Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dzieci rodzone w grudniu
Odpowiedz

Dzieci rodzone w grudniu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Mam PCOS, ale stanowczo nie mam problemu z upływającym czasem, wiem, że bez problemu mogę mieć owulację i z pomocą lekarską będę w ciaży w niedługim czasie:)
    No to gratuluję tej pewności.

    Bella93, nick nieaktualny, Pati Belgia, LaRa, nick nieaktualny, Katarzyna87, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak widzisz Bella - nie jestem subiektywna. Jest tu sporo osób urodzonych w grudniu tudzież pod koniec roku, które absolutnie nie czują i nie czuły się tym faktem pokrzywdzone ani odepchnięte przez środowisko rówieśnicze. Więc Twoja teoria upada :).

    Pati Belgia, nick nieaktualny, rah lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • momo1009 Autorytet
    Postów: 1950 1887

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Was czytam...
    Nigdy nie spotkałam się z dyskryminacją w szkole ze względu na m-c urodzenia. Ba, śmiem twierdzić, że dzieci wczesnopodstawówkowe nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że urodziny w lutym, lipcu czy grudniu mogą mieć jakiekolwiek znaczenie.
    Rodzynka wspomniała jednak coś o niedopuszczeniu do jakiejś wycieczki dla dzieci, które nie przekroczyły jakiegoś wieku.. fakt, to krzywdzące, ale też sytuacja raczej jednorazowa, którą można próbować zmieniać i na pewno nie ma się co sugerować przy planowaniu ciąży.

    Inna rzecz, że dzieciaki potrafią być złośliwe w stosunku do innych dzieciaków mniejszych, później rozwijających się, itp... ale też bez przesady - urodzenie dziecka w styczniu na tej samej zasadzie grozi wytykaniem go palcami jako tego "dużego".

    Dzieci z grudnia ostatnie obchodzą urodziny? Przecież szkoła zaczyna się we wrześniu :). To Ci z lipca i sierpnia mogą czuć sie poszkodowani, bo w życiu szkolnym praktycznie nigdy nie mają urodzin :P.

    A tak na poważnie, wątek potraktowałam (i nawet z przekory polubiłam) na zasadzie "czego to ludzie nie wymyślą". Bo faktycznie, dopiero starając się ponad rok i przerabiając w głowie wszystkie możliwe daty porodu człowiek dochodzi do wniosku, że to nie ma żadnego znaczenia.

    Pozdrowienia dla wszystkich obecnych i tych dopiero zaplanowanych grudniowych ludków :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Maczek, Pati Belgia, LaRa, Marta8880, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Krokodylica, nick nieaktualny, Katarzyna87 lubią tę wiadomość

    ********Gang 18+********
    Z każdym cyklem coraz bardziej jestem w ciąży...
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    momo1009 wrote:
    Tak Was czytam...
    Nigdy nie spotkałam się z dyskryminacją w szkole ze względu na m-c urodzenia.

    No ja właśnie też nie, Momo, dlatego Bella mnie tak zaciekawiła swoją teorią i argumentami na jej poparcie :D.
    Dzieciaki nie są aniołami, dyskryminują inne dzieci z różnych względów: biedę, mniejszy poziom intelektualny czy mniejszą sprawność fizyczną, kolor skóry, miejsce zamieszkania (wieś) czy pochodzenie - ale miesiąc urodzenia :)?

    nick nieaktualny, momo1009, Pati Belgia, nick nieaktualny, Another lubią tę wiadomość

  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uważam, ze dzieci wynoszą z domu kulture i jesli rodzice wyśmiewają dzieci z grudnia i taki dają przykład pociechom swoim to czego sie spodziewac po dzieciach?

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, werni, Paulina_2603, nick nieaktualny, Reni, Katarzyna87, Mega, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Miesiąc urodzenia w wielu przypadkach wiąże się z kwestiami rozwojowymi, o których wspomniałaś:)



    Nie jestem dla nikogo niemiła Landryneczko.

    Owszem, Bella - na początku rozwoju dziecka, w jego pierwszych 5 latach. Późnij to wszystko jest już wyrównane, zaczynają dochodzić do głosu inne uwarunkowania: genetyczne. Jeśli ktoś ma rodziców z wysokim IQ to pomimo, że z grudnia może sobie dużo lepiej radzić z nauką niż ten ze stycznia. Jeśli ma rodziców "dużych" to może być szybszy i silniejszy niż dziecko "drobnych" rodziców ze stycznia - i można tak wymieniać w nieskończoność. Więc ten argument też leży :/.

    nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Miesiąc urodzenia w wielu przypadkach wiąże się z kwestiami rozwojowymi, o których wspomniałaś:).
    Wychodziło by na to, że dzieci z grudnia zawsze lub w większości będą upośledzone, a ze stycznia wybitne.
    No prosze Cię.

    Za to jakie będzie dziecko odpowiada wiele czynników m.in. geny, przebieg ciąży, przebieg porodu, to czy urodziło sie w terminie czy nie, a potem kwestia wychowania.

    A ja bym chciała urodzić sobie dziecko na urodziny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 13:18

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kwestie rozwojowe... Ej ale np mój syn z lipca jest w tyle z dziećmi ze stycznia. A dzieci z grudnia za dziecmi z czerwca. Ale nie rozumiem tego w jaki sposób ma to rzutowac na cale życie człowieka.
    Może osoby urodzone 29 lutego maja trudniej ale urodzeni w grudniu czy bodaj we wrześniu. No co za bzdury. Jak ktos chce się doszukiwac "utrudnien" to je zawsze znajdzie. I przykre jest to, ze niezależnie od długości staran.. Coraz bardziej kobiety wybrzydzają i szukają juz u nienarodzonego, nawet nie poczętego dziecka trudniejszego startu w życie, zamiast cieszyć sie blogoslawienstwem jakiego mogą doświadczyć. astaniwcie sie czy Wasze matki narzekaly, ze np musiały Was rodzic w lecie i nie mogly jeździć na rowerze, pójść na basen czy poruszać sie normalnie i z gracja w sukienkach bo wielki ciążowy brzuch np w sierpniu im wadzil, albo czy Wasze matki marudzily, ze są takie buedne i zmeczone bo musza rodzic w listopadzie albo grudniu i przez to ich dzieci będą "glupsze" od innych..

    Pogadajcie ze swoimi mama, siostrami, które maja juz dzieci i zapytajcie czy miesiac urodzin jest taki kure.wsko ważny?

    Fatim, nick nieaktualny, LaRa, Paulina_2603, nick nieaktualny, Krokodylica, Marronek lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flexi, Igor ma dopiero 1,5r - daj mu czas :)! Jeszcze ze 3-4 lata i zobaczysz, że różnice się zatrą, a Twój syn może Cię jeszcze zaskoczyć poziomem rozwoju w stosunku do rówieśników ;). Moja córka jest ze stycznia, moja koleżanka rodziła w grudniu tego samego roku - różnica jest przeogromna: teraz. Zatrze się z czasem a jak pójdą razem do szkoły to będzie kompletnie niezauważalna :).

    nick nieaktualny, Krokodylica, Mega lubią tę wiadomość

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella, wszystko ok u Ciebie? Może to tylko moje wrażenie, aczkolwiek wydaje mi się, że się zrobiło w tym wątku dość agresywnie i zupełnie nie rozumiem, czemu.

    Ja chodząc całe życie do klasy z dzieciakami starszymi ode mnie o 1-2 lata nigdy nie byłam dyskryminowana z tego powodu, że byłam młodsza. Ani troszkę. To tym bardziej dzieciaki z grudnia, które od rówieśników są młodsze o kilka miesięcy.

    Zdecydowanie częściej spotykałam się z dyskryminacjami ze względu na status materialny, sylwetkę (grube osoby były zawsze wyśmiewane), kolor włosów, zbyt dobre w stosunku do reszty wyniki w nauce, częste nieobecności na lekcjach, miejsce zamieszkania, jakąś niepełnosprawność, czy w inny sposób odstawanie od grupy... Ale za to, że ktoś z grudnia? Nigdy nie zauważyłam.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Tak jest ważny, może nie tak bardzo jak to określiłaś, ale jest (nie dla wszystkich).
    I tak znam kobiety, ktore narzekały, bo były w zaawansowanej ciąży w upały albo w totalny mróz.

    Byłam w zaawansowanej ciąży i w upały i w totalny mróz (córka ze stycznia, syn z samej końcówki czerwca) i zawsze narzekałam :D. Po prostu - zaawansowana ciąża nie jest stanem, w którym czujesz się świetnie. Albo puchniesz, albo ledwo się toczysz, albo ledwo schylasz, masz zadyszkę, dziecko jak Ci się nie wwierci w pęcherz to w żebra czy przeponę, mało śpisz, żołądek ściśnięty więc Ci niedobrze po wszystkim - tak to mniej więcej wygląda i nie ma co teorii dorabiać, że jest to zależne od pory roku.

    nick nieaktualny, Natka88, nick nieaktualny, Krokodylica, Mega lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:38

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2015, 15:16

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Reni, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co, skoro miesiąc urodzin to aż taki problem....
    Życie często daje kopa w doopę, jednym lżejszego innych kopie non stop.
    Po co dziecko ma przez to przechodzić? Przeciez jeżeli sie nie urodzi, inni nie będa mu dokuczać, a życie nie da mu w kość.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 13:38

    Flexi, kapturnica, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    U mnie jak najbardziej ok:) Bardzo przyjemne popołudnie.
    Zrobiło się agresywnie, bo kilka osób o tym samym zdaniu atakuje osobę, która ma inne. Może dlatego.
    Bella, ja np nie atakuję a zadaję dość racjonalnie brzmiące pytania dotyczące Twojej teorii - i jakoś nie doczekuję się od Ciebie żadnych konkretnych argumentów na jej poparcie, za to otrzymuję jakieś wyświechtane frazesy, które z łatwością podważam :D.

    Pati Belgia, nick nieaktualny, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ