Forum Poronienie W oczekiwaniu na starania - lato/jesień 2015
Odpowiedz

W oczekiwaniu na starania - lato/jesień 2015

Oceń ten wątek:
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 21 marca 2015, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten kacperek zmarl im wtedy . Ale taka kruszynka :( nie wiem kiedy te n program leci. To jest jakis odcinkowy? Ja czekam na poniedzialek o 22 na tlc leci o niezwyklych ciazach.

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za info z tym szfem będzie trzeba się zainteresować.

  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 24 marca 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Ten kacperek zmarl im wtedy . Ale taka kruszynka :( nie wiem kiedy te n program leci. To jest jakis odcinkowy? Ja czekam na poniedzialek o 22 na tlc leci o niezwyklych ciazach.

    Dobrze, że nie obejrzałam do końca, bo już zupełnie rozsypałabym się na kawałki :( Ja nie wiem czy jest to odcinkowy program, natrafiłam na niego przypadkiem. Jak byłam w ciąży oglądałam dużo programów o tej tematyce, ale teraz nie daję rady.

  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 27 marca 2015, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze kicham prycham i mam 'zapity' glos ... masakra ... nie ma jak wiosenne wiruski :-). Ja u was zdrowie?

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 28 marca 2015, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakos sie trzymam choc czuje ze mam slabsza odpornosc. Dzisiaj naogladalam sie programow o dzieciach urodzonych przedwczesnie i tak smutno mi sie zrobilo ze moja corunia nie dala rady przezyc :(

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 29 marca 2015, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja unikam takich programów, bo płaczę na nich. Ale ostatnio obejrzałam film "Retur to zero", cała zapłakana byłam, ale twardo oglądałam. Jak macie w sobie siłę polecam. Opowiada on o tym, co nas spotkało i jest na faktach :( Natomiast z moim zdrowiem jak na razie jest ok. Łykam witaminy codziennie i dodatkowo Vit.D. i jak na razie nic mnie nie bierze. Marzusiax wracaj szybko do zdrówka.

  • Bunia86 Autorytet
    Postów: 1461 2046

    Wysłany: 31 marca 2015, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Dołączam do starających się latem, może jesienią..

    Straciłam dzidzię w 10 tc. 12 marca dowiedziałam się że serduszko nie bije. 16 trafiłam do szpitala gdzie miałam wywołane poronienie. Byłam tam 3 dni i udało się bez zabiegu.
    Lekarze skierowali nas na badania, które chcemy zrobić jak tylko hormony się unormują (cały czas jeszcze testy pozytywne wychodzą)
    Chcemy zacząć starać się od czerwca ale to zależy o tego jak wyjdą badania.

    A Wy jakie badania miałyście robione?

    ojxeej28a64grrny.png

    * Starania od stycznia 2014 * 5 Anioków w niebie
    *Listopad 2018 - laparoskopia - udrożnione oba jajowody
    *PAI-1 G4 homo,On: OligoAsthenoTeratozoospermia, Mofrologia 0%, Fragmentacja 48,15%, ROS 3,26
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam inna sytuacje ale mialam robione podstawowe badania morf, mocz, Fe, krzepliwosc, usg

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 2 kwietnia straciłam moja kropkę samoistnie poroniłam ale zabieg mnie nie minol. Plamie narazie. I czekam na @ dostałam jeszcze zapalenie. Pęcherza

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różnie lekarze mówią o tych staraniach... W sumie 31 juz straciłam kropkę tylko 2 byl zabieg..

  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta przytulam ! To byla twoja 1 ciaza czy juz masz dzieci?

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam synka ma 6 lat a o drugie starałam się 2 lata

  • Kikaaa Przyjaciółka
    Postów: 293 39

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, dołączam również do Was. Narinka jestem tak jak TY z Poznania, chociaż jakaś bratnia dusza, szkoda tylko, że z takiego względu. Również jestem po poronieniu a co za tym idzie po łyżeczkowaniu w marcu tego roku. Moja historia jest dość długa bo rok temu straciłam swoją ciąże w 8 tc nie było akcji serca i pęcherzyk się zapadał, nie miałam dobrego lekarza, a powiem szczerze najważniejszy jest lekarz. Wydawało mi się, że znalazłam dobrą lekarkę, która mi robiła za pierwszym razem łyżeczkowanie, ale raczej to była pomyłka również. On i ona ginekolodzy, ale jak ktoś mi nie chce zrobić żanych badań tylko słowa typu 2,3 cykle poczekać i do roboty, a i że można się modlić to ręce mi opadły. Poszukałam niby nowego zobaczymy jak się sprawdzi. Niby ma świetne opinie, ale i tak miałam czekać do 1 @. Cieszę się bo przyszła. Jeden miesiąc do przodu. Też czekam na kariotypy, ale powiedzcie same mimo, że coś wyjdzie nie tak to czy nie mając dzieci i tak nie będziemy się starać... Po @ idę do gina zobaczę co mi powie, jak endo i jak moje badania bo niby mam się udać także na inne. Będę tu zaglądać....:)

    ?pokaz=69995759d13fdd9bc.png


    Aniołek 4.03.2014
    Pusty pęcherzyk 11.03.2015
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 12 kwietnia 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kikaaa wrote:
    Witajcie, dołączam również do Was. Narinka jestem tak jak TY z Poznania, chociaż jakaś bratnia dusza, szkoda tylko, że z takiego względu. Również jestem po poronieniu a co za tym idzie po łyżeczkowaniu w marcu tego roku. Moja historia jest dość długa bo rok temu straciłam swoją ciąże w 8 tc nie było akcji serca i pęcherzyk się zapadał, nie miałam dobrego lekarza, a powiem szczerze najważniejszy jest lekarz. Wydawało mi się, że znalazłam dobrą lekarkę, która mi robiła za pierwszym razem łyżeczkowanie, ale raczej to była pomyłka również. On i ona ginekolodzy, ale jak ktoś mi nie chce zrobić żanych badań tylko słowa typu 2,3 cykle poczekać i do roboty, a i że można się modlić to ręce mi opadły. Poszukałam niby nowego zobaczymy jak się sprawdzi. Niby ma świetne opinie, ale i tak miałam czekać do 1 @. Cieszę się bo przyszła. Jeden miesiąc do przodu. Też czekam na kariotypy, ale powiedzcie same mimo, że coś wyjdzie nie tak to czy nie mając dzieci i tak nie będziemy się starać... Po @ idę do gina zobaczę co mi powie, jak endo i jak moje badania bo niby mam się udać także na inne. Będę tu zaglądać....:)

    Witaj Kochana, bardzo mi przykro, że i Ciebie spotkało to, co nas. :( Wysłałam Ci zaproszenie do znajomych, możemy na priv się wymienić opiniami o lekarzach poznańskich.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2015, 09:30

    Kikaaa lubi tę wiadomość

  • Bunia86 Autorytet
    Postów: 1461 2046

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak Wy wytrzymujecie to czekanie, wydaje mi sie że to cała wieczność..

    ojxeej28a64grrny.png

    * Starania od stycznia 2014 * 5 Anioków w niebie
    *Listopad 2018 - laparoskopia - udrożnione oba jajowody
    *PAI-1 G4 homo,On: OligoAsthenoTeratozoospermia, Mofrologia 0%, Fragmentacja 48,15%, ROS 3,26
  • Werka84 Ekspertka
    Postów: 183 353

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi najbardziej bedzie sie dłużył ten czas oczekiwania na @. Zapisałam się już na masę badań usg tarczycy, endokrynologa itd ...

    (*)Aniołki 9tc 26.05.2006 (*)11tc 10.04.2015
    qdkkkqi122mrph2n.png
    zem3io4pzem8mtil.png
  • Bunia86 Autorytet
    Postów: 1461 2046

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie czekam na pierwszą @ po poronieni, dziś 29 dc.. ale beta jeszcze pozytywna więc myślę że poczekam dłużej :(

    ojxeej28a64grrny.png

    * Starania od stycznia 2014 * 5 Anioków w niebie
    *Listopad 2018 - laparoskopia - udrożnione oba jajowody
    *PAI-1 G4 homo,On: OligoAsthenoTeratozoospermia, Mofrologia 0%, Fragmentacja 48,15%, ROS 3,26
  • Kikaaa Przyjaciółka
    Postów: 293 39

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bunia właśnie dostrzeglam, że mamy te same nieprzyjemne daty :-( najważniejsze żeby bhcg Ci spadło to oznacza, że wszystko pięknie wyszło. Ja teraz czekałam 30 dni jestem po. Zaczynam 2 cykl. Nie myśl o tym i tak tego nie przyspieszyły.

    ?pokaz=69995759d13fdd9bc.png


    Aniołek 4.03.2014
    Pusty pęcherzyk 11.03.2015
  • missbum Przyjaciółka
    Postów: 105 160

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć!

    Chciałabym dołączyć! :)

    Ja teoretycznie mogłabym się zacząć starać w najbliższy weekend, bardzo się cieszyliśmy z mężem że skończy się przerwa po poronieniu w styczniu (8tc - serduszko przestało bić)...a tu nic z tego :( Często na różnych forach po poronieniu widzę rozmowy o tym czy robić jakieś badania czy nie, moja odpowiedź brzmi - zdecydowanie robić! Zrobiłam wszystkie jakie tylko udało mi się dowiedzieć, że powinnam. Wyszła mi niedoczynność tarczycy. Na szczęście udało mi się dostać do dobrego endokrynologa, oczywiście prywatnie, do państwowego jestem za 5 miesięcy. Pierwsza dawka leku okazała się za mała, dlatego muszę przedłużyć oczekiwanie na starania.

    Najgorszy był pierwszy miesiąc, oczekiwanie na pierwszą @...

    Teraz kolejne 4 tyg. i badania kontrolne, kolejne ćwiczenie z cierpliwości.

    pozdrawiam

    Kropek [*] 21.01.2015 (8 tc)
    niedoczynność tarczycy
    vfrxd36.png
  • Werka84 Ekspertka
    Postów: 183 353

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ważne to przed staraniami się wyleczyć ,to później ciąża będzie nieco spokojniejsza... ja tez zmagam sie z niedoczynnością tarczycy wykryta na początku ciąży, którą niestety straciłam

    missbum lubi tę wiadomość

    (*)Aniołki 9tc 26.05.2006 (*)11tc 10.04.2015
    qdkkkqi122mrph2n.png
    zem3io4pzem8mtil.png
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego