Forum Poronienie W oczekiwaniu na poronienie
Odpowiedz

W oczekiwaniu na poronienie

Oceń ten wątek:
  • Indiana_dzika Przyjaciółka
    Postów: 166 49

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MikanKulta wrote:
    Cześć Dziewczyny,

    Jestem obecnie po trzech stratach. Aktualnie jestem na poczatku 6-ego tygodnia ciazy. W dalszym ciagu mierzę temperaturę, stad moja prośba do Was. Czy mogłybyście spojrzeć na mój wykres i tak bez ogródek i owijania w bawełnę, napisać, czy wg Was ten czterodniowy spadek, mimo brania lutki, zwiastuje to, czego się obawiam?...
    Temp u mnie cały czas skakała przy każdej ciąży małe spadki się zdarzają. Już 6 tydz może lepiej zostawić termometr bo sie stresujesz. Ja teraz już w martwej ciąży jak z ciekawości czasem sprawdzam to jest ciążowa ok 37.

    MikanKulta lubi tę wiadomość

    f2w3dqk3zx7289z3.png
    2009- Synek Kacper <3
    18 luty 2016 - Aniołek* Oliwia (12 tydz)
    29 Sierpień 2016 -Aniołek* Puste jajo (9tydz)
    8 Maj 2017 -Aniołek* c.biochemiczna (6tydz)
    (Ana 1 Ana2 1:160 )(wysoka homocysteina)
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Indiana_dzika wrote:
    Pól roku temu poroniłam ciąże w 11 tyg zatrzymała się na 8 tyg. Strasznie to przeżyłam. Nie miałam zabiegu poroniłam w szpitalu z tabletkami. Długo nie mogłam się z tym pogodzić. Po 2 miesiącach jak fizycznie doszłam do siebie (miałam ciężką anemie co mogło ale nie musiało być przyczyną utraty ciąży) i zaczeliśmy sie starać. Dbałam o siebie jak tylko mogłam żeby tylko stworzyć w swoim organizmie przyjazne warunki dla dziecka i tylko ho nie stracic. Po kolejnych 3 miesiącach udało się radość była ogromna płakałam z radości a od tyg płakałam ze strachu z podejrzeniem pustego jaja płodowego :-( Dziś lekarz potwierdził diagnoze ciąza obumarła w 6tyg . Jutro ide do szpitala na wywołanie poronienia :-( Nie mam już siły.Życie ze mnie kpi :-(

    Przykro mi z powodu Twojej straty :( teraz straszny czas przed Tobą, ale będzie lepiej, będzie - zobaczysz. Tylko daj sobie czas na te wszystkie emocje, żeby potem znaleźć miejsce dla nadziei

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Kochana spokojnie. Też mam 6 letniego synka, ciąża książkowa. Teraz lekarz powiedział mi coś takiego "wie Pani, wiek już nie ten". Chciałam zauważyć, że mam dopiero 26 lat (no 27 rocznikowo). Bez przesady, jestem w idealnym wieku rozrodczym, powinnam rodzić zdrowe, duże dzieci, a tu taki psikus. Przed zajściem w ciąże robiłam morfologię, była idealna, z resztą jak zawsze. Tak sobie myślę, że to też mogło być przyczyną tego zaśniadu - zdrowy organizm, coś poszło nie tak podczas dzielenia się komórki, a zaśniad zrobił sobię pożywkę z mojego organizmu. Bo już innego wytłumaczenia nie mam :/ a głowa domaga się odpowiedzi.

    Kingulla - zaśniad to zaśniad, tu nie ma co tłumaczyć, zawiodły mechanizmy blokujące i zapłodniły Cię dwa plemniki - jak to w zaśniadzie zazwyczaj bywa. Problem jest na poziomie biochemicznym i komórkowym i nie ma żadnego związku z tym ile masz lat, ile masz wzrostu, progesteronu i hemoglobiny, padło na Ciebie

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Indiana_dzika Przyjaciółka
    Postów: 166 49

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta hcg z wczoraj wyniosło 13tys a 7 dni temu 9400 przez tydz urosła 3600 mało ale urosło. Poszłam dzis ze skierowaniem spakowana na oddział a doktor mówi że ma związane ręce bo beta choć mało to rośnie a pęcherzyk nie 10 mm całkiem pusty był 8 dni temu i wczoraj też.Jutro znów mam iść na oddział na usg i do ordynatora żeby zdecydował o mojej sprawie. Moj lekarz mówił że najlepiej jak bym zaczeła krwawić . Boje się że bede czekać za długo i zostanie mi zabieg a tego chce uniknąć. Ciąża staneła na 6 tyg Aktualnie jest 7t2d. Czyli już początek 8 tyg . Doktor stwierdził że ciąża się nie rozwija ale cuda się zdarzają. Jak myślicie jest jakaś nadzieja że sie rozwinie albo jak to zrobić żeby poronienie sie zaczeło ?:-( Do tej pory miałam leki na podtrzymanie od wczoraj nie biore . Czy ktoś był w takiej sytuacji? Myślałam ze gorzej już być nie może a jednak może :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2016, 14:17

    f2w3dqk3zx7289z3.png
    2009- Synek Kacper <3
    18 luty 2016 - Aniołek* Oliwia (12 tydz)
    29 Sierpień 2016 -Aniołek* Puste jajo (9tydz)
    8 Maj 2017 -Aniołek* c.biochemiczna (6tydz)
    (Ana 1 Ana2 1:160 )(wysoka homocysteina)
  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moze ciąża jest młodsza? U mnie dopiero w 6,5 tyg zarodek się pojawił na usg. Poczekaj. Z drugiej strony luteina i duphaston nie przyspiesza krwawienia na pewno... Ja bym poczekala, ewentualnie wizyta u kogoś z super sprzętem żeby potwierdzić brak zarodka...

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • Indiana_dzika Przyjaciółka
    Postów: 166 49

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem kiedy miałam owulacje wiec jesli sie przesunełi to dzien lub dwa i bardziej przyspieszyło raczej. Ciąża stoi w mijscu od ponad tygodnia to musiał być cud :-( tak bym chciała by się wydarzył...

    f2w3dqk3zx7289z3.png
    2009- Synek Kacper <3
    18 luty 2016 - Aniołek* Oliwia (12 tydz)
    29 Sierpień 2016 -Aniołek* Puste jajo (9tydz)
    8 Maj 2017 -Aniołek* c.biochemiczna (6tydz)
    (Ana 1 Ana2 1:160 )(wysoka homocysteina)
  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem co czujesz... Ja też liczyłam na cud... Skonsultuj to z innym lekarzem z możliwie najlepszym sprzętem. Przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz, z autopsji wiem, ze ta niepewność jest najgorsza

    Indiana_dzika lubi tę wiadomość

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak miałam bhcg 24000 to lekarze mówili, że powinien jjuż być widoczny zarodek ale że jeszcze poczekamy, także spokojnie:) po 6000 bhcg ponoć zwalnia także spokojnie:) trzymam kciuki!:*

    Indiana_dzika lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale ten przyrost jednak jest niski, koło 10%, beta zwalnia przy wyższych wartościach, ale nie aż tak, a rośnie bo kosmówka w pustym jaju również jest i może jeszcze dychać ostatkiem sił, to nie jest znowu takie rzadkie zjawisko

    myślę, że trzeba jeszcze poczekać żeby mieć całkowitą pewność

    trzymaj się!!!

    Indiana_dzika lubi tę wiadomość

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Indiana_dzika Przyjaciółka
    Postów: 166 49

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro będe miała kolejne usg u innego lekarza na całkowicie nowym sprzęcie .Mam nadzieje że wkońcu będzie jakaś konkretna diagnoza. Chce już to mieć za sobą bo tak to iskierka nadziei jeszcze sie tli :(
    vertigo - masz racje zwalnia ale nie 10% przez tydzień to mówi samo za siebie a usg potwierdza że ciąża się nierozwija.
    Podobno przy pustym jaju może troszke rosnąć bo łożysko pracuje. Chyba temu kazał mi przyjść jutro by drugi lekarz potwierdził to co on mówi .

    f2w3dqk3zx7289z3.png
    2009- Synek Kacper <3
    18 luty 2016 - Aniołek* Oliwia (12 tydz)
    29 Sierpień 2016 -Aniołek* Puste jajo (9tydz)
    8 Maj 2017 -Aniołek* c.biochemiczna (6tydz)
    (Ana 1 Ana2 1:160 )(wysoka homocysteina)
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 26 sierpnia 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Indiana daj znać jak po usg.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Indiana_dzika Przyjaciółka
    Postów: 166 49

    Wysłany: 26 sierpnia 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leże i płacze beta po tygodniu urosła tylko 3600 a pęcherzyk od środy z 10mm zrobiło się 13,5 . Zwiększył się 3,5mm .Ordynator mówił że trzeba czekać bo różne cuda widać.Jak zgodze się zostać w szpitalu to jutro kolejna beta i usg.(oczywiście zostałam) z usg to 6t1d a om 7t3d czyli różnica 9dni . Beta rośnie mizernie .Pęcjerzyk tydz stał w miejscu a teraz ruszył .O co tu chodzi jestem taka skołowana.Boje się myśleć że nie wszystkp stracone nabierać nadziei że moje maleństwo żyje.Nastawiam się na najgorsze ale coś tam rośnie a ta niepewnośc mnie dobija :-( Jak moje dziecko żyje to będzie dla mnie prawdziwy cud .

    f2w3dqk3zx7289z3.png
    2009- Synek Kacper <3
    18 luty 2016 - Aniołek* Oliwia (12 tydz)
    29 Sierpień 2016 -Aniołek* Puste jajo (9tydz)
    8 Maj 2017 -Aniołek* c.biochemiczna (6tydz)
    (Ana 1 Ana2 1:160 )(wysoka homocysteina)
  • Indiana_dzika Przyjaciółka
    Postów: 166 49

    Wysłany: 26 sierpnia 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co dziwne to że piersi dopiero po odstawieniu luteiny zaczeły naprawde mocno boleć .

    f2w3dqk3zx7289z3.png
    2009- Synek Kacper <3
    18 luty 2016 - Aniołek* Oliwia (12 tydz)
    29 Sierpień 2016 -Aniołek* Puste jajo (9tydz)
    8 Maj 2017 -Aniołek* c.biochemiczna (6tydz)
    (Ana 1 Ana2 1:160 )(wysoka homocysteina)
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 26 sierpnia 2016, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki
    niepewność jest trudna do zniesienia, ale nie można przy takim przebiegu po prostu usunąć ciąży, musi być pewność

    w szpitalu, nawet jak jest obumarcie, to dwóch lekarzy musi zobaczyć, że serce dziecka nie bije, potrzebne są dwa podpisy, a co dopiero w tak niejasnej sytuacji

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 26 sierpnia 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny odebrałam wyniki histopatologiczne : mola hydatidosa completa. Bhcg tydzień po zabiegu 7161 a dzień przed zabiegiem było 325 tys. Spadek ogromny, ale i obawy wielkie. W poniedziałek mam zgłosić się do ordynatora :( to jest chyba jakiś koszmar, niech mnie ktoś wybudzi.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 28 sierpnia 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Dziewczyny odebrałam wyniki histopatologiczne : mola hydatidosa completa. Bhcg tydzień po zabiegu 7161 a dzień przed zabiegiem było 325 tys. Spadek ogromny, ale i obawy wielkie. W poniedziałek mam zgłosić się do ordynatora :( to jest chyba jakiś koszmar, niech mnie ktoś wybudzi.


    Kingulla tak mi przykro :( trzymam kciuki za szybki spadek bety i dobrą wizytę u lekarza
    Poronienie - koszmar a może być jeszcze gorzej :(

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi Kingulla :( podwójnie mi przykro bo dwa trudne wydarzenia naraz Cię dopadły :( trzymam za Ciebie mocno kciuki!

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny. Wlasnie wracam od ordynatora i powiedzial ze ten spadek bhcg jest bardzo dobry. Dal nadzieje :)

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Natikka123 Autorytet
    Postów: 1702 1103

    Wysłany: 2 września 2016, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie.
    Ja do wczoraj byłam mega szczęśliwa bo od tygodnia miałam wszystkie testy pozytywne i wizytę ustaloną na jutro (3.09). Nagle (1.09) wieczorem słabo się poczułam zauważyłam 2 różowe kropki na bieliźnie ale nic więcej się nie dzialo więc poszłam spać. Od rana zaczęłam krwawic delikatniej niż na okres i pojechałam do ginekologa. Tam na usg stwierdzono że nie ma śladu ciąży i dostałam skierowanie na betę tam wynik 617. W pnd (5.09) mam powtórkę. I nie wiem co dalej czy to poprostu straciłam czy jest gdzie indziej choć ginekolog nie widziała wstępnie nigdzie.

    09.2016 poronienie samoistne 7 tydzień
    09.2017 2630 g 48 cm szczęścia Amelka ❤
    10.2019 ciąża obumarla 8 tydzień lyzeczkowanie
    02.2020 ciąża obumarla 10 tydzien lyzeczkowanie

    Potwierdzone:
    Niedoczynność tarczycy
    Insulinoopornosc
    Niski progesteron
    Pai homo
    Mthfr herero
    MTHFR C 677 hetero
    24.08.2020 wizyta u genetyka

    Leki:
    Eutyrox 75
    Metformax 2x500
    Kwas foliowy allines
    Femibion 0
    D3 2000
    Selen
    Berberyna
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 2 września 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natika - jesteś teraz w czasie gdzieś jakby @ trwała gdyby nie ciąża? Pęcherzyk ciążowy widać od 1000-1500 hcg gdzieś, także nic dziwnego, że lekarz nie zobaczył ;) Ja lekko krwawiłam w terminie @, czerwoną krwią cały czas, zarodek się pokazał później, ale ciąży i tak nie utrzymałam. Tylko u mnie to coś tam musi się dziać z immunologią chyba, bo pierwsza ciąża prawie bezproblemowa, poza 1 dniowym krwawieniem lekkim w 11 tygodniu, a kolejne 3 obumarłe plus 1 biochemiczna między nimi.

    Ale wiele dziewczyny lekko krwawi w ciąży, nawet dłuższy czas, są przeróżne powody plamień, większość niegroźnych lub po prostu nie można zidentyfikować powodu krwawienia.

    Daj koniecznie znać co wyjdzie, trzymam kciuki :) <3

    A na razie to się oszczędzaj <3

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego