Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Poronienie W oczekiwaniu na starania - lato/jesień 2015
Odpowiedz

W oczekiwaniu na starania - lato/jesień 2015

Oceń ten wątek:
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 31 lipca 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u mnie też pęcherzyki są tylko ze nie dominujące. Mierze temperaturę to zobaczę czy będzie czy nie. Dziś mnie prawy jajnik pobolewa to może coś tam sobie rośnie :-)

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 31 lipca 2015, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też niby mierzę temperaturę, ale mam chyba jakiś kiepski termometr bo mi pokazuje temp od 35.7 do 36.3, bardzo rzadko jest koło 36.6... nie wiem o co kaman.. A jak udostępniać wykresy pod postem tak jak Ty Wiaterek?

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 31 lipca 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha już wiem !! :D Mozesz zobaczyc jaki mam wykres kosmiczny

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was Dziewczynki w nowym tygodniu :) Moja pierwsza @ po zabiegu zawitała w sobotę późnym wieczorem, a wczoraj rozgościła się na dobre, więc trochę mi ulżyło ;) Cieszę się z tego jak dziecko z lizaka :) Teraz tylko trochę diagnostyki i mam nadzieję, że z dobrymi wynikami dostaniemy zielone światełko do starań :)

    Wiaterek lubi tę wiadomość

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katkaz cieszę sie ze wszystko okej. Odebralas juz wyniki z histo? Mam nadzieje ze po wizycie gin dostaniesz zielone światło i będziesz mogla działać

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2015, 08:08

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katkaz super ze @ juz jest... A po jakim czasie przyszla? Mialas wczesniej regularne cykle?

  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pucek właśnie nie mam wyników histo :/ zabieg miałam robiony w szpitalu poza miejscem zamieszkania, mam do nich jakieś 45 km, więc sprawdzam telefonicznie, ale chyba będę musiała się tam jednak przejechać, czyli wolne z pracy itd. :/

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może mogliby Ci wyslac poczta

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa przed pierwszą ciążą miałam cykle jak w zegarku 28 dni, zaraz po połogu też wskoczyłam od razu w swój rytm, z początkiem tego roku coś zaczęło się rozjeżdżać, cykle coraz dłuższe, ostatni przed drugą ciążą miałam 35 dni. Mam podejrzenia co do funkcjonowania mojej tarczycy. 13.08 mam wizytę u gin-endo, wcześniej zrobię wyniki hormonów tarczycy i zobaczymy. Mam nadzieję, że moje podejrzenia się jednak nie potwierdzą.

    @ przyszła teraz w 34-35 dniu po zabiegu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2015, 08:45

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pucek najpierw w ogóle muszą je mieć, bo jak dzwonię to mówią, że jeszcze nie przyszły :/

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie cykle zawsze 30 dni, max 31 bardzo rzadko. To dziwne z tymi wynikami, że ich jeszcze nie masz, z tego co widzę u Ciebie to bardzo długo to trwa. Żeby tylko nie zgubili, albo babeczkom z sekretariatu się nie chce sprawdzić. Masakra z tymi szpitalami. Dobrze że @ już przyszła u Ciebie.

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, szpital w którym miałam zabieg, to mały szpital, biedny, ale z genialnym personelem. Wolałam jechać tam niż oddać się w ręce jakiś rzeźników z tych naszych molochów. Raczej nie wierzę w to, że się pani z sekretariatu szukać nie chce, bo jak dzwonię to już mnie poznaje, a dzisiaj mi obiecała, że zadzwoni w mojej sprawie do instytutu, tam gdzie te badania robią.

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To muszę Ci powiedzieć, że masz szczęście. Ja ten szpital wspominam jako najbardziej traumatyczne przeżycie z tego wszystkiego. Straciłam dziecko, a tutaj nawet zero zrozumienia, wszyscy na zasadzie, eee tam pierwsze to czym Ty sie głupia dziewczyno przejmujesz. A na końcu zgubiły mój wypis i sam ordynator musiał interweniować (swoją drogą chyba jedyny człowiek, któy zachował ludzkie odruchy). Choćbym miała karetkę zatrzymywać, zeby mnie wzięli gdzie indfziej to tam nie pójdę juz więcej. Na szczęście ja mieszkam w dużym mieście i do wybor mam kilka szpitali w tym specjalistyczne ginekologiczne.

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Je też mieszkam w dużym mieście, szpitali mamy kilka, ale wszystkie to wielkie molochy, w których pacjent jest "mięchem na taśmie". Bardzo bałam się rodzić w tych naszych szpitalach, więc do porodu z Zosią mąż mnie zawiózł do innego szpitala. Na łyżeczkowanie też chciałam tam iść, niestety ten szpital jest teraz w remoncie i jest zamknięty. Na samą myśl o tym, że miałabym się zgłosić do któregoś z naszych wielkich szpitali spać po nocach nie mogłam. Ginekolog do której poszłam z przepadku po skierowanie na zabieg, bo mój był na urlopie, wypisała mi skierowanie na ten szpital właśnie. Powiedziała, że tylko tam zajmą się mną tak jak należy. I miała rację. Pomimo całej tej tragedii, w szpitalu dostałam masę wsparcia zarówno od lekarzy, jak i od pielęgniarek. Wyszłam ze szpitala w lepszej formie psychicznej niż się do niego zgłosiłam. Jeżeli będzie mi dane być szczęśliwej ciąży, to rodzić będę chciała właśnie tam :)

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nagmatwałam w tym poście zamiast napisać po prostu, że jestem z Wrocławia, Zosie rodziłam w Środzie i było super, a zabieg miałam w Trzebnicy, i też pomimo wszystko było super ;)

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z Krakowa, to była moja pierwsza ciąża więc nie mam porównania, ale rodzić chciałabym w Ujastku :)

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie się tez wydawało, że rodzić będę na Kamieńskiego, ale jak poszłam na kontrole w 8 dniu po terminie porodu, to mi się odechciało :/ masakra, szkoda słów... Po tych wszystkich aferach które były w szpitalu na Borowskiej też mi się tam nie uśmiechało jechać i tak padło na Środę Śląską, bo najbliżej, i nie żałuję, bo szpital był wtedy brzydki, przed remontem, ale za to personel, że w prywatnej klinice by mi lepiej nie było. Teraz mają kłopoty finansowe, remont i są zamknięci. W taki oto sposób wylądowałam w Trzebnicy. Uważam, że nowoczesne wyposażenie jest ważne, ale to personel jest najważniejszy. Nie muszę mieć kosmicznego łóżka, TV w sali, czy łazienki na wyłączność. Najważniejsze są osoby, które się człowiekiem zajmują. Muszą być po prostu ludzkie, pełne ciepła i życzliwości dla drugiego człowieka, a tego w dużych szpitalach nawet na receptę nie dostaniesz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2015, 10:47

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ze Świnoujścia. Szpital okej. Traktowano nas jak ludzi

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • katkaz Ekspertka
    Postów: 158 209

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Świnoujście :) aż się rozmarzyłam :) Kilka razy byłam w Świnoujściu na urlopie. Bardzo lubię Twoje miasto, zawsze wracamy tam z sentymentem :P

    Wiaterek lubi tę wiadomość

    Adaś 14.07.17r.
    Aniołek 9tc [*] 03.11.15r.
    Aniołek 12tc [*] 29.06.15r
    Zosia :) 31.01.14r
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę fajnie by było jakby cos pykło z tego dzisiejszego ❤❤ :)

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
‹‹ 16 17 18 19 20
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego