Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2015, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko wiem,ze miałąs monitoring ale wiesz naprawde róznie moze byc ja tez miałam i ewidentnie nie było widac zblizajacej sie owulacji a co sie wydarzyło!!!
    Nie chce robic złudnych nadziei oczywiscie ale nasze organizmy sa nieogarnione!!!

    Blondyno przepraszam nie znam Waszych relacji w domu ale ja nie wpadłabym na pomysł aby pisac do chrzestnych co moje dziecko chce na swieta.
    Moj maz ma 2 chrzesniaków od kilku lat nie kupujemy prezentów na swieta zreszta meza rodzina tak czesto sie nie spotyka. A moja rodzina ma zawsze zjazd na swieta ( ze strony mamy) ale nie robimy prezentów sobie tak postanowlismy bo bysmy zbankrutowali bo nas tak jest ok 30 osób w tym obecnie jest kilkoro dzieci. Kupujemy drobiazgi dzieciom ale naprawde sa to głównie słodycze i cos co dziecko interesuje ale skromne !!!
    Przeciez kazdy z nas ma wydatki i nie wazne czy sie ma dzieci czy nie. Mnie tez to denerwuje,ze jak sie nie ma dzieci to wszyscy uwazaja,ze "lezy sie na kasie" :(
    my mamy kredyt płacimy czesc wydatków za mieszkanie a czesc tesciowa, na jedzenie głównie my dajemy bo tesciowa niestety nie potrafi tak jakos sie gospodarzyc kasa po smierci tescia. No ale to dłuzsza historia najwazniejsze,ze mamy dach nad głowa :D oraz co do ust wlozyc, chociaz pod koniec miesiaca jest mega trudno. A do lekarzy w wiekszosci chodze prywatnie bo u nas na NFZ sa tragiczni a po drugie odesłano mnie do specjalistów w Poznaniu wiec dochodza jeszcze dojazdy.
    No ale sobie myslimy z mezem,ze najwazniejsze obecnie aby lekarze nam naprawde pomogli aby ta wydawana kasa dała owoce :P :D
    ale i tak najwazniejsze to dla nas jest iż kochamy sie i szanujemy w rodzinie :D
    a reszta niech sobie mysli co chce :D

  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 15 listopada 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam ogólnie dosyć wszystkiego, już z mężem myślimy żeby wziąć kredyt na 30 lat ale iść na swoje, nie mogę źle o teściowej powiedzieć ale nie czuje się tu swobodnie, zawsze będę mieszkała u kogoś, nie u siebie, nawet po mieszkaniu nie mogę sobie goła polazic :-D

    Cokolwiek robie czuje wzrok teściowej ze patrzy co robię jak robie, nie czuje się jak u siebie.
    Niewiem narazie myślimy, zobaczymy jak potem potoczy się sytuacja.

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 15 listopada 2015, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepsza teściowa mieszka 2 metry od domu i 3 metry pod ziemią :)

    A tak na poważnie przez chwilę po ślubie mieszkaliśmy z moimi rodzicami. Wszystko fajnie... Ale... No właśnie, zawsze jakieś było ale.
    Moi rodzice i mama męża mieszkają po drugiej stronie miasta więc na jakieś nawet odwiedziny to lepiej się zapowiedzieć, by nie jechać na próżno ;)

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 15 listopada 2015, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde a tak zmieniając temat przez to ze niewiem juz co z tą owulacja, czy była jest czy będzie to niewiem kiedy zacząć brać luteine, normalnie juz nic niewiem, organizm płata mi figle, według ovu owulacja jeszcze trwa. Według testu nie, według mnie NIEWIEM.

    Poczekam jeszcze kilka dni i chyba zacznę brać luteine, bo muszę ją zacząć brać trzy dni po owulacji.

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondyna i Malika mamy z mezem podobnie do Was niby wszystko ok ale to nie nasze a jak kiedys zostanie to juz nam sie nie bedzie chciało :P

    A co do luteiny poczekaj jeszcze do jutra zobaczysz jak temperatura bedzie wygladac i mysle,ze we wtorek mozesz zaczac brac no chyba,ze bardzo sie zmienie wszystko u CIebie w cyklu!!!

    blondyna5555, malika89 lubią tę wiadomość

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 15 listopada 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dziewczyny, nie zazdroszczę Wam tych około-rodzinnych sytuacji...
    A wręcz powiedziałabym, że bardzo ich współczuję.

    Ja na szczęście w ogóle nie doświadczam czegoś takiego. Nie mamy w najbliższej rodzinie żadnych małych ani średnich dzieci. Bycia matką chrzestną odmawiam od zawsze z przyczyn filozoficznych. Na święta spotykamy się w dość wąskim gronie. Dlatego nie doświadczamy żadnej presji pod kątem ewentualnych prezentów.

    W ogóle uważam, że to - pomijając wszystko inne - to jest po prostu bardzo nieeleganckie narzucać się z jakimiś oczekiwanymi prezentami i, Blondyna, w ogóle nie dziwię się, że jesteś wkurzona.

    Bardzo przykre jest też to, o czym pisałyście - że niektórzy ludzie w najśmielszych oczekiwaniach nie przypuszczają i nie zdają sobie sprawy, ile kosztuje dziecko zanim jest na świecie, a zwłaszcza wtedy jak na ten świat mu się nie spieszy. Ja nawet wolę się nie zastanawiać, ile kosztowały mnie te wszystkie wizyty, leki, stymulacje, badania, dojazdy, etc. Poza czterema pobytami w szpitalu po poronieniach, nie zrobiłam ani jednej rzeczy inaczej niż prywatnie. Zresztą same wiecie jak to jest...

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 15 listopada 2015, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi też przykro, jak czytam niektóre z Was, że macie trudne przejścia z teściami, albo że robi się u Was "psychologicznie ciasno", bo musicie dzielić dom z kimś z kim się trudno mieszka...
    Wyobrażam sobie jak to jest. Niby ta druga strona nic nie mówi, ale wystarczy, że jest i człowiek już czuje się skrępowany.
    My akurat nigdy nie byliśmy w takiej sytuacji. Jesteśmy sobie sami i mamy spore mieszkanie. Spokojnie zmieściłoby się tu niejedno dziecko. Szkoda tylko, że na razie to nasze jedno wymarzone jakoś nie może tu zamieszkać... :-/

    Odkąd się tu przeprowadziliśmy, cały czas jeden pokój czeka pusty na nowego lokatora. Ale powiem Wam, że mniej więcej tydzień temu podjęłam decyzję, że chcę ten pokój urządzić. Nie chcę tej ciągłej atmosfery oczekiwania. A ten pokój jej sprzyja. Urządzimy go jakoś fajnie dla siebie, a jeśli kiedyś będzie dziecko, to przemeblujemy. Ponieważ wiem, że nowy człowiek na pewno nie zagości w naszym życiu wcześniej niż pod koniec 2016, to nie chcę żyć w ciągłym zawieszeniu. Robimy sobie pokój relaksu i rozrywki, a potem się zobaczy ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2015, 20:47

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 15 listopada 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna, świetne podejście z tym pokojem!

    My się musimy zmobilizować i wyremontować sypialnię bo jako jedyna została " po staremu".

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • benitka Autorytet
    Postów: 274 241

    Wysłany: 15 listopada 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się pochwałę wam,że mam wspaniałych teściòw a z teściową to mogę porozmawiać o wszystkim...zresztą rodzicòw też super.A my działamy z M i mam nadzieje na efekty.Trzymam kciuki za starające i czekam na pozytywne teściki.Innesska mam pytanie czy w tej ciąży bierzesz sterydy?

    bhywkrhmf2hztwyl.png MOje 3 aniołki ...kocham i tęsknię...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2015, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu super pomysł z pokojem :)
    My mamy do remontu łazienke ale na to kasy duzo potrzeba wiec teraz wazniejsze sprawy :)

    Co do tesciów ja mam w miare fajna tesciowa ( tesc rok temu zmarł) ale inaczej jest samemu a jak starsi sa to wiadomo maja swoje przyzwyczajenia itd :)no i ta kasa :P

    Benitko tak biore mała dawke sterydu Metypred ale nie wiem jak długo zobacze na wizycie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2015, 21:35

  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 15 listopada 2015, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki znowu mam zle przeczucia :( Niby nic szczególnego sie nie dzieje, ale podświadomie przygotowuje sie na złą wiadomość w środę :( Bardzo mi źle i smutno...

    A za Was oczywiscie trzymam kciuki <3

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 15 listopada 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi,
    Myślę, że takie obawy będą u Ciebie wracać czasem przed wizytami (wiem z doświadczenia). Umysł robi swoje. Taka już jego specyfika, że próbuje przygotować się na najgorsze i dlatego snuje czarne scenariusze.
    Ale (!) obiektywnie - jak sama piszesz - nie ma żadnych powodów powodów do niepokoju. To tylko taka "ochronna" obawa. Dzidek jest. Serducho mu bije. Mieszka tam sobie spokojnie u Ciebie. I tego się trzymamy :-)
    Środa już bardzo blisko i na pewno przyniesie same dobre wiadomości!
    <3

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 15 listopada 2015, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Kochana :*
    Najbardziej boję sie tego, że jak sie nie uda to zawiodę wszystkich (szczególnie boję się o reakcję dzieci)...

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 15 listopada 2015, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi,
    Po pierwsze w ogóle nie myśl o tym, że się nie uda! Bo się ma udać.
    A po drugie - nie możesz w ogóle rozpatrywać tych kwestii w kategorii zawodzenia kogokolwiek. Nie chcę teraz rozpisywać się nad tym, dlaczego tak jest, bo w ogóle nie zakładam, że coś się nie uda. Ale po prostu na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Dzieci na pewno już dostają od Was najlepszy możliwy komunikat: "zobaczcie, dzieciaki, jesteście tak wspaniałym skarbem i tak nam dobrze z wami, że chcemy mieć was więcej" ;-)
    To jest już super piękna nauka dla nich! I na tym trzeba się skupić.

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 16 listopada 2015, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny <3

    U mnie już po owulacji, teraz tylko czekać za @ lub dwiema kreskami ;-)
    Czyli już spokojnie mogę brać luteine, jutro bądź w środę zacznę ją brać ;-)
    Według ovu owulacje miałam 14 dc i nasze serduszkowanie było bardzo dobre bo w dniu owulacji :-D
    Humor mi się poprawił,już jest dobrze, nadzieja wróciła :-)

    Teraz tylko czekać i testować po 26 listopada ;-)

    <3 <3 <3 <3 <3

    Jedyne co mnie martwi to to że owulacja była w piątek 13, mam tylko nadzieje ze to jednak nie będzie pechowy dla mnie dzień :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2015, 07:18

    malika89, Jacqueline, inessa lubią tę wiadomość

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4179

    Wysłany: 16 listopada 2015, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondynko - zachowanie bratowej...Niektórzy to chyba myślą, że rodzice chrzestni są tylko od dawania prezentów czy kasy :/ Rozumiem, gdybyś się zapytała, że chcesz coś kupić małej i czy jest coś co bardzo lubi, ale mi by do głowy nie przyszło, żeby dać znać w taki sposób siostrze męża (jest chrzestną naszej Oli a mąż u jej córki) co by tam nasze dziecko chciało dostać. Także w pełni Was rozumiem :).

    Co do mieszkania - z teściami czy z rodzicami - my mieszkamy na razie z moimi rodzicami i też się pewnych rzeczy krępuje lub coś mnie denerwuje.

    Jednak samemu to zupełnie co innego mieszkać :)


    Dziewczynki przepraszam, że reszcie nie odpowiem, ale zaczęłam pisać a dostałam zlecenie na zakup oprysku i musze spadać :)

    Później się do Was odezwę :)

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • benitka Autorytet
    Postów: 274 241

    Wysłany: 16 listopada 2015, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u mnie w tym cyklu wykres jakiś dziwny,już 21 dzień cyklu a ovu nie wyznaczyło owulacji.Śluz rozciągliwy,a piersi tak mnie bolą jak nigdy,nie wiem co jest grane.Chyba cykl stracony w tym miesiącu.

    bhywkrhmf2hztwyl.png MOje 3 aniołki ...kocham i tęsknię...
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 16 listopada 2015, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Benitka,
    Ja się na tych wykresach nie znam, bo nigdy nie prowadziłam swojego, ale uważam, że komputer jednak nie jest nieomylny (podobnie jak lekarz ;-)). A więc jeśli ovu nie wyznacza owulacji, ale organizm z każdej strony wysyła Ci znaki, że ona może być, bo ja bym jednak tego cyklu nie przekreślala. Ciało wie lepiej.

    inessa lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 16 listopada 2015, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi ovu wyznaczyło dopiero po 5 dniach...
    Dziś tempka wzrosła.
    Byłam na pobraniu krwi. Zrezygnowałam z badania progesteronu. Zbadam dopiero po dwóch krechach na teście razem z betą.
    Dziś rano bardzo mocno kłuły mnie jajniki. Głupia zrobiłam test, ale oczywiście jedna kreska... Dopiero 8 dpo

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 16 listopada 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malika jeszcze za wcześniej ;) ale pewnie ja też bym zrobiła :D
    Trzymam mocno kciuki :*

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
‹‹ 122 123 124 125 126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ