Forum Poronienie Trzy nieudane ciąże, nie pomógł nawet Clexane
Odpowiedz

Trzy nieudane ciąże, nie pomógł nawet Clexane

Oceń ten wątek:
  • bartusiowa-mama Autorytet
    Postów: 445 224

    Wysłany: 24 listopada 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duphaston. Od samego poczatku jak go dostalam czułam że na mnie on nie działa. Czy z nim czy bez niego progesteron niski. W okolicy 7-9ng 7dpo. Dopiero luteina go podniosła. Niestety na tę dopochwowa mam uczulenie (wywołała grzybicę).
    Luteine/duphaston/utrogestan (polecam, ale w pl nie ma, ja kupiłam w Czechach) bierze się od 3 dpo (3 dzień wyższych temperatur) lub jesli ovu została potwierdzona przez monitoring - od razu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2015, 19:42

    oar89n7355899ln7.png

    27.03.2013 - Bartuś - naturalny cud
    2015 - 3 x poronienie
    2016 - :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 listopada 2015, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bartusiowa mamo tak wit K2 rozni sie o wit K1 ale akurat co do problemów z krzepnieciem sa takie same działania. Obie witaminy sa z jednej grupy!
    no ale moze ja jestem słabo zorientowana powaznie pisze, bo teraz czytam i sa tak rozbiezne opinie,ze szok!

    No a wiecie czemu Utrogestanu nie mozna kupic w Polsce?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2015, 21:19

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 24 listopada 2015, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, apropos bezglutenu i bezmlecza to ja tu w innch wątkach, głównie o tarczycy, już pisałam: miałam antyTPO ponad 3000. Na 7 miesięcy dość rygorystycznie odcięłam gluten i produkty mleczne [nie licząc śladowych ilości glutenu i laktozy w produktach spożywczych] i moje przeciwciała spadły do ponad 700. Potem lekko poluzowałam dietę- gluten raz, dwa w miesiącu i po 1,5 roku od wprowadzenia diety antyTPO mniejsze niż 200. Bezgluten sprawdza się przy wszystkich chorobach autoimmunologicznych. Na początku trzeba chociaż przez 3 miesiące zrezygnować całkowicie z produktów, które podrażniają jelita i powodują wzdęcia. Potem organizm jest w stanie wybaczyć grzeszki ;)
    Przyznacie że AntyTPO większe niż 3000 to już coś ;) Czuję się znacznie lepiej niż przed bezgluciem, chociaż to jeszcze nie to, co pamiętam sprzed choroby. Walczę dalej i chwytam się każdej brzytwy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2015, 23:09

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 25 listopada 2015, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei motywujesz niesamowicie:-) ja mam antyTg 391, podjelam walkę:-) dziś zrobiłam zakupy i w Biedronce znalazlam makarony bezglutenowe za 4zł. Rurki, swiderki i spaghetti:-) kupiłam też olej lniany, wafle ryzowe,kozi ser i herbate z pokrzywy:-) zabieram się za lekturę internetowa dot.hashimoto:-)czyli gluten jest bardziej szkodliwy niz nabiał?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2015, 10:13

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kas które to makarony pisz tu ja nie widziałam jakaś ślepa jestem hihi:-)
    Herbatke pij zielona i czerwoną do woli :-)
    Ja bym stawiała na gluten bardziej szkodliwy.
    Wczoraj czytałam że można jogurt naturalny tak jak ty do płatków jesz raz/ dwa na tydzień ci nie zaszkodzi.
    Nabiał po prostu w mniejszych ilościach stosuj niż do tej pory.

    A te anty Tg to w jakiej jednostce masz? bo nie wierze że masz taki wysoki wynik.

    A i olej lniany budwigowy znalazłam na necie a czytałam z info o hashimoto najlepszy który się wchłania i przyswaja i nie szkodzi to ten:

    http://allegro.pl/olej-lniany-2-x1000-ml-tloczony-na-zimno-budwigowy-i5356269028.html

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 25 listopada 2015, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makaron Sam Mills ciemno zielone opakowanie, różne rodzaje jak pisałam wyżej za 3, 99zł. W szoku zostałam i kupiłam rurki:-)
    Ten olej zamówiłam już na doz.pl teraz patrzę też na allegro na ziele czarnuszki...

    AntyTg jednosta UI/ml

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2015, 12:22

    żabka04 lubi tę wiadomość

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję kas:-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dobre wieści przyszły wyniki z labo genetycznego odnośnie moich badań: genu mthfr, V Leiden, protrombiny wyniki prawidłowe!!!!! W zaleceniach pisze brać acard lub podobne i heparyne w razie krzepliwosc. Cieszę się ale jestem w du...ie:-)
    2.12 na 10:55 wcisnelam się do gina zobaczymy co powie bo my <3 i przy okazji sprawdzi czy coś z tego wyjdzie.
    Kiedyś mi się śniło że badania robiłam i dostałam kartkę a na niej data 2.12 czyżby był ten magiczny dzień w moim cyklu???

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 25 listopada 2015, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka super <3 strasznie się cieszę, że wyniki prawidłowe. Ja dziś oddałam krew na przeciwciała przeciwłożyskowe, wczoraj na wirusy opryszczki :)

    Życzę Ci, żeby ta data 2.12 była szczęśliwa :*

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tobie życzę prawidłowych wyników :-)
    Dziękuję fajnie by było prezent by był na urodziny moje i pod choinkę ahhhh
    Zobaczymy :-)
    Zostało mi czekać na wynik kariotypow ale tam na 95% jest ok powinno przyjść przed świętami w najgorszej sytuacji przecież pocztą będzie słabo śmigać przez święta to przyjdą po świętach.
    Wiaterek tylko to robiłaś?

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do piątku zrobię wszystkie związane z nadkrzepliwością, czekam na wyniki genetyczne dziecka i nasze :/ Fajnie by było jakbym wszystkie badania mogła zrobić w jednym laboratorium, ale tak pięknie nie ma. Jutro idziemy oddać krew na allo-mlr i test cytotoksyczny i być może na zespół antyfosfolipidowy jak zdążę, w piatek na wszystkie mutacje w genach i na APS jesli nie zdążę jutro. Ja może głupia jestem, ale ucieszyłabym się, gdyby jednak moje straty były związane z nadkrzepliwością krwi bo to da się ominąć biorąc heparynę i acard albo coś podobnego. Jeżeli genetyka to niewielkie pole do manewru nam zostaje, także mam nadzieję, że jednak kariotypy wyjdą w porządku.

    Taki prezenciik na urodziny to ja rozumiem :)

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    te badanie na allo-mlr i ten test cytotoksyczny robi sie w laboratorium wszędzie czy w jakimś przynależnym do genetyki.
    ja wczoraj i dzisiaj czytałam o immunologii to jet kosmos żeby znaleźć przyczynę a już leczyć to szok.
    Genetyka dokładnie nie wielkie pole manewru.
    Krzepliwość jak najbardziej heparyna z acardem i jeszcze można jakiś lek dodatkowo wprowadzić al to juz decyzja lekarza.
    Szczerze boje się <3 bo widzę że wszystkich badań nie zrobiłam np tych o które pytam. I boje się czy wszystko jest ok z drugiej strony nie dajmy sie zwariować po co robc tyle badan. Równie dobrze lekarz mógł mi e przepisać i mogło by byc ok.

    Superaśne były by urodzinki :-)

    życzę ci żeby to była błachostka powodem :-)

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabko ja ten allo-mlr i test cytotoksyczny znalazłam tylko w uniwersyteckim szpitalu dziecięcym w Krakowie. Większość badań zrobię w SU bo są po prostu najtańsze. Na genetyce 50 zł za każde badanie mniej w porównaniu np. do Diagnostyki. Ja jestem z Krakowa więc mam łatwiej, ale trochę się muszę najeździć :) Ja w ogóle to chciałam dzisiaj oddać krew na ten allo i się dowiedziałam, że to razem z mężem się oddaje. Oczywiście jakbym poczytała o tym wcześniej to bym wiedziała, ale mądry Wiaterek nie pomyślał nawet, że może być mąż potrzebny do tego ;)

    Z genetyką to tak naprawdę tylko in vitro zostaje a i to niekoniecznie jeśli są złe bardzo duże prawdopodobieństwa przekazania genów dziecku.

    Też mam nadzieję, że to nic czego nie dałoby się leczyć, ale i tak przecież może wyjść :/

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterku a na co te badania wnoszą? na co to jest?
    co raz bardziej jestem przekonana do zdania wielu lekarzy i tego co czytałam :
    że każdy cykl u kobiety to ruletka !!!! Nie mamy na to wpływu . Tak jest nam pisane i tak musi być.
    Smutne ale prawdziwe.

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szukałam, szukałam i znalazłam. Tutaj jedna dziewczyna o nicku vanessa napisała tak

    "Przeciwciała blokujące ALLO MLR
    Tworzą "parasol" ochronny nad zarodkiem jeżeli jest ich odpowiednia ilość czyli co najmniej 40% hamowania.
    Po zapłodnieniu połowa Dzidziusia to materiał od taty a druga połowa to materiał od mamy.
    Układ immunologiczny każdego człowieka zwalcza ciała obce w organizmie i w sytuacji kiedy dochodzi do zapłodnienia ta część od taty jest obca dla organizmu matki więc zostaje atakowana przez cały układ immunologiczny. Oczywiście nie zawsze sie tak dzieje, bo z chwilą zapłodnienia allo mlr rośnie i chroni zarodek przed atakiem układu immunologicznego matki, ale nie zawsze tak jest.
    Są sytuacje kiedy allo mlr nie wzrasta po zapłodnieniu i dzieje sie tak wtedy gdy małżonkowie maja w materiale genetycznym coś wspólnego/podobnego i nie chodzi tu o pokrewieństwo. Wtedy układ immunologiczny po części rozpoznaje podobną/przyjazna część do własnego organizmu i nie wytwarza przeciwciał blokujących mających na celu ochraniać zarodek ale także układ immunologiczny "widzi" że to coś obcego bo jednak innego i następuje atak na Dzidziusia :( nie rzadko ten atak następuje zaraz po zapłodnieniu i kobieta nie jest w stanie stwierdzić czy doszło do zapłodnienia a czasem dzieje się to na późniejszym etapie ciąży"

    Sa jakby 3 grupy kobiet:
    1. Nieodpowiednie ALLO MLR powoduje poronienia na poszczególnych etapach ciąży.
    2. Nieodpowiednie ALLO MLR powoduje brak możliwości zajścia w ciążę tzn. dochodzi do zapłodnienia ale zarodek jest usunięty przez układ immunologiczny zanim zdąży sie zagnieździć i tym samym dana kobieta nie była nigdy w ciąży o której by zdążyła sie dowiedzieć.
    3. Nie ma znaczenia poziom ALLO MLR bo nawet niski poziom hamowania nie upośledza płodności i zachodzą w ciążę bez problemu, donosząc bez problemowo i rodzą dzieci.

    Test cytotoksyczny robi sie po to aby wiedzieć czy w przypadku szczepień mąż może być dawcą limfocytów.
    0% hamowania może utrudniać zajście w ciążę lub donoszenie ale nie znaczy że tak bedzie bo jak zwykle każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na poszczególne sytuacje.
    Jeżeli poroniłaś juz 2 razy a nie znaleziono u Ciebie innej przyczyny to nie wykluczone że pomocne byłyby szczepienia.

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli z tego wynikałoby, że u mnie mogłaby to być przyczyna, ale oczywiście niekoniecznie. Ja chcę sprawdzić wszystkie możliwości. Nie przeżyję po raz kolejny widoku usg na którym nie widać juz serduszka i milczącej miny lekarza, a potem "Nie jest dobrze"

    Z tą ruletką ja się nie do konca zgodzę. Są kobiety co ronią każdą ciąże i znajdują przyczynę, leczą sie i rodzą zdrowe dzieci. Nie ma reguły oczywiście, jasne, że przyczyny poronienia w każdej ciaży mogą byc różne, ale czasami wyeliminowanie jednego czynnika spowoduje, ze ciąża się utrzyma.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2015, 16:53

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się coś nie umiem zabrać za te badania. Ten cykl odpuszczam. Dziś 9dc nadal mam plamienia, wizytę u gina mam dopiero 14.12. Ciekawe czy od siebie da mi jakieś badania do zrobienia?

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przypomina i się bajka "życie".
    Mam ochotę wszystkim stworkom z działu immunologia powiedzieć "spadajcie gnidy"!!!!
    hihihi
    No to dałas mi do myślenia :-(
    Ile to kosztuje????Ile czeka się na wynik?
    Czy czytałas co się robi jakie zalecenia jak wyjdą te allo mlr?

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 25 listopada 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W zasadzie to przyjmuje się, że można sporządzać szczepionki z limfocytów partnera, ale metoda nie jest do końca potwierdzona, że jest skuteczna. A ile się czeka to tez jeszcze nie wiem, ale zapewne coś koło 2 tygodni

    Allo-mlr w Prokocimiu - 300 zł
    Test cytotoksyczny - 95 zł

    Cena od pary.

    To co? Stworkom immunologicznym mówimy stanowcze "NIE" :D

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2015, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek strajkujemy !!!!!jesteśmy na NIE!!!

    Kurcze drogie te badania! Ale nas kroją!
    Czytałam o tych szczepionkach zdania są podzielone u lekarzy i kobiet.
    Jedni są za inni że nie pomaga. Niektóre nawet poroniły pomimo szczepionek.
    Chyba z natura nie wygramy ona lepiej wie.

‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ