Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1273

    Wysłany: 28 czerwca 2018, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa mama to dopiero 2 cykl więc jeszcze nie panikuje ;) po prostu jestem bardzo niecierpliwa heh i bym chciała Już!! Ale wiem że niestety to, że udało się za pierwszym razem przy szymku nie znaczy że za drugim też pójdzie gładko :p

    Katiiii, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katiiii
    Oj ja też widzę u siebie dużo wad he he
    Po pierwszym porodzie bez problemu wróciłam do wagi sprzed ciąży, a po drugim jestem 6-7 kg do przodu. Masakra :-( cały czas walczę z tą wagą...

    Zdjęcie będzie fajnie wyglądało ja z córeczką, bo jest moją kopią he he
    A jeszcze takie same sukienki :-P
    Z kolei synek kopia tatusia ;-)
    Tak nam się ułożyło.

    Dziewczyny, a Wasze dzieciaczki do kogo są podobne?

    Katiiii, 19ewelaaa89 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelaaa
    A dopiero drugi cykl, więc spokojnie :-)
    No nam z mężem 2 razy w pierwszym cyklu się udało, więc tym bardziej nie liczę, że znowu by się udało od razu... Zwłaszcza, że jestem już po 30 :-P

    19ewelaaa89 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunka87
    Gdzie Ty się podziewasz? :-)
    Zaniedbujesz nas :-P
    Będziesz testowała 1 lipca?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas ekipa stuka, puka od 7 rano :-P
    Kornelce to nie przeszkadza, śpi do 10... Tylko ja z Maćkiem się rozbudzamy...
    Teraz synek śpi, córcia ogląda bajki, ja mam chwilę spokoju.
    Na obiad ugotowałam grochówkę. Wszyscy ją uwielbiamy miam mniam :-)

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem strasznie niecierpliwa. W pierwszą ciążę zaszłam w 2cs, w drugą w 1cs, ale obie zakończyły się poronieniem. O ciążę z synkiem staraliśmy się ponad pół roku, więc niby też w normie, ale już po ścianach chodziłam z niecierpliwości, zwłaszcza że jak doliczyć poronienia to całe starania zajęły nam 1,5 roku. Ale teraz przez to karmienie piersią pewnie sobie poczekamy :(

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • Katiiii Ekspertka
    Postów: 251 82

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa_Mama wrote:
    Katiiii
    Oj ja też widzę u siebie dużo wad he he
    Po pierwszym porodzie bez problemu wróciłam do wagi sprzed ciąży, a po drugim jestem 6-7 kg do przodu. Masakra :-( cały czas walczę z tą wagą...

    Zdjęcie będzie fajnie wyglądało ja z córeczką, bo jest moją kopią he he
    A jeszcze takie same sukienki :-P
    Z kolei synek kopia tatusia ;-)
    Tak nam się ułożyło.

    Dziewczyny, a Wasze dzieciaczki do kogo są podobne?
    U nas wszyscy mówią że dzieci to kopia tatusia i że nic ze mnie nie mają :D Ja jestem trochę innego zdania no ale ...
    Ja w obu ciazach przytyłam po 10kg ogólnie nie mialam jakos specjalnie problemu bo kupilam sobie orbitek i cwiczylam z 75kg spadlam do 65 a potem wazylam 59kg tylko dlatego ze sobie wymarzyłam że chce ważyc 55 kg i tak naprawde skoncyzlam cwiczyc bo zaczelismy starac sie o trzecie i przy trzecim mnie wazyla polozna i bylo 62 kg wiec chyba nie najgorzej tyle ze mi wszystko idzie na brzuch i mimo ze ciazy nie ma to i tak wygladam ciagle jakbym w niej byla...

    u mnie upały
    na obiad robie wąrtóbke drobiową dla mnie bo maz nie zje nie lubi wiec on ma cos innego.

    Córka spi ,syn standardowo bajki,mąż w pracy.

    Co do starań chyba każda jest niecierpliwa .

    Szczęśliwa_Mama lubi tę wiadomość

    0d6540cdf938387553a1c29e28e3a71f.png
    Synek <3 13.08.2014
    Córeczka <3 27.06.2016
    Aniołek [*] :( 23.05.2018
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1273

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też każdy mówi że synek to kopia tatusia i ja się musze z tym zgodzić hehe ;) my już po obiadku, a robiłam na szybko kopytka okraszone kielbaska, cebulą i pieczarkami :) za chwile chyba wybiore sie z synkiem na plac zabaw. Troche zaczelo wiać mam nadzieję że padać nie będzie.

    Szczęśliwa_Mama, Katiiii lubią tę wiadomość

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • Niunka87 Przyjaciółka
    Postów: 99 77

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczesliwa mama
    Jestem jestem :)
    Mialam nocki i dzisiaj juz ostatnia to bede miala wiecej czasu zeby z Wami pobyc :)
    Zaraz nadrobie Wasze wpisy :)

    19ewelaaa89, Szczęśliwa_Mama, Katiiii lubią tę wiadomość

    Szczesliwa mama 2015 :)
    staramy sie o drugie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2018, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu
    Ja też jestem niecierpliwa :-P
    Starania miały być w 2019... Ale serce już mi się rwie do maluszka.
    Jak oglądam film i jest tam taka kruszyna, to od razu się wzruszam :-)

    A jeśli chodzi o karmienie piersią, to mam wśród znajomych kilka ciąż w tym czasie.
    To chyba nie ma nic do rzeczy, przecież jest normalna @, owulacja itd.
    A kiedy powinnaś dostać @ ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2018, 12:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katiiii
    U mnie jest to samo.
    Rano za nim zjem śniadanie mam płaski brzuch, a zaraz po jedzeniu mnie wywala i wyglądam jak w 5 miesiącu ciąży. Masakra :-(

    Wczoraj córcia mnie zadziwiła.
    Najpierw powiedziała, że cieszy się, że ma Maciusia :-)
    A póżniej, że chce siostrę he he

    U mnie dzisiaj zimno, ale co najważniejsze nie pada i ekipa zalewa zbrojenie :-)
    Trzymajcie kciuki, może po niedzieli będą stawiać ściany.

    Kattti lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelaaa
    To tatusiowie nie wyprą się synków/dzieci, jak są ich kopiami he he
    Ale bym zjadła kopytka :-P
    Ja mam wczorajszą grochóweczkę :-)

    19ewelaaa89, Kattti lubią tę wiadomość

  • Niunka87 Przyjaciółka
    Postów: 99 77

    Wysłany: 30 czerwca 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc
    ale zrobilas mi ochoty na kopytka ;)
    ja dzisiaj po ostatniej w tym tygodniu nocce, maz w domu to troche pospalam.
    jutro mam dostac okres boli mnie brzuch ale nic wiecej nawet nie piersi
    do tego bardzo bola mnie uda tez ten bol jakos promieniuje i wkrecam sie ze sie
    mam nadzieje udalo, w poniedzialek zrobie test
    milej soboty :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2018, 20:59

    Kattti, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość

    Szczesliwa mama 2015 :)
    staramy sie o drugie
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1273

    Wysłany: 30 czerwca 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunka to trzymam kciuki :* u mnie na razie @ w pełni, ale za kilka dni jak sie skończy znowu zaczynamy działać heh. A jutro co na obiad szykujecie bo mi sie już kompletnie pomysły skończyły. Uwielbiam gotować ale najgorsze jest to wymyslanie hehe ;)

    Kattti lubi tę wiadomość

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2018, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja płaskiego brzucha nigdy nie miałam w sumie no ale po ciązach to przegiecie jaki jest obecnie :/
    Co do obiadu wczoraj mialam kotlety drobiowe ,ziemniaki i marchewka z groszkiem a dzień wcześniej wątróbke drobiową. Dzisiaj nie wiem co zrobie brak pomysłu. W planie mamy pójsc do znajomej bo chcemy oddać jej kase która nam wtedy pożyczyła ale najpierw musimy potem zadzwonić do niej i dowiedziec sie czy w ogóle bedzie dzisiaj w domu bo moze być w pracy albo miec inne plany. Tak czy siak na miasto się wybieramy bo musimy na chleb coś kupić w polskim sklepie a do tego piękna pogoda nadal się utrzymuje, mąż ma wolne wiec chociaż nie jestem sama z dziecmi.

    W ogóle informuję że od wczoraj mam te konto bo mi dzisiaj na tamtym darmowy abonament się skończył a nie zamierzam płacic :D Nicki robie podobne tak wiec nie trudno się domyśleć że ja to ja.

    Ja przez ostatnie 2 dni się wkurzałam ,smuciłam i ogólnie było mi strasznie przykro :(
    Jak wiecie moja córcia miała 27 czerwca urodziny... ogólnie przestałam się łudzić że moj ojciec czyli dziadek córci kiedykolwiek coś jej wysle chociażby jakaś czekolade na urodziny czy świeta no ale życzenia złożyć nic nie kosztuja a nawet tego nie potrafił z moja macochą zrobić...
    Co roku składali a w tym roku nic ani słowa chociaż doskonale wiedzieli ze miala bo cieżko było na fejsie nie zauwazyć po zdjeciach które zrobiłam z tej okazji...gdyby tego było mało zabolało mnie strasznie to że mój ex miał urodziny 29 czerwca i jemu od razu złożyli życzenia i nawet obrazek wrzucili do tych życzen... To jak cioc w serce...
    Odkąd przestaliśmy z mezem wysyłać paczki do nich a konkretnie do mojej siostry to tak jakby wsio zaczeło się walic tak jak byśmy musieli im placic za chec interesowania się nami...
    Tak bardzo mnie ten fakt zabolał że musiałam siedzieć i płakać przez te dwa dni bo ja rozumiem mnie mogą miec w du... ale co winne są moje dzieci to ich wnuki przecież t rodzina a zyczen nie złoża nawet tylko obcemu zlozyli [ moj ex jest chrzestnym mojej siostry] ale to i tak nie zmienia faktu ze jest obcy.
    Nie wiem może jestem głupia że tak bardzo się tym przejmuje ale to mnie tak boli że moje dzieci są tak traktowane... mój ojciec ma wnuki u mnie i u dwójki braci ale tak naprawde interesuje sie tylko wnukami mojej siostry i im potrafi cos kupic a moje jakby gorsze były... chyba nigdy nie bede potrafiła tego zrozumiec :(

    Wybaczcie że smęce ale to tak bardzo mnie przytłacza że musiałam komuś o tym sie że tak powiem wygadac...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2018, 09:32

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 1 lipca 2018, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kati, niektórzy są po prostu toksyczni i nic się na to nie poradzi, tylko bardzo trudno się z tym pogodzić. Moja babcia jest identyczna jak Twój ojciec. Mnie to tak nie rusza, ale moja mama do dzisiaj się zastanawia, co z nią nie tak, że jej rodzona mama nie kocha, a ma 60 lat :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2018, 16:02

    Kattti lubi tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 1 lipca 2018, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie testy owu negatywne, ale śluz wygląda na płodny, więc podziałaliśmy z mężem. Zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie... Teraz tylko zaciskam kciuki, żeby jutro lub pojutrze temperatura skoczyła.

    Kattti, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • DariaBN Koleżanka
    Postów: 35 14

    Wysłany: 1 lipca 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja 4 cykl sie staram i czekam wlasnie na miesiaczke,ktora ma byc za 4dni. Zauwazylam sprawdzajac szyjke ze ma dziwny metaliczny zapach,czy ktoras z was tak miala?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2018, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DariaBN wrote:
    ja 4 cykl sie staram i czekam wlasnie na miesiaczke,ktora ma byc za 4dni. Zauwazylam sprawdzajac szyjke ze ma dziwny metaliczny zapach,czy ktoras z was tak miala?
    Na jakiej podstawie twierdzisz że to zapach szyjki ??? Szyjki nie da się wąchać no wybacz.... cokolwiek byś nie robiła wszystko co masz w srodku to zapach z pochwy a nie zapach szyjki....
    Bez urazy ale jakby dało się sprawdzać zapach szyjki to byłoby sprawdzanie zapachu szyjki a nie badanie szyjki czy jest twarda miekka itp...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2018, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu wrote:
    Kati, niektórzy są po prostu toksyczni i nic się na to nie poradzi, tylko bardzo trudno się z tym pogodzić. Moja babcia jest identyczna jak Twój ojciec. Mnie to tak nie rusza, ale moja mama do dzisiaj się zastanawia, co z nią nie tak, że jej rodzona mama nie kocha, a ma 60 lat :(
    Wiem ale mnie to bardzo boli ciezko mi z tym...


    Po za tym moj syn taki numer dzis odwalil że doprowadził mnie prawie do zawału do tej pory dochodze do siebie i chce mi sie cały czas ryczec :(

‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego