Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • beata91 Koleżanka
    Postów: 103 14

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a czy mimo,ze miałam pęcherzyk graffa, który w poniedziałek wynosił 12 mm, a w środę 16 mm to nie mam owulacji?

    Igorek [*] - 10 marzec 2016
    20 czerwiec dwie kreski, termin 23 luty 2017
    Wielka nadzieja
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pecherzyk powinien pekac przy wielkościach 20 mm z tego co pamiętam. A który masz dzień cyklu? Ja teraz jestem na monitoringu w 16 dc był pecherzyk 15mm jutro mam 19 dc i znów usg a potem w 22-23 dc. Do owulacji dochodzi w momencie gdy ten rosnacy pecherzyk pęknie i uwolni komórkę. Gdy nie pęka to może pojawić się torbiel

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • sylwuś Koleżanka
    Postów: 60 5

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aby szybko nam sie udalo zajsc w kolejne ciaze tego zycze sobie i Wam kochane

    EniKarolina lubi tę wiadomość

    Piotruś 32tc <3 <3
  • EniKarolina Znajoma
    Postów: 24 0

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nam tego zycze Kochane. Duzo cierpliwosci i sily w staraniach!!! Za rok o tej porze nasze Aniolki beda mialy ziemskie rodzenstwa!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca 2016, 23:27

    Mamusia Aniolka; 41tc Marysia (21.05.2016)
  • beata91 Koleżanka
    Postów: 103 14

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczuszka86 , 11 dzień cyklu pęcherzyk 12 mm, a 13 dzień cyklu 16 mm tak miałam

    Igorek [*] - 10 marzec 2016
    20 czerwiec dwie kreski, termin 23 luty 2017
    Wielka nadzieja
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    podczytuję Was codziennie i codziennie nie mogę się zebrać by coś napisać. Wydawało mi się że jest już lepiej bo niby minęło trochę czasu ale jednak wystarczy jakiś impuls i znów wszystko wraca. Rozpacz jest mniejsza, staramy się żyć normalnie ale jednak czasem mam wrażenie że już nigdy nie będzie normalnie. Moja starsza córcia wczoraj jak jechałyśmy samochodem powiedziała że to nie fair (przed nami jechał samochód z dwiema nalepkami z tyłu że jedzie 2 dzieci) że ona jest sama, że jest jedynaczką a tam jedzie dwójka dzieci, że ona też by chciała mieć siostrę albo braciszka, ale nie w niebie ale tu na ziemi .... Serce mi się znów rozerwało. Ech... Rozklejam się jak czytam posty kolejnych Aniołkowych Mam, ściskam Was mocno, trzymajcie się, z czasem ból się zmniejsza ale jednak zostanie w nas chyba do końca życia ;(.
    EniKarolina pięknie piszesz, czytając Twój blog poryczałam się, przypomniałam swoje odczucia i wspomnienia które niestety są prawie takie same :(.
    Dzień dziecka myślę że też było mi łatwiej przeżyć bo mam już ziemską córeczkę. Moją Polunię na cmentarzu też odwiedziłam. To nie tak miało być. Jednak wierzę że kiedyś spotkam się ze swoimi Aniołkami i przytulę je z całych sił.
    Antonino chyba Ty zrobiłaś sobie tatuaż, też mnie korci i bardzo spodobał mi się z tym znakiem nieskończoności i piórkiem, jestem coraz bliżej podjęcia decyzji.

  • beata91 Koleżanka
    Postów: 103 14

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buziak czy insulinoopornośc była powodem Twoich poronień?

    Igorek [*] - 10 marzec 2016
    20 czerwiec dwie kreski, termin 23 luty 2017
    Wielka nadzieja
  • EniKarolina Znajoma
    Postów: 24 0

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buziak, wyrazy współczucia i usciski dla Ciebie. Ja już nie mam sily, wszedzie widze kobiety w ciazy, wsrod znajomych mam wiele takich, ktore sa bardzo niezadowolone, ze spodziewaja sie dziecka. I powiedzcie mi czemu one rodza zdrowe dzieci, nawet nigdy ich nie chcialy.... A my tracimy upragnione, wymarzone dzieciatka:( chyba dzis czara goryczy zostala przepelniona... W chwili gdy mysle, ze juz sie troche podnioslam i czuje sie chociaz troszeczke lepiej, wydarza sie cos co sprawia, ze dostaje kamieniem w glowe i znow upadam....

    Mamusia Aniolka; 41tc Marysia (21.05.2016)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beata91 wrote:
    Buziak czy insulinoopornośc była powodem Twoich poronień?
    Bardziej mutacja genu Mthfr A1298c ale insulinooporność też może wpłynąć

  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beata91 wrote:
    Kaczuszka86 , 11 dzień cyklu pęcherzyk 12 mm, a 13 dzień cyklu 16 mm tak miałam
    Z tego co piszesz to powinien pekac ci w 15dc ew.16 to sprawa bardzo indywidualna. Mi ku zaskoczeniu pękł wczoraj wieczorem czyli 18 dc ale ja zawsze mam tak późno i cykle około 32 dni. Pęknięcie potwierdzić można na 100% usg. Ewentualnie skokami temperatury na wykresie

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • beata91 Koleżanka
    Postów: 103 14

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A niewydolność szyjki czym się objawia?

    Igorek [*] - 10 marzec 2016
    20 czerwiec dwie kreski, termin 23 luty 2017
    Wielka nadzieja
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EniKarolina wrote:
    Buziak, wyrazy współczucia i usciski dla Ciebie. Ja już nie mam sily, wszedzie widze kobiety w ciazy, wsrod znajomych mam wiele takich, ktore sa bardzo niezadowolone, ze spodziewaja sie dziecka. I powiedzcie mi czemu one rodza zdrowe dzieci, nawet nigdy ich nie chcialy.... A my tracimy upragnione, wymarzone dzieciatka:( chyba dzis czara goryczy zostala przepelniona... W chwili gdy mysle, ze juz sie troche podnioslam i czuje sie chociaz troszeczke lepiej, wydarza sie cos co sprawia, ze dostaje kamieniem w glowe i znow upadam....
    Kochana Ciebie też ściskam i przesyłam wyrazy współczucia. Niestety falowanie uczuć, góry i doły są zupełnie normalne w naszej sytuacji. Z czasem ból się zmniejszy ale zostanie i ta tęsknota. Tak jak piszesz wydaję nam się że powoli dajemy sobie radę, to nagle zdarza się coś co znów rozrywa nasze serce. Widok noworodków, ciężarnych, wołanie przez inną mamę swojego dziecka imieniem które miało mieć nasze upragnione dzieciątko, pytania osób które nie wiedziały o tragedii - jak maleństwo?, pytania innych kiedy następne dziecko, ech i milion innych tym podobnych sytuacji. Też nie rozumiem dlaczego nam odebrano nasze ukochane dzieciątka a te kobiety które nie chcą mają dzieci.
    Z drugiej strony musimy wierzyć że los się do nas uśmiechnie a kiedyś tam wszyscy się spotkamy i będziemy szczęśliwi.
    Teraz musimy pokazać naszym Aniołkom, hm udowodnić swoim życiem że zasługujemy na spotkanie z nimi.
    Przytulam Was wszystkie, najsilniejsze ze wszystkich kobiet - Aniołkowe Mamy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beata91 wrote:
    A niewydolność szyjki czym się objawia?
    Z tego co wiem może być bezobjawowa. Jedynie częste usg transwaginalne, czyli przezpochwowe może stwierdzić czy szyjka się nie skraca.

  • EniKarolina Znajoma
    Postów: 24 0

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czytaja nad jakies kobiety, albo znacie kogos kto szybko po porodzie Aniolka, urodzil zdrowe Malenstwo? Chcialabym wiedziec jak szybko zaszły, czy dobrze znosily ciaze i jak psychicznie sie czuly. Zyje tylko dzieki myslom ze juz niedlugo sie uda.....

    Mamusia Aniolka; 41tc Marysia (21.05.2016)
  • beata91 Koleżanka
    Postów: 103 14

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam tam samo ciągle myślę czy się uda. Możemy się starać i cały czas się zastanawiam udało się czy nie. Mąż mówi żebym nie myślała tak o tym,ale to silniejsze

    Igorek [*] - 10 marzec 2016
    20 czerwiec dwie kreski, termin 23 luty 2017
    Wielka nadzieja
  • EniKarolina Znajoma
    Postów: 24 0

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie, najlepiej byloby wylaczyc to myslenie, wtedy pewnie latwiej bedzie zajsc.... Ale to jest niemozliwe jak sie pragnie dziecka najbardziej na swiecie...u mnie jeszcze daleka droga... Jutro mijaja dopiero dwa tygodnie od porodu...

    Mamusia Aniolka; 41tc Marysia (21.05.2016)
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beata91 wrote:
    A niewydolność szyjki czym się objawia?
    Mi w ciągu 2 tygodni szyjka macicy z 4cm puściła i dostałam rozwarcie jak do porodu. Nie dało się niestety zaszyc, wszystko przebiegło prawie bez objawów. Może być niewydolnosc związana z małą elastycznością tkanek lub słaba szyjka np po zabiegach lyzeczkowania. Ja miałam co 2 tyg usg a i tak nie zdążyłam :( następna ciąża już będzie że szwem, pessarem i leżenie plackiem, wstawanie tylko do WC i się umyc

    agjot1979 lubi tę wiadomość

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    Zagladam do tego watku co jakis czas i czytam dokladnie.
    Nie ma slow otuchy, wiem o tym. Suoer ze sie razem wspieracie! Ze jest takie miejsce.
    Po swoich malych stratach nie moge sie nawet przyrownac do waszych, choc dla kobiety pragnacej dziecka nawet w 7 tygodniu ciazy to bylo juz dzieciatko..i wielka mała strata. Nie wyobrazam sobie cierpienia po takim porodzie. Ale chcialabym zebyscie mialy wiare i sile, ze wszystko sie uda. To prawda cala kolejna ciaza bedzie ogromnym strachem, poród tez, ale zycze Wam wszystkim szczesliwych ciąż i cudownych różowych bobasków. Walczcie o swoje szczescia!
    Ściskam Was mocno i wspieram,


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • EniKarolina Znajoma
    Postów: 24 0

    Wysłany: 4 czerwca 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Ediii za słowa otuchy. Gratuluję Ci Maleństwa. Ja tak bardzo pragnę swojego, ze to czekanie az boli.... Myslalam ze sobie sama poradze z ta tragedia, ale chyba przecenilam swoje sily.... W przyszlym tygodniu ide po skierowanie do psychologa... Nie wiem czy pomoze, ale mysle ze nie zaszkodzi...

    Mamusia Aniolka; 41tc Marysia (21.05.2016)
  • beata91 Koleżanka
    Postów: 103 14

    Wysłany: 4 czerwca 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Psycholog mi pomógł, czułam ze ta Pani mnie rozumie, ponieważ sama straciła dziecko. Ale wtedy możesz Wstawki powiedzieć co Ci leży na sercu i nie usłyszysz tak jak ja słyszałam od innych, jesteś młoda wszystko przed Wami. Psycholog powiedział ze to ja musze sama się z tym uporać

    Igorek [*] - 10 marzec 2016
    20 czerwiec dwie kreski, termin 23 luty 2017
    Wielka nadzieja
‹‹ 36 37 38 39 40 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego