Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Ciąża po usunięciu przegrody w macicy
Odpowiedz

Ciąża po usunięciu przegrody w macicy

Oceń ten wątek:
  • marta025 Znajoma
    Postów: 20 4

    Wysłany: 17 lutego 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! 13 stycznia miałam histeroskopię operacyjną (macica dysmorficzna z częściową przegrodą. Poszerzono ścianki i usunięto przegrodę, po zabiegu przepisano mi estorfem i duphaston na 2 mce. Właśnie mija 5 tydz. od zabiegu i kończy mi się miesiączka (2 od zabiegu), zastanawiam się czy już w tym cyklu mogę zacząć starania, czy to nie będzie jeszcze zbyt wcześnie i czy macica zdążyła się zregenerować... Jak to było u Was? Jak długi okres abstynencji zalecali Wasi lekarze? Mój mówił o 2 mcach, natomiast inna lekarka, która była na obchodzie, kiedy leżałam w szpitalu powiedziała, że można starać się od razu (oczywiście po tym jak miną dolegliwości związane z zabiegiem), stąd moje wątpliwości...Nie ukrywam, że czekanie to udręka ;(

  • MałgosiaJ Debiutantka
    Postów: 14 0

    Wysłany: 27 lutego 2017, 00:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja także przeszłam zabieg usunięcia przegrody o wielkości około 1cm, wspomagany przez laparoskopię pon. Dodatkowo mam dwurożnośč. Lekaż zalecił odczekać 3 cykle. Starania rozpoczęliśmy jednak od stycznia tego roku ze względów całkowicie nie dotyczących zdrowia. A więc od zabiegu minęło pół roku.
    Jak dotąd podjęliśmy dwie próby niestety bezskuteczne.Niedługo zaczniemy 3 w marcu.
    Moje obawy budzi problem z zagnieżdżenie zarodka, pon. lekarz wspomniał ze taki może wystąpić.
    Czy któraś z dziewczyn wie możeciś na ten temat? Czy jakiś lekarz poruszał ten Wojtek z wami? Proszę o pomoc.

    Małgosia J
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 27 lutego 2017, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałgosiaJ wrote:
    Hej, ja także przeszłam zabieg usunięcia przegrody o wielkości około 1cm, wspomagany przez laparoskopię pon. Dodatkowo mam dwurożnośč. Lekaż zalecił odczekać 3 cykle. Starania rozpoczęliśmy jednak od stycznia tego roku ze względów całkowicie nie dotyczących zdrowia. A więc od zabiegu minęło pół roku.
    Jak dotąd podjęliśmy dwie próby niestety bezskuteczne.Niedługo zaczniemy 3 w marcu.
    Moje obawy budzi problem z zagnieżdżenie zarodka, pon. lekarz wspomniał ze taki może wystąpić.
    Czy któraś z dziewczyn wie możeciś na ten temat? Czy jakiś lekarz poruszał ten Wojtek z wami? Proszę o pomoc.

    hej , ja nie jetem po usunięciu przegrody ale mam dwie macice , dwa kanały szyjki macicy które prawdopodobnie łącza się ujściu. Mi lekarz wspomniał że może to stanowić problem przy zajściu w ciążę ale wtedy jeszcze nie staraliśmy się. to jest nasz pierwszy cykl 7 marca mam wizytę i dopiero wypytam lekarza..
    Jest dużo dziewczyn które urodziły zdrowe dzieci z wadami macicy :)

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • _Mimi Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: 27 lutego 2017, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałgosiaJ wrote:
    Hej, ja także przeszłam zabieg usunięcia przegrody o wielkości około 1cm, wspomagany przez laparoskopię pon. Dodatkowo mam dwurożnośč. Lekaż zalecił odczekać 3 cykle. Starania rozpoczęliśmy jednak od stycznia tego roku ze względów całkowicie nie dotyczących zdrowia. A więc od zabiegu minęło pół roku.
    Jak dotąd podjęliśmy dwie próby niestety bezskuteczne.Niedługo zaczniemy 3 w marcu.
    Moje obawy budzi problem z zagnieżdżenie zarodka, pon. lekarz wspomniał ze taki może wystąpić.
    Czy któraś z dziewczyn wie możeciś na ten temat? Czy jakiś lekarz poruszał ten Wojtek z wami? Proszę o pomoc.

    Może coś w tym jest, bo po usunięciu przegrody miałam juz 2 nieudane podejscia in vitro - raz doszło do ciąży, ale juz w piatym tygodniu skończyła się. Natomiast za drugim razem w ogóle do ciąży nie doszło. Teraz czekamy na wynik badań genetycznych które mają wykluczyć jakieś problemy w tym temacie i jak wszystko będzie dobrze to ruszamy z kolejnym podejściem

  • marta025 Znajoma
    Postów: 20 4

    Wysłany: 27 lutego 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz wspominał o możliwości powstania zrostów po zabiegu, które mogą utrudniać zagnieżdżenie zarodka ;-/ Dziewczyny w tym wątku wspominały też o specjalnym żelu przeciwzrostowym oraz baloniku, niestety mój lekarz nic o tym nie mówił, ale zabieg był wykonywany w ramach nfz więc podejrzewam, że na nfz nie proponują takich specyfików. Wizytę kontrolną będę miała dop na początku kwietnia, czy takie zrosty będą widoczne w zwykłym usg?

  • MałgosiaJ Debiutantka
    Postów: 14 0

    Wysłany: 27 lutego 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja także miałam na NFZ i bez żadnego żelu ani baloników, niestety zrostów nie da się zobaczyć na usg, jedynie na kolejnym badaniu poprzez histeroskopię diagnostyczną . Także jestem zawiedziona tym faktem.
    Chyba pozostaje nam tylko próbować, a jeżeli do roku czasu nie uda się to wtedy his. diagnostyczna. Mój lekarz powiedział że lepiej nie robić jej wcześniej, pon. to kolejna niepotrzebna ingerencja w macicę, która może jeszcze zaszkodzić i spowodować więcej zrostów.
    Bezradność jest najgorsza

    Małgosia J
  • MałgosiaJ Debiutantka
    Postów: 14 0

    Wysłany: 27 lutego 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka zazdroszczę podejścia, bo mi lekarz powiedział, że z przegrodami są małe szanse na donoszenie, nie mówiąc już o zagnieżdżeniu,
    Trzeba jednak wierzyč i trzymam kciuki

    Małgosia J
  • MałgosiaJ Debiutantka
    Postów: 14 0

    Wysłany: 27 lutego 2017, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi właśnie tego się obawiam, że się nie utrzyma jeśli się nawet zagnieździ,
    Daj znać jak będziesz miała jakieś info od lekarzy, trzymam kciuki

    Małgosia J
  • marta025 Znajoma
    Postów: 20 4

    Wysłany: 27 lutego 2017, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wady macicy są różne, też słyszałam o wielu przypadkach, w których ciąże z wadą przebiegały prawidłowo i kończyły się szczęśliwym rozwiązaniem. Jeden z lekarzy nawet odradzał mi histero bo twierdził, że jeśli reszta ok, to w końcu się uda tylko może trzeba "trochę" dłużej poczekać. Każdy przypadek jest inny ale na pewno ryzyko poronień jest większe z wadą niż bez. Wada też może uniemożliwiać dojście do zapłodnienia i zagnieżdżenia zarodka, tak jest/(mam nadzieję, że było) u mnie więc uważam, że czekanie nic tu nie da.

    MałgosiaJ zgadzam się, że bezradność jest najgorsza :( Jak pomyślę o tym, że mam czekać kolejny rok i ewentualnie po tym czasie okaże się, że przez zrosty nie mogę zajść w ciążę to chce mi się płakać...Zapytam o wszystkie możliwe opcje mojego lekarza, wspominał mi kiedyś, że jeśli zrosty będą duże to konieczny będzie kolejny zabieg ;-/

    Mimi napisz proszę ile u ciebie trwała procedura in vitro, czy próbowałaś wcześniej inseminacji?

  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 1 marca 2017, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta ja w czerwcu mialam usuwana przegrode 1,5 cm do tego endometrioza i mialam plastyke macicy bo nie byla zaokraglona tylko bardziej prostokatna? ;/ badz co badz moglam sie starac od razu w tym samym cyklu co zabieg, ale udalo sie w 3cyklu po zabiegu

    powodzenia wszystkim:)

    IkaIka lubi tę wiadomość

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • marta025 Znajoma
    Postów: 20 4

    Wysłany: 2 marca 2017, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia N. to wspaniała wiadomość i szczerze Ci gratuluję :) Jak widać co lekarz, to opinia. Ja już ponowiłam starania, w sumie to dopiero drugi cykl po zabiegu ale nie nastawiam się, że od razu się uda.

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 2 marca 2017, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jak z okresami u Was po zabiegu?Bo u mnie 2 dc to istna masakra,co 2h muszę latać do łazienki...A to juz jakiś 8 cykl po zabiegu.

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • marta025 Znajoma
    Postów: 20 4

    Wysłany: 2 marca 2017, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiarzyna wrote:
    Dziewczyny a jak z okresami u Was po zabiegu?Bo u mnie 2 dc to istna masakra,co 2h muszę latać do łazienki...A to juz jakiś 8 cykl po zabiegu.

    Od zabiegu miałam 2 miesiączki, obie były bardzo obfite, na tyle że nawet częste latanie do łazienki i zmiana "podkładu" nie uchroniła mnie przed przeciekiem. Tak jak u Ciebie - 2dc jest najgorszy :( Tłumaczę to sobie tym, że powiększyła się powierzchnia macicy i biorę estrofem na rozrost endometrium ale mam nadzieję że po kilku cyklach to się trochę unormuje, bo bardzo niekomfortowo czuję się w te dni, szczególnie, kiedy jestem w pracy ;-/

  • _Mimi Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: 3 marca 2017, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta025 wrote:
    Mimi napisz proszę ile u ciebie trwała procedura in vitro, czy próbowałaś wcześniej inseminacji?
    Stymulacje zaczelam w cyklu porzedzajacym in vitro czyli od 19 dc mialam non stop zastrzyki az do punkcji w 15 dniu nastepnego cyklu; po niecalym tygodniu mialam transfer. Po tym podejsciu zostal nam jeden morozaczek ktory wykorzystalismy 2 miesiace po.
    Nie probowalismy inseminacji bo w moim przypadku niedroznych jajowodow to by nic nie dalo...

  • magda_lena87 Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 3 marca 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiarzyna wrote:
    Dziewczyny a jak z okresami u Was po zabiegu?Bo u mnie 2 dc to istna masakra,co 2h muszę latać do łazienki...A to juz jakiś 8 cykl po zabiegu.
    kasiarzyna ja zabieg mialam 10 stycznia i przeszlam juz 4 baloniki (jakoś je przeżyłam) nastepna wizyta 29 marca, dr Ludwin sprawdzi czy wszystko ok. od zabiegu mialam juz 2 okresy i byla masakra duzo bardziej obfite niż przed zabiegiem. narazie jeszcze nie możemy się starać ale mam nadzieje ze po wizycie marcowej bedzie już jakiś postęp :) powodzenia dla Was :)

  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 3 marca 2017, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje okresy byly takie jak wcześniej (mialam.tylko dwa po zabiegu hehe) ale troche mniej bolesne przez to ze zamknęli ogniska endometriiozy

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • magda_lena87 Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 3 marca 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To szybko zaczeliście starania :) moj lekarz zalecił aby narazie nie współżyć, także czekamy aż powie że można hehe :)

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 3 marca 2017, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda_lena87 cieszę się,ze przezylas :-) teraz pewnie SIS i w najgorszym wypadku docinka,ja miałam histero wtórne dla pewnosci i wszystko ok.
    Zabieg mialam we wrześniu a zielone światełko od grudnia.Usuwana miałam endometrioze ale niestety jeden jajowód niedrozny,zaczelam 4 cykl starań wiec u mnie to może dłużej potrwać.
    Klaudia gratulacje :-) dajesz mi nadzieję :-)
    A te okresy... zwłaszcza 2 dc mnie przeraża(plus taki ze juz bezbolesnie),w pracy to ogromny dyskomfort a jak pomyśle ze lato idzie...oby nam się udało 'zaskoczyć' do tego czasu.
    Magda daj znać jak tam po marcowej wizycie :-)
    Powodzenia dziewczyny i cierpliwości,bo wiem ze to czekanie wykancza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2017, 21:13

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • magda_lena87 Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 5 marca 2017, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia tak w marcu SIS, mam nadzieje ze bedzie ok ;) a Ty mialas tylko histero wtorne ale bez docinki? od razu podczas wizyty czy dopiero po badaniu SIS?

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 5 marca 2017, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie miałam docinki,podczas jednej wizyty najpierw miałam SIS gdzie stwierdził ze jest ok,a potem w innym gabinecie zrobił mi histero bo cos mu przeslanialo widok na szyjce i myslal ze to jakiś maly zroscik ale okazało się ze to tylko śluz :-) Widac ze byl bardzo zadowolony z efektu i ze to jego pasja.Powodzenia oby było ok :-)

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego