Forum Poronienie Pierwszy cykl po poronieniu.
Odpowiedz

Pierwszy cykl po poronieniu.

Oceń ten wątek:
  • zazu23l Ekspertka
    Postów: 175 64

    Wysłany: 24 stycznia 2014, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_mi...życzę Ci duuużo nieprzespanych nocy za jakieś 7 mcy (dobrze liczę?),wrzaskliwego Bobaska ;)

    zazu23l
    ISKIERKA 05.12.2013 [*] 8tc
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala_mi gratulacje dla was :) trzymam za was kciuki ;)

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • voda Ekspertka
    Postów: 167 195

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala mi gratuluje bardzo! Ja staram sie w ogole nie myslec negatywnie. Jestem ostrozna, ale zyje jak wczesniej, chodze na dlugie spacery, bardzo duzo sie smieje, spotykam sie ze znajomymi, a wieczorem zasypiam z dwoma rekami na brzuchu, jedna moja, druga męska i zamiast dobranoc mowimy sobie "do zobaczenia na jesien" :)
    Pozytywne myslenie to podstawa! Bedzie dobrze na pewno :)

    dżona lubi tę wiadomość

    relgqtkfgezfawn9.png


    ............Nasza fosolka [*] 16.11.2013r................
  • kasika8303 Autorytet
    Postów: 2647 2340

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Voda super :-) Niech maluszek czuje dłonie mamusi i tatusia :-)

    c77352d493.png
    Mój kropeczek 9tc [*] 10.01.2014
    Mój 2 kropeczek 5tc [*] 26.06.2014
  • okti89 Autorytet
    Postów: 348 507

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Voda trzymamy kciuki:)
    a takie pytanko ma do was czy podczas poronienia samoistnego też miałyście takie straszne bóle miesiączkowe? krwawienie się u mnie uspokoiło ale walcze z bólem miesiączkowym jest nie do wytrzymania pozycji już sobie nie moge znaleść nawet nimesil (który był zawsze u mnie ukojeniem w bólach miesiączkowyh) już nie pomaga... straszne tortury :( (tak samo miałam na źle dostosowanych tab. anty) jak odstawiłam tab w październiku to mialam miesiączki takie lajtowe bez jakich kolwiek bólów
    a teraz mnie takie czekają ?? ciężko funkcjonować przy takich bólach

    razem z Lilianką czekamy na Miłoszka <3
    f2w3s65g4x4ggahf.png
    km5sio4ppvqv6byq.png
    Aniołek [*] 7tc 22.01.2014 r.
  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    okti89 - ja nie miałam akurat wtedy bardzo mocnych bólów, ale wcześniejsze @ nieraz bywały katorgą. Spróbuj sobie nakleić na podbrzusze plaster rozgrzewający, ale taki węglowy, mi ostatnio pomagało, razem z przeciwbólowymi środkami, polecam Pyralgina Termo :) Teraz też sama zastanawiam się jak to będzie wygladać przy pierwszej @ PO. Trzymaj się ciepło :)

    100 cykl 09.2020 STOP - już nie liczę...
    🛑😔 92zOvuFdiend.pl
    Niedrożne jajowody? PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz 😐
    *08.2018 ... psychoterapia
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • okti89 Autorytet
    Postów: 348 507

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie ciepły termofonik na brzuszku pomaga
    no trzeba to jakoś przeżyć..

    razem z Lilianką czekamy na Miłoszka <3
    f2w3s65g4x4ggahf.png
    km5sio4ppvqv6byq.png
    Aniołek [*] 7tc 22.01.2014 r.
  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala_mi ryczę ze szczęścia!!!! Tak bardzo się cieszę!!!!! Gratuluję i mocno trzymam kciuki.
    Jesteś moją nadzieją na lepsze :)
    Odzywaj się tu i melduj jak się czujecie!!!!
    AH! jak cudownie!

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi aż mi łzy poleciały jak czytałam :) Gratuluje Ci z całego serducha i trzymam mocno kciuki. Dziewczyny fajnie ze jestescie bo dzieki temu odzyskuje wiare ze wszystsko jeszcze bedzie dobrze :)

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • kasika8303 Autorytet
    Postów: 2647 2340

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też dziewczynki, tylko dzięki Was jeszcze jakoś daję radę.

    Okti ja co prawda miałam łyżeczkowanie, ale już mija 2 tyg. od zabiegu a nadal trochę pobolewa mnie jak na @. Boli mnie brzuch i krzyż, więc spokojnie, niektóre dzieczyny tak mają. I my do nich należymy.

    c77352d493.png
    Mój kropeczek 9tc [*] 10.01.2014
    Mój 2 kropeczek 5tc [*] 26.06.2014
  • okti89 Autorytet
    Postów: 348 507

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie to krwawienie poronne też już dobija przez kilka godzin czystoi spoój a potem przez godzine zaleje mnie i brzuch tak boli... chociaż dzis juz spokojniej.
    Właśnie zamówilam termometr owulacyjny termolife na allegro
    bo moja tradycyjna rtęciówka coś szwankuje w sumie podczas krwawieniaq nie mierzy się tem?
    Jak mi to ovu policzy jak po plamieniach zaczne mierzyć owulacyjnym i zmienie godzine..po teraz mierze o 9 jestem jescze na L4 więc moge sobie pospać ale chyba muszę jakąś poranna godzine na budzik nastawic aby mierzyć

    razem z Lilianką czekamy na Miłoszka <3
    f2w3s65g4x4ggahf.png
    km5sio4ppvqv6byq.png
    Aniołek [*] 7tc 22.01.2014 r.
  • kasika8303 Autorytet
    Postów: 2647 2340

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanko dziewczyny, dziś jest 17 dc po poronieniu, zrobiłam test owulacyjny. Wyszła tylko kreska testowa, bez kontrolnej. Z instrukcji wyczytałam, że to test nie ważny. Zrobiłam jeszcze 3 inne i wychodzi to samo. Miała z Was któraś coś takiego? Czemu testy nie wychodzą? Jakby wyszła tylko kontrolna to wiadomo- nie ma owulki ale tylko testowa? Może ma to coś wspólnego z HCG, że jest jeszcze w organizmie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2014, 16:48

    c77352d493.png
    Mój kropeczek 9tc [*] 10.01.2014
    Mój 2 kropeczek 5tc [*] 26.06.2014
  • nadulek Autorytet
    Postów: 542 621

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelka wrote:
    Dziewczyny czy w pierwszym cyklu po poronieniu (tzn. po pierwszym okresie po poronieniu) miałyście owulację?
    W 8 dniu cyklu gin stwierdził u mnie płyn w zatoce Douglasa i powiedział że widocznie jestem w okolicach owulacji. Na moim wykresie nic na nią nie wskazuje... ogólnie jest jakiś dziwny. Co o tym myślicie?

    e8108600d04308b13948d9a118944ba3.png
    po pierwszym poronieniu i zabiegu we wrześniu nie wiem czy miałam ovulke, ale po zabiegu w grudniu (9tc) jak byłam u gina w połowie miesiąca stwierdził na usg że jestem 2 dni po owulacji

    20.09.2013[*] 24.12.2013 [*] 09.02.2017[*]
    11.05.2018 Hubert 23 tc [*]
    Nieprawidłowy kariotyp
    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
    hchyrjjgepvdd2o1.png
    Nadia <3 Mia <3
  • nadulek Autorytet
    Postów: 542 621

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasika8303 wrote:
    Ja dziś idę do gina, zarejestrowana nie jestem, ale może mnie przyjmie. Zabieg miałam 10.01 a boli nadal tak samo jak i nie więcej. Wieczorami to mam ochotę łóżko gryźć z bólu, no i ciągle plamię. Nie wiem czy tak ma być? Ale martwi mnie strasznie ten okropny ból.
    dziewczyny ja po 1 zabiegu zabiegu ledwo plamiłam przez 9 dni, po drugim zabiegu 22 dni tało się ze mnie tak że mój gin 2 razy przyjmował mnie w szpitalu bo bali się że krwotoku dostałam. dziś jest 35 dzień po zabiegu a 32 dostał[email protected]

    20.09.2013[*] 24.12.2013 [*] 09.02.2017[*]
    11.05.2018 Hubert 23 tc [*]
    Nieprawidłowy kariotyp
    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
    hchyrjjgepvdd2o1.png
    Nadia <3 Mia <3
  • Anna274 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po poronieniu Krwawiłam bardzo, do tego ból był okropny - zwijałam się z buło, do tego dostałam dreszczy, na nogach nie mogłam stać, tak mnie osłabiło.
    3 dni po poronieniu miałam zabieg łyżeczkowania, po zabiegu jeden dzień krwawiłam sporo, potem już mniej, przez cztery dni pojawiało się plamienie, no i gorączka się utrzymywała.

    Dokładnie miesiąc po poronieniu dostałam miesiączkę.
    Miesiączka była o wiele bardziej bolesna niż zwykle i krwawienie też było o wiele większe...
    Ale chyba już wszystko wraca do normy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2014, 12:43

    Mama Aniołków [*] [*] [*]
    6tc 22.12.2013r.
    13tc 09.04.2015r.
    ciąża biochemiczna 12.2015r.
  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny juz mnie męczy to plamienie :( Nie miałam zabiegu, od tamtego dnia krwawiłam lekko przez tydzień, a potem do dziś tj juz 8 dzień plamienia, rano mniej ale w ciągu dnia jednak są, dobrze ze nic mnie nie boli. Śluzu brak całkowicie, a to już 15 dzień PO. Co o tym sądzicie?

    100 cykl 09.2020 STOP - już nie liczę...
    🛑😔 92zOvuFdiend.pl
    Niedrożne jajowody? PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz 😐
    *08.2018 ... psychoterapia
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dżona ja przez 18 dni miałam krwawienie/plamienie. Spokojnie. Jeśli nie jest to bardzo obfite krwawienie to czekaj.

    dżona lubi tę wiadomość

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ash - dzięki, trochę mnie uspokoiłaś :)

    100 cykl 09.2020 STOP - już nie liczę...
    🛑😔 92zOvuFdiend.pl
    Niedrożne jajowody? PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz 😐
    *08.2018 ... psychoterapia
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • Anna274 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jak przestałam plamić to byłam sucha aż do pierwszej miesiączki... zero śluzu -nic...
    Po tygodniu zaczęły mnie boleć piersi po trzech tygodniach dostałam miesiączkę...

    Myśle że to normalne, nie ma się czym martwić

    dżona lubi tę wiadomość

    Mama Aniołków [*] [*] [*]
    6tc 22.12.2013r.
    13tc 09.04.2015r.
    ciąża biochemiczna 12.2015r.
  • kasika8303 Autorytet
    Postów: 2647 2340

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny polecam Wam książkę, po jej przeczytaniu troszkę łatwiej zrozumieć co się dzieje z naszymi aniołkami "Niebo istnieje naprawdę" Todd Burpo. Mi jest dużo lżej, już wiem gdzie jest mój kropeczek.

    dżona lubi tę wiadomość

    c77352d493.png
    Mój kropeczek 9tc [*] 10.01.2014
    Mój 2 kropeczek 5tc [*] 26.06.2014
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ