Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 1 września 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anusiak5 wrote:
    zakrecona ja do ludzi cały czas wychodze.teraz ostatnie czasy miała same wizyty u lekarzy.jak nie do logopedy to inn ego.do psychologa.mam taka nadzieje bo juz ewidentnie sie nusdziła w domu w sierpniu
    No wlasnie NIE mowie o takim wyjsciu typu lekarz czy sklep :) jednak.praca to praca . Bynajmniej wedlug mnie


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2019, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo, to prawda, ja już siedzę miesiąc bez wychodzenia do pracy i czuję, że świruję, a tu z kimś w pracy zawsze jaka jakaś gadka szmatka.
    Człowiek też patrzył, żeby się jakoś ubrać, wyglądać.
    Cóż, chciałam pracować do października, wyszło jak wyszło. Ale nic nie można zaplanować.
    Dzisiaj właśnie idę na kontrolę do lekarza, no i po przedłużenie zwolnienia lekarskiego, a później dentysta.

    No i zaczynam dzisiaj nowy tydzień! ❤️ Ten czas szybko leci!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2019, 07:16

    ZakręconaOna lubi tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 10376 7836

    Wysłany: 2 września 2019, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny co do fastfoodów. Jak wcześniej rzadko jadłam to w ciąży często 😂😂 szczególnie jak wracałam po pobieraniu krwi zachodzilam czasami do maca na śniadanie 😊

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po ważeniu, mierzeniu i ciśnieniu.
    Przytyłam w 4,5 kg od początku ciąży.
    Ciśnienie w normie, teraz czekam na wizytę u lekarza.

    Werka, a jak Ty żyjesz? Jak maluch? Daje spać?

  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 2 września 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie jak to jest z tymi tygodniami? 😂 na bellyfriend pokazuje, że jestem w 10 tygodniu, ale w nawiasie 9t4dz) :)

    010ihgqsegoetpqq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2019, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo w momencie 9+0 to masz już 9ty tydzień skończony, a zaczęty 10ty.
    Lekarze różne mają systemy liczenia, mój lekarz liczy skończone tygodnie.

    ZakręconaOna lubi tę wiadomość

  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 2 września 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    Noo, to prawda, ja już siedzę miesiąc bez wychodzenia do pracy i czuję, że świruję, a tu z kimś w pracy zawsze jaka jakaś gadka szmatka.
    Człowiek też patrzył, żeby się jakoś ubrać, wyglądać.
    Cóż, chciałam pracować do października, wyszło jak wyszło. Ale nic nie można zaplanować.
    Dzisiaj właśnie idę na kontrolę do lekarza, no i po przedłużenie zwolnienia lekarskiego, a później dentysta.

    No i zaczynam dzisiaj nowy tydzień! ❤️ Ten czas szybko leci!

    hej to też fakt.ja dzis byłam tylko 3,5 godziny w pracy od 8=11.3 bo po 12 córka wracała autobusem z rozpoczecia w szkole.jutro juz bedzie po lekcjach siedziała na swietlicy wiec pracuje moja norme 8-14,30.całe wakacje miałam kontakt z ludzmi wszędzie ale praca to praca.

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 2 września 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia dokladnie jak Ruda napisala . Ja jutro mam 18t0d czyli 18 skonczone i zaczal mi sie 19 tydzien ;)

    Mamaxa lubi tę wiadomość


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 3 września 2019, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka. Jaki cudowny chłód dziś na dworze. Można odsapnąć, mnie chyba znowu dopadła rwa kulszowa i gówno mogę na to poradzić. Ból w pracy mnie złapał. Wciągałam się po poręczy po schodach, oczywiście dzieciaki miały niezły ubaw, a ja niekoniecznie :) ból od krzyża do pachwiny i pośladka. Gin kazała mi brać paracetamol co 6 godzin i zapisać się na fizjoterapię. Po ciąży z Manią na rezonansie wyszły takie kwiatki, że o matko. Teraz podejrzewam, że będzie to samo. Jak mi nie przejdzie to będę musiała iść szybciej na zwolnienie bo nie wyrobię przy tych moich 6-cio latkach :)

    010ihgqsegoetpqq.png
  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 3 września 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej co u was?kasia mojego meza rwa lubi odwiedzac.ostatnio nawiedziła go przed weekendem i ledwo mógł sie ruszac

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 3 września 2019, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu wspolczuje !!! Mnie identycznie zlapalo w 9 tyg ... 8 tygodni siedzialam na zwolnieniu bo na czworaka ledwo chodzilam do wc . Az plakalam ... i wlasnie , to jest to , ze tylko mozemy ten zasrany paracetamol ktory gowno wielkie pomaga . :(


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie nadrobiłam czytanie was!
    Miałam tak intensywne dni, że dramat, załatwienia za załatwieniami.
    Jeszcze dodatkowo pilnuje tego domu rodziców i cały czas coś robę, z psem chodzę na spacer, sprzątam... Mama to jak wróci będzie mieć błysk!

    A tak w ogóle to wreszcie poczułam się fantastycznie, więcej siły.
    Dzisiaj na dzień wróciliśmy do siebie, bo mąż ma mecz, a ja zaraz będę szaleć na zakupach.
    Nie mam spodni, bo się nie mieszczę, muszę sobie kupić jakieś drugie na gumce.

    Kasia jak plecy dzisiaj?

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 września 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim . M am dzis przeokrutny dzien .
    Nie dosc , ze w pracy jest taki zapieprz , ze nogi mi wchodza w dupe , rekoma jutro nie rusze bankowo , boli mnie krzyz od ciaglego schylania i podnoszenia to nic i tak ... dostalam mega rozwolnienia w pracy . Ale takiego , ze woda jak kranu sie lala . Mdlosci od 7 rano . Przeszly dopiero niedawno . No cud miod ... dzieki Bogu jeszcze 1.5 h i spadam stad . Wracam do domu , zjem cos i rzucam sie do wanny polezec w cieplej wodzie . Normalnie zlosc mam taka w sobie dodatkowo dzis , ze az na ludzi patrzec nie moge ... tzn teraz juz mniej ale od rana myslalam ze kazdego zabije slownie . Serio kuzwa ...

    Ruda fajnie , ze w koncu Ci lepiej ;) tez mam niektore dni fantasyuczne a niektore takie ze dajcie spokoj .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 5 września 2019, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek. Wczoraj miałam zebranie z rodzicami w pracy i jak przyszłam do domu to padłam jak pet :-)
    Z moimi pleckami wczoraj było nieco lepiej, ale jak gdzieś nie daj Boże źle stanę to taki prąd z lewej strony mnie paraliżuje, że aż oblewa mnie pot.
    Jeszcze dziś i jutro i woooolne :)
    Ja od dwóch dni od 5 nie śpię bo m ie mdłości i „szarpanie” na wymioty budzą. Dzisiaj zaaplikuję sobie czopek przeciwwymiotny.

    010ihgqsegoetpqq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2019, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to się nanbardziej boję, że zacznie boleć mnie ząb, a tu nie można tabketki, bo żadne paracetamole na mnie nie działają.

    Ale w poniedziałek byłam u dentysty, więc muszę wypluć te słowa.

  • KasiaSz32 Ekspertka
    Postów: 272 63

    Wysłany: 5 września 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu ja chodzę i sapię jak jakiś parowóz. Męczę się strasznie. Marzę o tym, żeby mieć malutki brzuszek, a ja już wieczorami mam jakbym balonik połknęła.
    Koleżanka w pracy uparła się, że będę miała chłopca i łazi i gada do brzucha, że Mikołajek powinien zjeść bułeczkę z powidłami śliwkowymi 😂 i mamusia Mikołajka wpierdzieliła aż dwie bułki z powidłami po czym poprawiła dwiema miseczkami kapuśniaku 😂

    010ihgqsegoetpqq.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 5 września 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaSz32 wrote:
    Dzień doberek. Wczoraj miałam zebranie z rodzicami w pracy i jak przyszłam do domu to padłam jak pet :-)
    Z moimi pleckami wczoraj było nieco lepiej, ale jak gdzieś nie daj Boże źle stanę to taki prąd z lewej strony mnie paraliżuje, że aż oblewa mnie pot.
    Jeszcze dziś i jutro i woooolne :)
    Ja od dwóch dni od 5 nie śpię bo m ie mdłości i „szarpanie” na wymioty budzą. Dzisiaj zaaplikuję sobie czopek przeciwwymiotny.
    Jak Ja doskonale Cie rozumiem . Mam to samo z plecami :/
    Mnie mdlosci troszke ustapily ale sa niekiedy ... wymioty identycznie ale jak lekow nie wezme to jest koszmar :o
    Ja codziennie OD 4.30 nie spie hahahaha


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 5 września 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    Ja to się nanbardziej boję, że zacznie boleć mnie ząb, a tu nie można tabketki, bo żadne paracetamole na mnie nie działają.

    Ale w poniedziałek byłam u dentysty, więc muszę wypluć te słowa.
    W drugim trymestrze ciazy mozna brac OD SWIETA nurofen / ibuprofen lecz nie tak jak paracetamol nawet do 2000 mg na dobe .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 5 września 2019, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaSz32 wrote:
    Jezu ja chodzę i sapię jak jakiś parowóz. Męczę się strasznie. Marzę o tym, żeby mieć malutki brzuszek, a ja już wieczorami mam jakbym balonik połknęła.
    Koleżanka w pracy uparła się, że będę miała chłopca i łazi i gada do brzucha, że Mikołajek powinien zjeść bułeczkę z powidłami śliwkowymi 😂 i mamusia Mikołajka wpierdzieliła aż dwie bułki z powidłami po czym poprawiła dwiema miseczkami kapuśniaku 😂
    Hahahaha masz apetyt Mamusia widze :) dobrzeeeee .
    Ja to dzis mialam tak w pracy , wciagalam co moglam . Makaron szpinakowy zjadlam z pesto zrobionyn z pomidorow suszonych i orzechow :) do tego ryz z miesem , kanapke i jablko aaaa i rano twarozek . Wrocilam do domu i pomidorowke zjadlam. Fakt , ze jem male porcje naprawde ale dzis to poszalalam w ciagu dnia . Juz bym dzis nic nie zjadla bo chyba bym rzygla :D
    Ale nie kiedy mam dni ze zjem przez xaly dzien tylko obiad wiec sie rowna :P


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 5 września 2019, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaSz32 wrote:
    Jezu ja chodzę i sapię jak jakiś parowóz. Męczę się strasznie. Marzę o tym, żeby mieć malutki brzuszek, a ja już wieczorami mam jakbym balonik połknęła.
    Koleżanka w pracy uparła się, że będę miała chłopca i łazi i gada do brzucha, że Mikołajek powinien zjeść bułeczkę z powidłami śliwkowymi 😂 i mamusia Mikołajka wpierdzieliła aż dwie bułki z powidłami po czym poprawiła dwiema miseczkami kapuśniaku 😂
    Narobilas mi smaka ta buleczka , powidla toleruje tylko na zoltym serze badz w bogosie . Nigdzie wiecej :) wiec nie typowo na nie ale na taka slodka buleczke np. Z serem bialym i miodem ...


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
‹‹ 474 475 476 477 478 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego