Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)
Odpowiedz

Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)

Oceń ten wątek:
  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 108

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie obyśmy wszystkie w tym roku zazieleniły :)

    Little Frog, Ania07, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Anka10222 Autorytet
    Postów: 474 109

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam:):)

    Ja jestem w pracy....:)
    skoczylam nadrabiac Was.. ostatnio tak jakoś nie mam czasu z wami porozmawiac:( nad czym strasznie ubolewam:( ale mam nadzieje ze juz bede na bierzaco:)

    b9b1f1a10901741c0ee987c045e138e0.png
    zrp0xzdvj3izwz28.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakbym wiedziała, że poczęcie dziecka nie jest takie proste jak mi się wcześniej wydawało to już z rok przed ślubem przestalibyśmy się zabezpieczać :D wtedy moje myśli nie skupiały się wyłącznie na dziecku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 08:44

  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja nawet tu labradora nie mam, nawet rybki. Jedynie Wy, telefon i TV...
    Tu przynajmniej praktycznie cały czas się coś dzieje. My jesteśmy zaledwie 5 miesięcy po ślubie, mąż w czerwcu będzie miał 30 urodziny, a ja w lipcu 25... Zabieramy się w miarę możliwości dość szybko, ale mąż na początku chciał jeszcze trochę odłożyć. Teraz już nawet nie wspomina o dalszym czekaniu.

    Ania07 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabcia my mamy identyczny "staż" :D
    Działajcie działajcie, jestem pewna, że uda Wam się w tym cyklu spłodzić małego Walentego albo Walentynkę :D ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 08:45

    Little Frog, Anja89, MonikaDM lubią tę wiadomość

  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :):):) Dziękuję Ci bardzo :):):) Ja to mam nadzieję, że ten Twój piękny wykresik zostanie uwieńczony piękną, zieloną kropeczką :):)

    julenka78, Ania07, Anja89 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Frog wrote:
    :):):) Dziękuję Ci bardzo :):):) Ja to mam nadzieję, że ten Twój piękny wykresik zostanie uwieńczony piękną, zieloną kropeczką :):)

    Prawda? Ze na wykresiku Ani07 brakuje tylko zielonej kropeczki ::))

    Ania07, Anja89, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko jest jeszcze możliwe :D zobaczymy co to będzie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Frog wrote:
    To ja nawet tu labradora nie mam, nawet rybki. Jedynie Wy, telefon i TV...

    Mój mąż 3 lata temu kupił mi na Walentynki króliczka mini i tak jest z nami cały czas. A miałam też pieska, kundelka podwórkowego ale z tego względu że pracowaliśmy czasami po 12 godzin niestety przebywa teraz w polsce. Żal nam bylo wracać po pracy a on biedny aż sie cząsł tak mu sie siku chcialo, nie mogłam patrzeć jak on cierpi z tego powodu. Teraz jest szczesliwy u tesciów, ma ogromny ogród do biegania...

    Little Frog zaopatrz sie w króliczka, nie masz pojęcia ile jest śmiechu wieczorami jak biega i skacze po salonie::))

    uciekam na zakupki, bede później

  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 108

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania ja wierzę, że wykres się zakończy na zielono :)

    My jesteśmy po ślubie ponad dwa lata. Ja mam rocznikowo 25, a mąż 26 lat :)

    Ania07 lubi tę wiadomość

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polecam wpis Ani:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/pozytywna-odskocznia-od-staran,757,30.html

    Trochę czytania, ale warto :):)

    Póki co, to nie planuję żadnych zwierzątek. Może i mam dla nich sporo czasu, ale nie wiem jak to wszystko będzie tu wyglądało. Później jak zjeżdżamy, to mogłoby być ciężko z zabraniem go lub ewentualną opieką. Pozostaje mi jedynie Pou w telefonie....

    Ania07 lubi tę wiadomość

  • karmela85 Ekspertka
    Postów: 205 117

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja byłam zapobiegawcza i zaczęliśmy się starać przed ślubem:) W sumie liczyliśmy trochę na to, że najpierw dziecko później ślub a tu jak widać będzie jednak po kolei:) Spokojnie zdążymy najpierw wziąć ślub:) Ale ja to już czuje się wiekowa więc fasolka mogłaby się pojawić zanim jednak skończe tą 30- tke:p

  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam :)

    Wreszcie po pracy zakupach i sprzataniu weekendowym... @ nadal nie ma ale z testem poczekam do jutra... boje sie cholernie... tak sie zatanawiam...nigdy nie prowadzilam wykresu jesli teraz pojawi sie @ zaczne go prowadzic ale musiscie mi pomoc i wyjasnic co nie co :P mam prawie 32 lata a zielona jestem w tym temacie :( ale Wy tu mlode jestescie ehh czuje sie taka stara...

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabcia ja tez trenuje :P tzn chodze na silownie ale od bierzni wole orbitrek :)

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziallena wrote:
    witam :)

    Wreszcie po pracy zakupach i sprzataniu weekendowym... @ nadal nie ma ale z testem poczekam do jutra... boje sie cholernie... tak sie zatanawiam...nigdy nie prowadzilam wykresu jesli teraz pojawi sie @ zaczne go prowadzic ale musiscie mi pomoc i wyjasnic co nie co :P mam prawie 32 lata a zielona jestem w tym temacie :( ale Wy tu mlode jestescie ehh czuje sie taka stara...
    Ja prawie 30 na karku i to mój pierwszy cykl z mierzeniem temp., ogólnie 10. Dziewczyny chętnie odpowiadają na wszystkie pytania, więc Mdziallena jeśli przyjdzie @ (ale życzę aby nie!) na pewno tutaj znajdziesz pomoc :)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu wcale nie jesteś stara :) stare to są babcie :P

    Little Frog, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabciu faktycznie jest problem jak się zjeżdża :D nasza psinka zajmuje cały bagażnik i ciężko nam się zabierać z manelami na urlop

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 08:45

  • madziallena Autorytet
    Postów: 651 320

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania chcialam takiego pieska jak Ty masz ale niestety nasz praca do poznych godzin nie pozwala nam :( Dlatego mamy kotka Bajke to brytyjczyk boje sie troche bo slyszalam ze kobiety w ciazy nie powinny miec kotow... co o tym myslicie?

    ug378u69ac3gn4lp.png

    c55fqqmzw4bt7k7s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziallena wrote:
    witam :)

    Wreszcie po pracy zakupach i sprzataniu weekendowym... @ nadal nie ma ale z testem poczekam do jutra... boje sie cholernie... tak sie zatanawiam...nigdy nie prowadzilam wykresu jesli teraz pojawi sie @ zaczne go prowadzic ale musiscie mi pomoc i wyjasnic co nie co :P mam prawie 32 lata a zielona jestem w tym temacie :( ale Wy tu mlode jestescie ehh czuje sie taka stara...


    Madzia ja mam 35 lat a mój mąż 38
    I też holandia, od 7 lat


    I powiem Ci, nie mam zamiaru sie poddac, każdy w życiu zasługuje na to żeby sie speniło to marzenie o potomstwie ::))

  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego właśnie nie chcę brać takich obowiązków na siebie, bo czasami lecimy samolotem, a tutaj to już kompletnie nie ma komu zostawić... 7 rano jeszcze nie jest takie straszne. Mój pies, który został z moją mamą miał chyba zaprogramowane wyjścia o 3-4 i nie było innej możliwości. Jak się go wypuściło na podwórko, to biegał jakby w środku dnia i za nic nie chciał wrócić. Wtedy to ja musiałam iść do domu, posiedzieć z 15 minut i dopiero po tym czasie go wołać...a o 7 kolejna pobudka...

‹‹ 188 189 190 191 192 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ