Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 876 1092

    Wysłany: 28 marca, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ataga wrote:
    Piszecie o ferytynie ja też miałam szurająca po dnie jakoś 2 lata temu. Ale nikt nie znalazł wtedy przyczyny, wynik podbito sorbiferem i teraz w miarę sie utrzymuje. Natomiast, ja mam podjerzenie że to endometrioza miała na to wpływ. Przy całej diagnostyce wyszło ognisko na jelicie które moim zdaniem się do tego przyczyniło.

    Co do objawów to ja np na badaniu usg przez zwykłego gina nie czułam bólu bo zwyczajnie nie wiedzą czego szukać. Natomiast ten juz od endometriozy znalazł dokładną lokalizacje ognisk i wtedy ten ból się pojawił. Nie chcę nikogo straszyć, ale ja też nie mam ciężkich okresów sporadycznie jest tak, że muszę wziąć apap w 2 dniu cyklu... Strasznie ta choroba jest podstępna bo u niektórych da objawy a u innych niekoniecznie pomimo tego ze jest zaawansowana (tak było u mnie). Wiem że sporo kasy to badanie kosztuje, ale przy dlugim staraniu ja bym każdemu go doradzała. Mi udało sie znaleźć lekarza przez pakiet z luxmedu w małopolsce, ale to chyba wyjątek. W każdym razie któraś już zaznaczała, ale wybór lekarza jest w tym przypadku kluczowy
    Przekonałaś mnie, dam mężowi szanse na poprawę nasienia i za kilka cykli zapiszę się do takiego ginekologa...

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 330 564

    Wysłany: 28 marca, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Askowe niestety nie mamy juz za bardzo planu :( jedynie posiew moczu bo wyszly nam jakies sladowe ilosci bakterii i mielismy antybiotyk no i wizyta w klinice za miesiac. Lakarka teraz jako kolejny krok widzi histeroskopie. Nie wiem czy i kiedy ewentualnie uda mi sie to przepracowac w glowie zeby sprobowac :( a teraz chyba bardziej mysle zeby lato miec normalne, zajac sie ogrodem, pojechac gdzies... te 3 lata duzo mnie kosztowaly, bardzo zniszczyly.

    Kasiooola no to piona idziemy rowno 🙈

    Ja teraz juz mam tak ze ludziom raczej mowie bo jestem tym wykonczona... wyjatkiem jest praca, tam nie. Zaufani i blizsi juz jakis czas wiedza bo tez czulam ze im moge zaufac i wtedy czulam sie lepjej i swobodniej. Czulam ze moge przy nich byc soba i nie musze nikogo udawac. Co do wsparcia to ciezki temat, nikt z nich tego piekla nie doswiadczyl, bardziej chyba nie wiedza co powiedziec ale nie wypala mi z niczym glupim czy zrozumieja ze mi smutno albo jak nie chce przyjsc na jakas wieksza impreze np. A jak ktos jest nietaktowny i wyjezdza z glupimi tekstami typu kiedy wy , oo a czemu nie pijesz w ciazy jestes to mowie ze jakbysmy mogli to bysmy juz dwojke dzieci mieli. I ogolnie,unikam raczej spotykania sie po za moim "bezpiecznym" gronem. I nie chodze na jakies wieksze imprezy gdzie jest ryzyko ze ktos cos wypali albo beda,ludzie ktorych nie znam i nie wiem czego sie po nich spodziewac. Tak mi niestety obecnie najlepiej zaszyc sie w spokoju w swojej norce

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    Euthyrox n75
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
    Symformin xr 750
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
    Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
    🧑nasienie ✅️
    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1315 1733

    Wysłany: 28 marca, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga_92 strasznie mi przykro, że doszliście do takiej ściany 😞🫂 jakoś tak od początku, jak pojawiłaś się na wątku tu gdzie byłam, poczułam, że Ciebie totalnie rozumiem. Może dlatego, że też próbowaliśmy tyle lat i też zero dwóch kresek. Jakoś tak od samego początku miałam uczucie, że chciałabym Cię przytulić i dodać otuchy do dalszych kroków. Tak żebyś przemogła ten Twój strach. Może chociaż telepatycznie uda się przesłać pozytywną energię i trochę siły 🫂🙂 tak żebyś pewnego dnia wstała i miała 100% pewności co dalej. Niektóre rzeczy może brzmią skomplikowanie i ciężko ale wcale takie nie są 🙂

    Aga_92 lubi tę wiadomość

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.1.2, 6.3.2 (1 zdrowy)
    IVF III - 03.04.2026 -> 14.04.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.2.2, 5.2.1 (2 zdrowe)
    Razem 3 zdrowe po PGT-A
    Immunospresja ⏳⏳
  • Takatam Autorytet
    Postów: 274 320

    Wysłany: 28 marca, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga_92 przykro mi doskonale cie rozumiem i ściskam 🫂 skup sie na sobie teraz, też tak chyba zrobie. Życie staraniami jest mega trudne a czas ucieka dwa razy szybciej.
    Co do opowiadania o staraniach ja wole nie mówić, zwłaszcza dalszym osobą, chce uniknąć bolesnych pytań i komentarzy

    Aga_92, Kompotlinka lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 330 564

    Wysłany: 28 marca, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marz dziekuje za mile slowa i wsparcie ! 🫂 no wlasnie chyba ten tylu letni staz sprawia tak duze zrozumienie, ja Ciebie zapamietalam jeszcze z watku niedobitkow :) i taka dobra i pozytywna energia od Ciebie bije 🤗i masz zdjecie bardzo ladnego kotka , ja kotki bardzo lubie, u rodzicow sa 4 🙈

    Takatam oj tak dokladnie, to za bardzo niszczy. Dla spokojnej glowy mamy juz tez sprawdzona opcje z dietami restrykcjami itd i tez nie w tym problem jak widac.. zawsze pierwsze 2-3 dni cyklu mam najciezsze emocjonalnie ;( ale juz od jakiegos czasu sobie postanawialam w glowie ze ten ostatni i od nowego musze poluzowac. Nie odmawiac juz sobie tak totalnie wszystkiego...

    Troche zderzylismy sie juz ze sciana, mam w glowie duzo mysli, moze potrzebuje jeszcze troche czasu, ale finalnie mam tak ze zawsze staram sie zrobic wszystko co mozna, pozyjemy, zobaczymy czy i kiedy ewentualnie uda mi sie dojrzec do innych krokow :(

    Marz91, Takatam lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    Euthyrox n75
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
    Symformin xr 750
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
    Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
    🧑nasienie ✅️
    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
  • Onazlipca Znajoma
    Postów: 16 2

    Wysłany: 28 marca, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć czy test 9 dp i beta wynosząca 6.02 to już biochem czy jest sens powtarzać za 2 dni

  • Takatam Autorytet
    Postów: 274 320

    Wysłany: 28 marca, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też od stycznia działamy ze zdrowym odżywianiem i odmawianie sobie wszystko co nie zdrowe. I przez to jeszcze bardziej czujemy że żyjemy tylko staraniami - ze świrować można 🤷‍♀️

    Marz91 a wy jak długo się staracie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 21:54

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 284 333

    Wysłany: 28 marca, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cari09 wrote:
    Obecnie (a wlasciwie juz od paru dobrych lat) odchodzi się od laparoskopii zwiadowczej w celu diagnozy endometriozy. Diagnozę powinien postawić lekarz, ktory specjalizuje sie w endometriozie (wie gdzie szukac i jak przeprowadzic badanie usg), drugim torem jest rezonans magnetyczny z wlewką i kontrastem- miednicy mniejszej w kierunku rozpoznania endometriozy (uwaga- tylko prywatnie i 2 placowki w Pl go wykonują Warszawa i Wroclaw, koszt nie mały, bo 1300-1700zł).

    Zanim trafiłam do kliniki to byłam u kilku lekarzy i właśnie to usłyszałam, że laparoskopii się nie robi w celu postawienia diagnozy. W klinice z kolei zlecili mi laparoskopię nie tylko ze względu na podejrzenie endometriozy, ale przede wszystkim w celu sprawdzenia zrostów, drożności jajowodów i „ogólnego stanu” - jestem po CP. Im bliżej tego jestem, tym bardziej zastanawiam się czy to dobry krok.

    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 330 564

    Wysłany: 28 marca, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Też od stycznia działamy ze zdrowym odżywianiem i odmawianie sobie wszystko co nie zdrowe. I przez to jeszcze bardziej czujemy że żyjemy tylko staraniami - ze świrować można 🤷‍♀️

    Marz91 a wy jak długo się staracie?
    O my tak z dobre poltora roku dieta plus 0 alko ani lampki szampana nawet ma urodzinach, czy odmawianie ciasta tez na jakims spotkaniu itd. Efekt? Tylko jeszcze bardziej zniszczylo. Wyniki nadal kopiuj wklej (dobre) ciazy brak. Ostatnio sobie juz poluzowalam ze ta lampke szampana na urodzinach wypije czy zjem ciastko do kawy u kogos (wyniki nadal tak samo ok nic sie nie pogorszyly) a teraz chyba jeszcze bardziej sobie poluzuje. Doskonale rozumiem co to znaczy zycie staraniami:(

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    Euthyrox n75
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
    Symformin xr 750
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
    Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
    🧑nasienie ✅️
    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
  • Cari09 Autorytet
    Postów: 317 160

    Wysłany: 28 marca, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Zanim trafiłam do kliniki to byłam u kilku lekarzy i właśnie to usłyszałam, że laparoskopii się nie robi w celu postawienia diagnozy. W klinice z kolei zlecili mi laparoskopię nie tylko ze względu na podejrzenie endometriozy, ale przede wszystkim w celu sprawdzenia zrostów, drożności jajowodów i „ogólnego stanu” - jestem po CP. Im bliżej tego jestem, tym bardziej zastanawiam się czy to dobry krok.
    Rozumiem twoje dylematy, bo to ciężkie decyzje. Drozność jajowodów można sprawdzic bez konieczności laparoskopii. A czy lekarz, ktory bedzie wykonywal Ci laparoskopie zna sie na endometriozie? Jest z tego zakresu specjalistą? Ważne żeby takowy był - znał się i usunął zmiany odrazu.
    Czasem lepiej skonsultowac sie z innym lekarzem, zeby zyskać pewność, czy dobrą ścieżką idziemy.

  • Seabird Ekspertka
    Postów: 218 294

    Wysłany: 28 marca, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    🦋Seabird czy lekarz coś wspominał o operacji by usunąć ogniska endometrialne? Czytam Twoją historię i obawiam się, że u mnie może być podobnie. Na USG również żaden lekarz nic nie widział, ale przez okropnie bolesne miesiączki zasugerowali, że mogę mieć endometriozę i/lub zrosty. W przyszłym tygodniu mam laparoskopię i obawiam się co zostanie na niej odkryte 🙈

    Nie, póki co nie widział wskazania do operacji, bo nie było tak dużo ognisk endometriozy ani nie bolały mnie tak mocno przy nacisku. To co u mnie podnosi stopień zaawansowania endo z 2 na być może 3 stopień to zrost na jajniku. Lekarz mówił, że tu kluczowa jest drożność - jeśli okaże się drożny mimo zrostu z macicą to możemy dalej próbować jakiś czas bez inwazyjnych metod, z lekkim wspomaganiem (jak dieta przeciwzapalna, nowe suple, może stymulacja choć o tym nie wspomniał). Dużo zależy od mojego AMH, a to badanie muszę dopiero zrobić, choć boję się bardzo wyniku 😒

    O dziwo okazało się, że mój ból przy współżyciu jest najprawdopodobniej spowodowany poszerzonymi naczyniami krwionośnymi w miednicy (trochę jakbym miała tam żylaki). Głównie te miejsca bolały mnie przy USG i powodowały parcie na pęcherz. Nie słyszałam wcześniej o zespole przekrwienia biernego miednicy mniejszej 🙈 podobno niewielu jest specjalistów w tej dziedzinie, podał mi jedno nazwisko z Krakowa. Ale powiedział też że to akurat wpływa na mój komfort, ale nie ma przełożenia na płodność, więc nie będę na ten moment tego drążyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 23:16

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 218 294

    Wysłany: 28 marca, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widziałam też, że pisałyście o tym, czy Wasi bliscy wiedzą o staraniach.

    My przez rok wcale nie rozmawialiśmy o tym z rodziną, znosiliśmy z uśmiechem wszystkie teksty o dzieciach itd. Ale po tej diagnozie endometriozy coś we mnie pękło, na sesji z psychologiem tego dnia byłam zrezygnowana, wycieńczona i nie mogłam przestać płakać. Psycholog powiedziała, że w takim momencie kryzysu powinnam szukać wsparcia wokół siebie, zwłaszcza wśród bliskich. Jak rozmawiałam z mamą tego samego dnia przez telefon to powiedziałam jej o badaniu, i że to z powodu niepłodności. Powiedziałam jej też o poronieniu z grudnia.

    Nie była to łatwa rozmowa, czułam się jakbym przyznawała się do czegoś złego albo wstydliwego 😕 Mama zareagowała wspierająco, ale też bardzo się przejęła, popłakała się z powodu mojej straty ciąży.

    Mimo wszystko trochę mi ulżyło, ze juz nie muszę udawać, nie muszę być taka dzielna i twarda. No i skończą się docinki o dziecku. Czuję jakbym trochę podzieliła ten ciężar 🙂

    KAaareii, Kompotlinka lubią tę wiadomość

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 876 1092

    Wysłany: 28 marca, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Dziewczyny widziałam też, że pisałyście o tym, czy Wasi bliscy wiedzą o staraniach.

    My przez rok wcale nie rozmawialiśmy o tym z rodziną, znosiliśmy z uśmiechem wszystkie teksty o dzieciach itd. Ale po tej diagnozie endometriozy coś we mnie pękło, na sesji z psychologiem tego dnia byłam zrezygnowana, wycieńczona i nie mogłam przestać płakać. Psycholog powiedziała, że w takim momencie kryzysu powinnam szukać wsparcia wokół siebie, zwłaszcza wśród bliskich. Jak rozmawiałam z mamą tego samego dnia przez telefon to powiedziałam jej o badaniu, i że to z powodu niepłodności. Powiedziałam jej też o poronieniu z grudnia.

    Nie była to łatwa rozmowa, czułam się jakbym przyznawała się do czegoś złego albo wstydliwego 😕 Mama zareagowała wspierająco, ale też bardzo się przejęła, popłakała się z powodu mojej straty ciąży.

    Mimo wszystko trochę mi ulżyło, ze juz nie muszę udawać, nie muszę być taka dzielna i twarda. No i skończą się docinki o dziecku. Czuję jakbym trochę podzieliła ten ciężar 🙂
    Seabird, przytulam 🫂 mam nadzieję, że to podzielenie się bólem zadziała na Ciebie uzdrawiająco, a Twoi bliscy wykażą się zrozumieniem...

    Seabird lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1315 1733

    Wysłany: 29 marca, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Też od stycznia działamy ze zdrowym odżywianiem i odmawianie sobie wszystko co nie zdrowe. I przez to jeszcze bardziej czujemy że żyjemy tylko staraniami - ze świrować można 🤷‍♀️

    Marz91 a wy jak długo się staracie?

    Takatam, no my już długo, w samym procesie in vitro niedługo będziemy 2 lata. Wcześniej takie starania z monitoringiem, testami i śledzeniem cyklu ok 2 lat. Aż w końcu ginekolog rozłożył ręce i skierował do kliniki leczenia niepłodności. Z partnerem jesteśmy 7 lat i od początku bez zabezpieczenia. Tylko na początku nie śledziłam cyklu. Ja ogólnie praktycznie całe życie bez zabezpieczenia i nigdy z żadnym partnerem nie miałam nawet cienia podejrzenia ciąży.

    Co do życia staraniamy, to właśnie najgorsze co możemy sobie zrobić dla nas i naszej głowy to narzucić taki reżim. Też byłam w tym miejscu i jedyne co czułam to ciągłą frustrację. Ciągle czegoś sobie odmawiałam a ciąży jak nie było tak nie ma. A frustracja rosła. Naprawdę nic się nie stanie jak raz na jakiś czas sobie polizujemy. Albo nawet częściej. Na mnie bardzo źle działają wszelkiego rodzaju zakazy. Im bardziej sobie czegoś zabranaim, tym bardziej o tym myślę.

    A co do starań i ogólnie już teraz in vitro, to ja moim rodzicom powiedziałam bardzo późno. Dopiero przed samym transferem. Ciążyło mi coraz bardziej takie kręcenie. Np. siedziałam w domu na L4 bo jakimś zabiegu, mama dzwoniła pytała jak w pracy i wg a ja musiałam ściemniać. Ogólnie z rodzicami ciężko mi się gada na trudne tematy. Nigdy nie był poruszany temat wnuków. Teraz też jak usłyszałam, że już kombinuje na siłę i może czas odpuścić jak się nie da, to po prostu ich nie informuje, już jakoś od roku. Znowu teściom powiedziałam dawno o staraniach, są dla mnie bardziej wspierający. O in vitro też wiedzą i są na bieżąco i cały czas trzymają kciuki. Znowu w pracy mam kilka osób którym ufam i też powiedziałam. Ale już jestem na takim etapie, że kompletnie mnie nie krępuje mówienie o tym, wręcz przeciwnie. Jak gdzieś się zaczyna temat to mówię prosto z mostu. Reakcje są różne. Ale cóż, ja nie odpowiadam za to jak ktoś przyjmie tą informację 🙂

    Morgo, Aga_92, Takatam, KAaareii lubią tę wiadomość

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.1.2, 6.3.2 (1 zdrowy)
    IVF III - 03.04.2026 -> 14.04.26 punkcja -> ❄️❄️❄️
    5.1.1, 5.2.2, 5.2.1 (2 zdrowe)
    Razem 3 zdrowe po PGT-A
    Immunospresja ⏳⏳
  • Necik Znajoma
    Postów: 18 6

    Wysłany: 29 marca, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś testowanie, chociaż do miesiączki jeszcze 4 dni. Biel. Z jednej strony trochę żal, bo już w tym roku dziecka mieć nie będziemy, a z drugiej nie chciałabym rodzić w grudniu.

    Coraz bardziej myślę o tym, że zaraz stuknie rok i chyba trzeba będzie udać się do kliniki. Ktoś ma doświadczenia z tym ogólnopolskim programem finansowania in vitro? Zastanawiam się, czy może być tak, że na przykład pod koniec roku nie ma już środków i trzeba czekać do nowego roku jak to z niektórymi programami i projektami w naszym kraju czy nie ma to znaczenia?

    🙎‍♀️ 32
    👨‍💼 34
    ❤️‍🔥 od sierpnia 2025

    ❌ hashimoto TSH: 1.6 FT4: 1.1
    Progesteron 7dpo: 14,200 ng/ml
    FSH: 7,09 mIU/ml
    LH: 4,80 mIU/ml
    Estradiol: 65 pg/ml
    Prolaktyna 17.2 ng/ml
    Testosteron 17.5 ng/dl
  • Morgo Autorytet
    Postów: 660 1282

    Wysłany: 29 marca, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Necik wrote:
    Coraz bardziej myślę o tym, że zaraz stuknie rok i chyba trzeba będzie udać się do kliniki. Ktoś ma doświadczenia z tym ogólnopolskim programem finansowania in vitro? Zastanawiam się, czy może być tak, że na przykład pod koniec roku nie ma już środków i trzeba czekać do nowego roku jak to z niektórymi programami i projektami w naszym kraju czy nie ma to znaczenia?

    Ja od miesiąca jestem w tym programie. Zależy od danego ośrodka. W zeszłym roku w części środki wyczerpywały się już np. w lipcu i wstrzymywali kwalifikacje par, ale też były takie, które na bieżąco kwalifikowały do grudnia. Także moment roku niestety ma często znaczenie. Nie mniej nie jest to program do diagnostyki. Idziesz na kwalifikacje gdy już masz postawioną diagnozę niepłodności kwalifikującą się do IVF (jest to dość ogólnie napisane w ustawie np. w idiopatycznej niepłodności wymagają udowodnienia że przez rok robiłaś badania, monitoringi, stymulacje itd. i było to nieskuteczne, a jak jest jakaś uchwytna przyczyna to IVF w danej sytuacji musi być uznane jako na ten moment jedyne sensowne leczenie - tu już nie musi być tego roku bycia pod opieką medyczną). Także albo idziesz najpierw i diagnozujesz się, prowadzisz leczenie prywatnie, a potem kwalifikacja do programu, albo - w niektórych miastach są refundowane programy ochrony zdrowia prokreacyjnego gdzie można trochę diagnostyki zrobić.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności
    zaburzenia lękowe

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta ujemna.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 791 957

    Wysłany: 29 marca, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj właśnie kupiłam bilety na koncert w listopadzie 😅 oczywiście gdzieś z tyłu głowy jest takie “a co jak będę w ciąży”, ale z drugiej strony to jak wcześniej miałam takie myśli to i tak nigdy nie byłam, więc trzeba żyć normalnie

    Morgo, Marz91, tulips, KAaareii, Kompotlinka, Agi96, Lady A., Esbe, Aga_92, maranta, ferrytynka25, askowe, _Dysia_, Takatam, Dudu13, Blond27 lubią tę wiadomość

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)

    Kariotypy ok 👌

    13 cs o pierwszą 🤰
  • Insulinka Autorytet
    Postów: 397 387

    Wysłany: 29 marca, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nikomu nie mówię o staraniach tzn nikomu z rodziny. Jedna koleżanka wie i tyle.
    Mama chyba się domyśla, bo kiedyś nie wygasiłam ekranu i widziała to forum 😂😂😂 tylko wątek grudniowy 😂 oczywiście jak się kapnęłam to coś tam zmyślałam, że koleżanka mi wysłała, ale raczej mama nie uwierzyła. Chociaż potem akurat ta koleżanka zaszła w ciążę więc może, może ..
    W każdym razie nie mam takich relacji z rodziną, żebym mogła spokojnie gadać na takie tematy. Chociaż może i bym mogła ale po prostu się wstydzę, to jest dla mnie takie osobiste, że nie chcę żeby wiedzieli. Nie chcę o tym rozmawiać. Póki co nie mam żadnych strat itp więc w sumie do ukrycia mam tylko to, że się zdecydowaliśmy.
    Może z czasem zacznę coś o tym mówić, chociaż wątpię żeby była okazja. Bo akurat moja rodzina nie zadaje pytań kiedy dziecko, moglibyście sobie zrobić itp.. Akurat mają takt.
    Jedynie teściowa potrafi tak walnąć, że możecie ślubu nie brać,ale dzidziusia moglibyście sobie zrobić 🫣😬🙄

    👩🏻‍💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
    🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego

    Starania o 1 👶🏻 od 09.2025 ☺️
    5 cs (2 odpuszczone)
  • Insulinka Autorytet
    Postów: 397 387

    Wysłany: 29 marca, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Dziewczyny widziałam też, że pisałyście o tym, czy Wasi bliscy wiedzą o staraniach.

    My przez rok wcale nie rozmawialiśmy o tym z rodziną, znosiliśmy z uśmiechem wszystkie teksty o dzieciach itd. Ale po tej diagnozie endometriozy coś we mnie pękło, na sesji z psychologiem tego dnia byłam zrezygnowana, wycieńczona i nie mogłam przestać płakać. Psycholog powiedziała, że w takim momencie kryzysu powinnam szukać wsparcia wokół siebie, zwłaszcza wśród bliskich. Jak rozmawiałam z mamą tego samego dnia przez telefon to powiedziałam jej o badaniu, i że to z powodu niepłodności. Powiedziałam jej też o poronieniu z grudnia.

    Nie była to łatwa rozmowa, czułam się jakbym przyznawała się do czegoś złego albo wstydliwego 😕 Mama zareagowała wspierająco, ale też bardzo się przejęła, popłakała się z powodu mojej straty ciąży.

    Mimo wszystko trochę mi ulżyło, ze juz nie muszę udawać, nie muszę być taka dzielna i twarda. No i skończą się docinki o dziecku. Czuję jakbym trochę podzieliła ten ciężar 🙂

    🫂🫂 To musiała być bardzo trudna rozmowa. Ale cieszę się, że było to dla Ciebie oczyszczające. Może faktycznie dzieleni bólu przyniesie ukojenie.

    Seabird lubi tę wiadomość

    👩🏻‍💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
    🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego

    Starania o 1 👶🏻 od 09.2025 ☺️
    5 cs (2 odpuszczone)
  • Takatam Autorytet
    Postów: 274 320

    Wysłany: 29 marca, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga_92 wrote:
    O my tak z dobre poltora roku dieta plus 0 alko ani lampki szampana nawet ma urodzinach, czy odmawianie ciasta tez na jakims spotkaniu itd. Efekt? Tylko jeszcze bardziej zniszczylo. Wyniki nadal kopiuj wklej (dobre) ciazy brak. Ostatnio sobie juz poluzowalam ze ta lampke szampana na urodzinach wypije czy zjem ciastko do kawy u kogos (wyniki nadal tak samo ok nic sie nie pogorszyly) a teraz chyba jeszcze bardziej sobie poluzuje. Doskonale rozumiem co to znaczy zycie staraniami:(

    To dosyć dlugo ten rygor, mysle że nie ma to u was znaczenia, gdzieś indziej jest przyczyna i możecie sobie troszke to poluzować, wiadomo nie od razu przejsc na nie zdrowy tryb życia, ale żeby troszke odpuścić z odmawianiem sobie wszystkiego. Wiem że kazda z nas spróbuję wszystkiego co moze pomoc, sama od 3 miesiacy sobie odmawiam wszystkiego a teraz jeszcze zaczęłam unikać chemi nacodzień i plastiku, a także ograniczam dotykanie paragonów - wiem że to może byc mało prawdopodobna przyczyna ale jak juz mówiłam my staraczki spróbujemy wszystkiego

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ