X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Starania po poronieniu 2025
Odpowiedz

Starania po poronieniu 2025

Oceń ten wątek:
  • collet Koleżanka
    Postów: 34 8

    Wysłany: 1 marca, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dzisiaj mija właśnie równo 2 tygodnie od najgorszego dnia w moim życiu. O tej godzinie byliśmy w drodze na SOR, gdzie usłyszałam najgorszą diagnozę.

    Ja w ciąży nie wykonywałam badania bety z krwi, także nie wiem od jakiego poziomu zaczynałam. Na poniższym zdjęciu https://postimg.cc/BXjQRtXD możecie zobaczyć wynik mojego testu (wykonanego 4t0d), drugi test jest z dzisiaj (równo 2 tygodnie po zabiegu łyżeczkowania, gdybym była nadal w ciąży, to dzisiaj byłby 13t2d). Organizm pokazuje jeszcze, że niedawno miałam córeczkę, ale chyba generalnie ładnie spada. Zobaczę za dwa tygodnie co test pokaże.

    Starania od 06.2023
    10.2024 monitoring USG + badania hormonów
    3 dc:
    Kwas foliowy 10.3 ng/ml
    FSH 5.42 mIY/ml
    LH 3.95 mIU/ml
    Estradiol 30.5 pg/ml
    witamina D3 31.5 ng/ml
    21 dc:
    TSH 1.019, FT3 2.52, FT4 0.92, progesteron 14.8, AMG 16.72 pmol/l
    27 dc: glukoza na czczo: 97, glukoza po OGGT 95, kortyzol 20,6, insulina na czczo: 7,9
    05.12.2024 sonoHSG jajowody drożne
    24.12.2024 r. II kreski <3
    15.01.2025 r. 6t6d. ciąża pojedyncza, CRL 9,9 mm, FHR 151/min
    15.02.2025 Poronienie chybione w 7tc. Brak czynności serca😭
  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 143 24

    Wysłany: 1 marca, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    collet wrote:
    Dziewczyny, dzisiaj mija właśnie równo 2 tygodnie od najgorszego dnia w moim życiu. O tej godzinie byliśmy w drodze na SOR, gdzie usłyszałam najgorszą diagnozę.

    Ja w ciąży nie wykonywałam badania bety z krwi, także nie wiem od jakiego poziomu zaczynałam. Na poniższym zdjęciu https://postimg.cc/BXjQRtXD możecie zobaczyć wynik mojego testu (wykonanego 4t0d), drugi test jest z dzisiaj (równo 2 tygodnie po zabiegu łyżeczkowania, gdybym była nadal w ciąży, to dzisiaj byłby 13t2d). Organizm pokazuje jeszcze, że niedawno miałam córeczkę, ale chyba generalnie ładnie spada. Zobaczę za dwa tygodnie co test pokaże.

    @collet, moim zdaniem najlepiej i tak zrobić betę z krwi, wtedy będziesz miała pewność, na jakim jest poziomie. Dwa tygodnie to mało, więc na pewno tu trzeba dać organizmowi czas, żeby przestawił się na inne tory.

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 143 24

    Wysłany: 1 marca, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja już po histeroskopii. Jako weteranka, która zbiera z poronień to co najgorsze dodatkowo, raz jeszcze powiem, że nie ma się czego bać. Co więcej uważam, że moment jak narkoza zaczyna działać jest najlepszy 🤭
    Jestem trochę obolała, jest lekkie krwawienie, ale bardzo się cieszę, że już po. Podobno to jednak były resztki po poronieniu (podobno resztki niekoniecznie muszą dawać objawy zakażenia, a właśnie jakby kostnieć), ale w kształcie polipowatym, wiec dopiero histopato powie, co to było i w sumie tego najbardziej się boję. Dodatkowo jedna ściana macicy miała jakiś dziwny wygląd i lekarz stwierdził, że niewykluczone, że to był powód poronienia. No ale tego dowiem się po wynikach na kontroli i to mnie napawa niepokojem. Boję się, że znów wyjdzie coś dziwnego i zamiast żyć i próbować dalej, rozpocznie się kolejne leczenie.
    Natomiast bardzo chcę wierzyć, że jestem krok do przodu i patrzeć z nadzieją na to, co przyniesie przyszłość. Zresztą lekarz, który mi zrobił zabieg, potwierdził, by po rekonwalescencji działać od razu dalej - wiec taki jest plan, ale z głową i bez ciśnienia 🙂

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • collet Koleżanka
    Postów: 34 8

    Wysłany: 1 marca, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mariegold_ wrote:
    @collet, moim zdaniem najlepiej i tak zrobić betę z krwi, wtedy będziesz miała pewność, na jakim jest poziomie. Dwa tygodnie to mało, więc na pewno tu trzeba dać organizmowi czas, żeby przestawił się na inne tory.

    Zdaję sobie z tego sprawę, że test z moczu pełni rolę testu jakościowego, betę z krwi zbadam za około 2 tygodnie przed wizytą kontrolną, razem z morfologią i innymi podstawowymi badaniami. Teraz nie widzę sensu ich wykonywać, bo organizm musi wrócić na właściwe tory, więc i wyniki nie do końca mogą teraz być miarodajne

    Starania od 06.2023
    10.2024 monitoring USG + badania hormonów
    3 dc:
    Kwas foliowy 10.3 ng/ml
    FSH 5.42 mIY/ml
    LH 3.95 mIU/ml
    Estradiol 30.5 pg/ml
    witamina D3 31.5 ng/ml
    21 dc:
    TSH 1.019, FT3 2.52, FT4 0.92, progesteron 14.8, AMG 16.72 pmol/l
    27 dc: glukoza na czczo: 97, glukoza po OGGT 95, kortyzol 20,6, insulina na czczo: 7,9
    05.12.2024 sonoHSG jajowody drożne
    24.12.2024 r. II kreski <3
    15.01.2025 r. 6t6d. ciąża pojedyncza, CRL 9,9 mm, FHR 151/min
    15.02.2025 Poronienie chybione w 7tc. Brak czynności serca😭
  • collet Koleżanka
    Postów: 34 8

    Wysłany: 1 marca, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mariegold_ wrote:
    Dziewczyny, ja już po histeroskopii. Jako weteranka, która zbiera z poronień to co najgorsze dodatkowo, raz jeszcze powiem, że nie ma się czego bać. Co więcej uważam, że moment jak narkoza zaczyna działać jest najlepszy 🤭
    Jestem trochę obolała, jest lekkie krwawienie, ale bardzo się cieszę, że już po. Podobno to jednak były resztki po poronieniu (podobno resztki niekoniecznie muszą dawać objawy zakażenia, a właśnie jakby kostnieć), ale w kształcie polipowatym, wiec dopiero histopato powie, co to było i w sumie tego najbardziej się boję. Dodatkowo jedna ściana macicy miała jakiś dziwny wygląd i lekarz stwierdził, że niewykluczone, że to był powód poronienia. No ale tego dowiem się po wynikach na kontroli i to mnie napawa niepokojem. Boję się, że znów wyjdzie coś dziwnego i zamiast żyć i próbować dalej, rozpocznie się kolejne leczenie.
    Natomiast bardzo chcę wierzyć, że jestem krok do przodu i patrzeć z nadzieją na to, co przyniesie przyszłość. Zresztą lekarz, który mi zrobił zabieg, potwierdził, by po rekonwalescencji działać od razu dalej - wiec taki jest plan, ale z głową i bez ciśnienia 🙂

    Na badania histopatologiczne będziesz pewnie musiała z 3-4 tygodnie poczekać?
    Mądrze powiedział, z głową i bez ciśnienia. Będzie dobrze, oby to nastąpiło tylko wówczas, kiedy będziesz na to gotowa i szybciej niż później :)

    Starania od 06.2023
    10.2024 monitoring USG + badania hormonów
    3 dc:
    Kwas foliowy 10.3 ng/ml
    FSH 5.42 mIY/ml
    LH 3.95 mIU/ml
    Estradiol 30.5 pg/ml
    witamina D3 31.5 ng/ml
    21 dc:
    TSH 1.019, FT3 2.52, FT4 0.92, progesteron 14.8, AMG 16.72 pmol/l
    27 dc: glukoza na czczo: 97, glukoza po OGGT 95, kortyzol 20,6, insulina na czczo: 7,9
    05.12.2024 sonoHSG jajowody drożne
    24.12.2024 r. II kreski <3
    15.01.2025 r. 6t6d. ciąża pojedyncza, CRL 9,9 mm, FHR 151/min
    15.02.2025 Poronienie chybione w 7tc. Brak czynności serca😭
  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 143 24

    Wysłany: 1 marca, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    collet wrote:
    Na badania histopatologiczne będziesz pewnie musiała z 3-4 tygodnie poczekać?
    Mądrze powiedział, z głową i bez ciśnienia. Będzie dobrze, oby to nastąpiło tylko wówczas, kiedy będziesz na to gotowa i szybciej niż później :)

    Dokładnie, mi po poronieniu zalecono zbadać betę dopiero po miesiączce, myślę, że wcześniejsze badanie mogłoby tylko namieszać w głowie.
    Wyniki właśnie pewnie za jakiś miesiąc, więc to jeszcze miesiąc niepokoju. Natomiast, co do tego starania się bez ciśnienia i z głową, to moje podejście, nawet nie lekarza :) On generalnie powiedział, żeby działać, bo histeroskopia potrafi zdziałać cuda przy staraniach, natomiast ja wiem, że jeśli będę się spinać i znów popadnę w tryb „teraz, natychmiast” i frustrację oraz płacz przy każdej kolejnej miesiączce, to na pewno nic nie osiągnę, a tylko będę się oddalać od celu. Całe szczęście mamy teraz z mężem do realizacji inne projekty również, więc będę miała zajętą głowę nie tylko chęcią bycia w ciąży, ale po prostu naszym życiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca, 13:29

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • collet Koleżanka
    Postów: 34 8

    Wysłany: 1 marca, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mariegold_ wrote:
    Dokładnie, mi po poronieniu zalecono zbadać betę dopiero po miesiączce, myślę, że wcześniejsze badanie mogłoby tylko namieszać w głowie.
    Wyniki właśnie pewnie za jakiś miesiąc, więc to jeszcze miesiąc niepokoju. Natomiast, co do tego starania się bez ciśnienia i z głową, to moje podejście, nawet nie lekarza :) On generalnie powiedział, żeby działać, bo histeroskopia potrafi zdziałać cuda przy staraniach, natomiast ja wiem, że jeśli będę się spinać i znów popadnę w tryb „teraz, natychmiast” i frustrację oraz płacz przy każdej kolejnej miesiączce, to na pewno nic nie osiągnę, a tylko będę się oddalać od celu. Całe szczęście mamy teraz z mężem do realizacji inne projekty również, więc będę miała zajętą głowę nie tylko chęcią bycia w ciąży, ale po prostu naszym życiem.

    Mądre podejście, też będę następnym razem tak podchodzić. Szczególnie, że mnie bardzo frustruje, kiedy się o coś staram - czy to w życiu zawodowym czy prywatnym i mi to nie wychodzi...

    Starania od 06.2023
    10.2024 monitoring USG + badania hormonów
    3 dc:
    Kwas foliowy 10.3 ng/ml
    FSH 5.42 mIY/ml
    LH 3.95 mIU/ml
    Estradiol 30.5 pg/ml
    witamina D3 31.5 ng/ml
    21 dc:
    TSH 1.019, FT3 2.52, FT4 0.92, progesteron 14.8, AMG 16.72 pmol/l
    27 dc: glukoza na czczo: 97, glukoza po OGGT 95, kortyzol 20,6, insulina na czczo: 7,9
    05.12.2024 sonoHSG jajowody drożne
    24.12.2024 r. II kreski <3
    15.01.2025 r. 6t6d. ciąża pojedyncza, CRL 9,9 mm, FHR 151/min
    15.02.2025 Poronienie chybione w 7tc. Brak czynności serca😭
  • Donna89 Ekspertka
    Postów: 132 218

    Wysłany: 1 marca, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mariegold_ wrote:
    Dziewczyny, ja już po histeroskopii. Jako weteranka, która zbiera z poronień to co najgorsze dodatkowo, raz jeszcze powiem, że nie ma się czego bać. Co więcej uważam, że moment jak narkoza zaczyna działać jest najlepszy 🤭
    Jestem trochę obolała, jest lekkie krwawienie, ale bardzo się cieszę, że już po. Podobno to jednak były resztki po poronieniu (podobno resztki niekoniecznie muszą dawać objawy zakażenia, a właśnie jakby kostnieć), ale w kształcie polipowatym, wiec dopiero histopato powie, co to było i w sumie tego najbardziej się boję. Dodatkowo jedna ściana macicy miała jakiś dziwny wygląd i lekarz stwierdził, że niewykluczone, że to był powód poronienia. No ale tego dowiem się po wynikach na kontroli i to mnie napawa niepokojem. Boję się, że znów wyjdzie coś dziwnego i zamiast żyć i próbować dalej, rozpocznie się kolejne leczenie.
    Natomiast bardzo chcę wierzyć, że jestem krok do przodu i patrzeć z nadzieją na to, co przyniesie przyszłość. Zresztą lekarz, który mi zrobił zabieg, potwierdził, by po rekonwalescencji działać od razu dalej - wiec taki jest plan, ale z głową i bez ciśnienia 🙂

    Super że już jesteś po! Oby to był krok coraz bliższy ku upragnionej ciąży 🥹 I racja, dobrze się zająć na trochę czymś innym niż starania, chociaż wiem jakie to czasami ciężkie…

    @collet przytulam ❤️‍🩹 dwa tygodnie to dosyć krótko, więc może być nadal na wysokim poziomie. Beta po miesiączce będzie jak najbardziej ok

    Ja dzisiaj byłam wspiąć się z moim mężem na Śnieżkę w Karpaczu. Pomyślałam sobie, że tam jesteśmy o wiele bliżej nieba i tam obydwoje symbolicznie pożegnaliśmy nasze dziecko, pomodliliśmy się, popłakaliśmy i wysłaliśmy kilka słów do góry 🥹 Być może to dla kogoś dziwne, ale dla mnie było to bardzo emocjonujące, poczułam taką jakąś ulgę, że było pożegnanie a nie zapomniane.

    collet, Malowybitna, Nana11 lubią tę wiadomość

    Starania na luzie od 2023/2024
    Starania na poważnie od 04.2024

    Grudzień 9tc 💔👼
  • collet Koleżanka
    Postów: 34 8

    Wysłany: 1 marca, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Donna89 wcale nie dziwne. To i tak pożegnanie na chwilę, bo ja wierzę, że kiedy odejdziemy z tego świata, to się z naszymi maluszkami w innym uniwersum spotkamy

    Starania od 06.2023
    10.2024 monitoring USG + badania hormonów
    3 dc:
    Kwas foliowy 10.3 ng/ml
    FSH 5.42 mIY/ml
    LH 3.95 mIU/ml
    Estradiol 30.5 pg/ml
    witamina D3 31.5 ng/ml
    21 dc:
    TSH 1.019, FT3 2.52, FT4 0.92, progesteron 14.8, AMG 16.72 pmol/l
    27 dc: glukoza na czczo: 97, glukoza po OGGT 95, kortyzol 20,6, insulina na czczo: 7,9
    05.12.2024 sonoHSG jajowody drożne
    24.12.2024 r. II kreski <3
    15.01.2025 r. 6t6d. ciąża pojedyncza, CRL 9,9 mm, FHR 151/min
    15.02.2025 Poronienie chybione w 7tc. Brak czynności serca😭
  • Fabregasowa Ekspertka
    Postów: 159 95

    Wysłany: 1 marca, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Lavenda co ja tu widzę, 2kreski, ale super 🍀 trzymam za ciebie kciuki bo wiesz na co się umówilysmy 🙂

    Mój cykl po cb byl bardzo dziwny, sam cykl trwał 38dni czyli jakieś 8-10 niz normalnie. Testy owu blade, kilka razy bol jajnika, po czasie stwierdzam że ouwlka mogła być ale tak późno że już nam się nie chciało 😬 a a ok 30dc miałam takie bole podbrzusza że zdążyłam w medicover Umówić teleporade z położna po skierowanie, usg u gina i wizytę ciążowa-.bo tak byłam pewna że to zwiastun ciąży. A tu zonk

    Zaczynam się zastanawiać czy nie Umówić się na histeroskopie prywatnie, bo polip po stracie a potem cb. Może to jakieś bezobjawowe zapalenie endometrium?

    👩‍🦰1990, 🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. Pai homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
  • Lavenda Autorytet
    Postów: 256 475

    Wysłany: 2 marca, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    @Lavenda co ja tu widzę, 2kreski, ale super 🍀 trzymam za ciebie kciuki bo wiesz na co się umówilysmy 🙂

    Mój cykl po cb byl bardzo dziwny, sam cykl trwał 38dni czyli jakieś 8-10 niz normalnie. Testy owu blade, kilka razy bol jajnika, po czasie stwierdzam że ouwlka mogła być ale tak późno że już nam się nie chciało 😬 a a ok 30dc miałam takie bole podbrzusza że zdążyłam w medicover Umówić teleporade z położna po skierowanie, usg u gina i wizytę ciążowa-.bo tak byłam pewna że to zwiastun ciąży. A tu zonk

    Zaczynam się zastanawiać czy nie Umówić się na histeroskopie prywatnie, bo polip po stracie a potem cb. Może to jakieś bezobjawowe zapalenie endometrium?

    Dwie kreski, trzeci miesiąc z rzędu 😐
    Dlatego tak trudno mi uwierzyć, że ta ciąża zaraz nie zniknie. Narazie kontroluję betę, ale psychicznie szoruję po dnie.
    Po drugiej biochemicznej poszłam i poprosiłam o skierowanie na histeroskopie. Po stracie malucha zrobił mi się mięśniak, który w 2 miesiące podwoił swój rozmiar. Płakałam, że ja jestem pewna, że to na pewno zapalenie endometrium, że jeden biochem zniosłam z godnością, ale drugi to już cios. Lekarka nieugięta powiedziała, że dokłada mi leki i mam spróbować raz jeszcze. No i tydzień po pozytywny test.
    Jestem w takim dziwnym miejscu, z jednej strony ta ciąża jest, a z drugiej totalnie nie czuję się bezpiecznie.

    Jeżeli masz możliwość, wykonaj to badanie.
    Dla mnie to byłaby pierwsza rzecz teraz po ewentualnej stracie.
    Może uda Ci się otrzymać skierowanie?

    I czekam na Ciebie 💜

    👩28 👨30

    12.05.2017 - 🤱
    07.09.2024 - 👼 Maksymilian 17tc

    30.12.2024 - cb 💔
    25.01.2025 - cb 💔

    24.02.2025 - ⏸️
    9 dpo - beta 19,1
    11 dpo - beta 53,4
    13 dpo - beta 142,4
    Zostań z nami 🤞
  • Fabregasowa Ekspertka
    Postów: 159 95

    Wysłany: 2 marca, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale masz bete powyżej 100, to już chyba sukces? Cb jest chyba do 100 tylko?

    Co do histo,skierowanie skierowaniem a kilka miesięcy trzeba czekać 😬 myślę czy nie pójść prywatnie.

    Chyba najgorsze jest w tym, że byłam okazem zdrowia przed ciążami a teraz jak nie polip, to cb, to rozjechany cykl. To mnie dołuje najbardziej, moje ciało świruje a moje poczucie wartości jest na dnie. Dzisiaj rodziłabym Bąbla, byliśmy na cmentarzu 😭

    👩‍🦰1990, 🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. Pai homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
  • Malinka18 Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 2 marca, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Ale masz bete powyżej 100, to już chyba sukces? Cb jest chyba do 100 tylko?

    Co do histo,skierowanie skierowaniem a kilka miesięcy trzeba czekać 😬 myślę czy nie pójść prywatnie.

    Chyba najgorsze jest w tym, że byłam okazem zdrowia przed ciążami a teraz jak nie polip, to cb, to rozjechany cykl. To mnie dołuje najbardziej, moje ciało świruje a moje poczucie wartości jest na dnie. Dzisiaj rodziłabym Bąbla, byliśmy na cmentarzu 😭


    Odnośnie cb to wynik nie jest do 100, u mnie był 540 później zaczęła beta spadać

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 143 24

    Wysłany: 2 marca, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Donna89 wrote:
    Super że już jesteś po! Oby to był krok coraz bliższy ku upragnionej ciąży 🥹 I racja, dobrze się zająć na trochę czymś innym niż starania, chociaż wiem jakie to czasami ciężkie…

    @collet przytulam ❤️‍🩹 dwa tygodnie to dosyć krótko, więc może być nadal na wysokim poziomie. Beta po miesiączce będzie jak najbardziej ok

    Ja dzisiaj byłam wspiąć się z moim mężem na Śnieżkę w Karpaczu. Pomyślałam sobie, że tam jesteśmy o wiele bliżej nieba i tam obydwoje symbolicznie pożegnaliśmy nasze dziecko, pomodliliśmy się, popłakaliśmy i wysłaliśmy kilka słów do góry 🥹 Być może to dla kogoś dziwne, ale dla mnie było to bardzo emocjonujące, poczułam taką jakąś ulgę, że było pożegnanie a nie zapomniane.

    Myślę, że dobrze jest na swój sposób się pożegnać, nieważne jaki sposób wybierzemy, bo tylko nasze uczucia są w tym momencie ważne. Plus też wierzę, że pożegnanie pomaga przejść stratę. Ja się pożegnałam w szpitalu, jak poroniłam. A i tak odkąd nadaliśmy imię poprzez rejestrację w urzędzie, zdarza mi się zwracać do niego, gdy o nim myślę prosząc np. by nad nami czuwał..

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • Agat99 Ekspertka
    Postów: 128 135

    Wysłany: Dzisiaj, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mariegold_ wrote:
    Myślę, że dobrze jest na swój sposób się pożegnać, nieważne jaki sposób wybierzemy, bo tylko nasze uczucia są w tym momencie ważne. Plus też wierzę, że pożegnanie pomaga przejść stratę. Ja się pożegnałam w szpitalu, jak poroniłam. A i tak odkąd nadaliśmy imię poprzez rejestrację w urzędzie, zdarza mi się zwracać do niego, gdy o nim myślę prosząc np. by nad nami czuwał..
    Zgadzam sie, że pozegnanie w jakims stopniu pomaga. Dla mnie nadanie imienia było za ciężkie 😞 Nie mieliśmy wcześniej wybranych imion, a po poronieniu nie umiałam.. ja się pożegnałam na cmentarzu, najpierw przy grobie teścia, bo wiem że on się teraz naszym maluszkiem zajmuje, a potem przy grobie dzieci nienarodzonych

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:06

    01.2025 13tc 💙👼 💔
  • Ragazza Ekspertka
    Postów: 192 361

    Wysłany: Dzisiaj, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dzisiaj druga kontrolę. Trochę się boję, mam nadzieję, że teraz już obraz w usg będzie ok.
    Natomiast wydaje mi się, że znowu nie miałam owulacji. Testy owu ciemniały tylko do pewnego momentu, ale dalej były negatywne, a potem już zaczęły jaśnieć. Śluz niby miałam i to długo i w ilościach jak przed ciążą. Nie czułam też owulacji, a zawsze odczuwałam to pękanie. To i tak na takie tylko takie obserwacje dla mnie czy organizm się normuje, bo na razie się nie staramy.

    31 lat
    Hashimoto, niedoczynność tarczycy
    MTHFR hetero, PAI-1 hetero
    Starania od 05/2024

    28.11.2024 ⏸️
    10.01.2024 💔 poronienie zatrzymane
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 340 459

    Wysłany: Dzisiaj, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mariegold_ wrote:
    Dziewczyny, ja już po histeroskopii. Jako weteranka, która zbiera z poronień to co najgorsze dodatkowo, raz jeszcze powiem, że nie ma się czego bać. Co więcej uważam, że moment jak narkoza zaczyna działać jest najlepszy 🤭
    Jestem trochę obolała, jest lekkie krwawienie, ale bardzo się cieszę, że już po. Podobno to jednak były resztki po poronieniu (podobno resztki niekoniecznie muszą dawać objawy zakażenia, a właśnie jakby kostnieć), ale w kształcie polipowatym, wiec dopiero histopato powie, co to było i w sumie tego najbardziej się boję. Dodatkowo jedna ściana macicy miała jakiś dziwny wygląd i lekarz stwierdził, że niewykluczone, że to był powód poronienia. No ale tego dowiem się po wynikach na kontroli i to mnie napawa niepokojem. Boję się, że znów wyjdzie coś dziwnego i zamiast żyć i próbować dalej, rozpocznie się kolejne leczenie.
    Natomiast bardzo chcę wierzyć, że jestem krok do przodu i patrzeć z nadzieją na to, co przyniesie przyszłość. Zresztą lekarz, który mi zrobił zabieg, potwierdził, by po rekonwalescencji działać od razu dalej - wiec taki jest plan, ale z głową i bez ciśnienia 🙂

    Całe szczęście, że już masz to za sobą 🥰 po takim zabiegu też się dostaje zwolnienie lekarskie jak po łyżeczkowaniu? W jakim czasie wszystko powinno się zagoić?


    Donna89, piękne i wzruszające pożegnanie 🥹 bardzo dobry pomysł, żeby w taki symboliczny sposób się pożegnać.

    Ragazza, trzymam kciuki za kontrolę.

    U mnie właśnie zaczyna się druga miesiączka. Dziwne, bo nie czuję absolutnie żadnego bólu ani tego okresowego uczucia w brzuchu 🤨 na razie plamienie i pewnie za kilka godzin albo jutro się rozkręci.

    30 👰🏼‍♀️ 32 🤵🏻

    11.2024 ⏸️
    01.2025 💔🪽 9tc (poronienie zatrzymane 6+1)

    💊: Naturell Folian, Naturell B Complex Forte, D4000, C1000, Aliness Omega 3-6-9, Aliness Koenzym Q10, Swanson Triple Magnesium Complex, zioła Ojca Sroki
    🧬: V R2 hetero
    🔬❌: homocysteina 8.4 umol/l, ferrytyna 25 ng/ml, wit D 44.3 ng/ml
  • Ragazza Ekspertka
    Postów: 192 361

    Wysłany: Dzisiaj, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i dalej średnio to wygląda. Mam jakąś unaczynioną zmianę, mam przyjść po kolejnym okresie i jak dalej będzie, to dostanę skierowanie na histeroskopię. Antykoagulant tocznia mam powtórzyć za parę tyg, jak dalej będzie dodatni, to mam iść do reumatologa. Dodatkowo znów nie miałam owulacji, tylko zrobiła się torbiel. Czuję się fatalnie, taka wybrakowana.

    31 lat
    Hashimoto, niedoczynność tarczycy
    MTHFR hetero, PAI-1 hetero
    Starania od 05/2024

    28.11.2024 ⏸️
    10.01.2024 💔 poronienie zatrzymane
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 340 459

    Wysłany: Dzisiaj, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ragazza wrote:
    No i dalej średnio to wygląda. Mam jakąś unaczynioną zmianę, mam przyjść po kolejnym okresie i jak dalej będzie, to dostanę skierowanie na histeroskopię. Antykoagulant tocznia mam powtórzyć za parę tyg, jak dalej będzie dodatni, to mam iść do reumatologa. Dodatkowo znów nie miałam owulacji, tylko zrobiła się torbiel. Czuję się fatalnie, taka wybrakowana.

    Bardzo mi przykro, doskonale wiem co czujesz 😔 kilka z nas tutaj miało identyczną sytuację, naprawdę aż dziwny zbieg okoliczności, bo jednak w większości przypadków u innych osób wszystko ładnie się oczyszcza i od razu dostają zielone światło, a te poronienia z grudnia i stycznia to w większości nieciekawe przypadki z komplikacjami 😣 Nawet nie wiem co Ci powiedzieć, bo ja po kontroli też byłam załamana i czułam straszną złość i niesprawiedliwość... Po jakichś dwóch tygodniach w miarę się z tym pogodziłam i po prostu czekam, bo i tak nic nie można z tym zrobić ani tego przyspieszyć...

    30 👰🏼‍♀️ 32 🤵🏻

    11.2024 ⏸️
    01.2025 💔🪽 9tc (poronienie zatrzymane 6+1)

    💊: Naturell Folian, Naturell B Complex Forte, D4000, C1000, Aliness Omega 3-6-9, Aliness Koenzym Q10, Swanson Triple Magnesium Complex, zioła Ojca Sroki
    🧬: V R2 hetero
    🔬❌: homocysteina 8.4 umol/l, ferrytyna 25 ng/ml, wit D 44.3 ng/ml
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 340 459

    Wysłany: Dzisiaj, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroliczek2411 a co u Ciebie? Udało się umówić szybszy termin na histeroskopię?

    30 👰🏼‍♀️ 32 🤵🏻

    11.2024 ⏸️
    01.2025 💔🪽 9tc (poronienie zatrzymane 6+1)

    💊: Naturell Folian, Naturell B Complex Forte, D4000, C1000, Aliness Omega 3-6-9, Aliness Koenzym Q10, Swanson Triple Magnesium Complex, zioła Ojca Sroki
    🧬: V R2 hetero
    🔬❌: homocysteina 8.4 umol/l, ferrytyna 25 ng/ml, wit D 44.3 ng/ml
‹‹ 42 43 44 45 46
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ