Forum Starając się - ogólne Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)
Odpowiedz

Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)

Oceń ten wątek:
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wirbażka wrote:
    kurcze styczeń urodzinowy, nów kiedy płodne to będzie zdecydowanie mój miesiąc ;D

    Mój też styczeń :) ale liczę jeszcze na końcówkę grudnia na wszelki wypadek. Centralnie między Świętami a Sylwkiem mam mieć dni płodne, więc nie omieszkam skorzystać smileys-tanzen-293407.gif

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no ksiadz,a wierzy w zabobony ;-)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • wirbażka Autorytet
    Postów: 301 111

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mi od nowego roku więc kolejny długi weekend mężulo ma wolne więc gzrecznie będzie czekał i regenerował siły, jak małżonka wróci z pracy :D

    Martii lubi tę wiadomość

  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Mój też styczeń :) ale liczę jeszcze na końcówkę grudnia na wszelki wypadek. Centralnie między Świętami a Sylwkiem mam mieć dni płodne, więc nie omieszkam skorzystać smileys-tanzen-293407.gif
    Ja tez jeszcze licze na grudzien,ale do nowiu juz chyba nie dociagnę;-)

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien doberek jak wam mija poranek ??

  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mija, mija...
    w nocy miałam taki okropny ból brzucha, że byłam pewna, że przyjdzie @. Biegałam do WC, żeby się upewnić, ale nic... Skurcz macicy, bo tak mi się wydaje, że to były przyczyny bólu, był silny, wzięłam nospę, bo nie chciałam faszerować się innymi tablami przeciwbólowymi. Troszkę pomogło, a rano wstałam jakby nigdy nic... Tylko mam ciężki brzuch... Idzie @ - na bank!

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    mija, mija...
    w nocy miałam taki okropny ból brzucha, że byłam pewna, że przyjdzie @. Biegałam do WC, żeby się upewnić, ale nic... Skurcz macicy, bo tak mi się wydaje, że to były przyczyny bólu, był silny, wzięłam nospę, bo nie chciałam faszerować się innymi tablami przeciwbólowymi. Troszkę pomogło, a rano wstałam jakby nigdy nic... Tylko mam ciężki brzuch... Idzie @ - na bank!
    a moze to nie oznaki @ ? jeszcze te skurcze

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdzieś tu w jednym wątku dziewczyny pisały o tym żeby bzykanko było w takiej fazie księżyca w jakiej się urodziła, ale to wiadomo, że przecież człowiek by zgłupiał jakby chciał w to celować. A zdrugiej strony regularny cykl kobiety to tak książkowo 28, fazy księżyca też :)

    Melula, może to wcale nie na @ ?!

    Ewelina, testowałaś już? Bo ja się tu ciąge zastanawiam...

    Maniuś lubi tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz, mój śluz przez dwa dni był kremowo-wodnisty, wczoraj jednak zaczynał być lepko-brunatny... zaczyna się standardowy u mnie czas przed @. tylko ten skurcz wczoraj był silny... dwa cykle temu miałam taki sam silny ból i może 15 minut potem silne krwawienie. Tym razem było bez...

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Gdzieś tu w jednym wątku dziewczyny pisały o tym żeby bzykanko było w takiej fazie księżyca w jakiej się urodziła, ale to wiadomo, że przecież człowiek by zgłupiał jakby chciał w to celować. A zdrugiej strony regularny cykl kobiety to tak książkowo 28, fazy księżyca też :)

    Melula, może to wcale nie na @ ?!

    Ewelina, testowałaś już? Bo ja się tu ciąge zastanawiam...
    Japrobowalam z faza ksiezyca ale moja faza byla 29 listopada a dni plodne miala pozniej :) a podobno sie sprawdza jak sie nachodzi faza ksiezyca i owulacja
    nie kochana nie robilam bo dzis znow spadla wiec moze nadejsc malpa albo jutro

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    wiesz, mój śluz przez dwa dni był kremowo-wodnisty, wczoraj jednak zaczynał być lepko-brunatny... zaczyna się standardowy u mnie czas przed @. tylko ten skurcz wczoraj był silny... dwa cykle temu miałam taki sam silny ból i może 15 minut potem silne krwawienie. Tym razem było bez...
    nie musi byc odrazu kremowy . :)

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    wiesz, mój śluz przez dwa dni był kremowo-wodnisty, wczoraj jednak zaczynał być lepko-brunatny... zaczyna się standardowy u mnie czas przed @. tylko ten skurcz wczoraj był silny... dwa cykle temu miałam taki sam silny ból i może 15 minut potem silne krwawienie. Tym razem było bez...

    Oj ja mam zwykle tak samo. A plamienia też masz zawsze przed @ ? A jeśli tak, to co z tym robi Twój gin?

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    Japrobowalam z faza ksiezyca ale moja faza byla 29 listopada a dni plodne miala pozniej :) a podobno sie sprawdza jak sie nachodzi faza ksiezyca i owulacja
    nie kochana nie robilam bo dzis znow spadla wiec moze nadejsc malpa albo jutro

    Czyli nie testujesz, tylko czekasz jeszcze? Ja dzisiaj chyba jajo zniosę. Ale takie jak kura :) czekam na kilka testerek i się denerwuję jakby to miało byc moje :D

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Czyli nie testujesz, tylko czekasz jeszcze? Ja dzisiaj chyba jajo zniosę. Ale takie jak kura :) czekam na kilka testerek i się denerwuję jakby to miało byc moje :D
    temka spadla 2 dzien narazie mi niec nie dolega ale jeszcze caly dzien kusi mnie ale sie chyba boje bo zero obiaw jak jestem w ciazy to mi nie ucieknie :D a wtedy jak by test by byl pozytywny to bede miala blizej 24 bo chciala bym dopiero dac Piotrkowi taki 2 prezent :D

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lece kochane musze jechac do banku i na male zakupy bede pozniej buzka <3

  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Oj ja mam zwykle tak samo. A plamienia też masz zawsze przed @ ? A jeśli tak, to co z tym robi Twój gin?

    Nie, nie mam plamień, a jedynie brunatny śluz. Zwykle po nim mam @ o średniej intensywności, zazwyczaj...

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    Nie, nie mam plamień, a jedynie brunatny śluz. Zwykle po nim mam @ o średniej intensywności, zazwyczaj...
    Mam tak samo,czyli to jest ok?

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    Nie, nie mam plamień, a jedynie brunatny śluz. Zwykle po nim mam @ o średniej intensywności, zazwyczaj...

    A jaki masz progesteron? Ja mam plamienia, a @ kończy mi się zawsze takim brunatnym i to ponoć może byc od niskiego progesteronu.

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    badałam progesteron tylko w 8dpo (wg moich wyliczeń) - okazało się, ze za niski, jak na fazę lutealną - znaczy brak owulacji...
    teraz nie robię żadnych badań - szkoda mi kasy na prywatne. Od stycznia zaczynam wizyty w poradni leczenia niepłodności. Tam powinni zrobić mi wszystkie niezbędne badania, a jeśli nie to sama o nie poproszę.

    Obecnie biorę Duphaston - ten śluz stał się mniej brunatny niż wcześniej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2013, 12:01

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 19 grudnia 2013, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A te brunatne zaliczacie juz jako @ i konczycie cykl,czy dopiero jak zacznie byc czerwono?Ja mam tak,ze np 5dni przed [email protected] sa te brunatne coś,a do tego dochodzi np plamionko na czerwono-niewiele i jednorazowo lub dwa w ciagu tych 5 dni.Jak mam to traktowac?:/

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
‹‹ 101 102 103 104 105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego