Forum Poronienie Jak szybko udalm sie zajść w ciąże po łyzeczkowaniu?
Odpowiedz

Jak szybko udalm sie zajść w ciąże po łyzeczkowaniu?

Oceń ten wątek:
  • pati85 Autorytet
    Postów: 320 181

    Wysłany: 2 grudnia 2015, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzka, ja tak właściwie już teraz sie nie zabezpieczam. Chcę jak najszybciej zajść w ciąże. Moj synek w pażdzierniku skończył 7 lat a nie chce mega wielkiej różnicy wieku miedzy dziećmi (i tak jest bardzo duża). Najgorsze, że mój mąż od stycznia zaczyna nowa prace (kierowca) i bedzie tylko 7 dni na miesiąc w domu, więc starania beda bardzo utrudnione. Nie boję się zajść w następna ciąże, wręcz nie mogę się doczekac :)

    Czuję bardzo dużą pustkę po poronieniu, teraz byłabym w 21tc, czułabym ruchy swojego dzidziusia ale niestety już go tam nie ma :(

    Na pewne rzeczy nie mamy wpływu.

    4c3tpc0zeu5it3zr.png


  • magda.h Koleżanka
    Postów: 40 14

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to tak ja ja po staracie mam wielką potrzebę znów być w ciąży i czekam co ma być to będzie dla jednych osób to nie odpowiedzialne ale to moja sprawa :)

    Pati85 a może nie bedziesz musiała czekac do stycznia :)

    Sylwia92 trzymam za Ciebie kciuki :)

    s1985, pati85 lubią tę wiadomość

    FIlip♥ 16.10.2015 / 20 tc
  • pati85 Autorytet
    Postów: 320 181

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda.h to co przeżylysmy to tylko my wiemy. Mi ostatnio chlopak szwagierki zarzucil, iz jestem zbyt wesola jak na taka strate.
    Tez uwazam, ze nastepna ciaza bedzie dla mnie najlepszym lekarstwem na zbolale serce. O Mikołaja staralam sie 9 miesiecy, byl bardzo wyczekiwanym dzieckiem. Mam nadzieje, ze teraz nie bede tak dlugo czekac. Z Kubusiem zaliczylismy totalna wpadke, pomimo czestych plamien, zatrucia ciazowego urodzil sie caly i zdrowy.

    4c3tpc0zeu5it3zr.png


  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 564

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    S1985 dopiero zczaiłam, że wysłałaś mi zaproszenie :D ju zaakceptowałam :)

    Jutro koło 13 mam wizytę, boję się jak cholera!

    s1985 lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89 wrote:
    S1985 dopiero zczaiłam, że wysłałaś mi zaproszenie :D ju zaakceptowałam :)

    Jutro koło 13 mam wizytę, boję się jak cholera!
    damy rade, też mam jutro wizyte ;]

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • magda.h Koleżanka
    Postów: 40 14

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89 daj znać jak po wizycie :)
    Mi też sugerują że wesoła jestem jak po takim przejściu ale co mam płakać w kącie? straciłam ciążę , dziecko ale mam syna w domu męża i trzeba żyć dalej tak los chciał to nie nasza wina :( Mój Szymon był tez wyczekiwany i zdrowa ciąża pożniej w kwietniu miałam puste jajo i zaraz po zaszłam z Filipem no ale nie udało się :(

    FIlip♥ 16.10.2015 / 20 tc
  • zuzkaa Przyjaciółka
    Postów: 103 21

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,,Czuję bardzo dużą pustkę po poronieniu, teraz byłabym w 21tc, czułabym ruchy swojego dzidziusia ale niestety już go tam nie ma ":(
    Pati 85 mam to samo czesto myślę że teraz już bym miałą brzuszek, może nawet ruchy bym czuła, mało tego myślę tyle kobiet wkoło mnie w ciąży a ja jeden taki przypadek... myślicie, że teraz już bedzie dobrze? jedynie tu z Wami moge się tak podzielić bo ogólnie nie rozgłaszałam że w ciąży byłam i miałąm pusty pęcherzyk ciążowy... Myślicie że już u mnie bedzie dobrze? może kogoś może tośmieszyć ale dużo mi pomagacie bo naprawdę się załamałam bo tak bardzo chciałam tego dzidziusia a teraz tak starsznie się boję zajść ponownie w ciąży i nawet tego że jeszcze pierwsza @ nie przyszła też jest powodem do zmartwien... Myślicie że już limit mojego pecha się wyczerpał? :"(

    Zuzka
  • Eva0208 Znajoma
    Postów: 26 26

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzia ja pierwszą @ po łyżeczkowaniu miałam po dwóch miesiącach. Ale to dlatego, że zawsze miałam nieregularne cykle. Ale najważniejsze że się udało. Po pierwszej @ zaczęliśmy starania i obecnie jestem w 28 tc. Niestety bardzo skróciła mi się szyjka i do końca muszę leżeć, ale najważniejsze że moja córeczka póki co jest zdrowa i głęboko wierzę że już będzie dobrze ;-)

    Eva0208
  • sylwia92 Autorytet
    Postów: 361 457

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzeba wierzyć że teraz będzie wszystko dobrze. Zuzkaa mi też jest bardzo ciężko, czasem są takie dni że czuję się jak jakiś wybrakowany element i ryczę całe dnie. Jednak wiem że tak nie można że to mnie niszczy i staram się jak najmniej o tym myśleć. Wierzę po prostu że będzie dobrze, musi być. Mam nadzieję że nowy rok będzie dla nas pomyślny i za rok wszystkie będziemy tulić nasze maleństwa. :)

    km5sej28mcts5xnb.png
  • pati85 Autorytet
    Postów: 320 181

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi takze dzieki Wam jest lepiej. Rowniez mam nadzieje, ze za rok nasze dzidziusie beda juz z nami. Nie moge sie doczekac jak juz bede w ciazy,najlepiej bym chciala na wczoraj.

    4c3tpc0zeu5it3zr.png


  • sylwia92 Autorytet
    Postów: 361 457

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati85 ja mam dokładnie tak samo :)

    km5sej28mcts5xnb.png
  • pati85 Autorytet
    Postów: 320 181

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    4c3tpc0zeu5it3zr.png


  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś badałaś progesteron jestem 3dpo i mam 16,35 to chyba dobrze

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89 wrote:
    S1985 dopiero zczaiłam, że wysłałaś mi zaproszenie :D ju zaakceptowałam :)

    Jutro koło 13 mam wizytę, boję się jak cholera!
    Jak tam po wizycie

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 564

    Wysłany: 4 grudnia 2015, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam nadzieję, że przyszły rok będzie dla nas pomyślny :))

    ja dzisiaj ujrzałam mojego bąbla 0,15 cm z bijącym serduchem! <3


    Magda jak tak mogą gadać, że za wesoła jesteś... przecież nie będziesz chodzić zapłakana całymi dniami, bo tak się nie da żyć.

    Trzeba myśleć pozytywnie, jak ktoś ciągle myśli, że się nie uda, że nie da rady, to tak właśnie będzie!

    Ja również zaraz po poronieniu bardzo pragnęłam być w kolejnej ciąży, myślę, że to naturalne. Naturalny jest też strach przed tą ciążą. No ale jakoś trzeba sobie z tym poradzić.

    Trzymam za nas wszystkie kciuki! w końcu na pewno się uda!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2015, 21:53

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
  • magda.h Koleżanka
    Postów: 40 14

    Wysłany: 5 grudnia 2015, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby ten Nowy Rok zaowocował szczęściem :) bijące serduszko super uczucie :) odpoczywaj dużo Paulina :) trzeba być dobrej myśli a mieć nieraz dni takie dla siebie bo to też jest potrzebne ten czas na płacz i smutek :)

    S1985 nie znam sie na progesteronie ale jak na 3 dpo to wysoki i to dobrze :)

    s1985 lubi tę wiadomość

    FIlip♥ 16.10.2015 / 20 tc
  • sylwia92 Autorytet
    Postów: 361 457

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny byłam w poniedziałek u ginekologa swoją drogą najlepszego u mnie w mieście i dał nam zielone światło :) zlecił zrobienie kilku badań przedciążowych żeby już były, a my z mężem bierzemy się ostro do roboty bo owulacja już tuż tuż i na święta mam zamiar zobaczyć dwie kreski hehe :)

    Palinas89, magda.h lubią tę wiadomość

    km5sej28mcts5xnb.png
  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 564

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia no to do roboty!! :D trzymam kciuki :P

    s1985, sylwia92 lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
  • skrzat1988 Autorytet
    Postów: 598 617

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny:)

    A ja sobie czekam na @ lub nie, ma przyjść 21.12. No zobaczymy, choć nie nastawiam się zbyt optymistycznie...
    ale za to
    ...znalazłam wreszcie po wielu bojach i przebojach i paru miesiącach poszukiwań - swojego ginekologa :)
    I jestem przeszczęśliwa, wreszcie czuję, że ktoś się mną zainteresował, przejrzał dokładnie wszystkie badania, podał plan leczenia, wysłuchał, odpowiedział na wszystkie pytania, zrobił USG i cytologię. Siedziałam w gabinecie 45min i nikt mnie nie poganiał.
    Podpisuję się pod wszystkim opiniami dziewczyn na znanymlekarzu dla dr Wiesława Konińskiego. Jeżeli któraś z Was jest z Warszawy to serdecznie go polecam:) Niesamowity człowiek :) Nie żal ani jednej złotówki wydanej na wizytę u niego :)

    Palinas89 lubi tę wiadomość

    1 rok starań -> 04.2015 - 11 tc [*]
    2 lata starań od poronienia... i CUD :)

    m3sxrjjgan8b5awa.png
  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 564

    Wysłany: 10 grudnia 2015, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzat myśl pozytywnie!

    Super, że znalazlaś gina godnego zaufania, to jakies 90% sukcesu :)

    Teraz na pewno jesteś spokojniejsza i wszystko będzie o wiele łatwiejsze ;)

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego