Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2014, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    jestem tutaj nowa,ale opowiem Wam swoją historie,też uważam że urodzenie w późnej ciąży to jednak coś innego niż poronienie w 6 tyg,serduszko mojego Aniołka przestało bić w 21tygodniu ciąży,po podaniu tabletek zaczeły się skurcze i po 16 godzinach urodziłam Zosie,sama bo to było o 2 w nocy,wszyscy spali,a że niewiedziałam ze to już to bo myślałam że do toalety chcę a tu się maleństwo urodziło,33cm i 400gram,trauma jest straszna,nigdy więcej niechciałabym tego przechodzić,współczuję wszystkim kobitkom które to tęż przeżyły...:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2014, 17:05

  • maja35 Autorytet
    Postów: 1141 921

    Wysłany: 26 kwietnia 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka sciskam Cie mocno.Ja tez urodzilam naturalnie dwóch chłopców w 18 tyg. Ja nie uzywam słowa poronienie tylko ze miałam poród martwych dzieci.Poronienie kojaży mi się jak nie można utrzymać ciąży i następuje samoistne krwawienie a moje chłopaki nawet po silnych lekach nie chcieli wyjsc przez 2 dni i dopiero jak mi wody przebili,to się ruszyło. Wiesz może jaka była przyczyna że Zosieńka odeszła?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2014, 18:44

    mama3 aniolków lubi tę wiadomość

    yn3dsvl.png
    córcie 17 lat i 19 lat.
    Moi 2 Anielscy synkowie [*] [*] 20.02.2014. (18tc)
    Ciocia aniołka Julci (*) 24.01.2015 (37tc)
  • Lelitka Ekspertka
    Postów: 201 158

    Wysłany: 29 kwietnia 2014, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma nic w zyciu gorszego niz poród bez placzu...
    Ja rodzilam synka w 25tc był malusi...

    (*) 09.08.2013 Fiołeczek....25 tc
    (*) 21.01.2014 Aniołek 5 tc
    f2w3vfxm0u0xdin0.png
  • strumyk Ekspertka
    Postów: 128 109

    Wysłany: 30 kwietnia 2014, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka i Lelitka, nawet nie jestem w stanie zawrzeć w słowach tego jak mi jest przykro i jak wiem ile Was to musiało wszystko kosztować

    Twoja córcia Anulka i Twój synek Lelitka już na zawsze pozostaną z Wami i to dzięki Tym Dzieciątkom zmienicie się i Wy, zawsze w Waszych sercach ich serduszka będą
    tulę mocno i zapalam świeczuszkę dla Aniołeczków

    czekamy na Henia :)
    Bąbelek 13.10.2013 (14tc)
    Maluszek 19.11.2014 (8tc)
  • mama3 aniolków Znajoma
    Postów: 19 17

    Wysłany: 21 maja 2014, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie kochane Mamusie Aniołków.
    wczoraj byliśmy u lekarza z wynikami dodatkowych badań i być może śmierć naszego synka spowodowało zarażenie się cytomegalią :/ następna dobra wiadomość jest taka, że nie musimy czekać na wyniki badań genetycznych gdyż genetyk powiedział ze na 98% nasze problemy nie sś o podlożu genetycznym. Mój Nowy lekarz dał nam zielone światło i możemy zaczynać starania o dzidzię:)


    przytulam mocno was wszystkie i proszę Trzymajcie Kciuki za 2 kreseczki.


    *Aniołek 7 kwiecień 2011r
    *Aniołek 8 grudzień 2012r
    *Aniołek Kamilek 31.01.2014r

    mama3 aniołkow
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 21 maja 2014, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam mocno kciuki,mi niestety się nie udało i dopiero za 3 miesiące,jak mąż wróci z pracy będziemy znów się starć.
    Powodzenia Momo 3 aniołków. <3

    mama3 aniolków lubi tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2014, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdego dnia myśle o moim aniołku,staramy się ale narazie niema rezultatów to dobija jeszcze bardziej:(

  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 27 maja 2014, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka-współczuję <3

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • ewel77 Znajoma
    Postów: 24 7

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny, właśnie znalazłam ten wątek, straciłam córeczkę w 38tc, mineło poł roku, troszkę się pozbierałam, ale wszystko wciąż bardzo boli :( wlaśnie czekam na badania, czekam aż dostanę od lekarza zielone światło na kolejne starania. bardzo się boję tego wszystkiego, nie wiem jak to będzie..

    aniołek 8 tc
    Zosia 38tc 29.11.2013 Aniołek (*)

    Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Ewel,bardzo współczuję Ci straty,dokładnie wiem co czujesz niestety :(
    Zapraszam Cie na wątek Aniołkowych Mam,tam poznasz super dziewczyny :)
    Razem z nami będzie Ci lżej,może lepiej.
    Przytulam :)

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • maja35 Autorytet
    Postów: 1141 921

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewel77 przykro mi bardzo i jestem myslami i sercem z Toba. Dobrze,ze trafiłas tutaj,bo to forum bardzo pomaga i daje nadzieje na nastepne staranka. Nasze aniołki zawsze będa zajmować szczególne miejsce w naszych sercach ale musimy tez iśc do przodu.

    ewcia21k lubi tę wiadomość

    yn3dsvl.png
    córcie 17 lat i 19 lat.
    Moi 2 Anielscy synkowie [*] [*] 20.02.2014. (18tc)
    Ciocia aniołka Julci (*) 24.01.2015 (37tc)
  • maja35 Autorytet
    Postów: 1141 921

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki zastanawialyscie sie jak bedziecie znowu w ciazy nad kupnem detektora tetna płodu?
    Wszedzie o tym pisza i tak sie nad tym zastanawiam,bo z drugiej strony jak sobie pomyslę,że jakbym takie cos miala w poprzedniej ciazy,to może mogłabym chociaz jednego synusia uratowac jakbym w pore wykryla,ze slabo bija serduszka.

    Dziewczyny na fioletowym forum polecaja http://allegro.pl/nowy-detektor-tetna-plodu-babysound-b-fvat-gw-i4338233915.html.

    Boje sie troche,ze jak to kupie zaczne dostawac schizy jak nie wychwyce bicia serca bo np.malenstwo sie zle ułozy.Może lepiej wszystko zostawić losowi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2014, 23:28

    yn3dsvl.png
    córcie 17 lat i 19 lat.
    Moi 2 Anielscy synkowie [*] [*] 20.02.2014. (18tc)
    Ciocia aniołka Julci (*) 24.01.2015 (37tc)
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja ja na pewno kupię,lepiej 50 razy jeździć na ip z głupstwem niż wcale nie jechać i potem cierpieć.

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam, to co piszecie i nie mogę uwierzyć, że można mieć w sobie tyle siły. Skąd ją bierzecie? Moja ciąża była "mała" ale tak mnie zabolało jej przerwanie, że bałam się że nigdy się z tego nie otrząsnę. Stracić dziecko tuż przed porodem, a nawet po porodzie to dla mnie niewyobrażalne, niekończące się cierpienie.. :( :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2014, 12:21

  • ewel77 Znajoma
    Postów: 24 7

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję za ciepłe słowa, najgorsze już za mną ale nadal jest mi bardzo ciężko, staram się jakoś myśleć pozytywnie- nie zawsze jednak mi wychodzi :(
    ja straciłam córeczkę po porodzie, żyła 6 godzin. niby trafiłam do lekarza w ostatniej chwili- KTg pokazywało zaburzenia rytmu serca, zanim zdecydowano o cesarce zrobiono je 3 razy- do tego długie badanie USG ktore niby było w porządku. Lekarze się wahali. Ja natomiast coraz gorzej się czułam, ciśnienie miałam coraz wyższe, byłam strasznie niespokojna, co było dla wszystkich dziwne bo całą ciąże miałam książkową- czułam się świetnie, aż tu nagle cios. Najgorsze jest to że w ten sam dzien byłam rano u lekarza, skarzylam się na wysokie cisnienie i kołatanie serca- lekarka odesłała mnie do domu, zrobila USG i stwierdziła ze z dzidzią jest ok, a ja niepotrzebnie panikuję.
    potem wieczorem szpital, cesarka, transfuzja krwii i śmierć Zosi.
    do dziś się dziwię jak to się stało, że wszystko przeczuwałam i wiedziałam że coś jest źle ale nikt z lekrazy mi nie wierzył. na izbie nawet chcieli mnie badać alkomatem, bo stweirdzili ze pewnie piłam dlatego serce dziecka bije niemiarowo.
    Dziś 7 miesięcy po tym wszystkim, staram się znaleźć przyczynę zaburzeń krzepliwości u mojego dziecka ale jak dotąd bezskutecznie :( boję sie myśleć o następnej ciąży, nie wiem jak to będzie.. :((

    aniołek 8 tc
    Zosia 38tc 29.11.2013 Aniołek (*)

    Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się
  • ewel77 Znajoma
    Postów: 24 7

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobrze, że więcej jest tych pozytywnych dni i powoli pogodziłam się z tym wszystkim, ściskam Was mocno :)

    aniołek 8 tc
    Zosia 38tc 29.11.2013 Aniołek (*)

    Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się
  • maja35 Autorytet
    Postów: 1141 921

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewel77 wiesz,że ja miałam to samo wysokie cisnienie i kołatanie serca.Złapało mnie dzień wcześniej ale nie na długo więc się nie zaniepokoilam za bardzo ale jak rano się powtórzyło,to pojechałam prosto do szpitala,żeby sprawdzili czy wszystko ok. ale i tak już było za póżno :-(

    yn3dsvl.png
    córcie 17 lat i 19 lat.
    Moi 2 Anielscy synkowie [*] [*] 20.02.2014. (18tc)
    Ciocia aniołka Julci (*) 24.01.2015 (37tc)
  • ewel77 Znajoma
    Postów: 24 7

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maju bardzo mi przykro,ściskam Cię mocno :(

    aniołek 8 tc
    Zosia 38tc 29.11.2013 Aniołek (*)

    Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maju kiedy idziesz na badanie? Może 5 i 6 kruszynka zamieszkała w Twoim brzuszku :)

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • maja35 Autorytet
    Postów: 1141 921

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewcia21k wrote:
    Maju kiedy idziesz na badanie? Może 5 i 6 kruszynka zamieszkała w Twoim brzuszku :)

    ewciaaaa nie żartuj hehe chociaz ja to mowie,że jak pójde do lekarza,to sie okarze czy będzie jedno czy 5 hehe

    Wizyte mam dopiero 14 lipca w Polsce jak polece na urlop,bo tu w Norwegii i tak by mnie nie przyjeli do 12 tyg.

    ewcia21k lubi tę wiadomość

    yn3dsvl.png
    córcie 17 lat i 19 lat.
    Moi 2 Anielscy synkowie [*] [*] 20.02.2014. (18tc)
    Ciocia aniołka Julci (*) 24.01.2015 (37tc)
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego