Dziewczyny które są tutaj rok i dłużej i dalej walczą o dzidzie...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyAnia pisz jakie wyniki.
Brunette niekoniecznie, jest cos takiego ze niepodnosc sie pojawia po kilku latach, wiec dobrze by było gdyby zbadał teraz, to juz byscie wiedzieli. Nie martw sie na zapas, pomysl, ze jeszcze np jest inseminacja. Na forum to było troche dziewczyn ze niby w sumie ona i on wyniki w normie, a dopiero inseminacja pomogła. Rozumiem Cie, bo sama łykam tabsy ale nie ma co sie poddawac, tyle, jak sie w kóncu uda to tym bardziej bedzie radowało.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2014, 12:00
Ania_84 lubi tę wiadomość
-
Póki co nie wiemy jakie wyniki jeszcze lekarz nie dzwonił ;/
a dopoki on nie zatwierdzi to nie moga nam wysłac ; no i pewne dupa blada z teo ..
ja juz oczywisce mysle ze musi byc zle soro tel nie chca mowic..
ze znowu los nam nie sprzyja bo na 31 lipca nie zdarzymy dostac wynikow a mamy wtedy wizyte w Novum..
pozniej 1 sierpnia maz zaczyna prace wiec dupa bo nie bedzie chcial od razu brac wolnego -
Brunette ja też mam wysyp dzieci na około.. Od początku jak się zaczęliśmy starać. Niektóre kuzynki urodziły w tym czasie 2 dzieci, a w tym roku urodziła większość koleżanek, które jeszcze dzieci nie miały. Wczoraj byłam oglądać kolejnego bobasa, mojej znajomej alkoholiczki. Mały ma 3 tyg., jego mamusia w dwie godziny wytrąbiła dwa piwa (chociaż tyle, że nie karmi), na polu mieliśmy grila, dziecko zostało odłożone w domu na przewijak i raz na pół godziny któreś z rodziców szło sprawdzić czy nie płacze. A ja nie mogę mieć dzieci.. Ten świat nie jest normalny. Oczywiście tatuś dziecka był również nabąbiony. Jeszcze przyszedł kumpel do nich, który już kiedyś jak ta moja koleżanka zaszła siadł na mnie kiedy my coś w końcu zaplanujemy swojego, wtedy mu dosadnie powiedziałam, że nie jego biznes, a wczoraj jakby miał sklerozę. Przez pół godziny a dlaczego jeszcze nie macie, a planujecie, a kiedy, a w ogóle chcecie i qwa nie odpuści. Akurat go nie cierpię i nie mam ochoty się z debilem dzielić informacją, że mój organizm akurat się broni przed dziećmi rękami i nogami, a ja przez to cierpię Sama przyjemność..
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyAnia moze beda dobre wiesci, trzymam kciuki.
My byliśmy ostatnio tez na imprezie i siedział taki facet znajomy znajomych i cos tam do nas to kiedy dziecko i dlaczego nie teraz, a ja mówie, bo lepiej jak Wy najpierw narobic a pozniej jeczec ze nie ma pieniedzy i sie po tym zamknął
Taki chamek, sam gada w towarzystwie ze zonka to gruba po kilku ciazach ze nic nie robi i siedzi w domu, poniza te swoja babke a ona nic. W sumie to juz wole swoja sytuacje niz takie zycie.kapturnica lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyHej dziewczyny, ja dziś dostałam @, nie wiem czy wspominałam ze moje miesiączki sa bardzo bolesne, i tym razem musiałam jechac na zastrzyk, dwa razy zemdlałam, biegunka i wymioty to norma, baa, dziś miałam nawet drżenie i ból mięśni...
Dzięki Bogu nie byłam w pracy...
Niedawno doszłam do siebie tak naprawdę i właśnie do mnie dotarło, że znów dostałam okres, mam zakaz od lekarza zeby nie jeść czekolad i innych niezdrowych rzeczy bo to pogarsza stan tarczycy, ale poszłam do sklepu po czekoladę i jem, jem jem...
(Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2014, 17:15
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Hej dziewczynki u nas zle
gentyka raczej do bani ..bo kazali osobiscie przyjechac przez tel nie powiedza.. bo wymaga to konsultacji
juz sie pogodzilismy ze jedyny sposob to dawca
a tu nastepne problemy
dziadek wyladawl w spzitalu juz nawet chodzic nie mogl obustronne zapalnie pluc i oskrzeli serce w oplakanym stanie lekarka poweidziala ze beda robic co sie da ale musimy sie liczyc ze wiek , slbe serce i ogolnie bardzo wycienczony orgzanim nie daje dobrych rokowan
na dodatek Michał zmienił prace mial miec super umowe i pensja i co wcraj I dzien umowy nie dostal , chca zeby pracowal na czarno 11 h codzien plus soboty 8 h za cale 80 zl n dzien..
powiedzialam mezowi ze nawet niech si nie wazy w poniedzialek isc jak mu dzis umowy nie dadza ;/ a zrezygnowal dla tej roboty z pracy w ktorej owsze pensja wolala o pomste, pracy coraz mniej o firma na wykonczeniu ..ale mial umowe na czas nieokreslony
wiec jednymslowem jestesm w szarej dupie
A IUI z nasieniem dawcy 1200 zl -
Brunette wrote:heeej o tam u was? ja sie zbieram żeby umówić sie na wizyte i zrobić to usg pęcherzyka, chociaz nie wiem czy jest sens?
-
nick nieaktualny
-
hejka
My też już ponad rok się staramy.
Na razie nie wychodzi i ciągle jakieś problemy wychodzą po drodze.
Ja mam mięśniaki, torbiel endo i szykuje sie do histerolaparoskopii we wrzesniu, a mąż żylaki powrózka i w sierpniu usunięcie zylaków laparo.
Niby po zabiegach jest szansa że się uda, ale jakoś coraz częściej myślę, że chyba czeka nas in vitro..
-
nick nieaktualnyMoże nie tyle brak sensu tego usg co zżera mnie strach... A jak pęcherzyka nie będzie, a co gorsza jak będzie i wina leży w czymś innym, wiem że po tym usg jeśli okaże sie że wszystko ok mam mieć badanie na drożność, i co wtedy? Jak nie będą drożne, albo będą i znów nie wiadomo o co jest przyczyną?
Boję sie strasznie, mam tyle pytań, wstyd mi przyznać przed rodziną że mam problem, a gryzie mnie to strasznie, mam się umówić na wizytę, ale się boję, no dziś sie rozkleiłam nad telefonem, bo moja Pani doktor na poprzedniej wizycie powiedziała że zrobimy usg pęcherzyka, ale wydaje jej się że już zajdę w ciąże.
A co jak i ona zrezygnuje i powie że ona juz nie wie o co chodzi (miałam juz taki przypadek) i mam szukać dalej?
Mój facet mi nie pomaga, zapytał dziś czemu płacze, mówię mu że sie po prostu boję, a on "nie bój się, będziemy mieć dziecko", on do tego tak lekko podchodzi, jakby sobie nie zdawał sprawy, może to powód tego że już ma swoje, że już nie ma takiej potrzeby...
Jak byłam małą dziewczynką inaczej wyobrażałam sobie moje życie, moją dorosłość, myślałam że będe miała przyjemną pracę, że coś osiągnę, założę rodzinę, a nie mam żadnej z tych rzeczy. -
Brunett nawetjesli sa nie drozne to wlasnie lepiej to wykryc .. bo czesto nedrozne jajowod sa przyczyna ciaz pozamacicznych wiec wg mnie idz spr co jest jak cos nie ta to zacnij dzialac
-
nick nieaktualnyBrunette duzo dziewczyn np po udroznieniu zachodzi...ale tez na forum jest bardzo duzo postow, ze wlasnie obywie strony zdrowe a jednak odpiero inseminacja czy invitro pomaga, coz bywa i tak.
Urocza hej ja sie nastawiam jakos tez na zbiorke ale zaczne na inseminacje...
Ania jak tam co tam?Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2014, 22:47
-
Brunette nie gadaj głupot, im bardziej lekarze szukają tym większe prawdopodobieństwo, że znajdą co jest nie tak i to naprawią, więc trzeba szukać, a nie nastawiać się negatywnie. Mnie też lekarz już wysyłał do kliniki za miesiąc, bo on stwierdził, że już nie ma pomysłów. Od męża też non stop słyszałam, nie martw się będziemy mieć dziecko. I co? I będziemy mieli dziecko już w kwietniu. Drugi cykl po laparoskopii Widać tego mi było trzeba W sobotę powiedziałam mężowi, jego reakcja: a widzisz, mówiłem że będziemy mieli dziecko! Typowy chłop. Nie ważne, że po prawie 3 latach starań, milionach zwątpień, on wiedział że będzie dziecko i tyle.
Aniu współczuję
Też byłam w piątek na izbie przyjęć z dziadkiem lat 89, ale tu wątek komiczny. Dziadek się spotkał po 30 latach ze znajomymi z pracy i tak zapił, że się wywrócił w domu i rozwalił nos. Lekarz mi tylko powiedział, że dziadek już by mógł przestać dzisiaj imprezować. Chciałabym mieć kiedyś takie zdrowie jak on.Krysti, Iwka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyCześć Kobiety ,tyle się oczytałam was tu ze az wdech zapiera w piersiach Olka trzymam kciuki za ciebie i mocno sciskam tak jak i resztę kobitek starających się o dzidzie...wiem że bedziecie wspaniałymi mamciami :)wierzyć trza ze się uda i niema co się nad sobą rozczulać wspieram was całym mym sercem i bede modlic się w waszej intencji ..buziaki będe zawsze z wami mimo ze ja juz w ciązy jestem 5 tydzien ,nie zaluje sobie odpoczynku . Pozdrawiam
aszka, Iwka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKrysti wrote:Cześć Kobiety ,tyle się oczytałam was tu ze az wdech zapiera w piersiach Olka trzymam kciuki za ciebie i mocno sciskam tak jak i resztę kobitek starających się o dzidzie...wiem że bedziecie wspaniałymi mamciami :)wierzyć trza ze się uda i niema co się nad sobą rozczulać wspieram was całym mym sercem i bede modlic się w waszej intencji ..buziaki będe zawsze z wami mimo ze ja juz w ciązy jestem 5 tydzien ,nie zaluje sobie odpoczynku . Pozdrawiam
Iwka lubi tę wiadomość