Forum Starając się - ogólne Dzieci rodzone w grudniu
Odpowiedz

Dzieci rodzone w grudniu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Mam PCOS, ale stanowczo nie mam problemu z upływającym czasem, wiem, że bez problemu mogę mieć owulację i z pomocą lekarską będę w ciaży w niedługim czasie:)
    No to gratuluję tej pewności.

    Bella93, marnut, Pati Belgia, LaRa, Redhotka, Katarzyna87, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak widzisz Bella - nie jestem subiektywna. Jest tu sporo osób urodzonych w grudniu tudzież pod koniec roku, które absolutnie nie czują i nie czuły się tym faktem pokrzywdzone ani odepchnięte przez środowisko rówieśnicze. Więc Twoja teoria upada :).

    Pati Belgia, Redhotka, rah lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Sigma lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • momo1009 Autorytet
    Postów: 1950 1887

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Was czytam...
    Nigdy nie spotkałam się z dyskryminacją w szkole ze względu na m-c urodzenia. Ba, śmiem twierdzić, że dzieci wczesnopodstawówkowe nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że urodziny w lutym, lipcu czy grudniu mogą mieć jakiekolwiek znaczenie.
    Rodzynka wspomniała jednak coś o niedopuszczeniu do jakiejś wycieczki dla dzieci, które nie przekroczyły jakiegoś wieku.. fakt, to krzywdzące, ale też sytuacja raczej jednorazowa, którą można próbować zmieniać i na pewno nie ma się co sugerować przy planowaniu ciąży.

    Inna rzecz, że dzieciaki potrafią być złośliwe w stosunku do innych dzieciaków mniejszych, później rozwijających się, itp... ale też bez przesady - urodzenie dziecka w styczniu na tej samej zasadzie grozi wytykaniem go palcami jako tego "dużego".

    Dzieci z grudnia ostatnie obchodzą urodziny? Przecież szkoła zaczyna się we wrześniu :). To Ci z lipca i sierpnia mogą czuć sie poszkodowani, bo w życiu szkolnym praktycznie nigdy nie mają urodzin :P.

    A tak na poważnie, wątek potraktowałam (i nawet z przekory polubiłam) na zasadzie "czego to ludzie nie wymyślą". Bo faktycznie, dopiero starając się ponad rok i przerabiając w głowie wszystkie możliwe daty porodu człowiek dochodzi do wniosku, że to nie ma żadnego znaczenia.

    Pozdrowienia dla wszystkich obecnych i tych dopiero zaplanowanych grudniowych ludków :)

    marnut, Mona_M, zAgatka, Maczek, Pati Belgia, LaRa, Marta8880, Redhotka, marissith, Krokodylica, MonikaDM, Katarzyna87 lubią tę wiadomość

    ********Gang 18+********
    Z każdym cyklem coraz bardziej jestem w ciąży...
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    momo1009 wrote:
    Tak Was czytam...
    Nigdy nie spotkałam się z dyskryminacją w szkole ze względu na m-c urodzenia.

    No ja właśnie też nie, Momo, dlatego Bella mnie tak zaciekawiła swoją teorią i argumentami na jej poparcie :D.
    Dzieciaki nie są aniołami, dyskryminują inne dzieci z różnych względów: biedę, mniejszy poziom intelektualny czy mniejszą sprawność fizyczną, kolor skóry, miejsce zamieszkania (wieś) czy pochodzenie - ale miesiąc urodzenia :)?

    Mona_M, momo1009, Pati Belgia, Redhotka, Another lubią tę wiadomość

  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uważam, ze dzieci wynoszą z domu kulture i jesli rodzice wyśmiewają dzieci z grudnia i taki dają przykład pociechom swoim to czego sie spodziewac po dzieciach?

    Landryneczka, Mona_M, werni, Paulina_2603, Redhotka, Reni, Katarzyna87, Mega, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Miesiąc urodzenia w wielu przypadkach wiąże się z kwestiami rozwojowymi, o których wspomniałaś:)



    Nie jestem dla nikogo niemiła Landryneczko.

    Owszem, Bella - na początku rozwoju dziecka, w jego pierwszych 5 latach. Późnij to wszystko jest już wyrównane, zaczynają dochodzić do głosu inne uwarunkowania: genetyczne. Jeśli ktoś ma rodziców z wysokim IQ to pomimo, że z grudnia może sobie dużo lepiej radzić z nauką niż ten ze stycznia. Jeśli ma rodziców "dużych" to może być szybszy i silniejszy niż dziecko "drobnych" rodziców ze stycznia - i można tak wymieniać w nieskończoność. Więc ten argument też leży :/.

    Redhotka, Mega lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Miesiąc urodzenia w wielu przypadkach wiąże się z kwestiami rozwojowymi, o których wspomniałaś:).
    Wychodziło by na to, że dzieci z grudnia zawsze lub w większości będą upośledzone, a ze stycznia wybitne.
    No prosze Cię.

    Za to jakie będzie dziecko odpowiada wiele czynników m.in. geny, przebieg ciąży, przebieg porodu, to czy urodziło sie w terminie czy nie, a potem kwestia wychowania.

    A ja bym chciała urodzić sobie dziecko na urodziny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 13:18

    Redhotka lubi tę wiadomość

  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kwestie rozwojowe... Ej ale np mój syn z lipca jest w tyle z dziećmi ze stycznia. A dzieci z grudnia za dziecmi z czerwca. Ale nie rozumiem tego w jaki sposób ma to rzutowac na cale życie człowieka.
    Może osoby urodzone 29 lutego maja trudniej ale urodzeni w grudniu czy bodaj we wrześniu. No co za bzdury. Jak ktos chce się doszukiwac "utrudnien" to je zawsze znajdzie. I przykre jest to, ze niezależnie od długości staran.. Coraz bardziej kobiety wybrzydzają i szukają juz u nienarodzonego, nawet nie poczętego dziecka trudniejszego startu w życie, zamiast cieszyć sie blogoslawienstwem jakiego mogą doświadczyć. astaniwcie sie czy Wasze matki narzekaly, ze np musiały Was rodzic w lecie i nie mogly jeździć na rowerze, pójść na basen czy poruszać sie normalnie i z gracja w sukienkach bo wielki ciążowy brzuch np w sierpniu im wadzil, albo czy Wasze matki marudzily, ze są takie buedne i zmeczone bo musza rodzic w listopadzie albo grudniu i przez to ich dzieci będą "glupsze" od innych..

    Pogadajcie ze swoimi mama, siostrami, które maja juz dzieci i zapytajcie czy miesiac urodzin jest taki kure.wsko ważny?

    Fatim, zAgatka, LaRa, Paulina_2603, Redhotka, Krokodylica, Marronek lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:37

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flexi, Igor ma dopiero 1,5r - daj mu czas :)! Jeszcze ze 3-4 lata i zobaczysz, że różnice się zatrą, a Twój syn może Cię jeszcze zaskoczyć poziomem rozwoju w stosunku do rówieśników ;). Moja córka jest ze stycznia, moja koleżanka rodziła w grudniu tego samego roku - różnica jest przeogromna: teraz. Zatrze się z czasem a jak pójdą razem do szkoły to będzie kompletnie niezauważalna :).

    Redhotka, Krokodylica, Mega lubią tę wiadomość

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella, wszystko ok u Ciebie? Może to tylko moje wrażenie, aczkolwiek wydaje mi się, że się zrobiło w tym wątku dość agresywnie i zupełnie nie rozumiem, czemu.

    Ja chodząc całe życie do klasy z dzieciakami starszymi ode mnie o 1-2 lata nigdy nie byłam dyskryminowana z tego powodu, że byłam młodsza. Ani troszkę. To tym bardziej dzieciaki z grudnia, które od rówieśników są młodsze o kilka miesięcy.

    Zdecydowanie częściej spotykałam się z dyskryminacjami ze względu na status materialny, sylwetkę (grube osoby były zawsze wyśmiewane), kolor włosów, zbyt dobre w stosunku do reszty wyniki w nauce, częste nieobecności na lekcjach, miejsce zamieszkania, jakąś niepełnosprawność, czy w inny sposób odstawanie od grupy... Ale za to, że ktoś z grudnia? Nigdy nie zauważyłam.

    marnut, Redhotka, Mega lubią tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Tak jest ważny, może nie tak bardzo jak to określiłaś, ale jest (nie dla wszystkich).
    I tak znam kobiety, ktore narzekały, bo były w zaawansowanej ciąży w upały albo w totalny mróz.

    Byłam w zaawansowanej ciąży i w upały i w totalny mróz (córka ze stycznia, syn z samej końcówki czerwca) i zawsze narzekałam :D. Po prostu - zaawansowana ciąża nie jest stanem, w którym czujesz się świetnie. Albo puchniesz, albo ledwo się toczysz, albo ledwo schylasz, masz zadyszkę, dziecko jak Ci się nie wwierci w pęcherz to w żebra czy przeponę, mało śpisz, żołądek ściśnięty więc Ci niedobrze po wszystkim - tak to mniej więcej wygląda i nie ma co teorii dorabiać, że jest to zależne od pory roku.

    Mona_M, Natka88, Redhotka, Krokodylica, Mega lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:38

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2015, 15:16

    zAgatka, Redhotka, Reni, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co, skoro miesiąc urodzin to aż taki problem....
    Życie często daje kopa w doopę, jednym lżejszego innych kopie non stop.
    Po co dziecko ma przez to przechodzić? Przeciez jeżeli sie nie urodzi, inni nie będa mu dokuczać, a życie nie da mu w kość.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 13:38

    Flexi, kapturnica, Redhotka, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    U mnie jak najbardziej ok:) Bardzo przyjemne popołudnie.
    Zrobiło się agresywnie, bo kilka osób o tym samym zdaniu atakuje osobę, która ma inne. Może dlatego.
    Bella, ja np nie atakuję a zadaję dość racjonalnie brzmiące pytania dotyczące Twojej teorii - i jakoś nie doczekuję się od Ciebie żadnych konkretnych argumentów na jej poparcie, za to otrzymuję jakieś wyświechtane frazesy, które z łatwością podważam :D.

    Pati Belgia, Redhotka, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ