Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 5 września 2014, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak 1 września :) hahaha później sobie o tej klątwie przypomniałam

    wiem że ma rację teraz muszę myśleć o tym co jest i będzie i już nie wracac w przeszłości
    pewnie czeka mnie jeszcze jeden trudny dzień gdy będę musiała odebrać akt martwego urodzenia dziecka, ale przeżyję i to

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 5 września 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja głupio zaczynam sie nakrecac :/ nie chce kolejnego zawodu, a szanse były w tym miesiącu nikłe.
    Co do imienia, to my zostawimy to samo. Wszystko zależy od podejścia:) skoro uważamy, ze to ta sama duszyczka tylko w nowym, lepszym ciele, to dlaczego miałaby nie dostac tego samego imienia? :)

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • Kati86 Autorytet
    Postów: 970 771

    Wysłany: 5 września 2014, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia to się nie nakręcaj ;) wiem ciężko bo temp ładna ;)
    Ja też wersji imion nie chcę zmieniać.
    Ale nie wiem co bym zrobiła gdybym miała zarejestrować maluszka i wpisać imię :/

    O co chodzi z tą klątwą?

    Lenka@ lubi tę wiadomość

    IVF MAJ 2016 <3 beta - 175,5, 20.06 - serduszko puka <3
    14.08.2016 ;( żegnaj synku
    krio 19.XII.2016 9dpt beta - 208, 12.01 <3
    Bruno 18.07.2017
    krio 25.07.2018 9dpt beta 154,3, kolejny syn :)
    Aleks 5.04.2019
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 5 września 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tą klątwą podobno chodzi o to ze ta dziewczyna ktora założy watek na dany miesiąc w tym też miesiącu zachodzi w ciążę

    nie wiem co zrobimy z imieniem rozmawiałam z mężem ale musimy oboje to przemyśleć

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 5 września 2014, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia może zrób sobie wcześniej test, tak jak pisalas mi to pomoglo trochę ochłonąć

    rah lubi tę wiadomość

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 5 września 2014, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaką klątwą? Ja założyłam kilka wątków, to juz powinnam miec conajmniej trojaczki ;)

    aja lubi tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 5 września 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Gosiu, szykuje sie, ale bez przesady nie 7 dnia ;p bo wiadomo, ze bez względu na prawdę, to 7dpo to bedzie negatywny ;) jeszcze ze 3-4 dni poczekam ;p

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 5 września 2014, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiedzialam który to dzień, faktycznie jeszcze poczekaj choć wiem jak Ci trudno :*

    hehe u mnie klątwa zadziwiała, może działa tylko na prawdziwe wiedźmy:D

    rah lubi tę wiadomość

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • Lenka@ Autorytet
    Postów: 1300 761

    Wysłany: 5 września 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Cześć Laseczki,

    Ja tak z grubej rury...mój M włożył termometr rtęciowy do zbyt ciepłej wody (nie pytajcie proszę dlaczego) i niestety pękł :( Rtęć wylała się do szklanki z ciepłą wodą...

    Mam schiza...co robić...wszystko wyrzucać?? Dodam, że to było na blacie w kuchni...Wypucowałam już domestosem i mleczkiem do czyszczenia...od rana się wietrzyło...

    Ale pech...takich nerwów rano dostałam, że jeszcze teraz dochodzę...
    A może panikuję ?


    Inni szukają cudu całe życie w prozaicznych rzeczach...ja wolałam je stworzyć z prawdziwej miłości...
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 5 września 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edzia nie wiem co bym zrobila,
    szukalas czegoś w necie na ten temat?

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • Lenka@ Autorytet
    Postów: 1300 761

    Wysłany: 5 września 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Gosiaku, coś tam czytałam...

    Jedni piszą, żeby nie panikować, bo tam jest niewielka ilość itp...i dawniej można było nawet spotkać bawiące się dzieci kuleczkami rtęci...

    Z kolei inni piszą, żeby wyrzucić te rzeczy, które miały bezpośredni kontakt, wywietrzyć mieszkanie...i kilka razy dobrze zmyć...

    Ehhh, akurat wtedy kiedy skoczek ładny był...może to znak :(

    Kupiłam dziś elektryczny z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku i mam w nosie...

    Inni szukają cudu całe życie w prozaicznych rzeczach...ja wolałam je stworzyć z prawdziwej miłości...
  • dora13 Ekspertka
    Postów: 174 153

    Wysłany: 5 września 2014, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny, zaglądam po dłuższej przerwie urlopowej...teraz w pracy gonitwa i nie mam kiedy do Was zajrzeć:( trzymam kciuki za powodzenie, ja przestałam się już nakręcać i szukać objawów, może teraz będzie łatwiej kiedy nie pojawi się zielony kropek.
    pozytywności przybywaj:)

    c0f42ea092713d36454a47c502651866.png

    ckai43r858q6yu1s.png
    16.02.15 8tc. *
    31.07.2015 9tc. *
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 5 września 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka@ wrote:
    Gosiaku, coś tam czytałam...

    Jedni piszą, żeby nie panikować, bo tam jest niewielka ilość itp...i dawniej można było nawet spotkać bawiące się dzieci kuleczkami rtęci...

    Z kolei inni piszą, żeby wyrzucić te rzeczy, które miały bezpośredni kontakt, wywietrzyć mieszkanie...i kilka razy dobrze zmyć...

    Ehhh, akurat wtedy kiedy skoczek ładny był...może to znak :(

    Kupiłam dziś elektryczny z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku i mam w nosie...
    Domowy, stary sposob - wciągnąć odkurzaczem (jesli masz workowy). Rtęć to kuleczki, łatwo mozna ja zebrać jesli nie jest mokra (wzorowana domestosem ;) płynem do naczyń itp)

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 5 września 2014, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorcia ale skok! ;)

    dora13 lubi tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • Lenka@ Autorytet
    Postów: 1300 761

    Wysłany: 5 września 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Rah, ale tak jak pisałam wcześniej rtęć się rozlała w szklance gorącej wody...więc nie zdążyły się wytrącić kuleczki...bo cały czas była to płynna ciesz...

    Chyba muszę ochłonąć i nie panikować...

    Teraz tylko będę miała różnice na wykresie...bo chyba temperatury będą nieco inne przy termometrze elektronicznym? Jak sądzicie?

    Inni szukają cudu całe życie w prozaicznych rzeczach...ja wolałam je stworzyć z prawdziwej miłości...
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 5 września 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaa...myslalam,ze czesc moze "wypadła". To ja bym cała szklankę wywaliła w worku do śmieci i juz ;)

    Pewnie różnica bedzie,bo elektroniczny duzo dokładniejszy i czuły. Widac nawet drobne skoki. No ale co zrobisz:) dzieki temu masz lepszy termometr :) hehe
    A rtęcia sie juz nie martw. Jak byłam mała to wszyscy tłukli termometry i nikt nie panikowal, tylko każdy krzyczał "nie do buzi!", a poki sie jej nie jadło to było ok ;)
    Nic juz nie naprawisz ;) szkoda tracić czasu na zamartwianie, skoro jeszcze tak wierzyłas i szorowalas ;)

    Lenka@, Kati86 lubią tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • Lenka@ Autorytet
    Postów: 1300 761

    Wysłany: 5 września 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rah wrote:
    Aaaaa...myslalam,ze czesc moze "wypadła". To ja bym cała szklankę wywaliła w worku do śmieci i juz ;)

    Pewnie różnica bedzie,bo elektroniczny duzo dokładniejszy i czuły. Widac nawet drobne skoki. No ale co zrobisz:) dzieki temu masz lepszy termometr :) hehe
    A rtęcia sie juz nie martw. Jak byłam mała to wszyscy tłukli termometry i nikt nie panikowal, tylko każdy krzyczał "nie do buzi!", a poki sie jej nie jadło to było ok ;)
    Nic juz nie naprawisz ;) szkoda tracić czasu na zamartwianie, skoro jeszcze tak wierzyłas i szorowalas ;)

    Tak wypucowała, że dziś to Małgorzata Rozenek nie dowaliłaby się do niczego :P

    Kati86 lubi tę wiadomość

    Inni szukają cudu całe życie w prozaicznych rzeczach...ja wolałam je stworzyć z prawdziwej miłości...
  • Lenka@ Autorytet
    Postów: 1300 761

    Wysłany: 5 września 2014, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    A tak w ogóle...Ewwiel, Magdalenko...tulę mocno.
    Mnie zawsze pomaga mega nerw, którego zawsze osiągam w takich sytuacjach po wysiłku...

    Rah...nie nakręcamy się ! :)

    rah, ewwiel lubią tę wiadomość

    Inni szukają cudu całe życie w prozaicznych rzeczach...ja wolałam je stworzyć z prawdziwej miłości...
  • Malink_a Przyjaciółka
    Postów: 72 92

    Wysłany: 5 września 2014, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.
    Trafiłam tutaj bo od wczoraj łudzę sie nadzieją nie nadchodzącej @
    Staramy sie z Mężem od ok 2 cykli starania o nasze maleństwo.
    Boje sie myślec, ze moze sie udało.
    Póki co niby objawy jak na @. Ale nie do końca, bo np ból piersi miałam zawsze, ale teraz to jakaś masakra, a sutki stercza i szczypia prawie non stop :) do tego spać mogłabym na okrągło.

    Chyba jutro bede testować :)

    16udyx8d2hk0fycf.png
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 6 września 2014, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Malinko:) ktory to dzien cyklu? I jak, robiłaś test? :)
    My tu wszystkie sie zawsze łudzimy;)
    2 cykl, to jeszcze "świezynka" bezstresowa jesteś ;) oby tak pozostało i oby sie szybko udało :D

    gosia86 lubi tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
‹‹ 390 391 392 393 394 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ