Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niebieskaa wrote:
    po jakim czasie lecialam?yyy.. ja lecialam w trakcie poronien wlasciwie...tak sie zlozylo, ze w No dowiadywalam sie, ze raczej nic z tego i w krotkim czasie po tym mialam juz zaplanowane loty do Pl.
    bo mi na 3-4 dobę po poronieniu w szpitalu zakazali lecieć samolotem... nawet mi zaświadczenie wystawili.. i nie poleciałam na pogrzeb dziadka... przez nich.. powiedzieli że zbyt duże zagroźenie krwotokiem bądź zakrzepem...

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Foremeczka Autorytet
    Postów: 275 303

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przytakuje Annak a zwłaszcza Abby - lekarze z którymi miałam do czynienia tez nie byli skorzy do wyjaśnień, nawet jeśli dają przestrzeń na pytania teoretycznie. Sla niemile uwagi, sprowadzaja czlowieka do parteru, tak że potem głupio i strach się odezwać. A zwłaszcza pytać. Aczkolwiek spotykalam wyjątki, i o dziwo to byli na ogół lekarze młodzi.

    Niebieska,w 12 tyg miałam indukcje poronienia w szpitalu. Usg było w 8, była akcja serca i wszystko ok. A 4 tyg później zarodek już nie żył, wchlanial się i nie wiem w sumie kiedy ciaza obumarla. Przyczyny - Lekarz mówi że albo te przeciwciala Ana, problemy z cukrem też wskazał jako możliwa przyczynę bo mam za niski. Ale kto to wie jaka tak naprawdę jest przyczyna. Teraz mocno wierzę w to ze będzie dobrze kolejnym razem, będą leki których nie było wcześniej więc mam nadzieję!

    Maj 2017 - Synek jest z nami:)

    3 poronienia
    Mutacje mthfr i v leiden, ana, policystyczne jajniki
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria wrote:
    Czy wam też po wejściu na forum zniknęła zakładka "moje tematy"? Muszę więcej kliknięć wykonać, by tu trafić.
    Wspominaly o tym na innym wàtku dziewczyny wiec pewnie tak

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foremeczka wrote:
    Ruda, mój endo też badal moje dłonie i ręce. Nie wiem czemu to miało służyć ale np zwrócił uwagę na suchą skórę. Moze ta szamanska metoda ma jakies uzasadnienie
    Mnie tez endo bada ręce,zwlaszcza łokcie i dlonie

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annak wrote:
    A ja mam jeszcze jedno pytanie, może wyda się trochę dziwne... i ktoś tu pomyśli, że oszalałam.
    Ale była tu z nami przez jakiś czas mama4raz. I nagle zniknęła. Jej nick w ogóle znikł w podpisie jej postów.
    Dawała mi duże wsparcie swoimi wpisami, które były takie trochę... vertigowe ;-)

    Vertigo, czy to czasem nie jesteś Ty tylko w innym wcieleniu po jakiejś awarii Ovu?
    Pytam, bo parę rzeczy się zgadza. Mama 4 razy. Tak jak u Ciebie. Mama4raz też pisała, że pracuje w służbie zdrowia. I pisze w takim podobnym konkretnym stylu. No i tak mi przeszło przez myśl...

    Bo strasznie mi żal, że ona sobie poszła :-/
    Ale może ja się czegoś doszukuję i to za daleko posunięta kombinatoryka z mojej strony.


    nie - ale też czytałam te wypowiedzi i pomyślałam sobie, że wiele rzeczy się zgadza, włącznie z liczbą dzieci, przebiegiem poronień i ciąż i nawet dzieci ma tej samej płci i w tej samej kolejności, praca też w ochronie zdrowia (nie było konkretnie napisane w czym, ale coś o leczeniu ran czytałam, czym ja też się zajmuję; generalnie aż się boję że to ktoś znajomy, o czym dowiem się po czasie), aż mi się dziwnie zrobiło...

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Melduje pierwszy dzień bez plamienia :)

    Brawo Twoja pochwa! ;)
    ja melduję kolejny dzień bez miesiączki....

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    wiesz...ciąża jest obciążeniem dla tarczycy ogromnym...
    bardzo często choroby tarczycy ujawniają się bądź zaczynają występować właśnie po porodach.. być może i po poronieniu takie coś Ci się zdarzyło.. była na pełnych obrotach i tu nagle trach... często właśnie po porodzie zaczyna się poporodowa zepalenie tarczycy.. nie jestem pewna ale tak domniemam że jest podobnie w przypadku poronienia... może się mylę

    dokładnie tak jest

    sama miałam poporodowe zapalenie tarczycy, zaszłam w ciąże z córką z TSH 5,9, dowiedziałam się w 5 tygodniu, dostałam leki, donosiłam

    ruda9215, Gaduaaa lubią tę wiadomość

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vertigo moze ktos poprostu skradl twojà toźsamosc...czytałam ze bywaly dziewczyny które nie były kims za kogo sie podawały,udawały ciàze i nawet fotki kradly i udostępniały jako swoje.Przeszla taka afera na OF kiedys

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vertigo wrote:
    Brawo Twoja pochwa! ;)
    ja melduję kolejny dzień bez miesiączki....
    ..coś sie kroji :-)

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagna 75 wrote:
    Vertigo moze ktos poprostu skradl twojà toźsamosc...czytałam ze bywaly dziewczyny które nie były kims za kogo sie podawały,udawały ciàze i nawet fotki kradly i udostępniały jako swoje.Przeszla taka afera na OF kiedys

    o matko, przestań ;)
    moja tożsamość na szczęście jednak nie jest taka bardzo znowu niezwykła, więc postaram się spokojnie przyjąć, że to zbieg okoliczności.... oleję to... to jest bardzo znakomity pomysł ;)

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • ruda9215 Autorytet
    Postów: 511 364

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vertigo wrote:
    dokładnie tak jest

    sama miałam poporodowe zapalenie tarczycy, zaszłam w ciąże z córką z TSH 5,9, dowiedziałam się w 5 tygodniu, dostałam leki, donosiłam



    no i super ! to bedziemy zalewać formę. a nóż coś z tego będzie :)

    Fasolka [*] 6t (06.05.2016)
    Biochemiczna (09.2016)
    Lileczka - 24.10.2017 nasz cud <3
    'Nadal byłam na etapie zachwycania się wizją, w której tuliłam do siebie śliczne niemowlę.' ♥

  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagna 75 wrote:
    ..coś sie kroji :-)

    no 5 tygodni po zabiegu, gdzie nie miałam jeszcze miesiączki do tego czasu... nie wiem czy to dobrze... nawet mój ginekolog mógłby tego nie wytrzymać ;) ale ciążowo się nie czuję, więc easy, easy....

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vertigo wrote:
    Brawo Twoja pochwa! ;)
    ja melduję kolejny dzień bez miesiączki....
    Moja pochwa rulez :D

  • ruda9215 Autorytet
    Postów: 511 364

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ostatnie pytanie na dziś tarczycowe i ide wina się napić.

    jeśli od jutra wystartuję z lekiem to czy on odrazu zadziała? Czy potrzebuje ileś tam czasu żeby ruszył.. ?


    Dwa tygodnie temu nie brałam żadnych tabsów.. a teraz ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2016, 18:14

    Fasolka [*] 6t (06.05.2016)
    Biochemiczna (09.2016)
    Lileczka - 24.10.2017 nasz cud <3
    'Nadal byłam na etapie zachwycania się wizją, w której tuliłam do siebie śliczne niemowlę.' ♥

  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ruda9215 wrote:
    ostatnie pytanie na dziś tarczycowe i ide wina się napić.

    jeśli od jutra wystartuję z lekiem to czy on odrazu zadziała? Czy potrzebuje ileś tam czasu żeby ruszył.. ?


    Dwa tygodnie temu nie brałam żadnych tabsów.. a teraz ..

    lek zadziała bo to jest tyroksyna czyli sztuczne ft4 jakby, ale samo tsh zareaguje na lek dopiero za 6-8 tygodni, dlatego wcześniej nie ma sensu go badać

    ruda9215 lubi tę wiadomość

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beta jeszcze 44 u mnie.... ale spadła z 369 z zeszłego tygodnia.. :(
    jeszcze we mnie jest a ja już myślę o staraniach kolejnych...
    nie wiem czy nie badać nasienia R. ?

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Foremeczka Autorytet
    Postów: 275 303

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa, widzę, że u Ciebie dopiero co po poronieniu... współczuję, te początki to jest trudny czas. A myśli o kolejnych staraniach zupełnie są naturalne. Beta jeszcze jest - ale spada. Kolejne owu, kolejne starania coraz bliżej

    Gaduaaa lubi tę wiadomość

    Maj 2017 - Synek jest z nami:)

    3 poronienia
    Mutacje mthfr i v leiden, ana, policystyczne jajniki
  • ruda9215 Autorytet
    Postów: 511 364

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    beta jeszcze 44 u mnie.... ale spadła z 369 z zeszłego tygodnia.. :(
    jeszcze we mnie jest a ja już myślę o staraniach kolejnych...
    nie wiem czy nie badać nasienia R. ?



    Wasze zdrowie kobietki moje <3


    ja zaraz po poronieniu też chciałam dziecka odrazu, bardzo.
    bo w sumie to fizycznie lajtowo przeszłam to wszystko, bez większych bóli, krawienie nie było AŻ takie jak już wyszedł zarodek..
    potem ochłonełam.
    a teraz z jednej strony chce bardzo z drugiej bardzo się boję i myślę czy jestem gotowa.
    na dziecko owszem.
    ale myślę w kategorii czy dam radę psychicznie jak znowu poronie. Bo może się tak zdarzyć. i wiem o tym,

    już nieługo wracam do moich dzieci państwowych. :)

    Gaduaaa lubi tę wiadomość

    Fasolka [*] 6t (06.05.2016)
    Biochemiczna (09.2016)
    Lileczka - 24.10.2017 nasz cud <3
    'Nadal byłam na etapie zachwycania się wizją, w której tuliłam do siebie śliczne niemowlę.' ♥

  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ruda9215 wrote:
    Wasze zdrowie kobietki moje <3


    ja zaraz po poronieniu też chciałam dziecka odrazu, bardzo.
    bo w sumie to fizycznie lajtowo przeszłam to wszystko, bez większych bóli, krawienie nie było AŻ takie jak już wyszedł zarodek..
    potem ochłonełam.
    a teraz z jednej strony chce bardzo z drugiej bardzo się boję i myślę czy jestem gotowa.
    na dziecko owszem.
    ale myślę w kategorii czy dam radę psychicznie jak znowu poronie. Bo może się tak zdarzyć. i wiem o tym,

    już nieługo wracam do moich dzieci państwowych. :)
    mam dokładnie te same obawy mimo wszytsko...
    pytanie jak zniosę kolejną stratę? ... teraz cierpiałam bardzo... dawno sie tak nie napłakałam...
    ale ... wierzę... mocno... i zakładam że będzie dobrze !! musi być

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foremeczka wrote:
    Gaduaaa, widzę, że u Ciebie dopiero co po poronieniu... współczuję, te początki to jest trudny czas. A myśli o kolejnych staraniach zupełnie są naturalne. Beta jeszcze jest - ale spada. Kolejne owu, kolejne starania coraz bliżej
    powiem ci że serduszkujemy... ale R. wyskakuje...
    a przez 5 lat tak się zabezpieczaliśmy więc mu ufam...
    po pierwszej normalnej @ już będe polowała na płodne...

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
‹‹ 804 805 806 807 808 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ