Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam mocno za was kciuki!!!!! Jak rozpoczynaliśmy starania i doszukiwałam się objawów często czytałam fora i opinie dziewczyn które już są bądź były w ciąży i swędzące sutki bardzo często wpisywały się na listę objawów:)))
    życzę Wam II na teście :)

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka_29 mam nadzieję, że będziesz miała rację. Najlepsze, że moj mąż się bardziej nakręcił niż ja i mówi, że już mnie rozumie z tym wkręcaniem sobie objawów.
    Teraz nie wiem jak zniosę porażkę, jesli @ przyjdzie, bo naprawdę jak wcześniej sobie wymyślałam, to teraz te objawy są - mocne i widoczne :)

    Nuffeq lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 30 listopada 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powodzonka :)

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 30 listopada 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuffeq, widzę że OF w końcu wyznaczył Ci owu, super! :) Trzymam kciuki za Was dziewczyny!

    Ola, wierzę że niedługo skończy się u Ciebie ten etap złej passy i wszystko się ułoży :*

    Nuffeq lubi tę wiadomość

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 30 listopada 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby:-) a ja mam nadzieje że za pewien czas zamiast 6 cykl starań będziesz miała jestem w 6 miesiącu ciąży :-D

    Matleena, agniesja lubią tę wiadomość

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 30 listopada 2014, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hihi, byłoby super :)

    Dzisiaj trochę mi się humor popsuł, bo moja ciężarna młodsza siostra cioteczna, (o jej ciąży dowiedziałam się w naszym trzecim miesiącu starań), umieściła na fb zdjęcia z ciążowej sesji zdjęciowej. Patrzę na te zdjęcia i widzę, że mocno przytyła, ale marne to dla mnie pocieszenie :/ Cieszę się z jej szczęścia i życzę im dużo zdrowia, ale strasznie mi przykro jak na to patrzę, szczególnie że udało im się za pierwszym razem i wkurzam się jak pisze mi teksty w stylu, że nigdy nie zdecyduję się na ciąże, jak będę czytać negatywne rzeczy itp. Nie wie, że się staramy i nie wie jak to jest, więc pewnie dlatego nie ma wyczucia :/

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 30 listopada 2014, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skąd ja to znam uwielbiam teksty typu a wy kiedy za chwilę 30stka bierzcie się bo czas ucieka a młodsi nie będziecie... wryyy człowiek ma ochotę wykrzyczeć dajcie mi spokój nie macie o niczym pojęcia i zainteresujcie się swoimi czterema literami. O kurde ale mam dzisiaj nerwa, to chyba brak seksu hahaha a @ cały czas się gości

  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:15

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękny prezent :-) a jak się czujesz?

    mon!ta^ lubi tę wiadomość

  • ainer85 Autorytet
    Postów: 615 1901

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie też dzisiaj rano 2 kreski :) zbieram sie na badanie krwi bo sprawdzilam moj ostatni wynik tsh 3,45, wiec to za duzo, jade zroobic badania i postatam sie jak najszybciej isc do endokrynologa

    agniesja, Nuffeq, dodinka lubią tę wiadomość


    v40cu9h.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:16

    agniesja lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ainer super, fakt leć na bete i daj znać, a tsh faktycznie wysokie. Widzę że nasz rocznik pomału się rozkręca-super daje mi to nadzieje:-)

    agniesja lubi tę wiadomość

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra, mam dużo do powiedzienia, więc zacznę po kolei od rzeczy najważniejszych ;)

    ainer moje gratulacje! niech Ci brzuchol zdrowo rośnie :)
    mon!ta - bardzo się cieszę, że się sytuacja normuje, dbaj o tego swojego fasolka, niech nie wybiera się nigdzie przed końcem lipca :)

    A teraz mniej ważne, czyli o mnie ;) Słuchajcie, nakręciłam się na te Andrzejki jak głupia. Pomyślałam sobie po cholerę mam rzucać palenie, skoro @ i tak z cyklu na cykl przychodzi? Czemu mam nie imprezować, skoro.. czytaj wyżej. No i nie przejmowałam się specjalnie, pojechaliśmy do teściowej, w międzyczasie koleżanka powiedziała nam o tym całym wieczorze w Bristolu a potem miała byc zwykła posiadówka już u niej. Tak więc mimo swędzących i sterczących brodawek, które nawet mój mąż zauważył jako coś niezwykłego poszliśmy w najlepsze imprezować.
    W hotelu było podawane 5 rodzajów wina: do przystawki białe, do zupy białe, do dania głównego białe i czerwone i słodkie wino do deseru. Po pierwszym łyku odezwała się moja przypadłość zwykła czyli nerwoból, co oznaczało już, że kieliszka nie dokonczę. Przeszło zanim podali drugie wino, ale razem z nerwobólem przeszła mi ochota na picie go w większych ilościach, więc grzecznie słuchałam co Robert Makłowicz ma do powiedzenia na temat historii tego wina a potem oglądałam kolor, wąchałam i ledwo zamaczałam usta. W końcu spróbować chociaż trzeba jak ktoś Ci podaje wino o wartości 10 razy większej niż to, które sama kupujesz. Skusiło mnie dopiero wino czerwone i niesamowicie delikatnym smaku (btw, akurat wolę wytrawne wina od tych półsłodkich, czy półwytrawnych). Wisienką na torcie okazało się to ostatnie, które miało tak niesamowity zapach, że aż żal było przestać wąchać i zacząć pić. Żal przeszedł po pierwszym łyku. Coś niczym miód zmieszany z kwiatami i owocami, nie da się tego opisać, po prostu poezja. Nawet nie chciałam się zastanawiać ile mogłaby kosztować butelka takiego wina. Wszystko było ok, pojechaliśmy do kumpeli i męża naszło na whiskey z colą. Zrobił mi bardzo delikatnego drinka, po 1-szym nic, po drugim zaczęło się kłucie w brzuchu. Rozrzedziłam go colą, dopiłam i przy trzeciej szklaneczce przerzuciłam się na samą colę, bo kłucie nie ustawało, a ja spanikowałam. Przestraszyłam się, że mogę sobie zaszkodzić.
    Następnego dnia nie mierzyłam temperatury, natomiast wieczorem pojawiła się naprawdę znaczna ilość śluzu kremowego, więcej jak w dniu szczytu śluzu. Od tego momentu zaczęłam ograniczać fajki. Dziś jakby objawy zaczęły ustępować. Nie mam żadnych żył na piersiach, obwódki brodawek raczej nie ciemnieją, śluzu troszkę mniej niż wczoraj, ale jak na mnie mogłabym powiedzieć, że jest go nadal dużo. Nie przeszła mi ochota na papierosy, nadal chce mi się palić. Może nieco rzadziej niż wcześniej, ale chce mi się. Mam większy apetyt i rano muszę zjeść śniadanie bo inaczej źle się czuję. Nie jestem w stanie powiedzieć czy mam częstomocz, bo zawsze często biegałam do toalety. Pojawiają się bóle, na zmianę kłucie jajnika jak na owulację i ból jak na miesiączkę tylko słabszy lekko. Poza tym, że jest słabszy nie widzę w nim żadnej różnicy. Piersi nadal tylko swędzą, nie odczuwam ich żadnego bólu. Dzisiaj 6dpo.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:16

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja mam taką nadzieję. Mąż krzyczy na mnie, żebym nie paliła. Ograniczam jak mogę, staram się zajmować czymś innym, ale czasem skusi. Muszę mu powiedzieć, żeby nie palił przy mnie, może mi łatwiej będzie. Kupiłam ananasa, dojrzewa sobie właśnie. Kupiłam też orzechy brazylijskie, łykam witaminki, no kurcze, staram się. Fasolku mój jak tam jesteś to rozgość się ;)
    Najlepsze jest to, że mój mąż nakręcony tak samo. Mówi do brzuszka codziennie, troszkę szapta tak, żebym nie słyszała (mówi, że to Jego i fasola tajemnice są), mówi też fasolowi, żeby z nami został jeśli tam jest. Modlę się od owulacji do św. Dominika, do Matki Boskiej i do św. Jana Pawła II. Mam nadzieję, że nam pomogą.
    Mąż mówi, że już rozumie moje wyimaginowane objawy w poprzednich cyklach i że teraz sam założył, że @ nie ma prawa przyjść.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehehe :) życzę Ci z całego serca Kochana, żeby to była ciąża, ale w 6 dpo chyba za trochę za wcześnie na jakiekolwiek objawy. Szczególnie, że to dopiero 19 dc. W każdym bądź razie, trzymam mocno kciuki :)

    Niech mąż będzie z Tobą solidarny i rzućcie palenie razem, na pewno będzie Wam łatwiej :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:16

    agniesja, Nuffeq lubią tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Kochana, zdrówka Wam życzę :*

    mon!ta^ lubi tę wiadomość

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękna beta:)
    myślę że będzie dobrze:) odpoczywajcie

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli opłaciły się te Andrzejki z tyłkiem do góry :) Cieszę się bardzo. Co do objawów ciążowych to wiem, że jest zdecydowanie za wcześnie. Dlatego zwracam uwagę tylko na te, które pojawiły się dosłownie pierwszy raz w życiu. W sumie to dziś już prawie wszystkie ustąpiły. Brodawki mniej swędzą, piersi nie bolą, brak żyłek, w podbrzuszu tylko lekkie ćmienie, coś pomiędzy bólem menstruacyjnym a owulacyjnym - takie ni to skurcz ni ukłucie. Jeszcze nie umiem tego dobrze określić. Jedynie nadal mam śluzową powódź, co chwilę czuję jak ze mnie coś wypływa. Takie uczucie trochę jak resztki nasienia po stosunku, albo jakby @ się zaczynała, tyle że bez małpowego bólu. Czekamy dalej, to w sumie tylko 8 dni już ;)

    agniesja, mon!ta^ lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
‹‹ 58 59 60 61 62 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego