Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Starania po poronieniu 2025
Odpowiedz

Starania po poronieniu 2025

Oceń ten wątek:
  • Jusia92 Autorytet
    Postów: 298 445

    Wysłany: 3 listopada 2025, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emciak jestem dobrej myśli! ❤️‍🩹 Daj znać jak beta, trzymam kciuki, żeby to była tylko niepotrzebna chwila trwogi, ale zakończyła się pozytywnie 🤞🏻

    Dzieki dziewczyny za polecenie się doświadczeniem badaniem nasienia. Myślę, że po tym cyklu wyślę małżonka. Poczytam jeszcze o tym badaniu, ale czy trzeba się jakoś szczególnie przygotować? Macie jakieś rady? 🙂

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2058 2034

    Wysłany: 3 listopada 2025, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emciak wrote:
    Hej, ja już po oddaniu krwi na betę ale wczoraj wieczorem zobaczyłam brązowy śluz na papierze... Dziś rano to samo, aktualnie 14 DPO więc na dwoje babka wróżyła :(
    Pocieszam się, że może to krwawienie implantacyjne ale czy to możliwe, że jak mam pozytywną betę to dopiero wyplywałaby krew po implantacji?

    Ciężko stwierdzić co może być powodem plamień, bo różne są historie. Ale beta jest niska, więc może faktycznie zarodek się jeszcze wgryza. Progesteron masz bardzo ładny, więc wierzę, że te plamienia to nic takiego. Jeśli się coś nasili to skontaktuj się może z lekarzem

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅
    biocenoza/posiew 🧫☑️
    🔜biopsja 05.26r.

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Arisia Ekspertka
    Postów: 205 138

    Wysłany: 3 listopada 2025, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia92 wrote:
    To mnie zaskoczyłyście z tymi żelami. My jakoś tak z przyzwyczajenia używamy jakiegoś zwykłego, chyba unimil pure. Co prawda tez go używaliśmy gdy zaszłam w ciążę i to w pierwszym cyklu starań, więc tym bardziej nie pomyślałabym że coś jest z nim nie tak 🙈
    Dziewczyny, których partnerzy robili badanie nasienia: po jakim czasie zdecydowaliście się na to badanie? U nas 4 cs po poronieniu i jakoś mam przeczucie że znów się nie uda. Ja wyrównałam niedobory, więc zastanawiam się czy nie przebadać właśnie nasienia męża. Plus jeszcze chodzi mi po głowie zrobienie u siebie posiewu. Nie mam żadnych objawów, ale może coś tam się zadziało po poronieniu i łyżeczkowaniu.

    U nas za pierwszym razem też poszło szybko, a teraz staramy się od sierpnia. Mój mąż nie pali, nie pije, zdrowo się odżywia i ćwiczy i nie chce iść na badanie nasienia. Były o to kłótnie i nieprzyjemna atmosfera, bo ja bardzo naciskałam. Odpuściłam, bo nie chce go też tak stresować, już samym poronieniem jesteśmy wystarczająco zestresowani. U mnie też niedobory uzupełnione. Ustaliliśmy, że staramy się jeszcze do końca roku i jak nie uda się to wtedy pójdzie.

    👩‍❤️‍👨 92
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    8 cs - nieudane
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle
    04.2026 lametta + ovitrelle
  • Biochemiczka Autorytet
    Postów: 776 1841

    Wysłany: 3 listopada 2025, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emciak trzymam kciuki za przyrost 🤞 póki to jest brązowe plamienie to myślę że może być implantacja. Szyjka jest zamknięta żeby kropek nie wypadł i brązowa krew świadczy o tym że pojawiła się kilka dni temu i może dopiero teraz wyleciała, nie mówiąc o tym, że może ci jakieś naczyńko pęknąć i stąd plamienie. Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki ❤️
    Ja w ciąży z czerwca miałam takie plamienie implantacyjne, że myślałam że okres przyszedł i już zaczęłam kolejny cykl w aplikacji. Dopiero jak następnego dnia miałam suche tampony to stwierdziłam że zatestuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2025, 08:29

    34👩🏽36👨🏼

    12/2022 42tc (cc) 🩵
    02/2025 6tc 💔
    08/2025 8tc 💔
    02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
    11.03 0.64cm🐞 + ❤️
    16.03 1.30cm 🐝
    26.03 2.36cm 🐌
    09.04 4.47cm 🦋
    22.04 6.74cm 🩵
    30.04 8.40cm 🐥

    Ona
    ❗️ cross-match 36,6%
    ⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero
    ✅ HLA-C1, anxa5, kariotyp, KIR Bx (brak 2DS3), ana1+, ana3-, antytrombina III, białko c&s, zespół antyfosfolipidowy, cd56, cd138
    ✅ B12, D3, ft4, żelazo, ferrytyna, kwas foliowy
    💊euthyrox 50, jod, modulator homocysteiny, wit C+Zn, omega3, wit D, probiotyki, desloratadyna, encorton, prograf, progesteron
    On
    ✅ HLA-C1, kariotyp, anxa5
    ✅Morfologia (4%), fDNA (13%), HBA (88%)
    ❗️ liczba, ruch, upłynnienie

    preg.png
  • Void Ekspertka
    Postów: 248 348

    Wysłany: 3 listopada 2025, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emciak wrote:
    Hej, ja już po oddaniu krwi na betę ale wczoraj wieczorem zobaczyłam brązowy śluz na papierze... Dziś rano to samo, aktualnie 14 DPO więc na dwoje babka wróżyła :(
    Pocieszam się, że może to krwawienie implantacyjne ale czy to możliwe, że jak mam pozytywną betę to dopiero wyplywałaby krew po implantacji?


    Emciak, trzymam bardzo mocno kciuki za piękny przyrost! 🤞🏻🤞🏻🤞🏻

    👩🏻’97 🧔🏻‍♂️’95

    Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
    MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
    Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg

    8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)

    Starania o rodzeństwo od 03.2024
    06.2025 ⏸️ zivafert + besins
    28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
    11.2025 cb

    24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
    27.12 beta 86,22
    29.12 beta 227,2 acard 150
    06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
    16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
    03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
    26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
    26.03 chłopczyk 🩵

    preg.png
  • Arisia Ekspertka
    Postów: 205 138

    Wysłany: 3 listopada 2025, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emciak wrote:
    Hej, ja już po oddaniu krwi na betę ale wczoraj wieczorem zobaczyłam brązowy śluz na papierze... Dziś rano to samo, aktualnie 14 DPO więc na dwoje babka wróżyła :(
    Pocieszam się, że może to krwawienie implantacyjne ale czy to możliwe, że jak mam pozytywną betę to dopiero wyplywałaby krew po implantacji?

    Emciak trzymam kciuki za prawidłowy przyrost 🫂❤️ będzie dobrze!

    👩‍❤️‍👨 92
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    8 cs - nieudane
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle
    04.2026 lametta + ovitrelle
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 649 1206

    Wysłany: 3 listopada 2025, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emciak, przy pierwszej ciąży też miałam trzy dni brązowego plamienia, beta miała już wtedy 1000 jednostek. Skończyło się tylko na dodatkowym stresie, bo w końcu to minęło. Trzymam mocno kciuki za betę!

    👧🏼 37 🧑🏼 | starania od 02.2024
    💔 11tc 02.2025
    💔 10tc 08.2025
    📍6 cs za nami | 04.2026 histeroskopia - przerwa na leczenie endometrium
    ⚠️ ANXA5 M2/N | KIR Bx (2DS2+) | HLA-C C2C2 | Allo-MLR 0% | cross-match 26.5% | CD138+ 5/10 HPF | adeno?
    Jeszcze będzie pięknie ✨
  • Ninia Autorytet
    Postów: 860 1102

    Wysłany: 3 listopada 2025, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emciak ja też trzymam kciuki. Myślę, że to implantacja, krew naprawdę potrafi po paru dniach wypłynąć dopiero.

    Jusia92 co do badania nasienia to myślę, że to zależy od nastawienia mężczyzny. Na pewno jest to jakiś dyskomfort ale tak jak u nas to to mój mąż mówi, że on sobie myśli, że wszyscy są w takim miejscu bo mają jakiś problem i po to jest takie miejsce i taki spoób odddania materiału do badania. Z tipów to poczytać o klinikach bo jest różny komfort pomieszczeń. Mój zaliczył Invimed na Mokotowie i Bociana na Mokotowie w Warszawie i mówi, że Bocian gorszy bo pokoik tuż przy poczekalni ale za to wynik był w 3 godziny, na plus ze materiał zostawia się w pokoiku i obsługa już się tym zajmuje. W Invimed (to relacja sprzed 10 lat więc mogło ulec zmianie) pokój na uboczu ale pani go prowadziła tam przez pól kliniki, a potem on musiał z tą próbką iść tą samą trasą i to było krępujące.
    Z tego co ja też wiem czyli od męża w pokoju jest telewizor, gdzie na dzień dobry leci pornografia i są jakieś czasopisma ale to chyba strach dotykać. Jak się chce poczuć komfortowo to najlepiej odpalić sobie coś na komórce/ tablecie/laptopie i słuchawkach by nie mieć poczucia, że pół kliniki słyszy.
    Najważniejsze to nastawić się, że to jest procedura medyczna i trzeba to tak zrobić a miejsce to klinika NIEPŁODNOŚCI więc każdy pan, który tam jest w poczekalni czy na korytarzu, już takie badanie miał za sobą albo w niedalekiej przyszłości będzie miał, a dla pracowników to codzienność więc nikt nie ocenia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2025, 09:26

    Jusia92 lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Fox Autorytet
    Postów: 563 1010

    Wysłany: 3 listopada 2025, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry, dostałam wyniki badania z kosmowki "nieprawidłowy kariotyp męski-
    obecność dodatkowego haploidalnego zestawu chromosomów
    (kariotyp triploidalny)."

    Niby kamień z serca, bo to oznacza że mogłabym robić wszystko, a dzidzia nie miala szans. Ale z drugiej strony - co dalej?

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    15.04 II prenatalne - 346g potwierdzony chłopiec 🩵
    preg.png
  • Wixa🌸 Autorytet
    Postów: 693 466

    Wysłany: 3 listopada 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paola2604 wrote:
    Dziewczyny a czy przy staraniach macie zaleconą luteinę/duphaston? Ja mam ale się martwię czy to z czasem nie zaszkodzi organizmowi ? Są to przecież hormony… co myślicie??

    Mam biorę besins 2xdziennie od potwierdzonej przez gin owulacji. W sumie to przyjmuje w każdym cyklu od kiedy mam monitoringi. Do tego wcześniej biore zastrzyki ovirtelle.
    Od września codziennie biorę całe garści leków i suplementów od immunoga i gin (codziennie wychodzi +/-20tabletek) więc tabletka w tą czy tamtą stronę już nie robi mi różnicy, tym bardziej że u mnie trwa walka wszystko albo nic... ze względu na bardzo niskie amh.
    Mam wrażenie że leki od immuno to już totalna jazda bez trzymanki, ale ufam swojemu gin, a to on nakierował mnie na konkretną immunolog więc przyjmuje wszystko wedle zaleceń.
    Zreszta w ciąży też od samego początku byłam obstawiona lekami i tak łykam i walczę o naturalną ciążę bo ivf pod kątem leków może przetyrać jeszcze mocniej.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2025, 10:17

    Paola2604 lubi tę wiadomość

    31l🙎‍♀️ 35l🙎

    -12.2022 początek starań

    -10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
    -02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
    -22.01 drożność sono hsg ✔
    -25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)

    15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
    31.03-beta 56.5
    02.04-beta 120
    04.04-beta 311
    07.04-beta 1346
    08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
    22.04-7tydzień jest serduszko 💓
    23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione

    27.12 ⏸🌱
    10.02 26mm cudu z pięknym 💖
    28.03 142g dzieciątka 😍
    15.04 256g dzidzi 💜
    preg.png
  • Ninia Autorytet
    Postów: 860 1102

    Wysłany: 3 listopada 2025, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fox wrote:
    Dzień dobry, dostałam wyniki badania z kosmowki "nieprawidłowy kariotyp męski-
    obecność dodatkowego haploidalnego zestawu chromosomów
    (kariotyp triploidalny)."

    Niby kamień z serca, bo to oznacza że mogłabym robić wszystko, a dzidzia nie miala szans. Ale z drugiej strony - co dalej?

    Hej, niestety nic dalej. Mnie wszyscy zbywają przy triploidii, że to przypadek i pewnie mają rację, poza tym róże triploidie to powód około 10 % poronień. Powtórzę, to co sama słyszałam z 50 razy, przy każdej następnej ciąży macie taką samą szansę na zdrowe dziecko jak każda inna para. Trafiła się wada genetyczna ale losowa, a już dwa plemniki to naprawdę loteria. U mnie wadliwa komórka z podwójnym moim DNA więc ja mam stracha, że mam takich więcej...

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Fox Autorytet
    Postów: 563 1010

    Wysłany: 3 listopada 2025, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Hej, niestety nic dalej. Mnie wszyscy zbywają przy triploidii, że to przypadek i pewnie mają rację, poza tym róże triploidie to powód około 10 % poronień. Powtórzę, to co sama słyszałam z 50 razy, przy każdej następnej ciąży macie taką samą szansę na zdrowe dziecko jak każda inna para. Trafiła się wada genetyczna ale losowa, a już dwa plemniki to naprawdę loteria. U mnie wadliwa komórka z podwójnym moim DNA więc ja mam stracha, że mam takich więcej...

    Wybacz, ze będę dociekliwa - jak ustaliłaś, ze to Twoja komórka byla winna?

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    15.04 II prenatalne - 346g potwierdzony chłopiec 🩵
    preg.png
  • Ninia Autorytet
    Postów: 860 1102

    Wysłany: 3 listopada 2025, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    ja miałam amnio jeszcze w ciąży i wyszedł mi kariotyp płodu 69XXX i genetyk powiedział mi, że to oznacza, że moja komórka miała dwa zestawy chromosomów (XX) a plemnik też był X, dlatego wiem, że to ja miałam wadliwą komórkę :(

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 950 1172

    Wysłany: 3 listopada 2025, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @emciak trzymam kciuki 🤲🍀🍀🍀

    @fox
    W całej tej sytuacji wiesz że to była wada genetyczna i nie miałaś zupełnie na to wpływu.
    To chyba pocieszające?

    @ninia siedziałam akurat w Przychodni czytając Twój post o tym jak mąż oddawał nasienie i akurat był tam taki pokoik obok wejścia i tak wyobrażałam sobie to na żywo jak to wygląda.

    I dziewczyny wiecie co u Was się wydarzyło, ja jednak zostałam zostawiona na” pierwsze poronienie zdarza się często” i nie wiem co było powodem. Domysły…

    💃🏻 35 ✨
    🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
    🧬 PAI‑1 4G/4G homo

    🧔🏻‍♂️ 39- zdrowy
    📄 Kariotyp OK ✅

    🌍 Ciąża i życie za granicą

    🍬 first baby
    💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍


    12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
    03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
    25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
    02.03- 3,85 maluszka
    06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
    18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

    preg.png
  • Fox Autorytet
    Postów: 563 1010

    Wysłany: 3 listopada 2025, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia Rozumiem, bardzo mi przykro.

    Laurelli oczywiście, czuję jakby mi ktoś zdjął z pleców 1000kg. Że nie miałam na to kompletnie wpływu. Zrodziło sie natomiast wiecej pytań, czy poprzednie poronienie również było przez wadę? Czy przypadkiem coś się nie "zepsulo"? Czy próbować kolejny raz bez dodatkowych badań?

    Mam wrażenie, że te pytania nigdy się nie kończą.

    W każdym razie niewiedza w tej kwestii nie jest błogosławieństwem i nardzo współczuję traktowania "tak sie zdarza" itd.

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    15.04 II prenatalne - 346g potwierdzony chłopiec 🩵
    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 1117 1123

    Wysłany: 3 listopada 2025, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli wrote:
    @Aga5656
    @Cień
    Nie chce zabrzmieć źle że pociesza mnie to że Wy też czujecie ten ból, ale jest mi lżej z myślą że nie jestem użalająca się łajza tylko to jest naturalne co przechodzę, przechodzimy i tak będzie.
    Dziękuję dziewczyny 🫂
    Chyba też chcę być za twarda w tym co się wydarzyło a to nie o to chodzi.
    Cień myślę to samo, nie chcę już być tą twardą, chcę być delikatną kobietą która będzie mama i nie będzie musiała już przechodzić straty.

    Tak wogóle to zaczęłam słuchać podcastów Laury i Bexx.
    „The Worst Girl Gang Ever” to podcasty o stracie ciąży, niepłodności i emocjach związanych z żałobą po dziecku, prowadzony przez kobiety, które same tego doświadczyły.
    Dziewczyny czuję się jakbym słuchała zawartych historii na tym forum tylko w rozmowie na żywo.



    Masz prawo do wszystkich emocji.
    Nie ma czegoś takiego jak „za bardzo” przeżywać, „za długo” płakać czy się smucić.
    Nie istnieje jeden właściwy sposób, by cierpieć zwłaszcza po poronieniu.
    To doświadczenie jest tak trudne, że brakuje słów, by je opisać.
    Wczoraj minęły u mnie trzy miesiące, a ja nadal nie potrafię się pozbierać.

    Ostatnio często wracam do piosenki Jelly Roll – I Am Not Okay.
    Ona dokładnie oddaje to, co czuję. Jakby ktoś w końcu ubrał w słowa moje emocje i bezradność. Niesie w sobie ogrom uczuć, które trudno mi wyrazić słowami.



    🦋 Hashimoto | 🌺 endometrioza / adenomioza
    🧪 AMH: 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 8 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    🔹 Transfery: 5× ET/KET
    🔹 MZ 2024/2025: 2× CB 🤍
    🔹 VI 2025: ciąża AZ → poronienie (8 tc) 💔
    🧫Biopsja endometrium (II 2026):
    → CD138: 0–1 (ok)
    → CD56: 54 (↑)
    🧪 Immunologia:
    → Th1↑ (TNF↑, IL-10↓)
    → CD4+ lekko ↑
    🧬 KIR: Bx
    ➡️ Plan: transfer AZ (V 2026?)
    → Encorton + Acard
  • Milunia Autorytet
    Postów: 534 444

    Wysłany: 3 listopada 2025, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Wiesz mi się wydaję, że za pierwszym razem to Ty musisz narzucić trochę lekarzowi, jak Ty to widzisz i czego potrzebujesz bo raczej żaden lekarz się nie przejmie pierwszym poronieniem.
    Ja dla swojego spokoju psychicznego potrzebuje dokładnie się przebadać. Postanowiłam też zupełnie zmienić lekarza, okazało się że w mojej podwarszawskiej wiosce jest klinika lekarzy ze szpitala Bielańskiego, o czym wcześniej nie wiedziałam. Po odpisaniu mojej sytuacji pani na recepcji poleciła mi specjalistę .Sprawdzałam na znany lekarz i ma bardzo dobre opinie zarówno jako lekarz jak i człowiek, który obejmuje swoje pacjentki troską i zainteresowaniem a w razie czego kieruje do szpitala i obejmuje opieka na NFZ.
    W środę opowiem mu co się stało i wprost, że potrzebuję dla własnego spokoju zrobić jak najpełniekszą diagnostykę i chce się u niego przygotować do ciąży i prowadzić. Rozmawiałam z mężem i stwierdziliśmy, że pieniądze już nie grają roli w tej sytuacji i jak mam się prosić w PZU albo medicover o skierowanie to wolę od razu płacić ale czuć, że robię wszystko co powinnam. To też chodzi o moją psychikę.

    Ja chcę zrobić wszystko by za parę msc być w ciąży. Teraz straciłam pół roku. Za dwa msc mam 35 lat wiem, że tutaj są o wiele starsze staraczki ale mój mąż ma 51 lat. Jest w super formie i sama bym mu dała 10 lat mniej ale wiek to fakt. Tak nam się życie potoczyło, że się spotkaliśmy już w starszym wieku ale chcemy mieć dziecko. Przemyśleliśmy to dokładnie, wiek męża ma też swoje plusy bo jesteśmy obecnie bardzo stabilni i zabezpieczeni finansowo. Wychowujemy też 10 letnią córkę z poprzedniego związku męża więc nasze biologiczne dziecko dopełni rodzinę. A jak ja już poczułam, że mogę być „mamą” a nie tylko „ciocią” to nie odpuszczę.

    Podzielisz się informacją co to za lekarz?

    👩🏼‍💼’89 👨🏻‍💻’87
    Marzymy o pierwszym bobo ✨
    5 cs
    06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
    08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
    10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
    15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
    22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    09.10 - 💔
    10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔

    Suplementacja:
    - Prenacaps multi 1
    - Magnez
    - Biocardine Omega-3
    - Ubiquinol (CoQ10)
    - Witamina B12
    - Laktoferyna
    - Witamina D
    - Witamina A+E
    - Olej z wiesiołka
  • Ninia Autorytet
    Postów: 860 1102

    Wysłany: 3 listopada 2025, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robert Jędra, trafiłam przypadkiem do kliniki SilverMedical bo podnajmują przestrzeń Alabowi, gdzie robiłam kariotyp. Nie wiem jak tam będzie, zobaczę. Pomyślałam, że chcę zmienić wszystko, łącznie z gabinetem i szpitalem bo wszystko kojarzy mi się z poprzednią ciążą i mnie w gardle ściska na samą myśl, że mam iść tam gdzie mnie wpierw spotykał ten ogrom szczęścia i oglądałam jak moja dzidzia macha rączkami, a potem przez 3 tygodnie przychodziłam co 3 dni sprawdzać czy jeszcze bije serduszko czy już po wszystkim. Powiem Wam, że to w tym wszystkim było najgorsze, nosić to dziecko w sobie z wiedzą, że ono i tak umrze i nic nie można zrobić, totalnie nic.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Milunia Autorytet
    Postów: 534 444

    Wysłany: 3 listopada 2025, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Robert Jędra, trafiłam przypadkiem do kliniki SilverMedical bo podnajmują przestrzeń Alabowi, gdzie robiłam kariotyp. Nie wiem jak tam będzie, zobaczę. Pomyślałam, że chcę zmienić wszystko, łącznie z gabinetem i szpitalem bo wszystko kojarzy mi się z poprzednią ciążą i mnie w gardle ściska na samą myśl, że mam iść tam gdzie mnie wpierw spotykał ten ogrom szczęścia i oglądałam jak moja dzidzia macha rączkami, a potem przez 3 tygodnie przychodziłam co 3 dni sprawdzać czy jeszcze bije serduszko czy już po wszystkim. Powiem Wam, że to w tym wszystkim było najgorsze, nosić to dziecko w sobie z wiedzą, że ono i tak umrze i nic nie można zrobić, totalnie nic.

    Ja właśnie też chcę zmienić wszystko. Za tydzień mam jeszcze kontrolę u lekarza do którego chodziłam, ale później już zmieniam, tylko nie wiem na kogo. Do szpitala nawet nie wchodzę, mąż był po wypis i po wynik histopatologicznego też pójdzie.
    Nadrobiłam wszystkie wpisy, ostatnio jakoś nie było czasu czytać.
    Wczoraj dostałam plamień, a było już czysto ponad tydzień. Nie wiem czy rozkręci się z tego okres, jakies takie ciemne brudy na papierze. No zobaczymy, na razie jest 3 tyg i 3 dni po poronieniu. Wykupiłam pakiet 3 miesięcznej opieki u dietetyka i zobaczymy jak to będzie.
    Co do emocji to ja jeszcze czasem popłaczę pod prysznicem. Serce mnie ściska jak widzę kobiety w ciąży lub niemowlęta, natomiast z małymi dziećmi mogę się bawić.
    Co do śluzu, minusie poprawił po ovarinie, było to pierwsze opakowanie one tym też cyklu zobaczyłam dwie kreski. Może przypadek.

    Mam jeszcze pytanie chyba głupie, ale mnie nurtuje - czy używałyście tamponów przy pierwszej miesiaczce po poronieniu? Zastanawiam się czy można? Tak samo z seksem? Ile czekałyście? Ja mimo że mam ochotę, to się boję jeszcze.

    👩🏼‍💼’89 👨🏻‍💻’87
    Marzymy o pierwszym bobo ✨
    5 cs
    06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
    08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
    10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
    15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
    22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    09.10 - 💔
    10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔

    Suplementacja:
    - Prenacaps multi 1
    - Magnez
    - Biocardine Omega-3
    - Ubiquinol (CoQ10)
    - Witamina B12
    - Laktoferyna
    - Witamina D
    - Witamina A+E
    - Olej z wiesiołka
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2058 2034

    Wysłany: 3 listopada 2025, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odkąd urodziłam syna jakoś się przerzuciłam na podpaski i tamponów używam raczej sporadycznie. Nawet jeśli bym stosowała to świeżo po poronieniu chyba bym się bała, że jakieś zakażenie się wda. A co do seksu, od sierpnia nie współżyliśmy (najpierw ciąża, potem zabieg i ciągłe krwawienie), ale myślę że jak już się upewnię, że nareszcie skończyły się plamienia to wrócimy 🙂

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅
    biocenoza/posiew 🧫☑️
    🔜biopsja 05.26r.

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
‹‹ 220 221 222 223 224 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ