Forum Starając się - ogólne Ciąża po usunięciu przegrody w macicy
Odpowiedz

Ciąża po usunięciu przegrody w macicy

Oceń ten wątek:
  • Kasionek Autorytet
    Postów: 1082 873

    Wysłany: 14 lipca 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniaemp wrote:
    Duphaston do 14tc, wszystko było idealnie, czułam sie świetnie dlatego dużo odpoczywałam, ale nie było potrzeby leżeć... to wszystko stało sie tak nagle...
    Bardzo mi przykro .Wiem dokładnie co przeżywasz .U mnie też problemów z szyjką w ogóle nie było.Ja nawet byłam u lekarza który badał szyjkę nie robiąc USG i mowil,że wszytsko super.A później się okazało że mały już nie żył.Także to co się stało u Ciebie może było przypadkiem .

    201904017252.png
    *Staś (21 tyd)
    *Aniołek
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 14 lipca 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zreszta Ludwin ma takie narzędzia,że niewiele naruszają szyjke, to nie to co kiedyś.Może przyczyna tkwi w czymś innym.Mnie luteina i leżenie bardzo pomogły jak dostałam krwawienia w 10tc i myślałam,że to już koniec.

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • Lofewicz Ekspertka
    Postów: 128 77

    Wysłany: 16 lipca 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje ze u mnie 24 tydzień prawidłowej nudnej ciąży. Zabieg zrobiony 2 lata temu, zanim jeszcze planowałam ciążę. Dzięki temu nie mam na koncie żadnych poronień i niepowodzeń. Niech mój przykład będzie motorem napędowym dla tych z Was, które się wahają:)

    Usunięcie całkowitej przegrody macicy - sierpień 2016
    TSH - 4,2 ---> Letrox 37,5 mg
    1 cs ---> i jest!
    34bwskjo4ecbhor0.png
  • Kasionek Autorytet
    Postów: 1082 873

    Wysłany: 3 sierpnia 2018, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey dziewczyny .Udało się, jestem w 6 tyg ciąży .Drugi cykl po operacji .Trzymajcie kciuki ,bo tak bardzo boję o to co może si3 stać .

    kasiarzyna, Marzena1991, kondziomama lubią tę wiadomość

    201904017252.png
    *Staś (21 tyd)
    *Aniołek
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 879 249

    Wysłany: 5 sierpnia 2018, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasionek wrote:
    Hey dziewczyny .Udało się, jestem w 6 tyg ciąży .Drugi cykl po operacji .Trzymajcie kciuki ,bo tak bardzo boję o to co może si3 stać .
    Trzymam kciuki

    Wszystko ma swój czas...
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 325 184

    Wysłany: 5 sierpnia 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasionek wrote:
    Hey dziewczyny .Udało się, jestem w 6 tyg ciąży .Drugi cykl po operacji .Trzymajcie kciuki ,bo tak bardzo boję o to co może si3 stać .
    Trzymam kciuki :)

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg 180,67
    28.10.2018r LENKA
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 879 249

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam ciężarówki?? Co tam u was

    Wszystko ma swój czas...
  • Kasionek Autorytet
    Postów: 1082 873

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Jak tam ciężarówki?? Co tam u was
    Witam.Ja żyje od wizyty do wizyty.20 byłam na wizycie serduszkowej i wszytsko idzie w dobrym kierunku.Ale psychika mi siada.Zwłaszcza,że kolejna dopiero 17 września .Mam dużo wizyt u innych specjalistów i dzięki temu może czas trochę szybciej zleci.A jak i Ciebie ?

    201904017252.png
    *Staś (21 tyd)
    *Aniołek
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 879 249

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasionek to trzymam kciuki za szczęśliwa ciążę

    Wszystko ma swój czas...
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 325 184

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Jak tam ciężarówki?? Co tam u was
    Witam ja już jestem w 30 tygodniu. Na ostatniej wizycie lekarz powiedział że mam miękka szyjke i muszę więcej leżeć.

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg 180,67
    28.10.2018r LENKA
  • Wiewióreczka Autorytet
    Postów: 1736 2942

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie zastanawiajcie się, tylko wycinajcie tą wredną przegrodę!

    Ja dwa lata temu poroniłam w 8 tc i dopiero wtedy okazało się, że mam przegrodę (zarodek umieścił się właśnie na niej). Przeszłam nieudaną operację w Łodzi na NFZ (nie polecam), później dwie operacje u Ludwina. Przegroda była bardzo szeroka i była na 2/3 długości macicy. Po pierwszej operacji u Ludwina i 4 balonach okazało się, że został równy 1 cm przegrody i lekarz zdecydował się dociąć. Niestety nie wiem ile przegroda ma teraz, mój ginekolog ją widzi, wiem podejrzewam, że 6-7 mm. Nie mogę zrobić kontrolnego SIS, bo...uwaga...miewam po nim odczynowe zapalenie otrzewnej. Dwa razy je miałam po SIS u Ludwina :( Ale nie bójcie się tego badania, bo to zdarza się ponoć raz na milion. Straszyli mnie w szpitalach, że po zapaleniu mogą być zrosty w jajowodach i mimo że skroiłam sobie ładnie macicę, to i tak nici z ciąży.

    Nigdy w życiu nie miałam naturalnej owulacji, ale na trzecim cyklu na CLO udało mi się zajść w ciążę :) Widziałam ładnie bijące serduszko, więc jestem pełna nadziei, bo to dobrze rokuje...a ostatnio ciąża nie rozwinęła się do tego etapu.
    I tym sposobem razem z Kasionkiem jesteśmy w wątku "Kwietniowe maluszki 2019" i wierzę, że zostaniemy tam aż do szczęśliwego rozwiązania :)

    kasiarzyna lubi tę wiadomość

    bd3611ef89.png
    [*] Aniołek 8 tc
  • Kasionek Autorytet
    Postów: 1082 873

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewóreczko witam tutaj.A nie proponowali Ci zrobienia rezonansu ? bo u mnie na podstawie tego badania stwierdzono przegrodę.

    201904017252.png
    *Staś (21 tyd)
    *Aniołek
  • Wiewióreczka Autorytet
    Postów: 1736 2942

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie...nawet nie wiedziałam, że na rezonansie wyjdzie, od razu bym zrobiła. Dobra alternatywa dla SIS.
    I tak nie wiem czy decydowałabym się na czwartą operację, bo już trochę zmęczona tym byłam (i jeszcze bardziej spłukana na doktorka z Krakowa). Niby nie operują przegród poniżej 1 cm, moja ma mniej, więc może jakoś to będzie :)

    bd3611ef89.png
    [*] Aniołek 8 tc
  • Kasionek Autorytet
    Postów: 1082 873

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sis jest napewno dokładniejsze ale na tym też widać.Ja po operacji nie zrobiłam drugiego bo wierzę ,że zrobili tam dobrą robotę i poprostu ich nie sprawdzam.No nie chce nawet wiedzieć ile wydałaś na tyle wizyt i operacji u dokotra .Ale najważniejsze że masz już to za sobą.I teraz już tylko będzie dobrze .

    Wiewióreczka lubi tę wiadomość

    201904017252.png
    *Staś (21 tyd)
    *Aniołek
  • Wiewióreczka Autorytet
    Postów: 1736 2942

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydałam z pewnością wszystkie oszczędności...15 tys.zł sam doktor, a jeszcze 9 dojazdów po 400 km, często nocleg. Głowa boli jak teraz myślę o tych kwotach :) No ale cel był jeden i jestem blisko...:) Obie jesteśmy blisko :)

    bd3611ef89.png
    [*] Aniołek 8 tc
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 879 249

    Wysłany: 1 września 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dziewczyny samych szczęśliwych dni aż do końca

    Wszystko ma swój czas...
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 879 249

    Wysłany: 28 września 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaka tu cisza

    Wszystko ma swój czas...
  • Kasionek Autorytet
    Postów: 1082 873

    Wysłany: 28 września 2018, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Jaka tu cisza
    W sumie to chyba dobrze , tzn że dziewczyny nie mają problemu z przegrodami i wadami macicy.Dr Ludwin zwinie interes.A jak tam u Ciebie ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora 28 września 2018, 18:40

    201904017252.png
    *Staś (21 tyd)
    *Aniołek
  • Klaudia137 Koleżanka
    Postów: 39 8

    Wysłany: 13 października 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :)
    Długo zastanawiałam się czy napisać :)
    Moja przygoda z dr Ludwinem zaczęła się przed świetami 2016. Mam macice Robertsa -przegrodzony całkowicie na pół. Krew z jednej części nie ma ujścia i wylatuje (rozrywając) jajowodem do brzucha.
    W kwietniu 2017 miałam pierwsza histeroskopie niestety kompletna klapa. Miesiąc temu miałam druga, niestety moja przegroda miała ponad 2 cm i nie została przebita. Ale zostało jej teraz tylko 6mm. Jestem po 3 balonach -masakra. I dr dzisiaj stwierdził ze wsadzi mi taki mniejszy balon na kilka dni, może tygodni bo zarastam od nowa :/
    Trafiłam do dr Ludwina po błąkaniu się 10 lat po innych lekarzach ( w połowie polski) i kilku zabiegach i operacji. Niestety na NFZ jedyne co mi proponowali to wyciąć macice.
    Pozdrawiam.

    Macica Robertsa-3 operacje u Ludwina
    Endometrioza 4. Hormony wszystkie Ok.
    Brak jednego jajowodu, drugi nie zdrożny
    Nieprawidłowe MTHFR C677T, A1298C,PAI
    AMH rok temu 2,8 teraz 0,9, wit D 49, DHEA górna granica 6,28 (norma 1,2-6,3)
    homocysteina 8, ANA2 ujemne
    07.2019 IMSI 3 zarodki CC w drugiej dobie, brak transferu, brak mrozaków
  • AnA2019 Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Dziewczyny,
    Śledzę to forum od ponad dwóch lat, odkąd poszukiwałam wszelkich informacji na temat usunięcia przegrody macicy, przez którą poroniłam pierwszą ciążę i nie byłabym w stanie donosić kolejnej. Wtedy też miałam ogromny dylemat, czy zrobić zabieg, czy jest on bezpieczny i czy przyniesie zamierzony efekt. Moja przegroda zajmowała 2/3 jamy macicy i w środku przypominała kształtem literę V. W końcu zdecydowałam się na zabieg na NFZ, ale usunięto tylko kawałek i przegroda nadal pozostała. Po przeczytaniu pozytywnych opinii o dr Ludwinie zdesperowana pojechałam do Krakowa na konsultacje, gdzie miałam aż 650 km do pokonania z miejsca zamieszkania. Dr wyznaczyl termin operacji która miała w styczniu 2017. Na wizycie kontrolnej po zabiegu okazało się że został jeszcze kawałek do dociecia, a że przegroda była oporna to miałam aż 3 docinki, każda poprzedzona SISem rozłożone na osobne wizyty. U mnie był założony tylko jeden raz balon z racji odległości. Całe leczenie u Ludwina trwało 8 m-cy podczas których odbylam 6 wizyt, na które dojezdzalam z drugiego końca Polski i na które wydałam łącznie ok 11 tyś. Jednak mimo poświęconego czasu, poniesionych kosztów i bólu (docinki na żywca bez znieczulenia, SISy i balon) była to najlepsza dezycja jaka podjęłam w staraniach o dziecko, ponieważ po 6 m-cach udało mi się zajść w ciążę, która przebiegła bez żadnych problemów, donosiłam do 39 tyg i w listopadzie urodziłam siłami natury również bez komplikacji, co wydawało mi się że nie powiedzie się pomyślnie z racji ilości zabiegów jakie przeszlam. Podsumowując, chce powiedzieć dziewczynom, które straciły nadzieję lub boją się wykonać zabieg, że mój przypadek jak również innych dziewczyn z forum, ktorym też udało się po wycięciu przegrody urodzić dziecko, pokazuje że dr Ludwin jest świetnym specjalistą i robi dobra robotę:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia 2019, 18:42

‹‹ 32 33 34 35 36 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność męska a stres oksydacyjny w plemnikach

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)