Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Problemy i komplikacje › Cukrzyca ciążowa
Odpowiedz

Cukrzyca ciążowa

Oceń ten wątek:
  • milagro Autorytet
    Postów: 537 515

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i juz po wizycie. Podobno nie ma tragedii tylko te 3 ostatnie wyniki po sniadaniu "dziwne". Mam co dwa dni dzwonic do dr i podawac jej poranne wyniki. Jak znowu beda ponad norme to insulina na noc. Zreszta juz kazała mi ją wykupic, wiec zaopatrzona w pena juz jestem. Do tego mam badac cukier o 3-4 w nocy czy aby nie jest za niski, bo czyms tym skok poranny musi byc spowodowany. Dała mi jeszcze nr do dietetyczki bo ona z dietą nie pomoze. Zresztą jak sie okazało ta dr to bardziej endokrynolog niż diabetelog.
    Jutro sprobuje rano pol kromki, a jak dalej cukier bedzie wysoki to w niedziele sama sałatka z miechem ;)

    Dzięki za porady i wsparcie dziewczyny :) Na pewno skorzystam z waszych propozycji.
    Sweet jajek niestety moj ogarnizm nie toleruje wiec musze je ograniczac.
    Zobaczymy w najgorszym wypadku bede brac ta insuline i wtedy chociaz spokojnie zjem snadanie.

    Near a co do cholestazy. Nie masz mozliwosci zadzwonic do swojego gina i sie zapytac jak te wyniki?

    Tosiu czekamy na Ciebie :)
    hchys65g0858ajku.png
    30 tc - 1430g 34tc- 2182g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Near wrote:


    Elaria a wędzone można w ciąży? tego co słyszałam to ryb chyba raczej nie, nie wiem jak z kurczakiem

    Ja jem wędzone na gorąco, mięso takiej np. makreli jest właściwie ugotowane, to samo pierś z kurczaka. Wiecie, powiem wam coś, może uznacie mnie za nieodpowiedzialną, ale śledzie marynowane jem. Nie jem surowego mięsa, surowych jaj. Ale śledziki -pycha!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha, Sweet, jak się czyta internet, to można faktycznie dojść do wniosku, że grożą nam i naszym ciążom i dzieciom same nieszczęścia. Bo większość kobiet, które urodzą bez powikłań wcale nie pisze o tym w necie. Na net częściej wchodzą takie, które mają problemy, na coś chorują, poroniły itd... szukają pomocy, wsparcia i tak dalej.
    Jestem na wątku na ovu, na poronieniach (trafiłam tam właśnie, jak poroniłam) i po jakimś czasie nabrałam przekonania, że zajście w ciążę to jakiś cud, że donoszenie to drugi cud, że częściej kończy się katastrofą niż sukcesem. Ale przecież to nieprawda, wystarczy rozejrzeć się wokół i zobaczyć, ile chodzi kobiet z brzuszkiem, z wózkami, z maluchami. Oczywiście nie wiemy, czy któraś z nich nie przechodziła przez jakieś problemy, może to jej pierwsze dziecko po 3 poronieniach, albo dziecko cudem uratowano przy porodzie. Ale statystyka jest taka, że większość, znakomita większość ciąż, porodów jest bez problemowych, co najwyżej z niedogodnościami.

    Nitka_lutowa, Kredka123, marzusiax, milagro, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Sweet_CupCake Autorytet
    Postów: 528 226

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria wrote:
    Ja jem wędzone na gorąco, mięso takiej np. makreli jest właściwie ugotowane, to samo pierś z kurczaka. Wiecie, powiem wam coś, może uznacie mnie za nieodpowiedzialną, ale śledzie marynowane jem. Nie jem surowego mięsa, surowych jaj. Ale śledziki -pycha!
    Ja też jem śledzie marynowane i matjasy. Ale nie jakoś często. Wydaje mi się że jak ze wszystkim trzeba z głową do wszystkiego podchodzic.


    l22nmg7yew3bwguf.png

    atdchdgeen28u873.png
  • Sweet_CupCake Autorytet
    Postów: 528 226

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj zahaczam do ikei po drodze od lekarza i mam zamiar zjeść ciastko czekoladowe. Trzymajcie kciuki żeby nie wywalilo 200 ale nie moge sobie odmówić skoro za dwa tygodnie poród. :-)


    l22nmg7yew3bwguf.png

    atdchdgeen28u873.png
  • Nitka_lutowa Autorytet
    Postów: 1139 473

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria pieknie napisalas:) ja jestem optymistka i jak ktos zaczyna opowiesci ze z tym czy tamtym dzieckiem bylo cos nie tak to ucinam w polowie i mowie ze ja rodze tylko i wylacznie zdrowe piekne dzieci i innych sobie niezycze i tak bedzie i koniec kropka. Nie przyjmuje do siebie czarnych scenariuszy bo mi sie nie maja prawa wydazyc no:) juz wystarczy ze mam cukrzyce i sie z nia meczyc bede do konca zycia takze wystarzy mi nieszczesc;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wle6ydavw81p8v.png
    f2wle6yd8ecbz5a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sweet_CupCake wrote:
    Dzisiaj zahaczam do ikei po drodze od lekarza i mam zamiar zjeść ciastko czekoladowe. Trzymajcie kciuki żeby nie wywalilo 200 ale nie moge sobie odmówić skoro za dwa tygodnie poród. :-)
    Masz na myśli tę babeczkę z czekoladą w środku i kruszonką na wierzchu? Dałabym się za nią pokroić.

    Nitka, właśnie, limit problemów masz już wyczerpany!

  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2713

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria podpisuje się obiema rękami pod tym co napisałaś!!!! OF jest specyficznym miejscem, gdzie jest niewiele kobiet w "cukierkowym błogosławionym stanie". Bo skoro jest ok to po co szukać wsparcia w forum? Sama w poprzedniej ciąży nie czytałam żadnych forum, bo kiedy bym nie weszła to była ogólna histeria i wzajemne nakręcanie się na problemy. Na mój miesięcznym wątek w ogóle się nie udzielam, bo pewnie zasiałabym panikę swoim podpisem, a po co? Mam wrażenie, że pisząc tutaj też u ciebie zsiałam ziarno niepokoju :( No ale co ja zrobię jak od historii nie ucieknę...

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Kredka123 Autorytet
    Postów: 757 301

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pieknie napisane Elaria. Dobrze to ujelas. Ja tak sie potrafie nakrecic czytając fora ze moj lekarz kazał mi odciąć internet bo juz nie moze mnie sluchac ;-) Nie ma co czytac i sie nakrecac bo zazwyczaj z tych naszych zmartwien sprawdza sie 1% a reszta to tylko niepotrzebny stres :-)

    96xftgp.png
  • Sweet_CupCake Autorytet
    Postów: 528 226

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria wrote:
    Masz na myśli tę babeczkę z czekoladą w środku i kruszonką na wierzchu? Dałabym się za nią pokroić.

    Nitka, właśnie, limit problemów masz już wyczerpany!
    No właśnie To Ciacho! Ale dzisiaj był kiermasz świąteczny więc zaszalelismy z mężem. Za 29,99 jesz ile chcesz. Wiec oczywiście napalilam się jak szczerbaty na suchary że się objem. No i wiecie było kilka zestawów to sobie myślę na początek wezmę pierogi z kapustą karpia i warzywa gotowane barszcz z uszkami i mus czekoladowy. To miał być początek. Nie iec zjadłam połowę. Drugie pół ryby i warzyw mój dwulatek, dwie łyżki musu i skończyło mi się miejsce w brzuchu. No mówię Wam aż mi żal było. Gdyby nie to że normalnie nabijam się z ludzi którzy żarcie wynoszą to bym sobie jeszcze coś zapakowala. No i cukier 127. Za to mój mąż wziął sobie pozostałe trzy zestawy plus sałatki, zupw grzybowa i ciacho także zdecydowanie zjadł za nas troje albo i czworo. :-P


    l22nmg7yew3bwguf.png

    atdchdgeen28u873.png
  • agusza Autorytet
    Postów: 1067 374

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, trochę mnie tu nie było a teraz wpadłam się pochwalić że 6 grudnia przyszedł na świat nasz wspaniały synek Emil :) 53cm i 3490g najczystszej miłości :) to grzeczne dzieciątko,ładnie śpi i je :) trochę tylko ulewa ale panujemy nad sytuacją :)

    Dla tych z was, które bardzo przejmują się przekroczeniami to powiem tyle - z moja cukrzycą typu 1 nie było dnia bez przekroczenia w granicach 150.. niestety mimo usilnych starań nie udało mi się panować nad chorobą w 100% tak, jakbym chciała.. a Emilek urodził się zdrowy jak byk :) nie za duży, nie za mały z cukrami w porządku :) myślę że naszym dzieciom bardziej szkodzą nasze nerwy niż te cukry nieszczęsne czasem za wysokie.
    Pozdrawiamy :)

    Czarniawa, nick nieaktualny, Allmita, Nitka_lutowa, kamciaelcia, nick nieaktualny, twardan lubią tę wiadomość

    Cukrzyca t1, OPI, ChGB
    Agusza.
    Emil - 06.12.2016r - 53cm i 3490g miłości
  • Sweet_CupCake Autorytet
    Postów: 528 226

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusza gratulacje! Emilku daj odpocząć mamie! <3

    agusza lubi tę wiadomość


    l22nmg7yew3bwguf.png

    atdchdgeen28u873.png
  • Czarniawa Koleżanka
    Postów: 59 25

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gatulacje Agusza :-) dziś jest dzień dobrych wiadomości :-) Zdróweczka!

    agusza lubi tę wiadomość

  • Nitka_lutowa Autorytet
    Postów: 1139 473

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nareszcie Agusza odezwalas sie:) gratuluje kochana!!:**** czyli jednak Emil bardzo ladne imie:) super ze masz juz swoje malenstwo ze soba:))))

    Napisz Kochana jak wygladal porod z cukrzyca w sensie czy mierzyli Ci cukier kiedy bralas ostatnio insuline czy nocna tez i wogole jesli znowu tu zagladniesz;)

    agusza lubi tę wiadomość

    f2wle6ydavw81p8v.png
    f2wle6yd8ecbz5a5.png
  • Nitka_lutowa Autorytet
    Postów: 1139 473

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa Agusza i powiedz prosze jak to wyglada po porodzie z insulina.. czy tak radykalnie zmniejszylas dawki czy jak to bylo??

    f2wle6ydavw81p8v.png
    f2wle6yd8ecbz5a5.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusza
    tule
    aż mi się łezka zakrecila :)
    Zdrówka i radości wam życzę
    dałaś rade!

    agusza lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Anabelinda Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kupuję ksylitol z Sante, bardzo dobre rozwiązanie dla osób, które chcą ograniczyć cukier w diecie.

  • agusza Autorytet
    Postów: 1067 374

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :)
    Nitka, przy porodzie był mój mąż i gdy ja już nie dawałam rady to on mi mierzył cukier. Położne raczej się tym mało przejmowały. Cały czas byłam podpieta do swojej pompy tylko miałam zmniejszoną bazę na 50% a później na 30%.
    Ja nie biorę insuliny nocnej no bo mam ciągły wlew w pompie ale moim zdaniem powinnaś nocną normalnie wziąć. Będziesz rodzić przez cc? Ja rodziłam naturalnie ale poród był indukowany najpierw z marnym skutkiem więc nie było wiadomo kiedy urodzę to mogłam jeść normalnie wszystko z insuliną (zaczęli wywoływać o 10 rano w poniedziałek a urodziłam we wtorek o 23.10 dopiero).
    A jeśli chodzi o dawki to na koniec ciąży dobowo brałam około 120j a po porodzie cukry maksymalnie w dół i najpierw przez dobrą dobę jadłam wszystko bez insuliny a teraz przyjmuję około 10j. Nie, nie pomyliłam się :) tylko 10j ;) czyli tyle ile przed ciążą. Wiadomo że łapie cukry ponad 200 ale to dlatego że nic nie ważę i liczę WW na oko. Trochę minie zanim się z tym ogarnę. Nocą z kolei mam często cukry w okolicach 40... no ale najpierw Emil, on jest najważniejszy :) ze sobą dojdę do ładu później :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2016, 17:02

    Nitka_lutowa lubi tę wiadomość

    Cukrzyca t1, OPI, ChGB
    Agusza.
    Emil - 06.12.2016r - 53cm i 3490g miłości
  • Nitka_lutowa Autorytet
    Postów: 1139 473

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ales Ty dzielna:*** to ostro widze... ja planuje sn ale jak wyjdzie to sie okaze;) ja piernicze ze 120 na 10 tak nagle szok normalnie... zadbaj o siebie bo kto bedzie o Brzdaca dbal jak mama z cukrami u lekarza wyladuje;) niezapominaj o sobie no;) a co teraz lekarz mowil o kp i cukrach ma jakis zwiazek??

    agusza lubi tę wiadomość

    f2wle6ydavw81p8v.png
    f2wle6yd8ecbz5a5.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusza
    inspirujesz mnie. Powodzenia słodka kobito

    agusza lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
‹‹ ‹ 1257 1258 1259 1260 1261 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ