Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Cukrzyca ciążowa
Odpowiedz

Cukrzyca ciążowa

Oceń ten wątek:
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominika super, że impreza udana :) Zrób sobie jeszcze dziś wolne od mierzenia. Trochę relaksu Ci nie zaszkodzi.

    Justice Ty bidulko, Ty się normalnie zajedziesz psychicznie tymi pomiarami. Z rana powinnaś codziennie lanie dostawać. Mierzymy tylko godzinę po i koniec. Żadnego sprawdzania, żadnego schizowania :)

    Co do jedzenia to ja jem średnio co 2 max 2,5 godziny. Jak jestem głodna wcześniej np. po godzinie, to dojadam, podgryzam. Takie częste podgryzanie, podjadanie zaczęło się zauważyłam w momencie jak dziecinka zaczęła przybierać intensywnie na masie.

    74dix1hpmwypzcju.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2021, 02:09

    Dominika89 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj, ja bym chyba padła na weselu, w ogóle z kondycją u mnie marnie. Spacery, domowa krzątanina to maks, co z siebie mogę wykrzesać, no i jeszcze zakupy, ale męką jest dla mnie, jak gdzieś nie ma toalety, bo często chodzę.
    A dziś tak się obżarłam na obiad o 14, że kolację wmusiłam w siebie dopiero o 19, a po obiedzie myślałam, że się ocielę. Mąż z córką jedli makaron z truskawkami i jogurtem, a ja dojadałam wczorajszego dorsza (nie panieruję, tylko zamaczam w posolonym i popieprzonym jajku) z wczorajszą surówką z kapusty świeżej, już bez żadnych ziemniaków i tym podobnych. Ale za to taką porcję pochłonęłam (2 filety i tona kapusty), że mimo iż cukier skoczył ledwo do 105, czułam się strasznie obżarta.
    Na kolację pół kajzerki z masłem i czosnkiem (przeziębienie leczę) i cukier 95. Tak więc cukry super dziś.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2021, 02:09

  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justice dobrze, że masz takiego fajnego lekarza heheheheh :)
    Elaria gratuluję niskich cukrów i obżarstwa.

    Ogólnie poza ciążą odżywiam się dosyć zdrowo uprawiam sport itp., itd., ale odkąd jestem na diecie, to mam smaka na same zakazane rzeczy i nawet takie rzeczy, które kręcą mnie średnio. Chodzą za mną frytki - tak jak teraz, to jeszcze nigdy nie chodziły. Mama mi mówi, no to zjedz kilka nic Ci nie będzie. No jasne, że nic mi nie będzie, ale ja nie chce degustacji, tylko obżarstwa :D
    Elaria masło czosnkowe mmmmmmmmm dawno nie jadłam :)

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark, a Ty się dziwisz, że Basieńka nie szaleje po fit jedzeniu heheheheh ?
    Ja to się w ogóle nie dziwię :) Daje Ci jasno do zrozumienia, że takiego jedzonka, to ona trawić nie będzie :D

    74dix1hpmwypzcju.png
  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A frytki lubię bardzo, tylko teraz chyba bardziej niż zawsze :)

    74dix1hpmwypzcju.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2021, 02:09

  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 26 lutego 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedyne co jem z McDonalda to właśnie mcflurry mmmmmmmm

    74dix1hpmwypzcju.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2017, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2021, 02:09

  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 26 lutego 2017, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No o pizzy to nie piszę nawet, bo uwielbiam ( nawet robić). Pizza frytki i lody :)
    Justice pocieszę Cie, że w okresie w którym najbardziej będzie nas na lody ciągnąć, nie będziemy już musiały sobie ich odmawiać :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    74dix1hpmwypzcju.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2017, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na szczęście teraz nie jest pora typowo na lody. Ja 2 razy jadłam po dwie małe gałki i było poniżej 120. Frytki jadłam 2 razy, ale garsteczkę (kilkanaście sztuk) z piekarnika z dużą ilością warzyw i też bez przekroczeń starej normy. Myślę, że czasem lepiej zjeść coś zakazanego niż czekać, aż to urośnie do rangi obsesji, tak jak ja walczyłam 2 tygodnie z ochotą na lody, kiedy NIGDY poza letnią porą mnie do nich nie ciągnęło i to głównie sorbety, a teraz mi się chciało śmietanowych, z dużą ilością orzechów. Mam takie marketowe ulubione z Lidla Noblissima. Tanie, a pyszne. Mają też inne smaki, ale na truskawkowych się zawiodłam, jeszcze pamiętam, miały pestki truskawek i połówki truskawek się trafiały, a teraz jakieś smugi a la dżemu, musu o smaku truskawki, ale czuć, że to sam syrop gluko- frukto. Orzechowe na szczęście dalej smaczne.

    No więc z tymi zachciankami, czasem warto się skusić dla sprawienia sobie przyjemności, byle właśnie opanować obżarstwo i zjeść troszeczkę. :)

  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2713

    Wysłany: 26 lutego 2017, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria gorzej jak tak ciągnie że nie można się pochamować :)

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2017, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2 tygodnie od odejścia pierwszego kawałka czopa zalałam łóżko. Bałam się, że będą mi się sączyć wody i nie rozpoznam a jak chlustnęło to już 5 pieluchę tetrową zmieniam. Dzieci gotowe, rozwozimy do babć i do szpitala, bo mam gbs+, a do szpitala 1.5h drogi w korkach :)

    karolyn, nick nieaktualny, marzusiax lubią tę wiadomość

  • Spirit Autorytet
    Postów: 2182 1352

    Wysłany: 27 lutego 2017, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy kciuki!:)

    2017 #1
    2019 #2
    :D
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2017, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2021, 02:09

  • Wiolad Autorytet
    Postów: 1156 245

    Wysłany: 27 lutego 2017, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ściskam kciuki i zazdroszczę, że to już. A jednak marca nie doczekałyście :-)
    Elaria obawiam się, że gdybym zaczęła degustację, to na kilku nie umialabym poprzestać :-)

    74dix1hpmwypzcju.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2017, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow, kark, powodzenia! Melduj się w miarę mozliwości!

  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 27 lutego 2017, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark! Szybkiego rozwiązania! Oby poszło bezproblemowo!

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 27 lutego 2017, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi tez diablo mówił ze tylko po godzinie. Moze trzy razy sie zdażyło ze zmierzyłam po 2.
    Dominika odpoczywaj!

    A ja znowu po tygodniu dobrych cukrów 'nadszczo' dziś 93. :/ zwalam to na pobudkę o 4 na siu siu, po ktorej długo nie mogłam zasnąć. Hahahah

    p19uqqmzk4ecto70.png
‹‹ 1446 1447 1448 1449 1450 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ