Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy po wizycie. Same dobre wiadomości. Kosmowka się przykleiła, krwiaczek się zmniejszył. Jednym słowem opłaciło się leżakowanie. Największą przyjemność sprawiło mi moje dziecko , bo oprócz tego że ma ręce i nogi to ruszało się jak szalone :-) Na początku było grzeczne, ale jak tatuś przyszedł podejrzeć to wygibasy odstawiało. Chyba dopiero dziś do mnie dotarło że zostane mamą :-) Dalej mam L4 i nie przemeczac się.

    Madziuuuula, Matleena, agniesja, Izoleccc, Nuffeq lubią tę wiadomość

  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To bardzo dobra wiadomość.
    ja jutro idę na glukozę i się denerwuję.

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tą taką do picia? Ja już jestem przerażona, jeszcze sporo czasu do niej. Na ten momen nie jestem w stanie zejść batona ogólnie słodkie jest beee.

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Glukoza bleeeeee

    Ola, gratulacje!!! Wiedziałam, że małe da radę! Dawaj foto z konczynami. Please...

    Izolec, składa się jedną ręką i po złożeniu jest bardzo mały, ale to był jeden z wymogów dla mnie, bo mamy auto w sedanie.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1835d436b7a6f888med.jpg

    Nie wiem czy mi się uda z tym zdjęciem. Oczywiście głową do dołu.

    agniesja, Anastazja85, Izoleccc, Madziuuuula, Matleena, Nuffeq lubią tę wiadomość

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przegapiłam fotki buuuuu :( Pewnie tylko ja nie widziałam. Za szybko usunęłyście :( Dobrze, że chociaż Oli maluszka dane mi było zobaczyć :D Słodziaczek! I super, że już jest dobrze, bardzo się cieszę :) Oby tak dalej! Coś mi się wydaje, że podtrzymasz tradycję rocznika '85 i u Ciebie też będzie chłopisko :D
    Mój już waży 9,5 kg :P

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka cudo! :)

    Agniesja Kajtuś 2 tygodnie temu ważył 9200, wiec myślę, że przegonił Dawidka. I szczerze to masz super! Zanim Kajtek skończy 9 miesięcy to będzie pulpetem :P A tak poważnie - wizualnie jest długi i chudy tylko matce ciężko ;)

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniesja też podświadomie czuję że to dziad, ale suwaczek zostanie różowy , nadzieja na księżniczkę jest dopóki lekarz nie pokaże siusiaka. Miałam straszną noc, tak mnie bolał żołądek , odbijało mi się, straszne. O 2 w nocy nadal nie spałam , stwierdziłam, że napije się zimnego mleka no i bach 30 sekund i wymioty poszły, jak ulga.... odrazu zasnęłam. Dzir gardło mnie boli od tych wymiotów , chyba coś mi tam popękało bo po ślina była różowa :-(

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde, po jednym pawiku? Ja rzygałam nawet po 5 razy dziennie i nic takiego nie miałam. To się wcale nie dziwię, że tak się bronisz przed wymiotowanien :P

    Anastazja, Dawidek to pulpecik :) Nie jest taki wysoki jak Twój. Na ostatnim bilansie miała problem, żeby go zmierzyć wzdłuż i pi razy oko wpisała w książeczkę 73 cm, chociaż na pewno ma więcej skoro nosi r. 80 :) Nie wiarygodne te pomiary w przychodni. Dopiero jak stanie spokojnie na dwóch, będzie go można przycisnąć do ściany i porządnie zmierzyć :D

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z mierzeniem to u Nas w przychodni jest śmiech na sali :D Koleżanka Kajtusia, która na oko jest od niego krótsza na ostatnim mierzeniu wyszło, że ma z 5 cm więcej niż on. Nadal karmisz piersią? Mi marzy się przejście na karmienie tylko w nocy, ale w dzień przed drzemkami młody głośno się dopomina cycorka. A je dosłownie wszystko- od truskawek, przez fasolkę szparagową, po kapustę i ogórki małosolne... do tego w niedzielę popił obiad kompotem z rabarbaru i truskawek ;)

    Olka to Twoje zdjęcie przypomina mi Kajtka :) Po 3 poronieniach to właśnie jego pierwszy raz, tak "dużego" zobaczyłam na usg. Bliźniaki były mniejsze, gdy je widziałam na ekranie.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ja się zgłaszam po obciążeniu glukozą Moja krzywa 85-128-117, więc wynika z danych od gina, że jest dobrze i nie mam żadnej cukrzycy.
    ten drink był wstrętny, ale nie aż tak jak się spodziewałam. najgorsze było tkwienie w laboratorium, zeszło w sumie 3 godziny.

    Ola śliczny Maluszek. Niech rośnie:)

    Matleena lubi tę wiadomość

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi ten napój przypominał rozpuszczony cukier puder w odrobinie wody :P Miałam raz tak, że było mi strasznie niedobrze, ale na szczęście szybko przeszło :D Spokojnie Ola, do czasu badania jeszcze Ci się odmieni i już nie będziesz miała odruchu wymiotnego na samą myśl o wypiciu tego ;) Moim zdaniem badanie samo w sobie nie jest straszne, najgorsze właśnie jest to czekanie, ja miałam skurat książkę ze sobą, więc w miarę szybko zleciało :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Anastazja, cały czas kp i praktycznie każde usypianie musi być z cycem w dziubku :P Ostatnio też kiepsko sypia w nocy i dokarmiam go przy każdym przebudzeniu, więc jakby nagle przespał całą noc, cyce chyba by mi eksplodowały :P

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tej nocy młody tak wycyckał, że ledwo żyje. Próbuje wieczorami dawać mu mm z butelki, ale jest krzyk. Z kolei kaszkę zje, ale tylko łyżeczką.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Kajtuś ma już pierwsze ząbki? Może mu idą? Ja tłumaczę sobie te ostatnie kiepskie noce wyrzynaniem górnych jedynek, ciekawe...

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem wykończona. Kolejna noc na w pół przespana. Teraz czekam na wizyte i ginekolog ale w LuxMedzie bo tu w ramach abonamentu robie badania. Na poczatku nie miałam zamiaru mówić tej doktorce że mam innego lekarza , ale w tej sytuacji powiem niech mi tylko podbija skierowania, po co oglądać znowu młode jak w poniedziałek było podglądane. Mam nadzieje że fochow nie będzie :-)

  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajtuś nie ma jeszcze zębów. Idą my juz od dłuższego czasu tylko wyjść nie mogą ;) Jakoś nie narzekam na ich brak, bo przynajmniej mnie nie gryzie po skutkach.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahha ale masło maślane mi wyszło :D Słownik w komórce mi poprawił

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też kiepskie noce. Tymek kręci się strasznie, przewraca się raz na jeden, raz na drugi bok, budzi go to, w dodatku oduczamy go wstawania w nocy na jedzenie, więc lekko nie jest.
    No i nie dość, że końcówka skoku rozwojowego to jeszcze zęby mu idą. Na szczęście Camilia pomaga (nie wiem jak to jest że na dzieci działają homeopatyki, ale ważne, że mam się czym wspomóc).

    No i wczoraj usiadł sam z leżenia na płaskim. Dziś oczywiście miał gorszy dzień i nawet z półleżącej pozycji wył, żeby mama pomogła bo usiąść nie może, ale mam nadzieję, że będzie mu się to zdarzać coraz częściej i nie będzie już tak marudził jak się przewróci na plecy ;)

    Niestety dalej nie lubi leżeć na brzuchu, ale ćwiczę z nim codziennie, bo spodobało mu się stanie i boję się, że pominie etap raczkowania.
    A Wasi chłopcy kiedy zaczęli raczkować?

    Ola jak tam po wizycie?

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh szkoda gadać , będę musiała chodzić do dwóch lekarzy, Lux Medu twierdzi że od tak nie może mi wystawiać skierowań na badania. Będzie musiała mnie badać... tak więc zgredek będzie miał podwójną opiekę, chodź tą z LuxMedu traktuje tylko jako pośrednika do bezpłatnych badań, a zaufanie mam do lekarza do którego chodzę odpłatnie.
    Jak Was tak czytam to się zastanawiam skąd ja wezme siły cierpliwość do zgredka. Dobrze że moja mama z nami mieszka to pomoże.

‹‹ 282 283 284 285 286 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego