Forum Starając się - ogólne Czy są tu jeszcze "Styczniowe Staraczki" ?
Odpowiedz

Czy są tu jeszcze "Styczniowe Staraczki" ?

Oceń ten wątek:
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 27 kwietnia 2013, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    ja oficjalnie jestem w majowkach wykresu nie zmieniam bo odpuszczam na dobr z calym szacunkim juz mnie to wali czy zajde czy nie jestem wkurw... dzisiaj przylazla i na dzien dzisiejszy to mi sie juz odechcialo staran czuje tylko zal i wielka niesprawiedliwosc popaprane to moje zycie i ja tez popaprana jestem na maksa

    spokojnie. Głowa do góry..nie martw się, tylko spokój możne nas uratować. Na twoim miejscu odpuściłabym mierzenie temperatury.W cyklu w którym się udało, nie mierzyłam temperatury, sprawdzałam tylko owulację testami owulacyjnymi. Pozwoli ci to wrzucić na luz, to na prawdę jest ważne, mi jedna lekarka powiedziała, że psychika jest ważna, bo jeżeli bardzo chcemy to się blokujemy i nie wychodzi. To tak jak z pieczeniem ciasta - jak zawsze zależy mi żeby mi się udało, to nigdy nie wychodzi. Spróbuj trochę wyluzować w tym cyklu. Stres i spinka w niczym nie pomaga. Ja wiem, że tak łatwo się pisze, ale niedawno przerabiałam to samo, byłam zrezygnowana i miałam wszystkiego dosyć, postanowiłam trochę wrzucić na luz, bo już mnie ta cała sytuacja i spięcie wykańczało psychicznie, chodziłam zła na cały świat i ciągle wyłam. Uda ci się! Musisz wierzyć! Jak długo się starasz? Badania jakieś robiłaś? Miałaś np. monitoring robiony, żeby potwierdzić obecność owulacji?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2013, 09:02

    aniczka lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 27 kwietnia 2013, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    hej dzieweczki, wróciłam właśnie od ginki i od razu biegnę Wam opowiedzieć :) Moje maleństwo jest jakiś tydzień młodsze niż wynika z daty OM, czyli miałam opóźnioną owulkę, albo później się zagnieździło, albo po prostu powoli rośnie na początku. Ale ginka mówi, że nieważne, że młodsze, ważne że jest i że ma się dobrze :) "wzrostu" ma całe pół centymetra :)
    z usg wyszło że to 6 tydzień 1 dzień, a termin porodu na 12 grudnia. Dostałam skierowanie na badania, za miesiąc kolejna wizyta, no chyba żeby się coś działo, to mam biec wcześniej. Serduszka jeszcze nie było słychać, ale to dlatego że zarodek jest młodszy, mam się nie martwic i już :)
    Ogólnie jak jej zadałam te moje 1000 pytań to się uśmiechnęła, i mówi że w dzisiejszych czasach to za dużo czytamy w internecie i panikujemy. mówi, że żadna beta niepotrzebna, bo skoro wszystko ok, no to po co robić?? już kilka dziewczyn o tym ostatnio pisało tutaj :)
    Pytałam o farbowanie, mówi, że można bo przecież nie będę w tej farbie chodzić pół dnia, a poza tym ciężarne też chcą ładnie wyglądać i mam o siebie dbać :)
    Co do bzykanka, to nie widzi przeszkód, ale mówi, że bez szaleństw, dziwnych pozycji, wygibasów itp :)
    No to tyle się dowiedziałam, ogólnie było bardzo miło :)

    super wieści!:) Piszesz o opóźnieniu,ale według kalendarza też ci wychodzi 6tc i 2 dzień , czy coś poprawiałaś :)? Bo ginka ci też wyznaczyła 6 tc :)
    z betą to sprawa indywidualna - jeśli ktoś chce i ma taką potrzebę to robi :), ja w pierwszej ciąży zrobiłam raz i nawet nie miałam pojęcia że sprawdza się jej prawidłowy przyrost :). W drugiej kontrolowała betę chyba 7 razy :).

    tak tak, majstrowałam przy suwaczku :) zmieniłam, żeby było tak, jak ginka mówi. Z daty OM wyszłoby, że jest 7t 2d. Niech sobie będzie młodsze :) hehe

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 27 kwietnia 2013, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    hej dzieweczki, wróciłam właśnie od ginki i od razu biegnę Wam opowiedzieć :) Moje maleństwo jest jakiś tydzień młodsze niż wynika z daty OM, czyli miałam opóźnioną owulkę, albo później się zagnieździło, albo po prostu powoli rośnie na początku. Ale ginka mówi, że nieważne, że młodsze, ważne że jest i że ma się dobrze :) "wzrostu" ma całe pół centymetra :)
    z usg wyszło że to 6 tydzień 1 dzień, a termin porodu na 12 grudnia. Dostałam skierowanie na badania, za miesiąc kolejna wizyta, no chyba żeby się coś działo, to mam biec wcześniej. Serduszka jeszcze nie było słychać, ale to dlatego że zarodek jest młodszy, mam się nie martwic i już :)
    Ogólnie jak jej zadałam te moje 1000 pytań to się uśmiechnęła, i mówi że w dzisiejszych czasach to za dużo czytamy w internecie i panikujemy. mówi, że żadna beta niepotrzebna, bo skoro wszystko ok, no to po co robić?? już kilka dziewczyn o tym ostatnio pisało tutaj :)
    Pytałam o farbowanie, mówi, że można bo przecież nie będę w tej farbie chodzić pół dnia, a poza tym ciężarne też chcą ładnie wyglądać i mam o siebie dbać :)
    Co do bzykanka, to nie widzi przeszkód, ale mówi, że bez szaleństw, dziwnych pozycji, wygibasów itp :)
    No to tyle się dowiedziałam, ogólnie było bardzo miło :)

    super wieści!:) Piszesz o opóźnieniu,ale według kalendarza też ci wychodzi 6tc i 2 dzień , czy coś poprawiałaś :)? Bo ginka ci też wyznaczyła 6 tc :)
    z betą to sprawa indywidualna - jeśli ktoś chce i ma taką potrzebę to robi :), ja w pierwszej ciąży zrobiłam raz i nawet nie miałam pojęcia że sprawdza się jej prawidłowy przyrost :). W drugiej kontrolowała betę chyba 7 razy :).

    tak tak, majstrowałam przy suwaczku :) zmieniłam, żeby było tak, jak ginka mówi. Z daty OM wyszłoby, że jest 7t 2d. Niech sobie będzie młodsze :) hehe

    aha :)
    no to już wszystko rozumiem :)
    potem może się okazać, że nie będzie młodsze :), tylko normalnie z godnie z czasem :). Wyrówna się :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2013, 09:25

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • maja2024 Autorytet
    Postów: 694 920

    Wysłany: 27 kwietnia 2013, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginko Gratuluję jeszcze raz z całego serduszka:) Bardzo się cieszę, że wszystko jest dobrze z Maluszkiem :)
    A co do seksu to mi gino powiedział, że w pierwszych tygodniach to raczej zawsze trzeba uważać, niech się Maluszek mocno przyczepia:) I że można nadrobić w II trymestrze :) No ja mam obecnie całkowity zakaz i może tak będzie do końca ciąży no ale coś za coś przez te kilkanaście miesięcy starań nadrobiliśmy za te kilka miesięcy:)

    msayah2.png
    0sbo70a.png
    eiktyx8d7h9nb2ik.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2013, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    ja oficjalnie jestem w majowkach wykresu nie zmieniam bo odpuszczam na dobr z calym szacunkim juz mnie to wali czy zajde czy nie jestem wkurw... dzisiaj przylazla i na dzien dzisiejszy to mi sie juz odechcialo staran czuje tylko zal i wielka niesprawiedliwosc popaprane to moje zycie i ja tez popaprana jestem na maksa

    aniczka ja Cię rozumiem, u mnie na pewno jutro przyjdzie @, cieszyłam sie z dobrych wyników krwi a się okazuje d..a z TSH, niby w normie a przy ciazy za duże. Prawie rok starań na darmo, w d.. z tym wszystkim , odechciewa mi się. Najbardziej to mi się nie chce po lekarzach łazić i się tabsami szpikować...

    witajcie dziewczyny.

    samira lubi tę wiadomość

  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 200

    Wysłany: 27 kwietnia 2013, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj kochane na was to zawsze mozna liczyc dobijam sie sama tak naprawde wiem ze niektore z nas mialy bardziej wyboista droge a ja dopiero jestem na poczatku i wiem ze nie powinnam sie łamac tylko jak caly cczas slysze zwlaszcza od tesciowej kiedy i kiedy i widze w jej oczach ze ona o cala ta sytuacje obwinnia mnie to mam ochote palnac sobie w leb nienormalna ide robic badania za tydzien ale tylko krew i mocz bo u nas tutaj nie ma ginekologow czujecie w tych czasach jest jedna polka ale wszystkim mowi to samo prosze dzialac i jak pani pojedzie do polski to prosze zrobic komplet badan i kasuje za to 150e no to w du... mam taka pomoc ide do irlandzkiego gp i zobaczymy w lutym moja prolaktyna wyniosla 80 jeszcze nigdy nie byla taka wysoka wiec podejrzewam ze potrzebuje kilku tygodni lub miesiecy zeby ja zbic a pozatym mam plamienia skape ale sa na 5 dni przed @ wiec wydaje mi sie ze to progesteron a moze jeszcze cos innego siedze na necie czytam i czytam i na łeb dostaje bo juz wymyslilam sobie z 10 roznych chorob w pl bede dopiero w lipcu i jak tu sie leczyc wkurzona jestem sama na siebie bo gdybym byla w pl to juz dawno wszystko bym wyleczyla sprawdzila a tak to siedze i czekam chyba na cud

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2013, 18:51

    samira, иιєиσямαℓиα lubią tę wiadomość

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 28 kwietnia 2013, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    oj kochane na was to zawsze mozna liczyc dobijam sie sama tak naprawde wiem ze niektore z nas mialy bardziej wyboista droge a ja dopiero jestem na poczatku i wiem ze nie powinnam sie łamac tylko jak caly cczas slysze zwlaszcza od tesciowej kiedy i kiedy i widze w jej oczach ze ona o cala ta sytuacje obwinnia mnie to mam ochote palnac sobie w leb nienormalna ide robic badania za tydzien ale tylko krew i mocz bo u nas tutaj nie ma ginekologow czujecie w tych czasach jest jedna polka ale wszystkim mowi to samo prosze dzialac i jak pani pojedzie do polski to prosze zrobic komplet badan i kasuje za to 150e no to w du... mam taka pomoc ide do irlandzkiego gp i zobaczymy w lutym moja prolaktyna wyniosla 80 jeszcze nigdy nie byla taka wysoka wiec podejrzewam ze potrzebuje kilku tygodni lub miesiecy zeby ja zbic a pozatym mam plamienia skape ale sa na 5 dni przed @ wiec wydaje mi sie ze to progesteron a moze jeszcze cos innego siedze na necie czytam i czytam i na łeb dostaje bo juz wymyslilam sobie z 10 roznych chorob w pl bede dopiero w lipcu i jak tu sie leczyc wkurzona jestem sama na siebie bo gdybym byla w pl to juz dawno wszystko bym wyleczyla sprawdzila a tak to siedze i czekam chyba na cud

    no i widzisz , prolaktyna tu może być problem. Czy 80 to wynik spoczynkowej prolaktyny na czczo czy po obciążeniu? Wysoki poziom prolaktyny hamuje owulację. Norma prolaktyny wynosi do 24. Warto udać się na monitoring cyklu i sprawdzić czy dojrzewa pęcherzyk owulacyjny i czy w ogóle dochodzi do owulacji. Na zbicie prolaktyny jest kilka leków m.in. bromergon i norpolak. Nie wiedziałam że za granicą jest tak kiepsko z leczeniem. Warto rozpocząć diagnostykę i ewentualne leczenie , bo to zapewne też troszeczkę potrwa. Trzymam kciuki :) będzie dobrze i życzę powodzenia i dużo cierpliwości :)

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2013, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie niedzielnie, do mnie jeszcze nie przylazła, ale brzuch pobolewa jak zwykle przed @, poza tym nic innego niż zwykle się nie dzieje. mam też cykle 32dniowe więc czekam, na test się nie rzucam ;) Wczoraj się z lekka zdenerwowałam ale dziś już jest lepiej ;)

    Meginka zazdroszczę ;) Dbaj o siebie :)

    samira, Meginka lubią tę wiadomość

  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 28 kwietnia 2013, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olaola Ty nie czekaj tylko testuj kochana :) Jesteś już kilka dni po spodziewanej @, więc może tam się coś wykluło w brzusiu :) nie chcesz sprawdzić ? ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2013, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    olaola Ty nie czekaj tylko testuj kochana :) Jesteś już kilka dni po spodziewanej @, więc może tam się coś wykluło w brzusiu :) nie chcesz sprawdzić ? ;)

    kiedyś mi się spóźniał, zrobiłam test w 32 dniu rano - negatywny, a wieczorem dostałam @... tak więc wolę poczekać ;)

    samira lubi tę wiadomość

  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 28 kwietnia 2013, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olaola wrote:
    Meginka wrote:
    olaola Ty nie czekaj tylko testuj kochana :) Jesteś już kilka dni po spodziewanej @, więc może tam się coś wykluło w brzusiu :) nie chcesz sprawdzić ? ;)

    kiedyś mi się spóźniał, zrobiłam test w 32 dniu rano - negatywny, a wieczorem dostałam @... tak więc wolę poczekać ;)

    no tak tak rozumiem, ale u Ciebie już 36 dc :) a jaki miałaś najdłuższy cykl?
    wycuwam fasolecke :)

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/7/79/Tweety.png/200px-Tweety.png

    samira lubi tę wiadomość

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 28 kwietnia 2013, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha to moje zdjęcie o którym pisałam :)

    9afde1c95c2b6149med.jpg

    gocha04, Meginka, agula, maja2024 lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα ale genialna fotka! Nóżki jak patyczki i faktycznie coś tam pomiędzy się plącze... no no no ciekawe.:) a może to pępowina? lekarz nic nie powiedział na ten temat?

    cześć kobietki. Weekend szybko minął i na dodatek deszczowo, ale nie smucę się, bo tylko dziś i jutro i WOLNEE!!!

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    иιєиσямαℓиα ale genialna fotka! Nóżki jak patyczki i faktycznie coś tam pomiędzy się plącze... no no no ciekawe.:) a może to pępowina? lekarz nic nie powiedział na ten temat?

    cześć kobietki. Weekend szybko minął i na dodatek deszczowo, ale nie smucę się, bo tylko dziś i jutro i WOLNEE!!!

    no właśnie nie powiedziała nic.Myślę, że ona nawet tego nie zauważyła, bo ja podczas badania też tego nie widziałam, pyknęła fotkę i dopiero na zdjęciu zobaczyłam w jaki sposób to uchwyciła :). Aczkolwiek na tym zdjęciu nie za bardzo wyraźnie widać, ale na oryginale to jak nic przypomina miniaturowe męskie narządy płciowe :). Aczkolwiek wydaje mi się to zbyt banalne. Wszyscy widzą tam siusiaka :). Ja też pierwsze co to powiedziałam mężowi, żeby się nie ekscytował, bo to pępowina :P.

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no tak nie ma co się nakręcać na płeć. Niebawem się dowiecie kto ma takie zgrabne nóżki.:)
    a jak Ty się czujesz? chodzisz do psychologa czy tylko jednorazowo byłaś?

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    no tak nie ma co się nakręcać na płeć. Niebawem się dowiecie kto ma takie zgrabne nóżki.:)
    a jak Ty się czujesz? chodzisz do psychologa czy tylko jednorazowo byłaś?

    mam się zjawić na kontroli po majowym weekedndzie. Pewnie pójdę bo muszę jej oddać płytę z nagraniem. Ale szczerze jakoś z dnia na dzień coraz lepiej się czuję :). Coraz łatwiej mi uwierzyć że wszystko będzie dobrze, jestem dobrej myśli :). Nie moze być inaczej :) ! Mdłości mi chyba zelżały , ale za to zaczyna się dokuczliwość zgagi :), zwłaszcza wieczorem przed snem :). No i dokucza mi straszny ślinotok :(. Chodzę i spluwam co chwilę do umywalki a chusteczki w nocy pochłaniam tonami :). No i zachcianki kulinarne...niby coś bym zjadła, jakiś pyszny obiad :), ale najchętniej jakby ktoś go za mnie ugotował :). Ciężko mi sobie dogodzić, bo mam ochotę na leczo albo na gołąbki :), ale jak ugotuję i zjem to pewnie się okaże że mi to nie smakuje :).
    A jak u ciebie? Widzę, że zaczynasz nowy cykl:). Trzymam kciuki :)!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2013, 08:29

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie, że już lepiej głównie psychicznie się czujesz, bo niestety część życia od niej zależy.
    Będę musiała nad swoją psychiką popracować i przestać tak bardzo chcieć potomka, bo może tu leży przyczyna.
    W sumie to tak dziwnie jest, bo jak przychodzi @ to nie mam żalu nie płaczę, że nie wyszło i jest mi to lotto. Ale jak widzę uśmiechające się dzieciaki i ich rodziców to sobie wyobrażam siebie albo patrzę na M i zastanawiam się kiedy on będzie trzymał brzdągla naszego w rękach. Dziwne to wszystko, naprawdę.

    иιєиσямαℓиα, samira lubią tę wiadomość

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    Fajnie, że już lepiej głównie psychicznie się czujesz, bo niestety część życia od niej zależy.
    Będę musiała nad swoją psychiką popracować i przestać tak bardzo chcieć potomka, bo może tu leży przyczyna.
    W sumie to tak dziwnie jest, bo jak przychodzi @ to nie mam żalu nie płaczę, że nie wyszło i jest mi to lotto. Ale jak widzę uśmiechające się dzieciaki i ich rodziców to sobie wyobrażam siebie albo patrzę na M i zastanawiam się kiedy on będzie trzymał brzdągla naszego w rękach. Dziwne to wszystko, naprawdę.

    życzę ci żeby się udało :)!
    Jak długo się staracie i czy robiliście jakieś badania wstępne?

    samira, gocha04 lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • moni_c Autorytet
    Postów: 1096 1152

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ! :)

    Ja już zaczynam mieć schizy, latam do wuceta co pół godziny, siku za sikiem i cały czas z obawą patrzę, czy plamię, czy nie.....
    Od wczoraj boli mnie dół pleców i jakąś kolkę po prawej stronie (pod żebrami) miałam (nie wiem czy to kolka, ale odczuwałam kłucie jak przy kolce) i się zaczęło wkręcanie, że coś jest nie tak :/ sprawdzanie co chwilę czy piersi nadal bolą..... 2 poronienia chyba nie wytrzymam ;/
    Jakieś lęki mam, dziwne sny ....:o

    Już mam dosyć bo wyniszczam się tymi obawami.... No ale jak mówię sobie, że tym stresem nic nie zmienię bo co ma być to będzie to dobrze jest z 10 min. a potem znowu zaczynam myśleć..... i tak w kółko...

    yh.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2013, 11:08

    samira, иιєиσямαℓиα lubią tę wiadomość

    mc1d28t.png
    zabawa.gif
    20100828580113.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2013, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie, Meginka ja dziś 30 dc mam i właśnie do mnie @ przylazła :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2013, 21:32

    samira lubi tę wiadomość

‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego