Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 7 października 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję za odpowiedź. igle, a Ty kiedy straciłaś swoje dzieciątko i jaki był powód? Przepraszam, że pytam tak wprost, ale jestem tutaj nowa i ciężko odnaleźć mi sie w tych wszystkich postach, żeby znaleźć historię każdej z Was...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2018, 19:53

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ewelin234 Przyjaciółka
    Postów: 168 25

    Wysłany: 7 października 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też miałam cc prawie będzie 3 miesiące temu. Pierwsze dni i tygodnie oszczedzalam sie Po miesiącu zaczęłam wizyty u fizjoterapeuty, po 8 tygodniach wróciłam do pracy jestem z tych co nie potrafią usiedzieć na miejscu poprosiłam o zmianę stanowiska żeby biegać chodzić ruszać się podnoszę czasami różne rzeczy nie da się tak nic nie dźwigać zresztą nie chcę byc traktowana wyjątkowo. Lekarz powiedział mi że wszystkie czynności nie wykonywane przez 9 miesięcy będę odczuwać, teraz dopiero czuje że forma lepsza na początku bolało mnie wszystko plecy i stopy, przede wszystkim dziś zaliczyłam basen. Co do blizny dalej czuje dretwy brzuch i ciągnięcia to jest najbardziej denerwujące mam zadane lekkie ćwiczenia od fizio. Niedługo idę na kontrolę jak blizna w środku się zachowuje lekarz mówił mi że nici w środku rozpieszczają się do trzech miesięcy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2018, 20:27

  • igle Ekspertka
    Postów: 362 86

    Wysłany: 7 października 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinka, nie przepraszaj, mogłabym gadać o tym cały czas, tylko słuchaczy brak.
    Ciąża była książkowa. Do usg połówkowego...
    Pod koniec maja ubiegłego roku trafiłam do szpitala ze skracajaca się szyjka, miałam założony szew i bezwzględny zakaz wstawania. Wszystko szło mu dobremu...
    Urodziłam bliźnięta pod koniec czerwca w 26 tyg. Powodem była infekcja wewnątrzmaciczna- jak się potem okazało wywołana przez bakterie szpitalną. Pierwszy synek urodził się z tą bakteria i dostał sepse- żył 29 godzin. Drugi synek żył 16 dni i 24 minuty. Miał min wylewy IV stopnia. Czas spędzony przy dzieciach, mimo okoliczności uważam za najpiękniejsze chwile w życiu, chociaż mam wyrzuty sumienia że nie wykorzystałam go w pełni.
    Minęło 15 mcy- kiedyś to było szmat czasu, a teraz, mam wszystko przed oczami jakby to było wczoraj. Nie mogę dojść do siebie, chociaż zdarzają się lepsze dni, to jest nadal bardzo ciężko...

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 7 października 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelin234 mam nadzieję, że mi też uda się dojść do formy w tak krótkim czasie. Póki co zostaje mi czekanie, bo u mnie dopiero w środę będą 3 tygodnie... A długo plamiłaś po cc? Ile czasu lekarz kazał się wstrzymać z kolejną ciążą?

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 7 października 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    igle, bardzo mi przykro z powodu tego co Cię spotkało... Tyle nas tutaj jest, każda ma inną historię, ale z takim samym zakończeniem - NIESTETY! igle, a masz jeszcze dzieci, czy "tylko" te dwa Aniołki w niebie?

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ewelin234 Przyjaciółka
    Postów: 168 25

    Wysłany: 7 października 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mi do super formy jeszcze daleko ale od początku postanowiłam postawić na siebie i zrobić ze sobą porządek. A plamilam nie tak długo może z tydzień do dwóch równo po miesiącu od dnia porodu dostałam pierwszą miesiaczkę była dość obfita potem po 26 dniach następną a teraz 31 dzień cyklu nadal czekam. Ja nie byłam od tamtej pory u mojego lekarza prowadzącego chodzę do ordynatora szpitala w którym robili mi cc i powiedział mi min rok i że muszę się narazie zabezpieczyć a ze nie jestem zwolennikiem tabletek to narazie nie biorę. Wiem to czekanie i świadomość ze nie czas jeszcze czasami żałuję tej cesarski ale naturalny poród psychicznie jest ponoć gorszy w takiej sytuacji.

  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 7 października 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelin234, to szybko skończyło Ci się plamienie. Ja jeszcze nadal plamie, co prawda słabo, ale jednak. Mi lekarz mówił, że mogę plamić nawet do 6/8 tygodni. Co do starań o kolejną ciążę to powiedział, że pół roku powinniśmy odczekać. Też kazał nam się zabezpieczać, a że również nie jestem zwolenniczką tabletek to powiedziałam o tym swojemu lekarzowi, stwierdził że prezerwatywa też jest skutecznym zabezpieczeniem więc nie ma problemu, żebym nie brała. Też mi się wydaję, że naturalny poród w takiej sytuacji jest o wiele gorszy. A, jak to jest ze zbliżeniami po cc? Po jakim czasie od porodu zaczęliście współżyć? Przepraszam,że zadaje takie pytania, ale mam mnóstwo obaw jeśli chodzi o współżycie, kiedy minie już ten połóg.. Naczytałam się już różnych opinii w internecie, że bardzo boli itp i powiem szczerze, że trochę mnie to przeraziło...

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • igle Ekspertka
    Postów: 362 86

    Wysłany: 7 października 2018, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelin, mi mój lekarz powiedział że mogę po pół roku. Jedna lekarka w szpitalu to już wogole odleciała i kazała zacząć po 3 mcach! W dniu śmierci drugiego synka wpadła na taki pomysł.
    Lorinka, nie mam dzieci tu na ziemi. Aniołki mam 3- 4 lata temu miałam usuwana ciążę pozamaciczna w 5 tc, która była wynikiem pierwszego podejścia do in vitro. Z chłopcami udało się przy 10 transferze.
    Także szanse też mam niewielkie żeby zostać mama żywego dziecka...

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 7 października 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle, trzeba zawsze mieć nadzieję! Ja wierzę w to, że kiedyś nam wszystkim uda się urodzić zdrowe, żywe dziecko... Chociaż jest mi bardzo ciężko po tym co mnie spotkało, to w głębi serca mam ogromną nadzieję, że kiedyś i dla nas zaświeci słońce... Jestem pełna obaw i na tą chwilę trudno mi sobie wyobrazić kolejną ciążę, bo mam wrażenie, że zwariowałabym ze stresu i nerwów, czy tym razem na pewno wszystko do końca będzie dobrze, ale mimo wszystko chce się starać o kolejne dziecko, bo pragnienie posiadania takiego małego szkraba jest ogromne!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2018, 22:17

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ewelin234 Przyjaciółka
    Postów: 168 25

    Wysłany: 8 października 2018, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinka nie przepraszaj ja też pytałam bo niby skąd człowiek ma wiedzieć. Mi już się przypomniało ja plamilam potem nie potem znów no ale to tak było ok dwóch tygodni po 4 tygodniach poszłam na kontrolę zgodnie z zaleceniami na wypisie wstrzymałam się od współżycia do tego czasu lekarz kazał brać bromergon do wystąpienia miesiączki co miało być na dniach i tak było i powiedział żeby współżycie zacząć po miesiaczce.
    Igle Też słyszałam o 3 miesiącach osobiście znam przypadek dziewczyny która zaszła po tym czasie i rodzila później sn. Ale ja nie wiem To jest jednak rana pooperacyjna przecięte wszystkie powłoki brzuszne odpowiedni czas musi minąć żeby to się wszystko zroslo. Doktor powiedział mi jeszcze że macica jedna zniesie cc dobrze a dla drugiej będzie to grosze. Mnie czasem boli na zmianę pogody a okolice blizny nadal mam zdretwiale, i swędzi czasami, naciagalam też ta skórę jak zaleca fizjoterapeuta a na tyłku dalej czuje uklucia po iglach:)

  • Ilona04 Autorytet
    Postów: 652 105

    Wysłany: 8 października 2018, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey, zrobiło się nas więcej widzę.. I tak myślę, że niby się nie słyszy o takich historiach a ile nas jest. Od momentu kiedy ja tu dołączyła czyli od stycznia, ile już jest nowych aniołkowych mam:(
    Witam Was dziewczyny, mam nadzieję że to forum jakoś Wam pomoże, mi pomogło. Co nie znaczy l, że nie mam gorszych dni bo takie już chyba zawsze będą niestety

    Antoś 36tc [*]. Urodzony dla nieba :*
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 8 października 2018, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelin234, a powiedz bolało przy pierwszym zbliżeniu? Jest tak, jak przed ciążą, czy czujesz jakiś dyskomfort? Ja naczytałam sie, że ponoc po cc to przez długi czas odczuwa się jakieś "ale" podczas stosunku. Tylko, że w tym necie to można różnych głupot się naczytać, dlatego wolę Was tutaj zapytać... My z mężem przez całą ciążę nie współżyliśmy mimo tego, że lekarz nie widział żadnych przeciwskazań to jednak ograniczał nas strach. A teraz lekarz kazał się wstrzymać przez 6 tygodni.
    Ilona04 co prawda u mnie jest to wszystko bardzo świeże, ale wydaje mi się, że te gorsze dni będą nam już towarzyszyć przez całe życie, tak jak piszesz.

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ewelin234 Przyjaciółka
    Postów: 168 25

    Wysłany: 8 października 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinka był lekki dyskomfort i mały ból na początku ale wszystko pomału delikatnie z głową nie spieszylismy się z mężem. Napewno na początku nie jest jak przed ciąża ale Teraz jest ok tylko mnie cały czas denerwuje to uczucie zdretwienia okolic blizny. Czas naprawdę leczy

  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 8 października 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelin234, bardzo dziękuję za odpowiedzi. Mam nadzieję, że powoli jakoś wszystko wróci do normy.

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ewelin234 Przyjaciółka
    Postów: 168 25

    Wysłany: 8 października 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja teraz zapytam ale z innej beczki trochę formalno finansowej. Parę dni temu koleżanka która jest księgowa zapytała mnie czy starałam się o becikowe ja że nie nie przyszło mi to na myśl ona na to że mi się należy i tak samo pieniądze z ubezpieczenia prywatnego. I tak się zastanawiam z jednej strony wydaje mi się to trochę nie na miejscu a z drugiej no po to sie płaci ubezpieczenie wlasnie w razie "w". Skladalyscie podanie o takie świadczenia

  • Ilona04 Autorytet
    Postów: 652 105

    Wysłany: 8 października 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja o ubezpieczenie składalam i dostałam ale o becikowe to nie mam pojęcia.. Teoretycznie wydaje mi się że becikowe to przy narodzinach dziecka które żyje.. Ale mogę się mylić.. W każdym razie ja nie składalam

    Antoś 36tc [*]. Urodzony dla nieba :*
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 8 października 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelin jeżeli masz ubezpieczenie prywatne to jest odszkodowanie za urodzenie martwego dziecka i za pobyt w szpitalu. PZU płaci 3000zl . nie wiedziałam że należy się becikowe. Ja się starałam tylko o zasiłek pogrzebowy. Oczywiście załatwić coś w ZUS graniczy z cudem. Traktowali nas jak naciągacze ;( czepiali sie nawet o niewyrazny podpis z zakładu pracy jak by to była nasza wina , że pracodawca ma brzydkie pismo

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • dydone Przyjaciółka
    Postów: 159 32

    Wysłany: 8 października 2018, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam nowe dziewczyny. Przykro mi że, znowu ktoś przechodzi przez taką tragedię. Przytulam Was!!
    Ewelin234 nie słyszałam o becikowym przy martwym dziecku, wiem że przy żywym jest kryterium dochodowe więc się tym nie interesowaliśmy. W ubezpieczeniach prywatnych zazwyczaj jest płacone za każde urodzenie i żywe, i martwe. Jeśli masz takowe to wykorzystaj to!! Jeżeli chodzi o zasiłek pogrzebowy, mąż wypełniał specjalny druk w zakładzie pogrzebowym upoważniający do uzyskania tego zasiłku od zusu, dopłacaliśmy tylko różnicę.
    Ja puki co czuje się ok, mieliśmy ostatnio mały remont więc nie miałam czasu myśleć, ale są dni że malutka trochę słabiej się rusza, bywa że i większość dnia nie czuję jej ruchów i żeby nie detektor tętna to w te dni z pewnością byłabym na izbie przyjęć. Raz dość długo nie mogłam znaleźć, nie muszę chyba pisać co wtedy czułam aż zbyt dobrze każda z nas pamięta to uczucie....

    02.01.2019 r. Maria , Szymon [*] 39 tc , Aniołek [*] 8 tc, Aniołek [*] 5 tc, Aniolek [*] 7tc
    km5sgu1ri0500snx.png
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 8 października 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Becikowe chyba się nie należy z tego co ja się orientuje... Natomiast zasiłek pogrzebowy, jak najbardziej się należy.

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • igle Ekspertka
    Postów: 362 86

    Wysłany: 8 października 2018, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam jedno becikowe- koleżanka która ma z tym styczność delikatnie mnie poinformowała że się należy. Są dwa rodzaje- jedno dostają wszyscy, drugie zależy od dochodu. Nie wiem jak to jest w przypadku kiedy dziecko nie żyje... Z prywatnego ubezpieczenia też dostalam- za urodzenie i za zgon. W zus-ie nie było problemu- parę dni po złożeniu wniosku pieniądze były na koncie. Mnie kierowała koleżanka, nie myślałam o kasie. A nawet się złoscilam. Ale logicznie myśląc są to pieniądze które nam się należą i tyle, chociaż dopiero teraz tak myślę.
    Co mi z tych pieniędzy, pięknego domu jak nie ma w nim moich dzieci? Mogłabym mieszać pod mostem, byle z Nimi...

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
‹‹ 160 161 162 163 164 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ