Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)
Odpowiedz

Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)

Oceń ten wątek:
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4792 5011

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Żabko a ja ostatnio oglądałam "Kwiat pustyni". Masakra normalnie co w tej Somalii robią dziewczynkom. Oglądała któraś? jak nie to polecam.
    Ja ogladalam...a kiedys czytalam ksiazke...poplakalam sie...straszne to jest

    Misty87 lubi tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Żabko a ja ostatnio oglądałam "Kwiat pustyni". Masakra normalnie co w tej Somalii robią dziewczynkom. Oglądała któraś? jak nie to polecam.

    Oglądałam, ryczałam na nim ..

  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    julenka78 wrote:
    Oglądałam już ten odcinek kochana, tylko nie wiem czy można to nazwać rozrywką,
    one tam walczą za pieniądze, wiec chyba raczej praca.
    I to jest zastanawiające że rodzice dziecko wysyłają na taki zarobek- masakra!!!
    Rozrywkę w sensie dla tych, którzy to oglądają. Ja wiem, że to są różnice kulturowe i nie powinnam oceniać, ale jak widzę niektóre obrzędy, rytuały i tradycje, to aż mi serce pęka!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Zabieram kilka, ale mnie to chyba właśnie inny wirusek łapie właśnie :P :)
    Kicham i kicham
    oj to kuruj sie szybciutko

  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2235

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka28 wrote:
    Kochane palenie w ciazy trasznie szkodzi dziecku...na pluca na serduszko nie mowiac o ukladzie nerwowym...takze rzucajcie zanim wciaze zajdziecie...jak widze kobiete z brzuszkiem ktora pali albo pije alkohol w jakiejkolwiek ilosci i jakosci to az mi sie plakac chce...
    Wiem co moze spowodowac palenie podczas ciazy bo moja tesciowa palila jak byla z pawlem w ciazy...i teraz sa tego skutki...niestety
    Dokładnie !!!! Nie rozumiem kobiet palących w ciąży tak jak i pijących alkohol !!! Jak tak można ! Przecież nie chodzi już o ta kobiete a o dziecko !!!!

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • kasia_czarna Autorytet
    Postów: 544 376

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam moje kochane jak poranek mija?? ja wlasnie kawke wypilam i buleczke z nutella zjadlam:)

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4792 5011

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy Kasia jak tam humorek?

    Nie wiecie co sie dzieje z Basiula? zaczynam sie o nia martwic

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    oj to kuruj sie szybciutko

    No tak źle nie jest choć nie czuję zapachów. A kuruję się herbatą z malinami... bo zawsze mam na uwadze, że może wyszło tym razem... Tylko kurde robię tak za każdym razem, a może po prostu łyknąć jakiegoś gripexa i mieć to gdzieś...

    Little Frog, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka28 wrote:
    Witamy Kasia jak tam humorek?

    Nie wiecie co sie dzieje z Basiula? zaczynam sie o nia martwic

    No ja tam ją rano przywoływałam, ale nie mam pojęcia. Nic nie pisała...

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2235

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Żabko a ja ostatnio oglądałam "Kwiat pustyni". Masakra normalnie co w tej Somalii robią dziewczynkom. Oglądała któraś? jak nie to polecam.
    Oglądałam i czytałam ;-) piękny film i książka ;-) niedawno skończyłam 50 twarzy greya :-D bardzo mi się podobały te książki ;-) zawsze po przeczytaniu miałam ochotę na seks z mezusiem :-D:-D:-D

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • kasia_czarna Autorytet
    Postów: 544 376

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Kasia a jak dzisiaj samopoczucie? Lepiej ?
    hejMacierzanka dawno tyle nie spalam... caly weekend spedzilam leniwie.. a od pon praca praca praca... byle do 14 lutego

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    No tak źle nie jest choć nie czuję zapachów. A kuruję się herbatą z malinami... bo zawsze mam na uwadze, że może wyszło tym razem... Tylko kurde robię tak za każdym razem, a może po prostu łyknąć jakiegoś gripexa i mieć to gdzieś...
    Ja to miałam ostatnio kazanie od męża dotyczące jedzenia przeze mnie lekarstw. Skończyło się tym, że mąż powiedział, że już nie chce słyszeć, że chora jestem. Od zawsze unikałam leków, ale teraz to już kompletnie omijam je szerokim łukiem.

  • kasia_czarna Autorytet
    Postów: 544 376

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    No ja tam ją rano przywoływałam, ale nie mam pojęcia. Nic nie pisała...
    hej kochane nie wylogowalam sie:( i bylam aktywna ... hihihih lepiej lepiej ... duzo milych slow wczoraj moj kochany napisal i mi sie cieplutko zrobilo.. i wspolnie planujemy urlopik w maju(oczywiscie w dni plodne ) hahahah

    ania181111, nick nieaktualny, Macierzanka:), Misty87 lubią tę wiadomość

  • santoocha Autorytet
    Postów: 3414 6146

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka!

    Ale się dziś źle czuję! Wczoraj byliśmy u znajomych, było dużo alkoholu, ale ja nic nie tknęłam. Byłam kierowcą i "niewiadomą czy zaciążoną".
    Dziś obudziłam się rano na mierzenie temp, zasnęłam potem.
    Obudził mnie telefon z wezwaniem do psa, który nabił się na pręt w ogrodzeniu. Wstaję, a tam nie dość że mdłości, to i ból brzucha jak na biegunkę, mokry kaszel, ból głowy. Ledwie zdążyłam do łazienki, puściłam pięknego pawia. Biegunki nie mam. Brzuch przestał boleć, ale czuję się jak na ogromnym kacu. Kaszel był ok 2 godzin, już przeszedł.
    Mąż się ze mnie śmieje, że ze mną to tylko na imprezy chodzić- on pije, a ja mam kaca :(

    kasia_czarna, Macierzanka:), Kaśka28, Little Frog lubią tę wiadomość

  • kasia_czarna Autorytet
    Postów: 544 376

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha wrote:
    Hejka!

    Ale się dziś źle czuję! Wczoraj byliśmy u znajomych, było dużo alkoholu, ale ja nic nie tknęłam. Byłam kierowcą i "niewiadomą czy zaciążoną".
    Dziś obudziłam się rano na mierzenie temp, zasnęłam potem.
    Obudził mnie telefon z wezwaniem do psa, który nabił się na pręt w ogrodzeniu. Wstaję, a tam nie dość że mdłości, to i ból brzucha jak na biegunkę, mokry kaszel, ból głowy. Ledwie zdążyłam do łazienki, puściłam pięknego pawia. Biegunki nie mam. Brzuch przestał boleć, ale czuję się jak na ogromnym kacu. Kaszel był ok 2 godzin, już przeszedł.
    Mąż się ze mnie śmieje, że ze mną to tylko na imprezy chodzić- on pije, a ja mam kaca :(
    ojej kochana .... dobre oznaki:)

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4792 5011

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha wrote:
    Hejka!

    Ale się dziś źle czuję! Wczoraj byliśmy u znajomych, było dużo alkoholu, ale ja nic nie tknęłam. Byłam kierowcą i "niewiadomą czy zaciążoną".
    Dziś obudziłam się rano na mierzenie temp, zasnęłam potem.
    Obudził mnie telefon z wezwaniem do psa, który nabił się na pręt w ogrodzeniu. Wstaję, a tam nie dość że mdłości, to i ból brzucha jak na biegunkę, mokry kaszel, ból głowy. Ledwie zdążyłam do łazienki, puściłam pięknego pawia. Biegunki nie mam. Brzuch przestał boleć, ale czuję się jak na ogromnym kacu. Kaszel był ok 2 godzin, już przeszedł.
    Mąż się ze mnie śmieje, że ze mną to tylko na imprezy chodzić- on pije, a ja mam kaca :(
    Fajny komentarz :) a może to objawy czego innego? trzymam mocno kciuki

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2235

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha wrote:
    Hejka!

    Ale się dziś źle czuję! Wczoraj byliśmy u znajomych, było dużo alkoholu, ale ja nic nie tknęłam. Byłam kierowcą i "niewiadomą czy zaciążoną".
    Dziś obudziłam się rano na mierzenie temp, zasnęłam potem.
    Obudził mnie telefon z wezwaniem do psa, który nabił się na pręt w ogrodzeniu. Wstaję, a tam nie dość że mdłości, to i ból brzucha jak na biegunkę, mokry kaszel, ból głowy. Ledwie zdążyłam do łazienki, puściłam pięknego pawia. Biegunki nie mam. Brzuch przestał boleć, ale czuję się jak na ogromnym kacu. Kaszel był ok 2 godzin, już przeszedł.
    Mąż się ze mnie śmieje, że ze mną to tylko na imprezy chodzić- on pije, a ja mam kaca :(
    bardzo dobre !!!!! Już Ci zaczynam zazdrościć ;-)

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha no to może dobry znak!

    kasia_czarna lubi tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedz mężowi, że skoro tak ma być, to ma zakaz picia. Oby te poranne przygody były początkiem... :):)

  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2235

    Wysłany: 2 lutego 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też bym chciala takie objawy .... Baaardzo :'(

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
‹‹ 438 439 440 441 442 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ