X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dzieci rodzone w grudniu
Odpowiedz

Dzieci rodzone w grudniu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flexi wrote:
    Marnut to Mlody jest 01.07 a termin na okolo 28.07 ale to 15 grudnia dokladnie termin poznam. A poza rmtym będzie cesarka ze wskazan wiec z jednego miecha będą Maluchy.
    To mamy synków w tym samym wieku :). Też miałam mieć cesarkę 01.07, ale Młody nie wytrzymał ciśnienia, pospieszył się i w niedzielę wieczorem pomykaliśmy do szpitala na cesarkę "na cito" :).
    Teraz mam termin na 24.07, ale że u mnie w szpitalu planowane cesarki robią na 7-10 dni przed terminem, to spodziewam się, że między dziećmi będą 2 lata i 2 tyg różnicy :).
    A imprezy będziemy im robić jak chcą - razem albo osobno, wedle woli :).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mana wrote:
    jestem urodzona w grudniu i jestem pedagogiem.


    O Boże! Ja też!
    Apeluję: nie rodzić dzieci w grudniu! Będą pedagogami! :D

    mana, Natka88, Mona_M, Redhotka, MonikaDM, Mega lubią tę wiadomość

  • OvuFriend

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiadomość wyedytowana przez administratora forum z powodu łamania zasad regulaminu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 15:34

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10536 7256

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:38

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    sraGp3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tu kolejna ciekawostka :D
    "Najnowsze badania naukowców nie pozostawiają wątpliwości, że dzieci urodzone w zimie są znacznie zdrowsze od tych urodzonych latem, w dodatku żyją dłużej. Badania przeprowadził słynny Uniwersytet Harvard'a, który przebadał ponad 20 tysięcy dzieci w wielu krajach świata.

    Okazało się, że dzieci urodzone w środku zimy są wyższe od tych urodzonych latem, są również cięższe i mają większy obwód głowy. Lepiej wypadają także w seriach testów na inteligencję. Naukowcy przetrząsnęli także archiwa spisów ludności.

    W Austrii badania wykazały, że urodzeni pomiędzy październikiem a grudniem żyli około 7 miesięcy dłużej niż urodzeni między kwietniem a czerwcem."

    I możemy się tak przerzucać kompletnie sprzecznymi wnioskami "naukowców" z tego samego kraju, ale po co?
    Istotą sprawy jest fakt, że dzieci "z końca roku" nie są ani lepsze ani gorsze, mają takie same szanse jak inne dzieci i od wielu korelujących ze sobą współczynników zależy jak im się życie (towarzyskie i inne) ułoży. Nie są również prześladowane ze względu na miesiąc urodzenia, jak ten wątek zgodnie pokazuje :).

    werni, momo1009, mana, Natka88, Pati Belgia, Fatim, klara_bella, Arienna, kapturnica, Redhotka, toca81, rah lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    NIE RODZICIE W GRUDNIU !!! :D
    Nie rodzimy. I apelujemy: niech nikt nie rodzi! Nie dość, że toto głupie, zacofane, opóźnione, niedorozwinięte, prześladowane, chorowite, niedospane, bez szans na sukces towarzyski czy naukowy, bezlitośnie zdradza nasz status materialno-edukacyjny (wszak tylko biedne idiotki rodzą w grudniu) to jeszcze jest skazane na BYCIE PEDAGOGIEM ;D!!! Zgroza!

    werni, mana, momo1009, Natka88, Pati Belgia, Mona_M, LaRa, kapturnica, gretka, Ewa99, Redhotka, rybka, iwcia77, mimimka, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakbym myślała kiedy rodzic kiedy nie to juz dawno bym zwariowala. Pierwszy raz słyszę ze w grudniu dzieci są inne a matki niedouczone, co za bujdy. Moja siostra jest zdrowa i w lutym urodzi dziecko. Szkole ukończyła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 15:58

    Redhotka, rybka, Mega lubią tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2015, 15:16

    Redhotka, rybka, livia30, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2015, 15:16

    werni, Natka88, Flexi, Arienna, LaRa, rybka, iwcia77, rah lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mana wrote:
    Chyba znalazłam temat na doktorat!!
    Uważaj, Mana, grząsko! Jeszcze nie daj Bóg przyjdzie Ci rodzić w grudniu i wszystkie papiery z tytułami naukowymi trzeba będzie w kominku spalić, żeby wpasować się w statystyczny trend idiotek bez szkoły ;D! Poczekaj, może urodzisz w innym miesiącu, wtedy z czystym sumieniem można się będzie doktoryzować ;).

    mana, kapturnica, Redhotka, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heheh jakieś plusy są :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10536 7256

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:39

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    sraGp3.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10536 7256

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:39

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    sraGp3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    To tylko artykuł z internetu, w żadnym momencie nie powiedziałam, że to popieram.
    Zespół downa to choroba genetyczna, więc raczej nie ma związku.

    Ja urodziłam się w maju, a takie osoby, są podobno bardziej optymistyczne i lubią patrzeć jak inne małe istotki drą sobie nerwy na forach internetowych, bo nie zgadzają z faktem, iż ktoś ma inne doświadczenia i takich ludzi jest więcej

    Dziękuję, dawno nikt nie nazwał mnie "małą" to miłe :).
    I jak widzę, nikt tu nie drze nerwów, co najwyżej łacha ;).
    A ja nadal nie doczekałam się odpowiedzi na merytoryczny kontrargument - co z "najnowszymi wynikami Harvardzkich badań", które potępiają w czambuł te wcześniejsze :D? Jak się do tego odniesiesz owa "większości" ;)?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 16:14

    mana, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Bóg napewno ma w tym wypadku dużo do powiedzenia, bo to on upycha dzieci w brzuchu.
    "Nie daj Bóg" to takie kolokwialne powiedzonko, nie słyszałaś :D?

    iwcia77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2015, 15:16

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mana wrote:
    dobrze napisałaś "podobno" :D skoro taką informację tutaj umieściłaś jest to jednoznaczne z tym ze się z nią zgaszasz.... ;)
    a tak dla Twojej informacji choroba afektywna dwubiegunowa ma również silne uwarunkowania genetyczne ;)
    Cicho, głupia, nie znasz się! To wszystko przez biedę, niedouczone matki i fatalny miesiąc grudzień :D!
    A...no i siatkówki i brak snu!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2014, 16:21

    mana, momo1009, Mona_M, Redhotka, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10536 7256

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 16:39

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    sraGp3.png
  • momo1009 Autorytet
    Postów: 1950 1887

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A założycielka po pierwszym poście zniknęła jak kamfora...

    Fatim, Redhotka lubią tę wiadomość

    ********Gang 18+********
    Z każdym cyklem coraz bardziej jestem w ciąży...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1. Jak pisałaś o "istotach" (liczba mnoga) to chyba nie o samą landrynę Ci chodziło, co :D? Czy to też objaw choroby psychicznej :D?

    2. Dziwne i niespójne wydaje się przytaczanie jakichś badań na poparcie swojej teorii, po czym twierdzenie, że się z badaniami (a więc i własną teorią) nie zgadzasz. Tak, jest to objaw pewnych zaburzeń. Może nawet dwubiegunowych :D.

    3. Nie, nie zauważyłam Twojego żartu, co może świadczyć o jego jakości.

    4. Ale bierzesz leki :)?

    Redhotka, agnes175, Mega lubią tę wiadomość

‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ