Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Poronienie › W oczekiwaniu na poronienie
Odpowiedz

W oczekiwaniu na poronienie

Oceń ten wątek:
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulek24 wrote:
    Dołączam i ja... 💔💔💔😭
    Wczoraj wizyta 6+3 (26 dpt) tylko pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ciąża młodsza o tydzień, plus ponad połowa kosmówki się odkleja, moja Dr juz nie daje szans, ale kontrola we wtorek dla 100% pewności. ☹️
    Plan jest taki, że poronienie w domu, ew cytotec w domu, ew histeroskopia, żeby uniknąć łyżeczkowania.
    Czy któraś z Was badała materiał po poronieniu w Genesis?
    Tam poleca moja Pani Dr.
    Nie wiem czy czuję się na siłach, ale jednak chyba będzie łatwiej zamknąć ten etap i nie doszukiwać się już innych przyczyn. 😔
    A ciąża po IVF, nie mamy już zarodków, więc tym bardziej boli ta strata. 😥
    Bardzo ci współczuję, ja właśnie czekam na poronienie w domu i jak się uda będę zawozila materiał do Gyncentrum, bo tam się leczę. Też miałam ciążę po ivf, to była moja pierwsza i jedyna ciąża, dlatego ciężko się słuchało informacji o tym, że ciąża przestała się rozwijać. W 6 tygodniu było pięknie bijące serduszko, a już tydzień później był problem z zarodkiem. My mamy jeszcze jeden zarodek, ale niestety najniższej klasy.

    Agulek24 lubi tę wiadomość

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 listopada 2024, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulek24 wrote:
    Dołączam i ja... 💔💔💔😭
    Wczoraj wizyta 6+3 (26 dpt) tylko pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ciąża młodsza o tydzień, plus ponad połowa kosmówki się odkleja, moja Dr juz nie daje szans, ale kontrola we wtorek dla 100% pewności. ☹️
    Plan jest taki, że poronienie w domu, ew cytotec w domu, ew histeroskopia, żeby uniknąć łyżeczkowania.
    Czy któraś z Was badała materiał po poronieniu w Genesis?
    Tam poleca moja Pani Dr.
    Nie wiem czy czuję się na siłach, ale jednak chyba będzie łatwiej zamknąć ten etap i nie doszukiwać się już innych przyczyn. 😔
    A ciąża po IVF, nie mamy już zarodków, więc tym bardziej boli ta strata. 😥

    Ja jestem w trakcie oczekiwania na wynik z Genesis. Wybrałam badanie mikromacierzy. Z tym, że ja miałam wywoływane poronienie w szpitalu a następnie zabieg łyżeczkowania, lekarz wyodrębnił mi kosmowke, którą maż zawiózł do Genesis.

    Agulek24 lubi tę wiadomość

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 listopada 2024, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    Tak będę próbowała złapać, bo dostałam taki pakiet na badanie materiału z poronienia, tam jest jednorazowy sterylny pojemnik i sól fizjologiczna. Lekarka kazała zbadać mikromacierz tak się nazywa badanie i kosztuje 2400. Jeszcze myślę o badaniu płci przy okazji, z czystej dla nas ciekawości, ale zobaczymy.
    Mi jest lepiej w pracy. Teraz 4 dni po złych wieściach siedziałam w domu i to był dla mnie najgorszy okres, bo tylko czytałam o poronieniu, a w serialu co oglądam babce się udało IVF. A tu sie posmieje z dziewczynami, doła nie mam.
    Właśnie się zaczęło kłucie jakby w jajniku połączone z kłuciem w pachwinie. Plamienia zbyt wiele nie ma w dalszym ciągu delikatne.

    A to w tych badaniach nie określają od razu płci? Ja badam materiał w Genesis i tam w cenie tego badania jest też określenie płci dziecka.

    Agulek24 lubi tę wiadomość

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • Polcia Przyjaciółka
    Postów: 110 142

    Wysłany: 7 listopada 2024, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulek24 wrote:
    Dołączam i ja... 💔💔💔😭
    Wczoraj wizyta 6+3 (26 dpt) tylko pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ciąża młodsza o tydzień, plus ponad połowa kosmówki się odkleja, moja Dr juz nie daje szans, ale kontrola we wtorek dla 100% pewności. ☹️
    Plan jest taki, że poronienie w domu, ew cytotec w domu, ew histeroskopia, żeby uniknąć łyżeczkowania.
    Czy któraś z Was badała materiał po poronieniu w Genesis?
    Tam poleca moja Pani Dr.
    Nie wiem czy czuję się na siłach, ale jednak chyba będzie łatwiej zamknąć ten etap i nie doszukiwać się już innych przyczyn. 😔
    A ciąża po IVF, nie mamy już zarodków, więc tym bardziej boli ta strata. 😥


    Bardzo Ci współczuję.
    Ja właśnie czekam w domu na poronienie.
    Również miałam ciążę po IVF.
    Nie mam też zarodków.
    To były nasze 2 ostatnie.
    Jeden wogole się nie rozwijał a drugi dał puste jajo płodowe. 💔
    Trzymaj się.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2024, 10:31

    Agulek24 lubi tę wiadomość

  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda88 wrote:
    A to w tych badaniach nie określają od razu płci? Ja badam materiał w Genesis i tam w cenie tego badania jest też określenie płci dziecka.
    Płeć jest oddzielnie jakoś 400zl niecałe. Mikromacierz właśnie 2400. Ja nie mam gdzie indziej zbadać, u nas jest tylko gc.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 listopada 2024, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    Płeć jest oddzielnie jakoś 400zl niecałe. Mikromacierz właśnie 2400. Ja nie mam gdzie indziej zbadać, u nas jest tylko gc.

    Trochę słabo że nie dość że dużo droższe to badanie niż w innych laboratoriach to jeszcze bez określenia płci :/ A tak tylko podpowiem że do innych laboratoriów można też wysłać kurierem jeśli nie możesz dostarczyć osobiście.
    Dużo siły życzę 💔

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2024, 11:06

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda88 wrote:
    Trochę słabo że nie dość że dużo droższe to badanie niż w innych laboratoriach to jeszcze bez określenia płci :/ A tak tylko podpowiem że do innych laboratoriów można też wysłać kurierem jeśli nie możesz dostarczyć osobiście.
    Dużo siły życzę 💔
    Nie chcę kombinować, już i tak takie pieniądze idą na wszystko, że tyle nic nie zmieni. U nas jak się okaże, że nie uda się przebadać to zwracają z tej kwoty 2100, a potrącają tylko na materiał zużyty do próby.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polcia wrote:
    Bardzo Ci współczuję.
    Ja właśnie czekam w domu na poronienie.
    Również miałam ciążę po IVF.
    Nie mam też zarodków.
    To były nasze 2 ostatnie.
    Jeden wogole się nie rozwijał a drugi dał puste jajo płodowe. 💔
    Trzymaj się.
    Jak się dzisiaj czujesz? Zaczęło się coś dziać? U mnie przed chwilą zaczęła iść taka rozwodniona krew, więc mam nadzieję, że już ruszy z pełną mocą.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Polcia Przyjaciółka
    Postów: 110 142

    Wysłany: 7 listopada 2024, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    Jak się dzisiaj czujesz? Zaczęło się coś dziać? U mnie przed chwilą zaczęła iść taka rozwodniona krew, więc mam nadzieję, że już ruszy z pełną mocą.


    Psychicznie czuje się fatalnie.
    Pół nocy nie spalam. A co zasnęłam to zaraz się budziłam.
    Fizycznie nic się nie dzieje.
    Cisza, nawet nie mam boli, zero jakichkolwiek objawów że cokolwiek się zbliża.

    Trzymaj się, oby to było to co myślisz.
    Żebyś miała to już za sobą
    Dawaj znać, jak sytuacja się rozkręci.

    Kiedy odstawiłas leki?

  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polcia wrote:
    Psychicznie czuje się fatalnie.
    Pół nocy nie spalam. A co zasnęłam to zaraz się budziłam.
    Fizycznie nic się nie dzieje.
    Cisza, nawet nie mam boli, zero jakichkolwiek objawów że cokolwiek się zbliża.

    Trzymaj się, oby to było to co myślisz.
    Żebyś miała to już za sobą
    Dawaj znać, jak sytuacja się rozkręci.

    Kiedy odstawiłas leki?
    W poniedziałek rano jeszcze brałam cyclogest i besins 200. Już popołudniowej dawki nie brałam, bo przeczuwałam co będzie.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Polcia Przyjaciółka
    Postów: 110 142

    Wysłany: 7 listopada 2024, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    W poniedziałek rano jeszcze brałam cyclogest i besins 200. Już popołudniowej dawki nie brałam, bo przeczuwałam co będzie.


    No to ja dzień później.
    O 6 rano wzięłam ostatnia dawkę leków.
    O 11 wizyta.
    I już po południu nie brałam.
    Bo to jest bez sensu.
    Skoro zarodka nie ma w 7 TC to w magiczny sposób się nie pojawi .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2024, 12:16

  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 listopada 2024, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    Nie chcę kombinować, już i tak takie pieniądze idą na wszystko, że tyle nic nie zmieni. U nas jak się okaże, że nie uda się przebadać to zwracają z tej kwoty 2100, a potrącają tylko na materiał zużyty do próby.

    Rozumiem, też jest to dla mnie świeży temat, bo równo tydzień temu to przechodziłam i wiem, że chce się mieć to już za sobą. U nas też w przypadku braku możliwości przebadania materiału zwracają kasę pomniejszoną o 100 zł. Płaciliśmy 1790 zł. Mam jednak nadzieję że uda się przebadać i w końcu będzie coś wiadomo.

    Tak w ogóle to odzywam się tu pierwszy raz ale cały wątek śledzę od lutego, kiedy to pierwszy raz poroniłam.

    Myślami jestem z Wami, oby szybko się rozkręciło i żeby chociaż ból fizyczny już minął.

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda88 wrote:
    Rozumiem, też jest to dla mnie świeży temat, bo równo tydzień temu to przechodziłam i wiem, że chce się mieć to już za sobą. U nas też w przypadku braku możliwości przebadania materiału zwracają kasę pomniejszoną o 100 zł. Płaciliśmy 1790 zł. Mam jednak nadzieję że uda się przebadać i w końcu będzie coś wiadomo.

    Tak w ogóle to odzywam się tu pierwszy raz ale cały wątek śledzę od lutego, kiedy to pierwszy raz poroniłam.

    Myślami jestem z Wami, oby szybko się rozkręciło i żeby chociaż ból fizyczny już minął.
    To widzę, że niestety już jesteś trochę weteranka skoro to nie pierwszy raz... Bardzo mi przykro. Ja żeby trochę sobie ulżyć w cierpieniu psychicznym zamówiłam sobie wczoraj bransoletkę na perełka mamy. Tam są takie urodzeniowe bransoletki i się wybiera czy dziecko urodzone żywe czy martwe i kamień symbolizujący miesiąc, w którym to się stało.

    Matylda88 lubi tę wiadomość

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 listopada 2024, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    To widzę, że niestety już jesteś trochę weteranka skoro to nie pierwszy raz... Bardzo mi przykro. Ja żeby trochę sobie ulżyć w cierpieniu psychicznym zamówiłam sobie wczoraj bransoletkę na perełka mamy. Tam są takie urodzeniowe bransoletki i się wybiera czy dziecko urodzone żywe czy martwe i kamień symbolizujący miesiąc, w którym to się stało.

    Niestety to prawda, nie życzę nikomu aby musiał to przeżywać raz, a już na pewno nie ponownie.

    Ten pomysł z bransoletką wydaje się świetny, chyba podkradnę 🤍.
    Przy tym poronieniu dostałam w szpitalu zestaw pamiątkowy i dziecko dostało taki sam, ale po pierwszym poronieniu nie mam nic więc pamiątka w postaci bransoletki będzie idealna. Teraz płód był już na tyle duży, że zdecydowaliśmy się na pochówek, ale musimy czekać na wyniki badań żeby była określona płeć.

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda88 wrote:
    Niestety to prawda, nie życzę nikomu aby musiał to przeżywać raz, a już na pewno nie ponownie.

    Ten pomysł z bransoletką wydaje się świetny, chyba podkradnę 🤍.
    Przy tym poronieniu dostałam w szpitalu zestaw pamiątkowy i dziecko dostało taki sam, ale po pierwszym poronieniu nie mam nic więc pamiątka w postaci bransoletki będzie idealna. Teraz płód był już na tyle duży, że zdecydowaliśmy się na pochówek, ale musimy czekać na wyniki badań żeby była określona płeć.
    U mnie to był 8tc, ale zatrzymanie mniej więcej w 6tc, więc powinno się udać w miarę bez komplikacji. Powoli coś tam się zaczyna, liczę na to, że się rozkręci do jutra. Ogólnie cios niesamowity, szczerze wolałabym żeby transfer się po prostu nie udał.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 listopada 2024, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    U mnie to był 8tc, ale zatrzymanie mniej więcej w 6tc, więc powinno się udać w miarę bez komplikacji. Powoli coś tam się zaczyna, liczę na to, że się rozkręci do jutra. Ogólnie cios niesamowity, szczerze wolałabym żeby transfer się po prostu nie udał.

    To tak samo jak moje pierwsze poronienie, dowiedziałam się w 8 tyg, a serduszko przestało bić około 6 (nie wiadomo czy w ogóle zabiło).

    Za pierwszym razem też miałam łyżeczkowanie, bo się do końca nie oczyściłam, ale wszystko zależy od organizmu. Oby u Ciebie było łatwiej. U mnie za pierwszym razem cała akcja od podania tabletek do poronienia trwała może z 6-7 godzin.

    Ból jest okropny, też myślałam w ten sposób że po co w ogóle zaszłam w ciążę skoro zaraz ją straciłam 😥

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2024, 14:14

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda88 wrote:
    To tak samo jak moje pierwsze poronienie, dowiedziałam się w 8 tyg, a serduszko przestało bić około 6 (nie wiadomo czy w ogóle zabiło).

    Za pierwszym razem też miałam łyżeczkowanie, bo się do końca nie oczyściłam, ale wszystko zależy od organizmu. Oby u Ciebie było łatwiej. U mnie za pierwszym razem cała akcja od podania tabletek do poronienia trwała może z 6-7 godzin.

    Ból jest okropny, też myślałam w ten sposób że po co w ogóle zaszłam w ciążę skoro zaraz ją straciłam 😥
    U mnie coś się powoli zbiera, mam nadzieję, że samo się zrobi. Ja rok walczyłam ze stanem zapalnym endometrium, dlatego nie chce ingerencji lekarskiej, bo prócz blizn i zrostów boję się kolejnych antybiotykoterapii.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda88 wrote:
    Rozumiem, też jest to dla mnie świeży temat, bo równo tydzień temu to przechodziłam i wiem, że chce się mieć to już za sobą. U nas też w przypadku braku możliwości przebadania materiału zwracają kasę pomniejszoną o 100 zł. Płaciliśmy 1790 zł. Mam jednak nadzieję że uda się przebadać i w końcu będzie coś wiadomo.

    Tak w ogóle to odzywam się tu pierwszy raz ale cały wątek śledzę od lutego, kiedy to pierwszy raz poroniłam.

    Myślami jestem z Wami, oby szybko się rozkręciło i żeby chociaż ból fizyczny już minął.
    Sprawdziłam dokładnie w domu kartkę i jednak w cenie 2400 jest też ustalenie płci. Czytaliśmy to na szybko w emocjach w poniedziałek, to tego nie zauważyliśmy.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 listopada 2024, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    włosy barwy zboża wrote:
    U mnie coś się powoli zbiera, mam nadzieję, że samo się zrobi. Ja rok walczyłam ze stanem zapalnym endometrium, dlatego nie chce ingerencji lekarskiej, bo prócz blizn i zrostów boję się kolejnych antybiotykoterapii.

    Oj to faktycznie lepiej jakby się wszystko ładnie samo oczyściło. A jak wygląda kontrola po poronieniu w domu, jak już będzie po wszystkim to jedziesz do szpitala albo idziesz do swojego lekarza żeby sprawdził czy wszystko się dobrze wyczyściło?
    włosy barwy zboża wrote:
    Sprawdziłam dokładnie w domu kartkę i jednak w cenie 2400 jest też ustalenie płci. Czytaliśmy to na szybko w emocjach w poniedziałek, to tego nie zauważyliśmy.

    No to super, chociaż coś się zaoszczędzi. Ciekawe czy będziecie wiedzieć wcześniej jaka płeć, czy wszystkie wyniki będą razem, bo w Genesis trzeba czekać na wszystko razem, a przydałoby się żeby tą płeć określili wcześniej.

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1070 1729

    Wysłany: 7 listopada 2024, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda88 wrote:
    No to super, chociaż coś się zaoszczędzi. Ciekawe czy będziecie wiedzieć wcześniej jaka płeć, czy wszystkie wyniki będą razem, bo w Genesis trzeba czekać na wszystko razem, a przydałoby się żeby tą płeć określili wcześniej.
    Później kontrola u mojej lekarki prowadzącej. Mam nadzieję, że się rozkręci, bo póki co trochę poszło rozcieńczonej krwi i na tym koniec. Jakieś małe plamienie teraz i bóle coraz mocniejsze, inne niż na okres nie wiem czy to takie prawdziwe porodowe ciężko stwierdzić. Wczoraj pocwiczylam jogę i dziś też spróbuję, może szybciej się rozkręci. Dziś częściej i bardziej boli.

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
‹‹ ‹ 117 118 119 120 121 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ