CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)
Odpowiedz

Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztynka wrote:
    o kochana to bijesz moje sobotnie wiśniowe delicje z laysami paprykowymi :D
    ja zajadam sie cip sami BBQ i mafinkami z kawalkami czekolady piotrk tylko na mnie zerka

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2014, 21:02

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    ja w polsce bylam u 3 i tu u 2 to u 5 .
    Ciezko jest trafic na dobrego gina jedna zachwala tego co my na niego narzekamy

    Dokładnie Ewelina. Byłam u takiego mega-super-dobrego od niepłodności... z polecenia. I już do niego nie wrócę

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztynka wrote:
    o kochana to bijesz moje sobotnie wiśniowe delicje z laysami paprykowymi :D


    Heh,

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Dokładnie Ewelina. Byłam u takiego mega-super-dobrego od niepłodności... z polecenia. I już do niego nie wrócę
    A ja nikomu nie polece ciapatego . Ostatnio kolezanka go chwalila . To tylko siedzialam i sluchalam bo nie wiedzia o staraniach

  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kobietki,jak 22 mialam te pecherzyki,to dzis jest szansa zeby zaciazyc? Bo nie wiem czy ciagnac mojego do sypialni...

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kobietki,jak 22 mialam te pecherzyki,to dzis jest szansa zeby zaciazyc? Bo nie wiem czy ciagnac mojego do sypialni...

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2015, 20:56

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sluzu nie ma,taki bialy,nieciagnacy,ale jak jest chociaz jakis procent nadzieji to bede sie starac

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    A ja nikomu nie polece ciapatego . Ostatnio kolezanka go chwalila . To tylko siedzialam i sluchalam bo nie wiedzia o staraniach

    A moja wiedziała i poleciła mi. Ale nie podszedł mi bo mnie potraktował zimno i odrazu zaproponował rozwiązania, które u mnie nie wchodzą w grę...

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alka89 wrote:
    kobietki,jak 22 mialam te pecherzyki,to dzis jest szansa zeby zaciazyc? Bo nie wiem czy ciagnac mojego do sypialni...
    nic sie nie stanie jak poserduszkujecie dzis .

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alka89 wrote:
    kobietki,jak 22 mialam te pecherzyki,to dzis jest szansa zeby zaciazyc? Bo nie wiem czy ciagnac mojego do sypialni...

    Do sypialni? ZAWSZE! :)

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    A moja wiedziała i poleciła mi. Ale nie podszedł mi bo mnie potraktował zimno i odrazu zaproponował rozwiązania, które u mnie nie wchodzą w grę...
    wogole co niektórzy nie powinni pracowac w tym zawodzie

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    nic sie nie stanie jak poserduszkujecie dzis .


    No tak,ale nie bede specjalnie czekac na niego bo o 3.30 do pracy wstaje. Bedzie co bedzie

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Mnie juz sumienie pozera, staram sie nie jesc slodkiego.
    Niestety odrazu wszystkiego nie da sie odmowic, wczoraj 2 kawalki ciasta a dzis od rana pol czekolady i teraz M jakies kuleczki w czekoladzie wyciagnal i tez sie nie idzie opanowac.
    Kazalam mu je polozyc obok siebie zeby Mnie wiecej nie kusily ;(

    Lena ja też jak mam słodkie w domu to nie ma żadnej siły, która by mnie powstrzmała (chyba, że grypa żołądowa) :D
    Dlatego staram się nie mieć słodyczy w domu.

    Ale jak idzie @ to spod ziemi wykopię kawałek czekolady :P

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alka89 wrote:
    No tak,ale nie bede specjalnie czekac na niego bo o 3.30 do pracy wstaje. Bedzie co bedzie
    aaa no to co innego

  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Lena ja też jak mam słodkie w domu to nie ma żadnej siły, która by mnie powstrzmała (chyba, że grypa żołądowa) :D
    Dlatego staram się nie mieć słodyczy w domu.

    Ale jak idzie @ to spod ziemi wykopię kawałek czekolady :P



    Tez tak mam,jak cos bym miala w domu to juz koniec,a jak @ to juz w ogole

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Mnie juz sumienie pozera, staram sie nie jesc slodkiego.
    Niestety odrazu wszystkiego nie da sie odmowic, wczoraj 2 kawalki ciasta a dzis od rana pol czekolady i teraz M jakies kuleczki w czekoladzie wyciagnal i tez sie nie idzie opanowac.
    Kazalam mu je polozyc obok siebie zeby Mnie wiecej nie kusily ;(

    hehe . Jedz jedz :) co bedziesz sobie odmawiac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2015, 20:56

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4792 5011

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Jak tak juz piszecie o wizytach to ja tez sie wybieram ale dopiero 11 .
    I do niego pierwszy raz ide ( nie potrafie sie przemoc isc do faceta ), ale nie mam wyjscia bo te panie co do nich chodzilam tylko przyjmuja teraz prywatnie Nfz nie podpisal z nimi umowy a byly naprawde dobre.

    przed moja calkiem pierwsza wizyta tez nie dopuszczalam mysli ze moglabym isc do faceta wiec poszlam do babki....i to byla porazka(a taka polecana, taka dobra)nie dosc ze nastraszyla mnie ze po tabletkach anty dostane raka i wtedy facet mnie rzuci bo wszyscy tacy sami to jeszcze powiedziala ze nie jestem dziewica!!!a na 100%bylam !! zbadala mnie swoimi paluchami (ponoć bardzo szczuplymi-a bolalo) Tak strasznie mnie zrazila do tych lakarzy ze szok...wiec chodzilam naprawde w razie wyzszej koniecznosci wiec w swoim zyciu bylam zaledwie kilka razy ciagle u babek dopiero teraz jak juz bylam zdesperowana poszlam do faceta i zdecydowanie bylo lepiej delikatniejszy, bardziej empatyczny, rozmowny...Juz do babki nie pojde takze nie ma sie czego bac

    nick nieaktualny, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2015, 20:56

‹‹ ‹ 274 275 276 277 278 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy pod lupą - odpowiadamy na Wasze najczęstsze pytania

Kiedy zacząć suplementację? Czym różni się kwas foliowy od aktywnej formy folianu? Jaką rolę przed ciążą odgrywają dieta i suplementacja? Odpowiadamy krótko, konkretnie i bez mitów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Perimenopauza - czym jest, jak na nas wpływa i jak sobie możemy z nią poradzić!

Czym jest perimenopauza i czym różni się od menopauzy? Czy jeśli masz 40 lat to ten temat może dotyczyć również Ciebie? W jaki sposób perimenopauza się zaczyna? Jakie są typowe i nietypowe objawy spadku i burzy hormonów przed menopauzą? Czy można temu zapobiec, jak sobie radzić z objawami i jak dbać o zdrowie, gdy spada estrogen? Wraz z ekspertami stworzyliśmy dla Ciebie artykuł, z którego dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz o swoim zdrowiu hormonalnym w okresie perimenopauzy.

CZYTAJ WIĘCEJ