Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 23 września 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzięłam 1/4 i póki co jest spoko:) wczoraj juz o tej porze zaczęła sie jazda:( wiec liczę, ze nie będzie powtórki z rozrywki... zaczynam sie stresować poniedziałkiem...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 23 września 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze nie byłam świadoma że te leki tak wpływają.


    Dziewczyny moja prolaktyna była wcześniej na poziomie 11. Tsh mimo tego euthyrox u ciągle na poziomie 2,3. Raz tylko spadek do 1.5 ale potem urosła. Ft4 też urosło 1,62 .może to przez ciążę...mam wrażenie że ten euthyrox 50 mi nie pomaga .

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 23 września 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety mogą tak działać... jest napisane w skutkach ubocznych... chociaż najbardziej zastanawiały mnie zawsze te:

    Możliwe jest również wystąpienie następujących działań niepożądanych (częstość nieznana):

    - niezdolność odparcia impulsu do niepohamowanego uprawiania hazardu

    - zmienionych lub zwiększonych zainteresowań oraz zachowań seksualnych o dużym znaczeniu dla pacjenta lub innych osób, np. czynności związanych z nasilonym popędem seksualnym
    - kompulsywnego, niekontrolowanego kupowania lub wydawania pieniędzy - to to nawet mężowi pokazywałam żeby sie nie dziwił ze pieniądze wydaje :D - ze to efekt leku:)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 23 września 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saara ja kompletnie nie mam pojęcia czy może taki skok spowodować ciąża... ale dla Ciebie to był dość ciężki okres i domyślam sie ze dość stresujący...

    Mój gin mówi ze najlepszy wynik do starań to miedzy 11-15...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 24 września 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie też tak uważam z prolaktyna a tsh w graniczch 1-1.5.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9470 12457

    Wysłany: 24 września 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mam trochę inne zdanie w kwestii zakresów norm przede wszystkim jesli chodzi i hormony. Przede wszystkim wszystkie hormony wydzielane są pulsacyjnie wiec 2 godziny pozniej wynik moze byc zupelnie inny. Po drugir ustalanie leczenia na podstawie pojedynczego wyniku nie skonczy sie dobrze. Dopiero 2-3 krotny wynik mocno przekraczajacy normy jest wskazaniem do leczenia. I trzecia kwestia, czy jest sens leczyć cos ci nie daje objawów? Jesli nie ma objawów to organizm dobrze funkcjonuje. Normy ustalane są na podstawie badań u doświadczeń na grupie ludzi, ale nie wolno zapominać ze każdy organizm jest inny wiec sztywne normy nie powinny być wyznacznikiem naszego zdrowia lub choroby...

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 24 września 2017, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wsumie to masz rację. Mnie się wydaje że prolaktyna sk9czyla z uwagi na czynniki zewnętrzne. Miałam tomografie pół h wcześniej. Chciałam powtarzać wczoraj ale się nie udało. Tak czy siak biorę costagnus a to też obniża więc będzie ok. Tsh nie wpływa mi na owu bo zawsze mam. Proga nie będę w tym cyklu robić bo będę Luteinę brać więc nie ma sensu.

    Rucola lubi tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 24 września 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Wsumie to masz rację. Mnie się wydaje że prolaktyna sk9czyla z uwagi na czynniki zewnętrzne. Miałam tomografie pół h wcześniej. Chciałam powtarzać wczoraj ale się nie udało. Tak czy siak biorę costagnus a to też obniża więc będzie ok. Tsh nie wpływa mi na owu bo zawsze mam. Proga nie będę w tym cyklu robić bo będę Luteinę brać więc nie ma sensu.
    ale na badanie prolaktyny powinno się iść przecież max.na 2h po przebudzeniu, po 8h snu i 48h bez nerwów i stresu. Czemu robiłaś prolaktynę po tomografii? Trochę bez sensu, bo chyba wydałaś kasę na darmo a wynik nie jest zbyt współmierny z tym co jest faktycznie. Dlatego ja tam bym się tym nie przejmowała :)
    Powiedz mi czy Ty konsultowałaś swoje wyniki immuno z jakimś immunologiem ze śląska (oprócz dr Janosz)? Wiem, że jest polecany dr Sydor, który jest z Krakowa (ale ciężko tu z terminami do niego) a w Gyncetrum w Kato też przyjmuje. Jeśli miałabym tam iść to tylko do niego na wizytę w sprwie tych wyników, na leczenie w klinice bym się tam nie decydowała

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2017, 17:51

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 24 września 2017, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selinka ma racje z ta prolaktyna - trzeba robić Max dwie godziny po przebudzeniu - mój gin mówi ze po 8 to juz bez sensu robić...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 24 września 2017, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selinko miałam miec konsultacji z dr z Zabrza na s .w ostateczności nie poszłam nie bo w cytolabie polecili mi Janosz jako osobę która spojrzy na wyniki z punktu widzenia ginekologii.

    Prolaktynę ft4 tsh itd miałam z lux medu. Niestety mój czas jest bardzo ograniczony więc poszlam wtedy kiedy mogkam. Przynajmniej zrobiłam tsh itd.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2017, 21:56

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9470 12457

    Wysłany: 24 września 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarra w wolnej chwili powtórz prolaktynę i nie martw się na zapas :)

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 25 września 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w szpitalu - niestety laparoskopia dopiero w czwartek a nie wcześniej bo jeszcze plamie :/

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9470 12457

    Wysłany: 25 września 2017, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Jestem w szpitalu - niestety laparoskopia dopiero w czwartek a nie wcześniej bo jeszcze plamie :/
    I do czwartku będziesz leżeć w szpitalu? czy wracasz do domku?

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9470 12457

    Wysłany: 25 września 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Dziewczyny teraz z innej bajki, w tym cyklu miałam zalecone podwójne badanie progesteronu w 7dpo i 11dpo. owulację wyznaczyłam sama, bo byłam na urlopie, na którym zgubiłam termometr, więc nie odnotowałam skoku. Wyznaczyłam ją na podstawie objawów tzn piekące sutki jak zawsze, pozytywnego testu owulacyjnego, śluzu płodnego. 2 dni po miałam już śluz kremowy. Do czego zmierzam- 7dpo mój progesteron wyniósł 11,1 ng/ml a dziś jest 11dpo i wynosi 17,6 ng/ml. Myślicie, ze warto iśc na bętę?? tak bardzo boję się rozczarowania :( 5 dpo wyznaczonej przez siebie byłam u gina i potwierdził że jestem po owulacji, ale nie powiedział ile... sama nie wiem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września 2017, 12:33

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Jestem w szpitalu - niestety laparoskopia dopiero w czwartek a nie wcześniej bo jeszcze plamie :/

    Trzymam kciuki, ja będę naciskać na gina żeby zrobić laparo w listopadzie. Nie chcę czekać kolejnego cyklu, bo to bez sensu. Nic się nie zmieni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2017, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Ja Dziewczyny teraz z innej bajki, w tym cyklu miałam zalecone podwójne badanie progesteronu w 7dpo i 11dpo. owulację wyznaczyłam sama, bo byłam na urlopie, na którym zgubiłam termometr, więc nie odnotowałam skoku. Wyznaczyłam ją na podstawie objawów tzn piekące sutki jak zawsze, pozytywnego testu owulacyjnego, śluzu płodnego. 2 dni po miałam już śluz kremowy. Do czego zmierzam- 7dpo mój progesteron wyniósł 11,1 ng/ml a dziś jest 11dpo i wynosi 17,6 ng/ml. Myślicie, ze warto iśc na bętę?? tak bardzo boję się rozczarowania :( 5 dpo wyznaczonej przez siebie byłam u gina i potwierdził że jestem po owulacji, ale nie powiedział ile... sama nie wiem

    Mogłaś po prostu zbadać za wcześnie progesteron. Ja bym z betą poczekała do dnia spodziewanej @. Nie jestem zwolenniczką zbyt szybkiego badania i robienia testów.

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 25 września 2017, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Jestem w szpitalu - niestety laparoskopia dopiero w czwartek a nie wcześniej bo jeszcze plamie :/

    No tak, musi się zakończyć jakiekolwiek krwawienie.
    Też miałam przepisywany termin ze względu na opóźnienie. Czyli kładziesz się w środę zapewne, dzień przed zabiegiem? Nie wiem czy Ci lekarz wspominał ale proponuję w domu wygolić się, żeby uniknąć pielęgniarek i ich brzytwy :) Przygotuj się też na zakładanie cewnika.
    Weź też wygodną, luźną koszulę a na powrót ze szpitala najlepiej sukienkę. W spodnie raz że nie wejdziesz, dwa będzie bolało.
    Pamiętaj żeby mieć zmyty lakier z paznokci, u mnie nie dopuszczali do operacji babeczek. Gorzej jak któraś miała hybrydy :)
    Zostaw w domu wszelką biżuterie i najlepiej żeby gumka do włosów nie miała metalowej złączki.
    najlepsze pytanie jakie usłyszałam to było - czy ma pani sztuczną protezę? :D bo też trzeba wyjąć... :)

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9470 12457

    Wysłany: 25 września 2017, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi_Ka wrote:
    Mogłaś po prostu zbadać za wcześnie progesteron. Ja bym z betą poczekała do dnia spodziewanej @. Nie jestem zwolenniczką zbyt szybkiego badania i robienia testów.
    mogło tak być. termin @ w czwartek więc pewnie wytrzymam :)

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 25 września 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha mnie przed łyżeczkowaniem też pytali czy nie mam protezy :P standardowy wywiad przed znieczuleniem.

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 25 września 2017, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak się czujesz Basiula? jak beta ? rośnie :)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
‹‹ 772 773 774 775 776 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ