Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Poronienie W oczekiwaniu na poronienie
Odpowiedz

W oczekiwaniu na poronienie

Oceń ten wątek:
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma juz zarodka za to jest obraz zasniadu. Jutro zabieg i bede czekac na wyniki histopatologiczne. To najgorsza z wersji ktora bralam pod uwage.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Nie ma juz zarodka za to jest obraz zasniadu. Jutro zabieg i bede czekac na wyniki histopatologiczne. To najgorsza z wersji ktora bralam pod uwage.
    Kurwa :(

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Całe sedno w jednym słowie. :) staram się nie łamać, ale ciężko jest. Myślałam, że twarda babka ze mnie. Jak to człowiek może wiele się o sobie dowiedzieć...

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam nadzieje ze chociaż te wyniki Ci dobre wyjdą :/ bo to serio jest mega niesprawiedliwe :( nie dość ze nie bedzie dziecka to jeszcze choroba :(

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez mam taka nadzieje, chociaz nie wiem czy sluszbie bo ostatnio moja nadzieja mnie zawodzi. Jest rok przestepny, kolejny pechowy dla mnie. Od marcs rozbijam sie po szpitalach, wpiere z moim szkrabem teraz sa mam problemy. Ledwo jeden stres sie skonczyl a zaczyna sie kolejny:/

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla trzymam dziś kciuki! Daj znać jak będziesz po.

  • Ina75 Debiutantka
    Postów: 13 1

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój aniołek tez odszedł na początku 10tc. Dlaczego? Leżę w szpitalu i czekam na poronienie. Umieram razem z nim...

    Ineczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ina75 wrote:
    Mój aniołek tez odszedł na początku 10tc. Dlaczego? Leżę w szpitalu i czekam na poronienie. Umieram razem z nim...
    Wiem :( 2 tygodnie temu pisałam to samo :(

    A dziś zamówiłam inofolic i testy owu. I spróbuję jeszcze raz.
    Jeszcze będzie dobrze! A teraz musisz być dzielna i jakoś to przeżyć! A my wszystkie aniolkowe mamy Cię mocno tulimy!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla co tam? Daj znać ze jest ok po zabiegu!

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby jestem juz po zabiegu jakies 3 godzinki. Bylo ok, teraz troche boli brzuch ale ciesze sie ze mam to juz za soba. Za 3 tygodnie beda wyniki histopatologiczne wiec bede wiedziala czy to zasniad a jesli tak to jaki rodzaj.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Abby jestem juz po zabiegu jakies 3 godzinki. Bylo ok, teraz troche boli brzuch ale ciesze sie ze mam to juz za soba. Za 3 tygodnie beda wyniki histopatologiczne wiec bede wiedziala czy to zasniad a jesli tak to jaki rodzaj.
    To dobrze. Zdrowiej teraz i dochodz do siebie. Mocno caluje!

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozmawialam wczoraj z ordynatorem. Powiedzial ze to co ze mnie wyciagneli nie wygladalo zbyt dobrze i ze sam dopilnuje zeby wyniki byly w przyszlym tygodniu. Uspokoil tylko ze leczenie tego gowna jest bardzo obiecujace wrecz 100% i dla zdrowia i dla zycia. Nie wiem za co taka kara mnie spotkala:( w poniedzialek mam udac sie do onkologa, trzeba wykonac badanoa czy nie ma gdzies przerzutow. Oby ten koszmar skonczyl sie jak najszybciej:(

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla, no to mamy to samo cholerstwo, ja też w poniedziałek mam pierwszą wizytę u onkologa, z tym że u mnie dopiero z histopatologii wyszedł zaśniad

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2016, 10:37

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh :( straszne jest to co Cię spotyka :(
    Dobrze ze ordynator się Tobą przejął.

  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, w moim przypadku (mimo za ordynator prywatnie prowadził ciążę i dopóki było wszystko ok to byłam naprawdę zadowolona) w dniu kiedy stwierdził że ciąża obumarla zupełnie przestał że mną rozmawiać, nawet na obchodzi po zabiegu moje łóżko było niewidzialne dla lekarzy, wypis bez słowa, później telefon żeby wyniki odebrać pilnie, więc poszłam po nie i też bez słowa wręczył mi je (żaden inny lekarz nie chciał mi ich oddać, bo "ordynator musi ze mną porozmawiać, ale teraz operuje więc proszę poczekać" czekałam tak więc 2 najdłuższe godziny w moim życiu w przekonaniu że coś jest bardzo źle, a on powiedział tylko proszę iść po skierowanie na onkologie do poradni kobiecej do lekarza X w czwartek. Więc od wtorku siedziałam z wynikami po łacinie nie mając pojęcia o co chodzi, a w czwartek lekarz X powiedział tylko że on się pierwszy raz w swojej karierze z tym spotkał na żywo i nic powiedzieć mi nie może kazał pilnie się zapisać do poradni onko. i tyle. W poniedziałek jadę. I cieszę się że z Tobą ktoś porozmawial. Ja zostałam bez żadnych info i czułam się jak śmieć i wielki problem za każdym razem kiedy tylko zbliżała się do lekarza.

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla, Ina, Ulli - bardzo mi przykro.
    Na pocieszenie dodam że mam dwie bliskie koleżanki po ciazach zasniadowych, obie doczekały się dwójki zdrowych dzieci. Jedna z nich jest onkologiem. Teraz podejście do zasniadow się zmienia, trzeba oznaczać beta hcg i jak przez dwa miesiące jest nieciazowa, to można działać. Trzeba tylko zrobić rtg płuc. I kontrolować ten hormon. Ryzyko przejścia w kosmowczaka jest znikome.

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uli a jaki masz zasniad? Ja czekam jeszcze na histo ale po obrazie z usg i abrazji lekarze raczejnie maja watpliwosci. Mam tylko nadzieje ze to czesciowy, chociaz bhcg ponad 300000 swiadczy raczej o calkowitym.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Częściowy. Jeśli było widać na usg zarodek to częściowy. Przy całkowitym nie dochodzi do rozwoju zarodka. Tyle wyczytałam, a od wtorku przekopalam caly internet

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2016, 12:52

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla ale czytalam Twoje poprzednie wpisy w tym wątku czy jakimś sąsiednim i pisałaś ze zarodek się jednak pojawił.

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny!
    Niestety i ja musze do Was dolaczyc :( Walczylismy od samego poczatku o zycie naszego maluszka, od poczatku byly jakies plamienia, krwawienia... Po ostatnim kazali mi do konca trymestru lezec plackiem, tak tez zrobilam. We wtorek mialam wizyte kontrolna z wynikami, czulam sie super (zaczal sie 9 tydzien), juz zaczal poprawiac mi sie humor. No ale po badaniu usg okazalo sie ze nasze serduszko umknelo :( lekarz kazal mi zrobic 2 dni z rzedu bete. Nie wierzylam, chcialam isc sprawdzic to jeszcze u kogos innego. No ale zrobilam jedna bete w sr -60tys, drugą we czw - 58 tys :(... Od razu jak odebralam wynik zaczelam miec jakies straszne bole w krzyzu i podbrzuszu, polalo sie jakies brazowo krwiste cos - bylo tego sporo... pojechalismy na sor, ale lekarz dal mi tylko przeciwbolowki i mnie odeslal, powiedzial zebym skonsultowala to z prowadzacym. Oczywiscie zrobil mi tez usg ktore potwierdzilo to co najgorsze, juz nawet pechezryk zaczal sie deformowac :( no i wczoraj lekarz powiedzial ze mam czekac. do szpitala leciec jak krwawienie bedzie zbyt duze lub bole zbyt silne. Nie wiem jakie bole i krwawienia sa zbyt silne :( jestem przerazona, od tamtej chwili nie plamie ale mam dosc intensywne bole brzucha :( od tego wtorku caly czas placze, nie moge spac, jestem wykonczona i fizycznie i psychicznie :( chcialabym zeby to byl jakis zly sen :( Nie wiem jak dlugo jeszcze te czekanie potrwa :(

    Przepraszam, ale musialam to z siebie wylac :( Wszystkim serdecznie wspolczuje i lacze sie w tym cierpieniu.... <3 Oby juz niedlugo sie los do nas usmiechnal...

    p19uskjoxacp4928.png
‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego