Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nawet nie sądziłam, że badanie kariotypów jest tak rozchwytywanym. Sami jak byliśmy w Rzeszowie czekaliśmy w kolejce do pobrania krwi jakąś godzinę i za nami również ustawiła się długa kolejka kolejnych czekających na badanie.

    Olka, napij się za koleżanki z forum ;)

    Olka_29 lubi tę wiadomość

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kilka godzin mnie nie było a tu takie zmiany na forum :P Bez kitu można pomylić się wciskając "Nie lubię". Ciekawe, czy da się to ewentualnie cofnąć :P

    Anastazja, śliczny brzuszek! Chudzinka z Ciebie :) Ja mam nadzieje, że kiedyś odzyskam figurę sprzed ślubu :(

    Ola, Ty chyba masz urodziny w tym miesiącu, dobrze pamiętam? :>

    Trzymam kciuki Matleena, za szybkie i bezproblemowe zakończenie semestru :) Dobrze, że nie wymiotujesz, bo ciężko byłoby Ci ogarnąć tyle rzeczy na raz :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2015, 20:10

    Olka_29 lubi tę wiadomość

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka wrote:
    Skoro Agniesja będzie miała chłopca to Wam kobietki wróżę dziewuszki jak się sprawdzi zagram w lotto:-D
    Zobaczymy, bo wcześniej jeden lek. stwierdził, że chłopak, a teraz jak byłam na usg drugi lek. nic nie widział między nóżkami i obstawil dziewuszke. :-) więc nadal nie znamy płci.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazja ładny brzusio :-)
    A co do wakacji to chyba nigdzie nie pojedziemy, no może na weekend....
    Olka ja też brałam acard, zaczęłam tak miesiąc przed szczesliwym cyklem...

    Olka_29 lubi tę wiadomość

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazja85 wrote:
    Szczupła to ja byłam... przed ślubem :P
    Później sobie dogadzaliśmy jedzeniowo!
    Jakby ktoś mówił o mnie. Nawet potem wzięłam się za siebie i zaczęłam chudnąć, a potem zrobiliśmy sobie z mężulkiem dyspensę na Święta no i chyba nawet dobrze, bo jak się okazało już byłam w ciąży, więc nie udało mi się osiągnąc figury sprzed ślubu. Ale licze na to, że zaraz po porodzie nie będę sobie już dogadzać. Teraz też się pilnuję, bo zaczęłam za szybko tyć. Dzisiaj nawet mężuś chciał mi nutellę kupić, ale kategorycznie mu zabroniłam (bo jakby kupił to oczywiście bym zjadła :P)

    Jak klikniecie "nie lubię" to nie da się tego cofnąć - już naklikały dziewczyny w innych wątkach, to wiem ;)

    Wymiotować co prawda nie wymiotuję, ale wczoraj uczyłam się na prezentację i tak mnie głowa bolała, że ledwo się skupiłam. Głupio tak, ale aż się wieczorem modliłam, żeby mi Pan Bóg zabrał ból głowy dzisiaj, bo nie wyrobiłabym z kolejną prezentacją :/

    Byłam dziś dodatkowo w sekretariacie. Nie ma na doktoracie urlopu dziekańskiego, za to jest macierzyński, ale oczywiście nie dostane grosza ze stypendium. Pani sama radziła, zeby wziąć studia indywidualne i jakoś sobie radzić, jeśli jestem w stanie. No i mam się dogadywać z kierownikiem studiów doktoranckich. Choć powiedziała, że przypuszcza, że pójdzie mi na rękę, bo na naszym wydziale ciężarne to rzadkość.

    Olka, liczę na to, że jak najszybciej Wam się uda, naprawdę mocno za to trzymam kciuki. Pij za nas, a my Ci te zarazki ciążowe wyślemy (ode mnie nawet dostaniesz te fajne, bez wymiotów i mdłości) :D

    Nuffeq, too ładnie Was to Wasze dziecko trzyma w napięciu. Wstydzioszek taki, niby coś pokaże, a zaraz schowa ;) Oby mu tak zostało z tym wstydzeniem się aż do skończenia wieku nastoletniego ;)

    Olka_29 lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak urodziny mam 21 czerwca o mamusiu to już za chwile buuuu:-( oj wypije i za was coś czuję że będzie grubo;-) nie nie ja zawsze z umiarem pije. Oczywiście z chęcią przyjmuje zarazki i dziękuje za wsparcie to dla mnie ważne, że jest ktoś kto mnie wspiera, dziękuję Wam za to. Postanowiłam że Acard od poniedziałku będę brała bo z alkoholem to nie jest dobre połączenie. Ja się bardzo boję że będę jak slonica Kinga w ciąży bo teraz do chudzielców nie należę a co dopiero jak w brzusiu będzie dzidzia. No ale po co mamy Chodakowską, jak co mam rozpisana diete przez dietetyka, smaczna i skuteczna mogę Wam udostępnić w razie potrzeby;-)

    Anastazja85 lubi tę wiadomość

  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [QUOTE=Nuffeq
    Olka ja też brałam acard, zaczęłam tak miesiąc przed szczesliwym cyklem...[/QUOTE]
    Ja mam to brać bo mam stwierdzona zakrzepice tzn trombofilie plus jak już pisałam nieprzyswajam kwasu foliowego dlatego biore ten 5 mg ahhh starość nie radość:-D

  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuffeq a nadal bierzesz acard?

  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena współczuję tych studiów teraz, ja robię specjalizacje i juz po pierwszym zjeździe mam dosyć. Przede mną jeszcze 3 lata nauki i jak pomyślę, że znowu będę tyle musiała ogarnąć do egzaminu, to aż mi niedobrze. No ale damy radę :-)
    Olka obecnie nie biorę acardu tylko clexane, ale z innego powodu niż Ty. Odklejanie kosmowki. Acard brałam do ewentualnego zagniezdzenia i nie było to zalecenie lek., chociaż mój gin. ostatnio zastanawiał się czy nie przejść na niego.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola, nie przejmuj się na zapas :) Może akurat będziesz się zaliczać do grona szczęśliwych przyszłych mam, które na początku ciąży chudną a całościowo mają raptem 7kg na + :) Ja niestety nie zaliczam się do tego grona, bo już jestem naprawdę duuuża :( Plan był taki, że od lutego miałam iść na dietę, ale los chciał inaczej :) Późnej, że w czasie ciąży będę chodzić na ćwiczenia dla ciężarnych, ale przez to zasrane nadciśnienie nic nie mogę robić :( Mam tylko nadzieję, że mały wyciągnie ze mnie wszystko i już za rok będę wyglądać normalnie :)

    A ja dzisiaj świętuję rocznicę rzucenia palenia, juuupi :) Myślicie, że to taka trochę oszukana rocznica, ze względu na to że jestem w ciąży, czy raczej mogę być z tego dumna? :D W sumie to rzuciłam jeszcze pół roku przed zajściem w ciążę :) I właśnie dotarło do mnie, że w ciąży jestem już drugie pół roku, kurde jak to brzmi, pół roku w ciąży :P

    Nuffeq, Matleena lubią tę wiadomość

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ;) DAWNO MNIE NIE BYLO BO MIALAM TROCHE NA GLOWIE SZPITAL, SLUB ITD :) sry za capsa :P u nas wszystko dobrze jestem w dwu paku nadal oby jak najdluzej jutro multum badan mam do zrobienia: crp, gbs z pochwy -odbuty, mocz, krew, vdrl i inne. Jutro jak Panie to zobacza w laboratorium to padna xD

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy z powrotem i gratulujemy młodej mężatce :D Jak tam, dałaś rade wytrwać? :) Kurde, zostało Ci raptem 4 tygodnie i ciąża będzie donoszona :)
    Ja się próbuję zmotywować do pójście na tą krzywą cukrową, czas leci więc muszę się pospieszyć :P Najbardziej boję się wyniku, bo wystarczająco dużo problemów mam z tym nadciśnieniem :(
    PS. A czemu byłaś znowu w szpitalu?

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olinka85 Koleżanka
    Postów: 41 13

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Mogę dołączyć do Waszego grona, zacnych trzydziestek? :) U mnie ta magiczna liczba pojawi się w listopadzie.
    Gratuluję Wszystkim przyszłym mamusiom i trzymam mocno kciuki za nas - staraczki :)
    Oby w 2016 roku było nam dane trzymać w ramionach ukochaną dzidzię :)

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Olinka :) Zapraszamy i życzymy powodzenia :) Skąd jesteś? Jak długo się staracie?

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie, że możesz. Jak widać przebywanie w tym wątku przynosi tu efekt w postaci rosnącego przez 40 tygodni brzucha ;)

    Agniesja, w ciąży łatwiej nie palić, widzę to po mnie i mężu. Rzucilismy razem. On walczy każdego dnia. Mi też chce się palić, ale wiem, że nie mogę, więc mi łatwiej. Ale tak czy inaczej to potężny sukces. Nigdy tak daleko nie doszłam z rzucaniem. Tak, że wznosze szklanice soku za Twój sukces :)

    Edit
    Monita, opowiadaj o ślubie :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2015, 11:41

    agniesja lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O mały włos nacisnęłabym "Nie lubię", dobrze że się wcześniej zawahałam :P
    Mi na początku ciąży w ogóle nie chciało się palić przez mdłości i wymioty. Do ubikacji leciałam od razu jak tylko poczułam zapach, także nawet jakbym nie rzuciła przed ciążą, siłą rzeczy rzuciłabym w trakcie, ale bałabym się że po ciąży mogę wrócić, jak większość dziewczyn które znam i rzucały na czas ciąży a tak przynajmniej wiem, że nie wrócę do tego nałogu :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olinka85 Koleżanka
    Postów: 41 13

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniesja - jestem ze Śląska. Staramy się od kwietnia 2015. Ale im więcej czytam tutaj wypowiedzi to myślę, że tak naprawdę od jednego miesiąca te staranka. Wcześniej nie liczyłam dni płodnych, ani nie mierzyłam temp. Sam spontan. Ale póki co, na teście tylko jedna kreska :(
    Chętnie się od Was zarażę ciążowym brzuszkiem :)
    Bądźcie wytrwałe w niepaleniu! Ja rzuciłam dawno temu bo Małż strasznie marudził - przeciwnik papierosów.

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja mam gorzej, bo mój pali :( Krzyczę na niego, więc znacznie ograniczył, ale nie potrafi całkowicie zrezygnować, szczególnie jak piwkuje :( Swoją drogą, z piwka też mógłby póki co zrezygnować, dlaczego tylko ja mam mieć na wszystko zakazy, skoro to nasze wspólne dziecko, które oboje bardzo chcemy mieć...

    Ja będę wytrwała w niepaleniu, nie chcę żeby moje dziecko widziało jak któreś z nas pali. Chcę mieć dom bez papierosa.

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniesja rok bez papierosów? Kiedy to minęło. Pamiętam dokładnie jak pisałaś na forum, że rzucilaś. Czas strasznie zapiernicza!

    Cześć Olinka ;) Powodzenia w staraniach :)

    Z tą krzywą cukrową to będzie hard core. Moja koleżanka podchodziła do tego na badania 3 razy. Nie była w stanie wypić napoju z glukoza. Ciekawe czy ja dam radę :P

    Miłego dnia dziewczyny ;) Ja wracam do prasowania. Przynajmniej czas trochę szybciej leci bo o 20 wizyta.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się samego badania nie boję, bo lubię słodkie i nie mam już mdłości, ale boję się wyników, żeby wyszły dobre :(

    Masz rację Kochana, nie wiem kiedy to zleciało :D Cieszę się, że mi się udało tyle wytrwać i mam nadzieję, że już nigdy nie skuszę się na to świństwo :P

    Powodzenia na wizycie! Będziesz miała dzisiaj zdjęcie z usg? :) Może w końcu poznasz płeć? :) Trzymam kciuki!

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
‹‹ 126 127 128 129 130 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ