Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 30 listopada 2015, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi trzymaj się, ja nie czuję się lepiej, ten ból nie jest jakiś promieniujący jest stały, dodatkowo mam ciężki krzyż, wczoraj znów mnie bolał, źle to wszystko znoszę , bo ostatnio jak tak miałam nie skończyło się dobrze :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4179

    Wysłany: 30 listopada 2015, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany, Maggi, ale się przestraszyłam jak przeczytałam pierwszą część zdania :/
    Uhh, ale jak przeczytałam o serduszku i rączkach, nóżkach - trochę mi ulżyło :)

    Trzymaj się mocno Kochana :) Oczywiście trzymam mocno kciuki :) <3

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 30 listopada 2015, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Kochane <3

    Plamienie sie nie powtórzyło, wiec mam nadzieje, że po prostu Dzidek dal znać że przegięłam i mam sie oszczędzać :)
    Na razie leżę i pachnę ;) bo co innego mozna robic w szpitalu ;) OcYwiscie o kciuki prosze dalej...

    Buziaki

    PS. Nasunęła mi sie mała refleksa - nie taka luteina straszna jak ją malują ;) da sie przeżyć, myslalam, ze jest gorsza ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2015, 10:20

    Jacqueline, blondyna5555 lubią tę wiadomość

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 30 listopada 2015, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi,
    Dobrze, że już jest lepiej!
    Ufff... Ale się zestresowałam, jak przeczytałam, że jesteś w szpitalu.
    Oszczędzaj się teraz. Mam nadzieję, że niegrzeczne plamienie już się nie powtórzy! :-)

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi, uważaj na siebie kochana :* Myślami jestem z Tobą :*

    ug376iye929i107i.png
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi
    Jak się się cieszę że już jesteś w domku i ze wszystko jest dobrze z maluszkiem :-)
    Tak mi się słabo zrobiło jak przeczytałam ze jesteś w szpitalu :-(
    Ale najważniejsze że juz jest dobrze i oby juz nie było żadnych takich stresujących chwil u żadnej z nas :-)

    Ja jestem juz po badaniach, oczywiście kazali mi czekać za betą 2-3 dni :-( no ale mam nadzieję że ładny przyrost zobaczę :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2015, 11:06

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4179

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi - teraz się oszczędzaj Kochana :) Buziaki :) <3

    osa - bardzo ładny przyrost :) Super :)

    Martynko - a Ty jakąś no-spe czy coś takiego bierzesz ? Dzwoniłaś może w tej sprawie do lekarza ? Trzymaj się mocno i odpoczywaj <3 <3


    A ja nie tej tylko poprzedniej nocy miałam straszny sen :( Że jestem w ciąży, 7tc, że widziałam już pęcherzyk na usg i niedługo ma być następna wizyta, że znów zaczęłam plamić na czerwono :/ Aż się obudziłam :/ Ale zakończenie tej historii mi się nie przyśniło...

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osa,
    Gratulacje!!
    Super przyrost! :-)

    Martynko,
    Jacqueline ma rację i słusznie pyta - konsultowałaś te swoje bóle z lekarzem?
    Może warto o tym porozmawiać, bo mógłby coś Ci na to dać, albo jakoś zaradzić, żebyś się niepotrzebnie nie denerwowała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2015, 11:22

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane biorę nospę max 3-4 razy dziennie, lekarz mówił, że może te bóle krzyża to związane z moimi bólami, które miałam... nic nie mogę poradzić, biorę leki, oszczędzam się... jak na wizycie zobaczę serduszko uspokoję się...
    Nie mam weny, martwi mnie brak objawów, ostatnim razem jak byłam w szpitalu też nie miałam i tam lekarze mnie nastraszyli, że brak objawów wiążę się ze słabo rozwijająco się ciążą i z poronieniem :(
    Jak mi się to przypomni to płakać mi się chce

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko pamiętaj ze lekarz to tylko człowiek i może się mylić, spójrz na naszą Inesske tez nie dawali jej szans a zobacz teraz jak pięknie rozwija się maluszek :-)
    Ja również się uspokoje jak usłysze serduszko a już napewno jak minie 12 tydzień :-)

    Właśnie się objadam śniadaniem, lepiej późno niż wcale ;-) przez te badania na które musiałam jechać na czczo :-( jaka ja byłam głodna :-D
    Ale już jest dobrze, zjem śniadanko wypije herbatkę owocowa i kładę się do łóżka :-)

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale Maggi powinnaś dostać klapsa :P biegać po sklepach cały dzień :P grunt, że już dobrze.

    łożysko się cały czas rozwija, powoli zaczyna przejmować funkcję i czasem zdarzają się plamienia wtedy. albo omdlenia (moja siostra tak miała, jest na zakupach i fik!). a jeszcze jak się gania po sklepach... :P
    mnie sie ostatnio w głowie kręci często. albo wstaje, robie dwa kroki i czarno przed oczami.

    zaczynam więcej jeść. mdłości okropne, ale udaje mi się utrzymać w żołądku jedzonko :) nie powiem, żebym miała ochote jeść, ale głód mnie męczy, to muszę. wczoraj chyba przesadziłam (buła z szynką, 2 jajka, grzanka..) więc mnie podroby bolały i nie mogłam spać, masakra. ale szkoda mi było womitować specjalnie, niech Bobo ma i rośnie :) nad ranem oczywiście pobudka do kibelka i po spaniu. gorąco... zimno... gorąco... zimno... gorąco... zimno... przykrywanie się kołdrą po uszy, odkrywanie się.. przykrywanie.. odkrywanie.. długo nie pospałam bo znów głód wielki.. jeszcze ten okropny "smaczek" w buzi.. fuj!
    no i tak to wygląda ;)

    a, i jeszcze wieczorem ubieram swieżą piżamkę, klade się - nie, tak spać nie będziemy. guma od spodni gniecie. ściągnęlam gacie - za zimno. więc.. ubrałam gacie z piżamy męża :D bo wygodna pizamka w praniu, a reszta pizam też mnie już gniecie..

    ochota na serduszkowanie powoli wraca :D
    wczoraj tulę się do męża, mówię że mi ochota wraca, mąż się coraz szerzej uśmiecha i wtedy... o matko, wiadro!
    także tego.. mdłosci są jeszcze silniejsze od uciech cielesnych :P
    postaram się dzisiaj tak nie nażreć na kolacje, to może się uda poszaleć ;)

    Martynko nie zadręczaj się czarnymi myslami! staraj się myśleć pozytywnie i czekać na wizytę. ja wiem, że to nie łatwe, sama to niedawno przechodziłam. ale dla dziecka lepiej jak mama spokojniejsza, a nie ściśnięta nerwami.. trzeba być dobrej myśli :)

    blondyna ja na poczatku jeździłam z wałówka - wielka buła z serem i termos z herbatą do auta :D i jak tylko wyszłam z labu, to jeść! bo nie wracalam nigdy od razu do domu, tylko jak już byłam w mieście to jakieś zakupy. na póżniejsze badania jeździłam z mandarynkami i wodą z cytyną... nic innego nie przyjmowałam. jeszcze nie wiem co zabiorę ze sobą w tym tygodniu ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2015, 11:48

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 30 listopada 2015, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie uważam ich za lekarzy, lekarze tak nie postępują, krytykować i wyśmiewać pacjentkę ? że uroiła sobie ciążę? przecież nie ma pani objawów a macica też nie ciążowa... tak lekarz nie mówi.

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • justi:: Autorytet
    Postów: 525 187

    Wysłany: 30 listopada 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio bylam u ginekolog "kobiety"ja do niej ze mam straszne bole i ze jest mozliwosc ciazy a ona do mnie ze tak wczesnie to nierozpozna ja ze rozumiem,i pytam sie ze moze tez byc ze samo poleci a ona mnie wysmiala i powiedziala ze jest ciaza nie ma okresu nie ma ciazy jest okres i ze jak ona ma ze mna rozmawiac jak ja mam jakies urojenia i ze trzeba bylo sie zabezpieczac,,,,ja do niej ze my sie staramy,,,,troszke ją zatkalo,trzasnelam drzwiami i wyszlam, ;(

    hrqo6vgc5gm3uzga.png
  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 30 listopada 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i niestety plamienie sie powtórzyło :( niewiele i brązowe, ale było :( martwię sie okropnie, co chwile latam do toalety sprawdzać co sie dzieje... na wkładce czysto, ale przy wycieraniu jest niefajnie :( Strasznie sie boje tym bardziej ze poprzednio to plamienie oznaczało obumarcie mojego maleństwa, a zabieg mialam w dniu w ktorym jestem dzisiaj... Zeświruję w tym szpitalu do reszty... Ale moge tu leżeć byle Dzidek miał się dobrze...
    Przepraszam, ze mie odniosę sie do Waszych wpisów, ale nie jestem w stanie :(
    Nie przestawajcie proszę trzymac za nas kciuków...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2015, 14:09

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 30 listopada 2015, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie dobrze, że jesteś w szpitalu pod opieką, zgłaszaj każdorazowy incydent, mocno trzymam kciuki...

    Ja wiem co oznacza ciąża obumarła i wiem jak się boisz, zwłaszcza,że to jest ten czas kiedy straciłaś Maleństwo, Dzidzia wczoraj miała się dobrze i to najważniejsze, a nie każde krwawienie kończy się źle, trzymam bardzo mocno kciuki i wierzę, że będzie dobrze <3

    Ps: Pamiętaj, że zawsze możesz poprosić o usg :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2015, 14:21

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 30 listopada 2015, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi trzymaj się <3
    Mocno trzymam kciuki za Was <3
    Dobrze ze jesteś w szpitalu, pod kontrolą lekarzy :-)

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane ❤❤❤ Maggi jestes pod super opieka Maluch piekbie rosnie to najwazniejsze ❤❤❤ Dziewczyny kochane jestem z kazda z Was i mocno wspieram ❤❤❤ ja zapisalam sie do ginekologa niestety nie bylo m8ejsc w tym tygodniu tak abym ja mogla dojechac i mam wizyte za tydz.we wtorek o godz 16 wiec dzien sadu!!! :P

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 30 listopada 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessko super, że masz ustaloną wizytę <3 Myślę o Tobie codziennie co u Was <3
    Jak się czujecie?

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 30 listopada 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam juz wyniki badań, jestem bardzo zadowolona piękne wyniki, wszystkie w normie jak nigdy a tsh - 0.950 :-) bardzo się cieszę teraz tylko czekam za piękną betę :-)

    Inessko <3 <3 <3

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 30 listopada 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondyna - super Tsh :) czekamy na wyniki bety ☺

    blondyna5555 lubi tę wiadomość

    ug376iye929i107i.png
‹‹ 153 154 155 156 157 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ