Forum Poronienie Pierwszy cykl po poronieniu.
Odpowiedz

Pierwszy cykl po poronieniu.

Oceń ten wątek:
  • gusiaa Autorytet
    Postów: 1605 1563

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magic wrote:
    Koniecznie zobaczcie :))
    https://m.youtube.com/watch?v=YB2WHOtmSHQ


    Malinowa no to druga kreska bedzie ;))
    Ewelcia kochana ja jak bralam luteine to mialam taki uplaw wraz z oslinka tabletki.. to normalne ale plamienie??? Nie wiem co mam Ci powiedziec :) glowa do gory i pozytywne mysli :))
    Mimi ja akurat mam taka prace ze wykonuje ja w domu. Jestem stylistka paznokci :)) i ciesze sie ze mige dalej ja wykinywac bo na prawde jak kocham :))
    Gusiaa to super :)) moze sie troche roznic od poprzednich ale to mormalne ;))

    Kochane trzymam za Was wszystkie kciuka :)) i myslenie nastawcie na pozytywne i usmiechajcie sie kazdego dnia.

    różni sie bo jest skąpa ale ból brzucha i nerek jest;/

    Kornelka 💕 09.02.2015r. /2680g. 54cm

    tb73krhmu0f7yc26.png
  • Eva Przyjaciółka
    Postów: 105 66

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja byłam po pierwszym cyklu po stracie u lekarza i powiedział mi, że jest ładnie zagojone i radził brać się do roboty.. także te 3 m-ce to nie reguła, chyba, że ktoś czuje, że musi się psychicznie ogarnąć. A ja teraz czekam na efekty staranek, ale już mnie pobolewa jak na @.

    gosia86 lubi tę wiadomość

    Antosia 8.02.2014 (9tc)
    Franek 18.07.2014 (14tc)
    Filipek 20.08.2015 z nami
    Kropek w brzuszku :) marzec 2017
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 18 kwietnia 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eva masz racje to nie regula :-) ja za dwa tygodnie ide na kontrole :-) niestety nie do swojego lekarza ale musze isc do ultrasonografa zeby dokladnie obejrzal co tam sie dzieje.
    Gusiaa to nie za dobrze bol nerek :\ idz do lekarza

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • JusWik Autorytet
    Postów: 1315 1304

    Wysłany: 22 kwietnia 2014, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelcia tak mi chol...ie przykro, tulę Cię mocno skarbie :(

    Ja też jak byłam na 1 wizycie po łyżeczkowaniu to moja gin powiedziała że możemy się już starać o maleństwo bo wszystko jest pięknie.
    Dzisiaj dostałam wyczekiwanej @ i zamierzamy z mężem podjąć działanka pełną parą :)

    peppapig, Magic, gosia86 lubią tę wiadomość

    wg2gskx.png
    bfaregz2g4civ44w.png
    [*]17.03.2014 Wikusia (9tc)

  • kejt90 Przyjaciółka
    Postów: 104 28

    Wysłany: 22 kwietnia 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JusWik życzę ci z całego serca staranek zakończonych dwoma kreseczkami ;) mega mdłościami i w ogóle ;)
    mi mija 12 dni od zabiegu =/ już wyczekuję miesiączki hahah ale obawiam się, że tak kolorowo nie będzie ;(

    JusWik, Magic lubią tę wiadomość

    8.04.2014 [*] Mój aniołek ;*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2014, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejt czas szybko biegnie, ją też nie mogłam się doczekać a tu już po pierwszej @ niech serca nasze dojdą do siebie i brzuszki by powitać nowego gościa <3

    JusWik, Magic, gosia86 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a swojego Skarba straciłam 14 marca a 15 miałam łyżeczkowanie ( brakował mi 1 dzień do 10 tygodnia). Przestało bić serduszko, a dwa dni wczesniej było wszytstko ok. 12 marca zaraz po wizycie miałam śluź jakby z mała kropelka krwi ( tak malutko, ze nawet wkladki nie potrzebowałam)tylko przez 2 godziny wiec myslałam ze to normalne ze tak może być po badaniu.
    przed weekendem chciałam mieć spokojną głowę wiec poszłam zobaczyć czy wszystko git... no i zaczał sie koszmar.nie wiedzieć dlaczego serduszko przestało bić...

    jestem po kontroli. Ginekkolog powiedział ze wszytsko ładnie sie pogoiło, że macica nie pamięta ze była jakas ciąza. okres dostała 14 kwietnia... i zaczynamy staranka... trzymajcie kciuki...

    Magic lubi tę wiadomość

  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia 1988 trzymam kciuki :) bedzie dobrze...
    A mi sie pochrzanilo wszystko, juz myslalam w pon ze @ przyszla a tu jedna plamka, wczoraj druga i tyle a @ nie ma :/ a myslalam ze jak pierwsza @ po zabiegu dostalam regularnie to tak juz raczej bedzie, a tu jakies dziwne plamienia...

    Magic lubi tę wiadomość

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia oczywiscie trzymam kciuka za Ciebie kochana... dwoch kresek i spokojnych 9 ciu miesiecy zycze :-)
    Ja nie licze juz dni... niczego nie licze.. nie staramy sie narazie moj maz ma duze obawy, xhyba bardziej to przezyl niz ja...ale zobaczymy co gin po wizycie powie :-) kochane moje badajcie sie :-) zdrowka Wam zycze :-*
    Mimi moze sie przesunac pare dni. Ja po operacji rok temu dostalam po 30 dniach a cykle mialam po 28 dni :-). Spokojnie zacznie sie na calego :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2014, 22:39

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi89 ja @ miałam regularne co 28 dni i jeszcze w dodatku między 12 a 14 ... i to od lat. były opóżnienia ale może 2 czy 3 godzinne... mozna było zegarki regulowac.

    Po zabiegu łyżeczkowania dostałam pierwszy @ po 32 dniach i to bardzo mocny...
    Ginekolog mi powiedział na kontroli ( a byłam przed @), że zazwyczaj po zabiegu oblicza sie przybliżony termin następująco że jezeli miało sie cykle np 28 dniowe do powinno sie dodoać 7 dni ze wzgledu na gospodarkę hormonalną... czyli po 35 dniach.. jednak żadną anomalia nie bedzie jezeli nie bedzie się miało okresu do 48 dni po zabiegu ( bo do 2 tygodni może schodzić z organizmy hormon bety-hcg)...

    dziękuje dziewczyny za mile przywitanie.

    Mam pytanie czy któraś z Was brała luteinę od 16 dnia cyklu pod język? czy to jest zawsze zalecane po łyżeczkowaniu ?

    a i jeszcze jedno mi gin na kontroli powiedział, że mam brac luteine od 16 do 25 dni cyklu. jak zobaczę II kreski do bede brała luteinę do 16 może 18 tc i acesan do 30, a od zobaczenia u maleństwa tętna - serduszka będę robiła sobie codziennie zastrzyki clexane przez ciała ciąze i część połogu. ( mam lekko podwyższone przeciwciała anty-fosfolipidowe, wyszły mi po poronieniu). a napiszę jeszcze z mezem mamy konflikt serologiczny dzien po zabiegu dostałam immunoglobulinę antygen D. Czy znacie może kogoś kto szczęśliwie donosił ciążę po takiim zestawie leków?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi 89 widzisz nie doczytałam, że to Twój2 @. a robiłąś może test ciążowy? bo moze to było krwawienie implementacyjne ? o ile poczyniliście juz staranka....

    a jezeli się myle to może zadzwon do ginekologa za jakiś tydzień czy to normalne... Nie wiem Kochana . Nie znam się...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia 2014, 10:00

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Przeczytałam cały wątek. 18.04 zostałam mamą dwóch Aniołków. w 7tc widziałam serduszko, w 11 tc miałam termin kolejnej wizyty. Podczas usg okazało się, że zarodek się podzielił już po tym, jak było serduszko...w pęcherzyku było widać dwa zarodki bez akcji serca...staraliśmy się od stycznia 2013, od sierpnia 2013 leczymy się w klinice leczenia niepłodności. Ciąża była wynikiem inseminacji. Brałam Luteinę, Glucophage oraz Clexane...nic mnie nie bolało, nie miałam żadnych plamień, krwawień, nic co mogłoby zwiastować najgorsze. 18.04 poroniłam, jutro mam zrobić bHCG i kontrolować co tydzień.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    liloe bardzo mi przykro... Trzymam kciuki za Ciebie...

    co do bety hcg to po zabiegu pierwszy raz kazali mi zrobic rowno tydzien po zabiegu ( ja zrobiłam 6 dni po)i wyszło 102 a 3 dni pozniej juz 1.

    a dlaczego brałaś Luteinę i Clexane? taki zestaw leków?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clexane brałam ze względu na hemofilię w rodzinie. Luteina była na tzw wszelki wypadek, bo w 5tc miałam bóle miesiączkowe.

  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia1988 wrote:
    Mimi 89 widzisz nie doczytałam, że to Twój2 @. a robiłąś może test ciążowy? bo moze to było krwawienie implementacyjne ? o ile poczyniliście juz staranka....

    a jezeli się myle to może zadzwon do ginekologa za jakiś tydzień czy to normalne... Nie wiem Kochana . Nie znam się...

    Tak Kasia to juz moja druga @ po zabiegu stad były obawy bo pierwsza @ o dziwo przyszla regularnie... Ale juz ok dzis malpisko rozkrecilo sie na dobre:) a po @ staranka :)

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1988 ja po łyzeczkowaniu mialam tylko antybiotyk i tyle, zadnej luteiny, po 2 tyg poszlam po wynik his-pat i tam sie dowiedzialam ze musze powtorzyc bete hcg(moj lekarz napisal tak na wyniku) jak ja powtorzylam to juz byla malutka, potem lekarz kazal i zrobic badania na toxoplazome, cytomegalie i chlamydie (wszytskie dobre) i tyle. Mysle caly czas nad ta tarczyca...
    Magic jak twoja chlamydia? zrobilas badanie?

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi a w ciązy nie miałaś robionego tsh ft3 i ft4? bo podobno nawet ja tarczyca się nie ujawni przed to w ciązy czesto wychodzi...

    Cieszę się , że ta małpa przyszła i miejmy nadzieje ze w tym roku bedzie / była ostatni raz u nas...
    Ja dostała luteinę aby wspomóc prace ciałka zółtego...

  • voda Ekspertka
    Postów: 167 195

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, przekopałam internet, troche się martwie, od poniedziałku nie czuje bąbla w środku, czytałam, że to nic strasznego,bo to jeszcze wcześnie,dziś zaczęłam 19 tygdzień. Jutro mam wizyte u swojego lekarza, ale nie mogę o tym nie myśleć, przez weekend czulam ruchy dość wyrażnie, w poniedziałek juz tylko dwa razy i od tego czasu jeśli coś poczuje, to jest tak delikatne, że nie mam pewności, czy to dziecko, czy trawienie. Czy któraś z was tutaj, która jest już mamą, pamięta jak to było? Czy takie kilkudniowe przerwy powinny mnie niepokoić?

    relgqtkfgezfawn9.png


    ............Nasza fosolka [*] 16.11.2013r................
  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia nie mialam robionych badan w ciazy bo lekarz caly czas czekal czy pokaze sie zarodek ale byl pusty pecherzyk...
    Voda nie pomoge:( ale mam nadzeje ze jest ok , wytrzymaj do jutra...

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Voda jak Cie nie pokoi spokoj w brzuszku to zjedz cos slodkiego. Ruszasz sie troche ?Moze dzidzia zmienila pozycje dlatego. Dzwonilas do swojego lekarza? Spokojnie na pewno nic sie nie dzieje.
    liloe tak mi przykro :((( wiem co czujesz.
    Mimi nie robilam jeszcze dopiero w przyszla srode mam wizyte i sie okaze jak sie wszystko goi. Ja robilam sobie test i jest negatywny. Zobaczymy :)

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego