Forum Poronienie Pierwszy cykl po poronieniu.
Odpowiedz

Pierwszy cykl po poronieniu.

Oceń ten wątek:
  • voda Ekspertka
    Postów: 167 195

    Wysłany: 19 marca 2014, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swan tak jak lekarz powiedzial, duphaston absolutnie Ci nie zaszkodzi.bierz go i czekaj do wizyty. Bedzie dobrze :) :) trzymam kciuki mocno!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2014, 18:23

    relgqtkfgezfawn9.png


    ............Nasza fosolka [*] 16.11.2013r................
  • Swan Autorytet
    Postów: 472 129

    Wysłany: 19 marca 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    voda mam nadzieję ogromną, że będzie dobrze. Póki co dokucza mi też inny problem - potwornie mnie wszystko swędzi. Brzuch, piersi, cała klatka piersiowa... Nie ma żadnych śladów uczulenia a swędzi niemiłosiernie.

    2010 - synio, 2011 - synio, 2014 - córcia
    Czekamy na Maleństwo
    w4sq3e3kr5poxo4l.png
  • marlencia Ekspertka
    Postów: 187 161

    Wysłany: 19 marca 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Swan mamy podobne daty poronienia. jak ja ci zazdroszcze nowej fasolki i jednoczesnie ciesze sie razem z toba. Moja pani ginekolog powiedziała, że jak tylko upewnie sie że jestem w ciąży, czyli po pierwszej becie od razu mam brac luteine 2x1 chyba to było tak profilaktycznie, ale mimo to nie pomogło.

    kasiaiic i maja35 również nasze daty poronienia są bardzo zbliżone i wy już dostałyście 1 @ a u mnie żadnych oznak @. Jak nigdy pragne, żeby jak najszybciej przyszła

    8599rjjgs46ucla6.png
    Moja Fasolka [*] 19.02.2014 7 tc (5tc)
  • kasiaiic Ekspertka
    Postów: 245 92

    Wysłany: 19 marca 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlencia doczekasz się i Ty, wiem że teraz cierpliwości brak, ale to tak różnie przychodzi od 4-8 tyg więc trudno określić kiedy u Ciebie


    Klara 28.12.2014
    Matylda 02.02.2017
  • marlencia Ekspertka
    Postów: 187 161

    Wysłany: 20 marca 2014, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziś się totalnie rozsypałam wczoraj beta równy miesiąc po zabiegu wynosi u mnie 475 wzrosła! 2 tyg. po zabiegu wynosiła 115. Ide jutro do mojej gin. obym tylko skierowania na onkologie nie dostała :( wstrętny zaśniad ciągle we mnie siedzi!

    8599rjjgs46ucla6.png
    Moja Fasolka [*] 19.02.2014 7 tc (5tc)
  • kasiaiic Ekspertka
    Postów: 245 92

    Wysłany: 20 marca 2014, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobrze marlencia że masz już jutro wizytę, najgorsze czekanie, już lekarz będzie wiedział co dalej robić


    Klara 28.12.2014
    Matylda 02.02.2017
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 796

    Wysłany: 20 marca 2014, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlencia.....trzymym kciuki zeby wszystko dobrze sie skonczylo :***

    Ja zaczynam nowy cykl, w tym po poronieniu sie nie udalo :( Chyba mi za mocno czas cisnie na glowe...

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • kasiaiic Ekspertka
    Postów: 245 92

    Wysłany: 20 marca 2014, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie teraz bez ciśnięcia będzie, a od maja z ciśnięciem :)


    Klara 28.12.2014
    Matylda 02.02.2017
  • marlencia Ekspertka
    Postów: 187 161

    Wysłany: 21 marca 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakież to wszystko jest nie do pojęcia na zwykły ludzki rozum- zaczłam w ciążę i przez ten fakt mogę mieć raka. Okazało się, że po łyżeczkowaniu pozostało ognisko i dzięki niemu rośnie we we mnie poziom bHCG. Dostałam skierowanie do Świętokrzyskiego Centrum Onkologii i tam zdecydują co dalej ze mną..prawdopodobnie bede miała jakis lek podawany, który jest nazywany potocznie lekką chemią. Nie wiem czy jeszcze gorzej może być :(

    8599rjjgs46ucla6.png
    Moja Fasolka [*] 19.02.2014 7 tc (5tc)
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46975

    Wysłany: 21 marca 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlencia, tak, może być jeszcze gorzej, ale nie kuśmy losu i módlmy się, żeby było tylko lepiej i żeby wszystko dobrze się skończyło. Wierzę, że tak będzie i że już wyczerpałaś swój limit nieszczęść.

    peppapig lubi tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • maja35 Autorytet
    Postów: 1141 921

    Wysłany: 21 marca 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlencia trzymam kciuki,żeby wszystko było ok i dużo zdrówka Ci życzę.

    peppapig lubi tę wiadomość

    yn3dsvl.png
    córcie 17 lat i 19 lat.
    Moi 2 Anielscy synkowie [*] [*] 20.02.2014. (18tc)
    Ciocia aniołka Julci (*) 24.01.2015 (37tc)
  • OctAngel Ekspertka
    Postów: 237 370

    Wysłany: 22 marca 2014, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2018, 18:38

    3jvzwn15td2p4lbx.png
  • voda Ekspertka
    Postów: 167 195

    Wysłany: 24 marca 2014, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlencia trzymam kciuki za Ciebie!

    relgqtkfgezfawn9.png


    ............Nasza fosolka [*] 16.11.2013r................
  • Ewelcia Autorytet
    Postów: 2050 2915

    Wysłany: 24 marca 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2015, 18:01

  • marlencia Ekspertka
    Postów: 187 161

    Wysłany: 24 marca 2014, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dziewczyny
    Nie jestem zadowolona z wizyty na onkologii. Oczywiscie pokazałam pani doktor moje karty ze szpitala, wyniki beta hcg, ostanie USG, po którym stwierdziła, że to wczesna ciąża- oczywiscie to niemożliwe. Zbadała mnie- akurat dziś zaczełam plamić i stwierdziała, że to pewnie miesiączka (tylko,że juz to plamienie ustało). Powiedziała (tym mnie pocieszyła), że po miesiączce macica może się złuszczyć i beta może spaść. Dostałam skierowanie na bete dziś i do powtórki za tydzien i skier. na prześwietlenie klatki piersiowej i ponownie z wynikami mam do kontroli sie zjawic. Nie zrobiła mi USG co mnie zdziwiło. 4 godz. czekania i w sumie nic sie nie dowiedziałam. Na bete za tydz. musze znow tam jechac 50kmx2 nie można zrobic u siebie w rejonie dziwne zasady. Temp.w tym momencie 37,1 wiec nie ma co liczyc na @, a to "dziadostwo" się we mnie rozwija. Znów musze czekać- za tydzien znow odwiedze onkologie

    8599rjjgs46ucla6.png
    Moja Fasolka [*] 19.02.2014 7 tc (5tc)
  • Malinowa Panienka Autorytet
    Postów: 2255 1502

    Wysłany: 24 marca 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlencia będzie ok - zobaczysz. Wszystko się ułoży i okaże się, że ta cholera zniknęła, poszła sobie precz. Musi tak być!!

    [*] Jagoda 18.03.2014
    [*] Antosia 13.01.2019

    Mutacja V Leiden hetero (acard 150mg.,heparyna 0,6ml.)
    MTHFR 1298A>C hetero
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox N 150
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 796

    Wysłany: 24 marca 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlencia.....czytalam to wszystko co napisalas. Znam podobny przypadek tutaj w Niemczech i absolutniel tutejsi lekarze nie lacza tego z rakiem, nie ma to z nim nic wspolnego. Jedyne co to w ostatecznosci podaja leki - czasami te leki lecza rowniez lekkoe nowotwory. Poprostu takie maja dzialanie. U nas nie wysyla sie kobiet na onkologie, tylko dalej lecza sie u swojego ginekologa. W Polsce jest poprostu taki dziwny system, ze tych lekow nie moze przepisywac ginekolog.
    Nadal zaciskam mocno kciuki zeby wszystko zeszlo samo :***

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • ampoule Ekspertka
    Postów: 191 85

    Wysłany: 27 marca 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka!

    Jestem tu nowa... poroniłam samoistnie 1-go lutego na początku siódmego tygodnia.... znowu się staramy!
    Mam nadzieję, że niedługo wszystkie z nas będą szczęśliwymi mamami zdrowych Kruszynek!

    Anette, voda, peppapig lubią tę wiadomość

    [*] 01.02.2014 - 6/7 tc.
    [*] 11.01.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    [*] 13.02.2015 - 5 tc. ciąża biochemiczna
    12.02.2016 urodził się Nasz Ukochany Synek Filip <3
  • voda Ekspertka
    Postów: 167 195

    Wysłany: 28 marca 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki.
    Melduje posłusznie, że u nas wszystko ok. 25 marca zaliczylam wizyte u prowadzącej, troche mnie zmartwila moja waga ;P ale cóż, uroki ciąży. Z bąblem wszystko ok, lekkie upłąwy, dla pewności dostalam nastepny zapas luteinki i tak sobie rośniemy powoli :)
    Pokusiłam się o zabobony i sprawdzilam w internecie chinski kalendarz płci, wychodzi mi baba jak nic, sprawdzilam go na kolezankach i za pewno to totalna bzdura, ale im sie posprawdzalo, wiec coraz bardziej jestem pewna, że to bedzie córa :)

    szpilka, moremi, peppapig, ampoule lubią tę wiadomość

    relgqtkfgezfawn9.png


    ............Nasza fosolka [*] 16.11.2013r................
  • marlencia Ekspertka
    Postów: 187 161

    Wysłany: 28 marca 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    voda aż miło poczytać twoją wypowiedź- fajnie, że bąbel mały rośnie i dobrze się rozwija to jest najważniejsze.

    Ja dziś jestem mega szczeęśliwa, bo dostałam 1 @ pp w 38 dc i może tak jak pani doktor stwierdziała spadnie wynik bety po @, oby...

    pozdrawiam

    moremi, voda lubią tę wiadomość

    8599rjjgs46ucla6.png
    Moja Fasolka [*] 19.02.2014 7 tc (5tc)
‹‹ 34 35 36 37 38 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego