Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9447 12431

    Wysłany: 18 września 2017, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mnie tez dopadł dół totalny. Nie mogę sobie poukładać w głowie ze większość kobiet zachodzi od pstryknięcia palcem a my musimy tak cierpieć. Mam ogromny żal do świata ze nie chce nam dać tak naturalnej kolei rzeczy :(

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 18 września 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam taki zjazd przez weekend, aż mąż mi powiedział, że widać że jestem przed okresem...
    A dziś w nocy budziło mnie takie ciągnięcie w dole brzucha, na bank przed miesiączką ale rano zrobiłam test, czekam na biel wizira a tam 2 krecha!!! teraz nie wiem czy test mnie oszukał czy się udało - zdążyłam jeszcze zrobić bete przed pracą i teraz już nie mogę wysiedzieć - wyniki o 16.

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi_Ka wrote:
    Taj, jak napisała Rucola, robisz dwie krzywe odrazu: na czczo, po godzinie od wypicua glukozy i po dwóch godzinach. Razem 3 pobrania.

    Dziewczyny, do wczoraj miałam małą nadzieję, że może to będzie owocny cykl, ale dziś zaczęło się plamienie przedmiesiączkowe. Wygląda na to, że jestem "szczęśliwą" posiadaczką endometriozy... No nic pozostaje mi czekać do listopada i wtedy umówić się z lekarzem na laparoskopię.

    Dopadło mnie to przykre rozczarowanie :(
    Bibika zobaczymy...moze jednak laparo da nadzieje, że to nie jest to.

    Ja za to w ogóle nie mam okresu ..kurw..... czekam i czekam. Miałam jakieś tyci tyci brudzenia od środy do piątku a potem suszzzzza... teraz nic....
    Chce już nowy cykl. Tempka tez nei spada. Gdybyśmy sie starali już miałabym podejrzenia :P:P:P bo przecież 15 dzień wysokich temperatur a tu dupa:) chyba, ze przez zapylenie :)))

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Ja miałam taki zjazd przez weekend, aż mąż mi powiedział, że widać że jestem przed okresem...
    A dziś w nocy budziło mnie takie ciągnięcie w dole brzucha, na bank przed miesiączką ale rano zrobiłam test, czekam na biel wizira a tam 2 krecha!!! teraz nie wiem czy test mnie oszukał czy się udało - zdążyłam jeszcze zrobić bete przed pracą i teraz już nie mogę wysiedzieć - wyniki o 16.

    oj basula byłoby cudownie. Koneicznie napisz jak wynik :)

    Dziewczyny to forum jest właśnie po to abyśmy pokrzyczały, poprzeklinały, potuptały :)))) Aisha zobaczysz, że każda z nas zostanie mamą. ja w to wierzę :) a właściwie jestem pewna... wcześniej czy później... każda z nas... A juz Basik trzymam kciuki, ze za około 8 i pół miesiaca :) to druga już zaciążyła tutaj (w sensie, ze jeszcze Syliwah , jeśli niku nie pomyliłam :)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2017, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Bibika zobaczymy...moze jednak laparo da nadzieje, że to nie jest to.

    Ja za to w ogóle nie mam okresu ..kurw..... czekam i czekam. Miałam jakieś tyci tyci brudzenia od środy do piątku a potem suszzzzza... teraz nic....
    Chce już nowy cykl. Tempka tez nei spada. Gdybyśmy sie starali już miałabym podejrzenia :P:P:P bo przecież 15 dzień wysokich temperatur a tu dupa:) chyba, ze przez zapylenie :)))

    Chyba już nie mam złudzeń. Wczoraj i dzisiaj brzuch pobolewał jak na okres i cały czas te plamienia. Nie było ich tylko jak była torbiel, więc to nie może być kwestia progesteronu.

    Robiłaś mimo wszystko test?

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie Bibika. Nie ma szans na ciąże bo kochaliśmy się raz po mojej owulacji i to kończył poza mną :P a teraz, gdy czekam na okres i wciaż jednak boje się infekcji po poronieniu aby podtrzymać jakość plemników żeby nadawały się od nowego cyklu, na który czekam z utęsknieniem to, hmmm że tak powiem ... mój mąż jest w siódmym niebie bo sprawiam mu co dwa-trzy dni ręcznie/ustnie przyjemność :P:P:P:P

    poczekajmy na laparo... mimo wszystko trzeba być dobrej myśli... ja chce zrobić badania na raka szyjki macicy ... cytologie taka bardziej dokładną oraz jeszcze coś takiego pod mikroskopem co się robi... bo te moje krwawienia też mnie martwia

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 września 2017, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_Basiula no pięknie! Daj znać jak wynik bety :)

    Ja właśnie jadę do doktorka, mam stresa trochę

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie fobrze. Da ci wszystko co trzeba ipójdzie:)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daj znać

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2017, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrra to ten Twój to teraz pożyje :D

    D-Basiula jak wynik? masz?

    Selina powodzenia i daj znać po wizycie

  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 18 września 2017, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane beta 63,3!!!

    Bibi_Ka, Rucola, Selina, Aishha lubią tę wiadomość

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiu a ile dni po owulacji ? Cuuudownie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2017, 20:11

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9447 12431

    Wysłany: 18 września 2017, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Basiula, gratulacje ogromne :)

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 września 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_Basiula gratulacje!

    Ja dołączam do grona zdołowanych. Dzisiejszy dzień jest jednym z najgorszych ostatnio :( mam totalnie dość. Byłam u lekarza, miałam 5min do wizyty (jechałam ponad godzinę z 2go końca miasta, były takie korki że nawet tramwaj dużo dłużej jechał a później już wysiadłam 2 przystanki wcześniej z autobusu i biegłam...) Musiałam jakaś dokumentację wypełniać a później czekać do pielęgniarek żeby wywiad ze mną zrobiły... Wpieprzyly się w kolejkę jakieś 2laski i już się we mnie gotowało. Weszłam do niego prawie z pół h opóźnieniem!! Mówi że te moje wyniki immunologia średnio dobre, ale on mi nic więcej nie powie tylko mam iść do immunologa (podal 2 osoby). Nie miałam zrobionych posiewów :( a prosił mnie o to ostatnio. Tak się zajęłam ta immunologia, że tego nie zrobiłam, uznałam za nie ważne teraz. Tylko że przez to nie zrobimy prędko IUI. chciał mi pobrać wymaz na miejscu zawołał położna ja się kładę i co? Okres dostałam :( więc nie pobrali. Co więcej, on na przełomie października i listopada wyjeżdża i wraca tak, że będę już po owulacji, ale kazał mi przyjść do innego lekarza i że on mi zrobi zabieg :/ nosz kuźwa! Nie po to do niego przyszłam żeby mi kto inny robił zabieg! Nie dał mi żadnej stymulacji, nie mówił nic k zastrzyku na pęknięcie ani o żadnej heparynie...NIC! Tak o mam sobie przyjść końcem cyklu-poczatkiem następnego... Mam dość. Wyszłam stamtąd, z zaciśniętymi zębami zapłaciłam i wyszłam (byłam z Krzyśkiem). Ledwo wyszłam i zaczęłam ryczeć, bo już mi brak sił. Ja nie chcę IUI i obcego lekarza! Znowu rozkładanie nóg przed nowym?! Jeszcze tak ważny zabieg! Jakbym chciała czekać na doktora to musimy czekać do grudnia...
    Ryczalam jak bóbr, nie mogłam się powstrzymać. Można powiedzieć że mam to na własne życzenie, bo nie zrobiłam wymazów wcześniej, zupełnie z głowy mi to wypadło. Poszłam na wizytę na której dostałam okres i zapłaciłam 200zl
    Płakałam całą drogę do tramwaju i w tramwaju jeszcze, nie mogłam łez powstrzymać, bo jestem podporządkowana pod doktorka i jego urlop albo ode rozkładać nogi przed nowym... Mąż już też nie wiedział co robić, wściekły jest na to postępowanie lekarzy. Laski na forum które do niego chodzą mówią, że on im przepisał leki na tą immunologię a mnie nic nie dał. Wyszłam ze świstkiem jakimś i usg, które nie wiem po co było robione przy okazji 1dc
    W tramwaju znów parę ciężarnych, babki z wózkami a ja jak zwykle udaje że nie widzę (choć widzę) tak teraz strugi płynęły mi po policzkach
    A mąż się pyta czemu ja płaczę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2017, 20:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2017, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selinko kochana, faceci zawsze zadają to głupie "dlaczego płaczesz?" albo "co się stało?"

    Rozumiem Twoje nadzieje i to, co się z nimi stało. Po prostu wypłacz. Zapij winem. Lepszego lekarstwa nie znam.

    Selina, Cola87 lubią tę wiadomość

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj selinko jak ja Cie rozumiem.... weź w domu napij się wina. mi to zawsze dobrze robiło. Czemu tej heparyny Ci nie dał to ja j6z nie wiem. Selinko jeśli masz znajomości u lekarzy to załatw sobie tą heparyne a jak nie to na priv napisz do mnie to migiem ci receptę załatwię.

    Immunolog no nic nie pozostało jak się zapisać i nie czekaj bo szkoda tego cyklu . Chociaż mi się wydaje że powinnaś encortonem najpierw obniżyć cd4 do cd8 oraz popytać immunologa o te wlewy na nk. Może i tak immunolog powie Ci ze ten cykl przeznacz na wyrównanie immunologi więc i tak szkoda męczyć się zastrzykami.
    Selinko wiem że nasza cierpliwość jest już na granicy ale jeśli zrobienie iui przyniosłoby efekt przy pomocy dodatkowo heparyny to nie warto ryzykować poronienia z powodu immunologi bo potem będziesz 3 cykle czekać a już o wielkiej tragedii nie wspomnę...

    Zrób sobie dzień dziecka i napij się wina a potem wykrzycz na męża:ppp ktoś musi oberwac za niesprawiedliwosc:p (zartuje)

    Serio mąż zapytał czemu płaczesz? Eh Ci faceci kosmici... :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2017, 21:04

    Rucola, Selina lubią tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 18 września 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiulka gratulacje!!!

    Dziewczyny jak ja Was rozumie :( do dzis liczyłam ze może sie udało i obejdzie sie bez laparoskopii - naczytałam sie w necie i zaczynam sie bać...:(
    Co prawda okresu jeszcze nie mam ale dzis popołudniu drobna brązowa plamka sluzu... wiec zaraz przyjdzie @:( Eh...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No też czytałam o laparoskopi i nue jest to nic fajnego.... wiele to dziewczyn znosi. Wy również dacie radę. Bo tyłu przez6ciach na pewno

    Kropeczka1986, Selina lubią tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9447 12431

    Wysłany: 18 września 2017, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarra ma rację. Ale ja też dziś miałam ch**owy dzień. Zaczynam się zastanawiać czy to wszystko jest warte naszego smutku. I to nie smutku jednorazowego, tylko powtarzającego się chronicznie co miesiąc. Cierpimy, faceci oczywiscie tego nie ogarniają. To jest kurwa niesprawiedliwe :(

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 18 września 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Rucola noooo.... faceci tego nie ogarniaja. Ja tu nic juz nie jem bo nic nie m9ge teraz nawet uk9chanej kawy boom encorton ani soli ani ... a moj sobie kupuje czipsy i chowa żeby mi przykro nie było ( czipsy z pieca, innych nie jadam) i myśli że nie widzę. Ja jem 13 tabsow dziennie a on ma zaledwie 3 witaminy :(( zero wysiłku...

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
‹‹ 766 767 768 769 770 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego