Forum Starając się - ogólne Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?
Odpowiedz

Czy są tu jakieś staraczki chorujące na wzjg? Lub inną chorobę jelit?

Oceń ten wątek:
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 21 października 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrozpaczonapragniedziecka wrote:
    Ja juz tez od dluzszego czasu nie rozpaczam gdy @ przychodzi. Moze po prostu to wlasnie my nie bedziemy mogli byc rodzocami... jestem mloda wiem.. ale moj narzrczony jest starszy o 10 lat. Czas leci a nasze szanse maleja.. to bolesna ale prawdziwa prawda.


    Faceci dlugo moga :P gorzej z kobietami z roku na rok niestety. Nie trać wiary kochana. U mnie juz 1,5roku zlecialo.. Ale uda się w końcu kiedyś

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 22 października 2017, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też już będzie 1,5 roku niestety ale nie tracę wiary że w końcu się uda i mi i Wam :) Mam nadzieję że doczekam się choć jednego maluszka :)
    Adele a będziesz w tym cyklu wcześniej testować?

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 22 października 2017, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka musi sie udać :) czy bede testować ? No chciałam i troche mnie korci :P moze sikne w Sr to bedzie 11dpo o ile nie bede miała juz plamien..

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 23 października 2017, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki :)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 23 października 2017, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki a u Ciebie jak sytuacja? były starania? mąż lepiej?

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 23 października 2017, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma starań bo mąż w totalnej niedyspozycji. Zaczęłam nowy cykl któryś tam już z kolei. Mąż w szpitalu, cały czas go badają i pewnie w nasieniu znów będzie pogrom...

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2017, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro... a przechodzi wam czasem przez mysl in vitro?

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 23 października 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślimy o tym ale w naszym wypadku decyduje nasienie. Na razie musimy ustabilizować zdrowie męża. Czas pokaże jak będzie :)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 26 października 2017, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż zrobił test na gluten i zobaczymy co wyjdzie. Lekarze nadal nie mogą mu uspokoić tych jelit ale mimo ich teorii że przy wzjg nie ma nietolerancji pokarmowych poza dietą bezlaktozową zrobili mu testy na ten gluten. Oby w końcu znaleźli przyczynę bo leki w ogóle nie działają...

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2017, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki zeby w koncu wyszlo co tak szkodzi mężowi.
    Ja za to bylam u innej pani gastoenterolog, obejrzala mnie, przepadała i stwierdzila ze calkiem dobrze to wygląda. Teraz na dwa tygodnie kazala odstawic mi leki i wrócić do glutenu bo chce zrobic mi dodatkowr badania ale zeby obraz byl naturalny musze odstawic leki i wrocic do glutenu..troche sie tego boje.. ale czego sie nie robi dla dobrze postawionej diagnozy

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 27 października 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :) ja za Ciebie też trzymam kciuki obyś trafiła na dobrego lekarz i właściwą diagnozę bo to w połowie gwarantuje sukces:)
    a powiedź mi proszę co oprócz glutenu jeszcze masz wykluczone z diety? I czy jak odstawiłaś gluten to jakoś organizm zareagował? Mój mąż dwa dni jest bez glutenu i noc miał koszmarną, kilkadziesiąt biegunek :( nawet lekarze nie wiedzą co dalej z tym robić :( może jednak to coś innego....

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odstawilam guten, caly nabial, jajka orzechy i drożdże, to sa rzeczy ktorych nie moge. Po odstawieniu juz po kilku dniach czulam sie super. Brak wzdetego brzucha,ogolna lekkosc w organizmie, zalatwialam sie raz dziennie. Naprawde czulam poprawe.

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 27 października 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z nabiałem nie jest tak źle ale ten gluten mnie przeraża...

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na poczĄtku tez bylam przerazona, ale naprawde nie ma tragedii.. nie da sie ukryc ze jest to jakies poswiecenie ale do ogarniecia.. :)

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 28 października 2017, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To na pewno :)a bierzesz jakieś suplementy żeby uzupełnić niedobory mikroelementów z związku z dietą?

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2017, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez caly czas choroby lykam witsmine c, d3, b12, i probiotyk sanbrobi barier. To poradzila mi moja Pani gastroenterolog

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 28 października 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tego probiotyku nie znam. A mój mąż łyka cały kompleks witamin i ma ok wyniki z krwi całe szczęście :)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2017, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale przede wszystkim czuje ze dieta odgrywa u mnie wazna role :)

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 29 października 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobra wiadomość :)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2017, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bardzo dobra. naprawdę pomału odżywam psychicznie i fizycznie.. oby na jak najdłużej :)

‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ