W oczekiwaniu na poronienie
-
WIADOMOŚĆ
-
Niecierpliwa_ wrote:Ja nie wiem czy się da przewidzieć, kiedy najszybciej to pójdzie. Niby lepiej później, bo rano jest chyba więcej planowych przyjęć itp. Ale ja jechałam po południu a i tak czekałam 6 godzin.
Generalnie planowe przyjecia i porody szły i tak ekspresowo - tylko przez rejestrację, bez lekarza. Więc wydaje mi się, że to loteria z tym oczekiwaniem.
Kiedyś pamiętam w Krak trafiłam na sor z wypadku; karetka mnie przywiozła - a i tak czekałam jakieś 4/5 godz na pierwsze przyjęcie przez lekarza… także w dużych miastach to czekanie to jest dramat jakiś.
@ABK od Ciebie miałam w sumie dobrą radę, żeby na izbę przyjęć się z jedzeniem przygotować i to był strzał w dziesiątkę. Bo na miejscu bym jedynie mogła kupić batony w automacie
Ja teraz mam się stawić w piątek, i ma nie być planowych przyjęć na zabiegi, bo bez sensu na weekend przyjmować.
Mam nadzieję że sprawnie pójdzie mam być na czczo.
Ale wezmę z sobą jedzenie. Bo tam gdzie ja jeżdżę to nawet nie ma automatu.
Ja tylko raz czekałam 2h na lekarza, boje się bardzo zabiegu i jego konsekwencjiOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Samego zabiegu myślę że nie ma się co bać. U mnie to było ekspresowe, jak mnie wybudzili to czułam się dużo lepiej niż w ostatnich prawie 2 msc… Mam teraz bardzo lekkie plamienie, brzuch mnie nie boli ale czuję że coś tam się działo, trochę takie uczucie jak parę dni po sono hcg.
A ewentualne problemy później… sama mam dużą obawę, zwłaszcza że to moja pierwsza ciąża. Ale staram się trzymać mysli, że nie mam na to zadnego wpływu i zrobiłam co mogłam. Lekarze mi tam też powtarzali że nie ma się czego bać i groźniejsze byłyby ewentualne stany zapalne przy niepełnym oczyszczeniu.
U Ciebie może się uda z tą aspiracją próżniową, a to też bezpieczniejsze🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Zapytam jeszcze dziewczyn które miały łyżeczkowanie - po jakim czasie poszłyście na kontrolę? Ja mam w zaleceniach dopiero za jakiś miesiąc jak przyjdą wyniki badania histopatologicznego🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Ja przez te mdlosci i jedzenie kompulsywne przytyłamOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Ja też wlasnie, nie jakoś dużo ale przytyłam. Boję się że rozwaliłam sobie wyniki insuliny jedzeniem głównie węgli (nic innego nie byłam w stanie) bo przed ciążą miałam już początki insulinooporności (swoją drogą jestem wściekła na siebie i na lekarzy bo nikt mi na początku staran i problemów nie zlecił insuliny, kierowali się samą glukozą; a moja świadomość była też za mała) - zdążyłam być 1,5 msc na diecie. Także teraz do niej wracam, żeby sobie poprawić wyniki przed potencjalnym ivf.
Wykupiłam sobie już właśnie też badania - m.in. na Trombofilie i zespół antyfosfolipidowy - znalazłam akurat jakąś promocję. W kliknixe zrobię kariotypy i może uda się jeszxze to badanie genetyczne z materiału po poronieniu. Jakoś to że mam konkretny plan, trzyma mnie najbardziej na duchu.🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Niecierpliwa_ wrote:Ja też wlasnie, nie jakoś dużo ale przytyłam. Boję się że rozwaliłam sobie wyniki insuliny jedzeniem głównie węgli (nic innego nie byłam w stanie) bo przed ciążą miałam już początki insulinooporności (swoją drogą jestem wściekła na siebie i na lekarzy bo nikt mi na początku staran i problemów nie zlecił insuliny, kierowali się samą glukozą; a moja świadomość była też za mała) - zdążyłam być 1,5 msc na diecie. Także teraz do niej wracam, żeby sobie poprawić wyniki przed potencjalnym ivf.
Wykupiłam sobie już właśnie też badania - m.in. na Trombofilie i zespół antyfosfolipidowy - znalazłam akurat jakąś promocję. W kliknixe zrobię kariotypy i może uda się jeszxze to badanie genetyczne z materiału po poronieniu. Jakoś to że mam konkretny plan, trzyma mnie najbardziej na duchu.
Możesz zrobić sobie krzywe cukrowa i insulinowa.
Ja przytylam 2-3kg, ale jem poprostu słodkie i dlatego.
Albo się głodze albo jem, pić nawet nie mogę zwykłej wodyOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Teraz myślę że nie ma sensu, zrobię po 2-3 msc diety. Z glukoza nie mam problemu, przed ciążą nawet sobie ten czytnik glukozy zalozylam. Insulinoopornosc jako ze początki to tez myśle z dietą i suplami ogarne.
2-3 kg to myślę ze nie jest źle, ja też jakoś tak. Jedzenie jedno ale te hormony pewnie robią swoje. Zrzucisz szybko
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:41
🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Niecierpliwa_ wrote:Teraz myślę że nie ma sensu, zrobię po 2-3 msc diety. Z glukoza nie mam problemu, przed ciążą nawet sobie ten czytnik glukozy zalozylam. Insulinoopornosc jako ze początki to tez myśle z dietą i suplami ogarne.
2-3 kg to myślę ze nie jest źle, ja też jakoś tak. Jedzenie jedno ale te hormony pewnie robią swoje. Zrzucisz szybko
Ja brałam końskie dawki progesteronu i to też nie pomagało.
Ja mam tendencje do tycia generalnie muszę się pilnować.
Ja mam cukier naczczo jak mam poniżej 100 to jest święto, wszystko inne w normie. Ale choćbym trawę jadła to będę miała wysoki cukier bo słabo śpię w nocyOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
u mnie też 2-3kg do góry poszło ale też pewnie woda, stres, jedzenie, mniej ruchu, bo jedyne co to mam ochotę zakopać się w łóżku.. wszystko ma wpływ
powiem Wam, że jak się dowiedziałam, to jakoś lepiej się trzymałam, byłam gotowa do działania na JUŻ, a teraz to czekanie mnie wykańcza psychicznie.. gdzieś tam z tyłu głowy czai się nadzieja, że jednak nagle wszystko ruszyło i będzie dobrze...mimo, że wiem, że z medycznego punktu widzenia to jest niemożliweWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:02
-
@Dawdler, nie dziwię Ci się. Też uważam że ten moment czekania jest najgorszy - ja się strasznie bałam co mnie czeka, jak to będzie wyglądać, czy wybieram najlepszą opcję itp… z drugiej strony nie chciałabym od razu po informacji od lekarza jechać do szpitala - potrzebowałam tego czasu żeby się wypłakać i poukładać sobie wszystko w głowie. Ale wystarczyłyby mi na to 2-3 dni a nie tydzień

u Ciebie jest kurczę jeszcze ta sytuacja że jesteś w zawieszeniu i jest jeszcze ten cień nadziei.
Staraj się jakoś zrelaksować teraz, wiem że to trudne. Mi pomogły jakieś durne seriale i odmóżdżające programy przez święta - zajmowały mi głowę a jednocześnie były na tyle lekkie że mogłam się skupić. Inaczej bym zwariowała, zwłaszcza że przez pierwsze dni praktycznie nie spałam ze stresu.🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Wg mnie dopóki nie wiedziałam na co czekam, i miałam nadzieję to dużo lepiej znosiłam mdłości, jadłam jak Bóg przykazał bo wiedziałam że grozi cukrzyca ciążowa.
Ale już jak doszedł stres i wiedziałam że nic z tego to mdłości to masakra bóle żołądka, to też może być skutek leków bo jak zaczęłam na sor lekarce na ostatniej wizycie opisywać to ona powiedziała że to skutek leków może być.
Ja to nawet mam wrażenie nie jestem w ciąży, jakoś trudno się z tym wszystkim pogodzicOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
Tak, mi też mówili że mogą być objawy grypowe i żołądkowe / mdłości, wymioty.
U mnie bardziej były grypowe wlasnie po lekach, ale miałam momenty, że myślałam ze zaraz będę wymiotować.🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Dawdler34 wrote:z ciekawości zadzwoniłam sobie na izbę przyjęć, okazało się, że można przyjść między 10-12 i umówić się na przyjęcie do szpitala na dany dzień (o ile nic się nie dzieje). Myślicie, że warto, czy lepiej "z ulicy" ?
Czyli idziesz dwa razy - raz się zapisać i na konkretny dzień do szpitala? Jak masz blisko to tak bym zrobiła. Z ulicy może się okazać że nie mają miejsc i każą Ci przyjść innego dnia, więc wyjdzie na to samo🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Dawdler34 wrote:z ciekawości zadzwoniłam sobie na izbę przyjęć, okazało się, że można przyjść między 10-12 i umówić się na przyjęcie do szpitala na dany dzień (o ile nic się nie dzieje). Myślicie, że warto, czy lepiej "z ulicy" ?
Jeśli jest taka możliwość to bym się umówiła, i przyszła później unikniesz widoku ciężarnych etc.
Mnie się przykro zrobiło jak była dziewczyna w ciazy i czekała na wyniki, a ja czekałam na poronienie i nie wiesz gdzie oczy podziać bo łzy same płyną.
Ona: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
ABK wrote:Jeśli jest taka możliwość to bym się umówiła, i przyszła później unikniesz widoku ciężarnych etc.
Mnie się przykro zrobiło jak była dziewczyna w ciazy i czekała na wyniki, a ja czekałam na poronienie i nie wiesz gdzie oczy podziać bo łzy same płyną.
O to też prawda. U mnie była większość ciężarnych i sam widok mnie nie ruszał.
Ale jedna zaczęła komuś opowiadać jak źle znosiła tę ciążę, że miała wszystkie objawy, że pierwszy trymestr był tragiczny itp i strasznie narzekała - oczywiście miała prawo, też to robiłam w marcu jak ledwo funkcjonowałam. Ale słuchając jej w tej sytuacji myślałam tylko o tym, ile ja bym dała żeby wrócić do tych objawów żeby tylko wszystko było dobrze… już w pewnym momencie wyszłam na chwilę, bo myślałam że się tam rozpłaczę.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:57
🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Niecierpliwa_ wrote:O to też prawda. U mnie była większość ciężarnych i sam widok mnie nie ruszał.
Ale jedna zaczęła komuś opowiadać jak źle znosiła tę ciążę, że miała wszystkie objawy, że pierwszy trymestr był tragiczny itp i strasznie narzekała - oczywiście miała prawo, też to robiłam w marcu jak ledwo funkcjonowałam. Ale słuchając jej w tej sytuacji myślałam tylko o tym, ile ja bym dała żeby wrócić do tych objawów żeby tylko wszystko było dobrze… już w pewnym momencie wyszłam na chwilę, bo myślałam że się tam rozpłaczę.
Ja to we wtorek powiedziałam lekarce, że ja bym te mdlosci i to wszystko zniosła, jakoś by człowiek sobie wytłumaczył że ciąża etc, a tak jak ja ją nawet de facto w ciazy nie jestemOna: 36l
Amh: 4,26
Tsh: 2,33 (0,270-4,200) 0.8 do zbicia (letrox 125, strumektomia 12.2018)
Fsh: 4,19
Lh:6,67
Prl: 15.85
Jajowody drozne (hsg maj 2022)
Monitoring owulacji okey
Miesiniak (w niczym nie przeszkadza)
On: 39l
Testosteron: 4,33
Fsh: 2,68
Lh: 3,74
Slabe parametry nasienia
Koncentracja 15,57 mln/ml > 16mln/ml
Numer plemnika 70 M/Proba > 70M/Proba
Ruch postepowy 18% > 32%
Ruchome 40.71% > 40%
Morfologia 4.95% > 4%
Żywotność 60,81% > 60
Kariotypy oboje ok
12.2022 gonal 150, menopur 75->100, orgalutran, gonapedryl+ovi.
11pobranych -> 7 do zaplodnienia
05.01 transfer 5 dniowy swiezaczek 3.2.1.🤞
Na feriach zostały ❄❄ 5.2.1 i 4.3.1. Z 6 doby
8dpt 60.8
11 dpt 126
13 dpt 330
18 dpt 1796
07.25 FET 5.2.1. ❌
02.2026 FET 4.3.1.
7dpt 29.7
9dpt 93.4
11dpt 185.8
14dpt 997.5

-
@Aeternum, jak ty zajrzysz to daj proszę znać ile czekałaś na kontakt od tego pana od badań genetycznych.
Wysłałam Ci też zaproszenie, bez tego nie mogę wysłać wiadomości na priv a nie chce spamować tutaj
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:00
🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Ja miałam poronienie farmakologiczne w szpitalu (byłam od poniedziałku do czwartku).
Oprócz rzeczy, które już tutaj padły, polecam wziąć swój koc, mi po tabletkach było okropnie zimno. Leżałam w dwóch bluzach, pod kocem i kołdrą, a i tak się trzęsłam z zimna. Warto wziąć ze sobą sztućce, kubek, herbatę.
U mnie w szpitalu (Szczecin) nie było podpasek, więc warto ze sobą wziąć zapas mimo, że czytam, że w większości szpitali są dostępne.
Ja miałam szpital akurat bardzo blisko i mój partner był ze mną całe dnie.
Jeżeli chodzi o dolegliwości żołądkowe, to wymiotować mi się nie chciało, ale była okropna biegunka.
Czekając na przyjęcie czekałam z ciężarnymi czekającymi przyjęcie na cc i było to bardzo bolesne. -




