Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Poronienie Pierwszy cykl po poronieniu.
Odpowiedz

Pierwszy cykl po poronieniu.

Oceń ten wątek:
  • mała_mi Autorytet
    Postów: 3315 3748

    Wysłany: 26 września 2013, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny.
    Ja chodzę jak naćpana po domu, i cały czas myślę co, jak, dlaczego? Wizyta dopiero w sr a ja juz mam milion pytań i juz chciałabym wszystko wiedzieć. Byle się otrząsnąć i zacząć starania. Najchętniej też zaczęłabym od razu, ale poczekam na ta wizytę. Jeśli każe mi czekać pół roku... Toż to wieczność jest i nie sadze żebym wytrzymała. Szczególnie ze teraz zaciazylam po 9 cyklach...

    q53jwvt.png
    Aniołki 24.09.13r (*) 6tc 5.01.14r (*) 7tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2013, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny,
    Ja straciłam swoje maleństwo 14.08, prawdopodobnie w 6tyg. ciąży, dokładnie nie wiem bo tego dnia miałam mieć dopiero usg, a po krwawieniu badania już nic nie wykazały, jedynie beta mi się jeszcze utrzymywała.
    Mam do was pytanie odnośnie cyklu zaraz po poronieniu, czy którejś z was skróciła się faza lutealna? Moja trwała tylko 6dni i się trochę zestresowałam, bo normalnie miałam 11-13...
    My również zaczęliśmy się starać od razu w cyklu po poronieniu, jeszcze przed pierwszą @, ale teraz widzę że nie miałam szans nawet tego utrzymać gdyby coś było, bo taka krótka faza...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2013, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po poronieniu zaczęłam przyglądać się moim wynikom i niestety dodatkowo mam problem z lekką niedoczynnością tarczycy - czy to może mieć wpływ na fazę lutealną?? Dobrze że gdzieś wyczytałam o prawidłowych wartościach TSH, bo byłam święcie przekonana że wszystkie wyniki super, ale wiecie jak to jest, człowiek zaczyna szukać przyczyn tego co się stało. Teraz myślę że dobrze się stało że nie zaszłam w 1 cyklu po poronieniu bo najpierw muszę uregulować tarczycę. Pozdrawiam wszystkie staraczki!

  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 26 września 2013, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mała_mi wrote:
    Dzięki dziewczyny.
    Ja chodzę jak naćpana po domu, i cały czas myślę co, jak, dlaczego? Wizyta dopiero w sr a ja juz mam milion pytań i juz chciałabym wszystko wiedzieć. Byle się otrząsnąć i zacząć starania. Najchętniej też zaczęłabym od razu, ale poczekam na ta wizytę. Jeśli każe mi czekać pół roku... Toż to wieczność jest i nie sadze żebym wytrzymała. S

    jakby kazal ci czekac zbyt dlugo to skonsultuj to z drugim lekarzem, zobaczysz co lekarz to opinie

    mała_mi lubi tę wiadomość

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 26 września 2013, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pisalam w innym watku, mieszkajac w irlandii po poronieniu powiedzieli mi dzis w szpitalu ze jak zajde w ciaze to pierwsze usg bede miala w 7/8 tygodniu a nie w 12/14 jak jest w standardzie.
    jaka to ulga bedzie
    my sie staramy juz jeszcze przed 1wszym okresem.

    gdzies czytalam ze nawet jak zostaly jeszcze resztki a zajdzie sie w ciaze to wszystko sie wchlonie.
    mam nadzieje ze to nie spowodowalo by kolejnego poronienia w razie co.

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • mała_mi Autorytet
    Postów: 3315 3748

    Wysłany: 28 września 2013, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy u was też po poronieniu (zabieg) tempka wysoką się utrzymywała? Mi spadla w drugim dniu i dalej wysoką, nie czy tak ma być czy powinnam się martwic?

    q53jwvt.png
    Aniołki 24.09.13r (*) 6tc 5.01.14r (*) 7tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2013, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana mi spadła w 1 dzien krwawienia a pozniej to szalała strasznie, spójrz na moj wykres jakie cuda były:)

  • mała_mi Autorytet
    Postów: 3315 3748

    Wysłany: 28 września 2013, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko, rzeczywiście szaleństwo na twoim wykresie. Ale koncowka całkiem całkiem ;)
    Ja się zastanawiam bo się utrzymuje na poziomie mojej fl. No nic, trzeba czekać co będzie dalej, a to nie jest moja mocna strona :)

    q53jwvt.png
    Aniołki 24.09.13r (*) 6tc 5.01.14r (*) 7tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2013, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taka tempka bedzie sie utrzymywac puki beta nie spadnie, beta jak jest pozytywna to owulacje blokuje..

  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 28 września 2013, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam teraz problem ze zdefiniowaniem czy to juz okres.
    Dziś jest 19dpp. Mialam bol jak na owulacje. Klucia jajnikow itp. Wczoraj pojawilo sie plamienie. Byl to juz późny wieczór. Dzis bardzo skapo krwawie. Nie jest to zdecydowanie plamienie. Myslicie ze to moze juz byc poczatek miesiączki? Wiem ze jak na wykresie zaznacze lekkie krwawienie to ovu spyta czy to początek cyklu...

    Dobrze gdyby to byl okres bo owulke mam szybko eiec gdyby wszystko wróciło do normy to za 11-13dni bede juz odliczać. Wczoraj sie śmiałam do męża żeby zbierał siły ;D

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 28 września 2013, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tempka utrzymywała się podwyższona przez kilka dni po poronieniu, później spadła do normalnego poziomu i zaczęła skakać. Teraz jest już w miarę normalnie, znowu podskoczyła, być może na owu albo przez lekkie przeziębienie, które mi doskwiera.

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2013, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aNiLewe wrote:
    A ja mam teraz problem ze zdefiniowaniem czy to juz okres.
    Dziś jest 19dpp. Mialam bol jak na owulacje. Klucia jajnikow itp. Wczoraj pojawilo sie plamienie. Byl to juz późny wieczór. Dzis bardzo skapo krwawie. Nie jest to zdecydowanie plamienie. Myslicie ze to moze juz byc poczatek miesiączki? Wiem ze jak na wykresie zaznacze lekkie krwawienie to ovu spyta czy to początek cyklu...

    Dobrze gdyby to byl okres bo owulke mam szybko eiec gdyby wszystko wróciło do normy to za 11-13dni bede juz odliczać. Wczoraj sie śmiałam do męża żeby zbierał siły ;D
    Kochana poczekaj jeszcze z 2 dni, bo to moga byc plamienia, bo hormony szaleja, badz faktycznie plamienie owulacyjne, na @ to chyba za szybko

  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 28 września 2013, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aNiLewe wrote:
    A ja mam teraz problem ze zdefiniowaniem czy to juz okres.
    Dziś jest 19dpp. Mialam bol jak na owulacje. Klucia jajnikow itp. Wczoraj pojawilo sie plamienie. Byl to juz późny wieczór. Dzis bardzo skapo krwawie. Nie jest to zdecydowanie plamienie. Myslicie ze to moze juz byc poczatek miesiączki? Wiem ze jak na wykresie zaznacze lekkie krwawienie to ovu spyta czy to początek cyklu...

    Dobrze gdyby to byl okres bo owulke mam szybko eiec gdyby wszystko wróciło do normy to za 11-13dni bede juz odliczać. Wczoraj sie śmiałam do męża żeby zbierał siły ;D
    U Ciebie wolno beta spadała? Według lekarzy @ może wrócić już 3 tygodnie po poronieniu, ale jeśli beta by się u Ciebie długo trzymała to byłoby za wcześnie chyba. Miałaś usg? Oczyściło się wszystko?

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 28 września 2013, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie beta spadala 30% w dwa dni, potem po tygodniu kolejne 20% i po kolejnym tygodniu 45%, w czwartek zostalo juz tylko 175.

    usg mialam robione tylko jak bylam w trakcie poronienia. teraz mi cgiale robia tylko bete. nie leca skrzepy ani nic takiego niepokojacego. normalna zywa krew, ale na tyle malo, ze jak chodze czesto do wc to mam caly papier czerwony a ma podpasce od rana dwie nieduze plamki.

    Chyba jeszcze zobacze jak bedzie z temp. i czy sie rozkreci na dobre jutro.

    Z jednej strony ciesze sie, ze to juz moze byc okres bo w razie co macina powinna byc juz gotowa. A jesli wystapi tak szybko to np. Aniu przy twojej owulacji w 29dc to ja bede miala swoja w podobnym terminie ale bede juz po 1 okresie :)


    w szpitalu mowili ze w razie co mam przyjechac, ale czy jechac jak to zwykly okres?? w dodatku tak pracuje ze na dobra sprawe mam jak pojechac w czwartek a wtedy to mam i tak wizyte na bete

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2013, 23:04

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 28 września 2013, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kiedy miałam robioną betę, w dniu przyjęcia do szpitala, to ona wynosiła już tylko 117, zaledwie po jednym wieczorze takiego plamienia/niewielkiego krwawienia, zaś następnego dnia rozbujało się krwawienie, może nie aż takie obfite, bo na tych podkładach gin było tego mało, gorzej kiedy szłam do łazienki. Krwawiłam łącznie z plamieniem tak z 3 dni dłużej niż przy normalnej @. U mnie wyglądało to tak: plamienie, żywa krew, 3 dni skrzepów, żywa krew, plamienie. Po 1,5 tygodnia po poronieniu byłam na usg i wszystko było już dobrze (mimo że żadnego plamienia nie widziałam, to gin powiedziała, że "w środku" ono jeszcze malutkie jest), nawet pęcherzyki się tworzyły. Tydzień później wszystko już było ok, bez plamień i innych niespodzianek. Powiem Ci, że dziwię się, że ci lekarze tylko betą się sugerują, przecież nie są czarodziejami i (moim zdaniem) bez usg to oni sobie równie dobrze mogą wróżyć z dłoni... Jak nie masz możliwości jechać i sprawdzić na usg co to za krwawienie (choć na moje to może być już okres) to poczekaj i zobacz jak to dalej będzie. O ile nie masz temperatury i bólów brzucha to chyba nic niepokojącego się nie powinno dziać. Mi powiedzieli, że jeśli krwawienie by się przedłużało lub gdybym miała bóle brzucha i podwyższoną temperaturę to mam przyjeżdżać, bo poronienie mogłoby być niecałkowite. Trzymam kciuki, że to jednak początek nowego cyklu!<3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2013, 23:50

    aNiLewe lubi tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 592 568

    Wysłany: 29 września 2013, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aNiLewe wrote:
    A ja mam teraz problem ze zdefiniowaniem czy to juz okres.
    Dziś jest 19dpp. Mialam bol jak na owulacje. Klucia jajnikow itp. Wczoraj pojawilo sie plamienie. Byl to juz późny wieczór. Dzis bardzo skapo krwawie. Nie jest to zdecydowanie plamienie. Myslicie ze to moze juz byc poczatek miesiączki? Wiem ze jak na wykresie zaznacze lekkie krwawienie to ovu spyta czy to początek cyklu...

    ja w sumie swoja pierwsza dostałam miesiąc po zabiegu i tez miałam problem określić czy to na pewno okres. Bolał mnie lekko brzuch i miałam 2 dni plamienie/lekkie krwawienie - naprawdę skąpe. Myslalam, ze może jeszcze się rozkręci bo większość dziewczyn miało bardziej obfitą ta pierwsza @ a tu nic. Jednak bylam na kontroli po i gin stwierdził że to była miesiączka więc już nie miałam wątpliwości. Co więcej już jestem po drugiej @ i wyglądało to bardzo podobnie tzn 2-3 dni plamienie/lekkie krwawienie. Przed poronieniem nie miałam obfitych okresow, ale bardzo bolesne i zdecydowanie więcej niż teraz. Cikawe kiedy to wszystko wroci do normalności...chociaż bóle mogloby nie wrocic:)
    aNiLewe moim zdaniem to pierwsza @
    Dodam jeszcze, ze trochę mnie to wszystko zastanawia tzn czy to dobrze że miesiączki są takie skąpe, co jest tego przyczyną...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2013, 10:52

    aNiLewe lubi tę wiadomość

    7 Aniołkow[*], synek❤
    Mutacja vleiden, Hashimoto, insulinoopornosc, wycięty jajowod- 2x cp
    06.2018 I ICSI 6 ❄
    23.10.18 transfer blastki, cb :(
    03.19 transfer❄❄ 3dniowych kropkow, cudzie trwaj❤8599s65gbunkxcej.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2013, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie,może któraś z was wie co to. Jestem 2 tygodnie po poronieniu i leci od tygodnia ze mnie woda i to w takich ilościach, myślałam nad owulacja ale nigdy tak nie miałam

  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 5 października 2013, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justysia, ja też po poronieniu często mam takie uczucie ogromnej wilgoci i wodnisty śluz, więc może to tak działa, jakaś mega praca organizmu po stracie ;)

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 5 października 2013, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam tak w reg. cyklach. Sluz kremowy, wodnisty a potem rozciaglisy, potem znow wodnisty.
    Nie wiem jak to jest po poronieniu bo w zasadzie ciągle mam jakies plamienia ale od wczoraj juz krawię miesiaczkowo mam nadzieje.
    Niech juz @ sie rozkreci na dobre i zaczynamy

    mala_mi, nezumi lubią tę wiadomość

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 5 października 2013, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja @ to chyba polskim pkp jedzie ;) W sumie to się nakręcam, bo ma jeszcze dwa dni do normalnego terminu, ale mogłaby się pospieszyć ;)

    aNiLewe, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego