Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 21 września 2017, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Selinko ja w czw się ją wypytam i dam Ci znać.
    Dzięki :)

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 21 września 2017, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myslałam, ze nie jestes zadowolona z gina a ten z wrocławia w grudniu dopiero :) wypytam o Twoje badania i czy powinnas sie do immunlga udac czy też mzesz do niej przyjechac. Wiesz ja też nie mam nawykowych poronien. Prawdopodobnie poroiłam z uwagi na niedomogę luteinową.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 21 września 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Rucola a u kogo się obecnie leczysz?? ja też z okolic Rzeszowa - do końca października nie ma mojego lekarza i polecił mi w zastępstwie dr P. Szczerba - byłam wczoraj prywatnie i wydał mi się całkiem OK. Za 2 tygodnie mam przyjść z wynikami i będę mieć pierwsze USG. Mam nadzieję, ze przez te 2 tyg. wszystko będzie dobrze.

    a który to będzie tydzień gdy bedzie to usg? :)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 21 września 2017, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarra około 6t 4d

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 21 września 2017, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    7 tydzień :) już powinno być serduszko bijące :) trzymam ogromnie kciuki.

    Nawet nie wyobrażacie sobie jak wielka mam nadzieje , że ten cykl da efekt. Jednocześnie obawiam się, ze gdy się nie uda to psychicznie bardzo to przeżyje. Liczę się z tym ale jednak wiem, że będzie to dla mnie duża porażka. Inaczej niż wcześniej. Po poronieniu moje pragnienie bycia mamą stało się jeszcze bardziej silne i boje się aż tego pragnienia. Basiula ja widzę, ze Ty zaszłam w pierwszym cyklu , w którym dostałaś zielone światło do starań po poronieniu?

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Myszaka76 Ekspertka
    Postów: 412 63

    Wysłany: 21 września 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Rucola ja mam wrażenie, ze faceci ginowie hmm mnie nie słuchają ;) spinam się przy nich często i zapominam o co chciałam zapytać i co powiedzieć. Jakoś z kobietami łatwiej mi się rozmawia, no ale jest ich zdecydowanie mniej jeśli chodzi o specjalistów w leczeniu niepłodności.

    W tym Angelius w Kato jest dr Marta Paliga. Z tego co czytam na forum to laski ją mocno polecają. Na zdjęciu na młodą bardzo wygląda, ale może to stare foto ;) albo jest jakimś geniuszem od młodych lat hehe

    Sarrrra o tej dr Janosz nie ma ani słowa by była immunologiem. Piszą, że zajmuje się nawykowymi poronieniami mającymi podłoże immunologiczne. Ja nigdy nie poroniłam, więc nie wiem czy jest sens jechać do niej



    Ja Cię rozumiem, bo ja tez tak często mam, że przed kobietą łatwiej mi się otworzyć.  Tak słyszałam o dr Palidze dużo dziewczyn ją tu na forum poleca. Myśle, że to jest młoda to jej plus duży. Młodym dziewczynom łatwiej wczuć się w nasze potrzeby, tak samo jak dziewczyny polecają dr Cygal z Invimedu. :) jednak kobieta to kobieta, a jeszcze jak zblizona wiekiem do pacjentki to można powiedzieć lux torpeda!

    2x1nxuun6jmzurfc.png

    Hashi i PCO - Grudzień 2016
    Invimed pierwsza wizyta - Marzec 2017
    Insulinooporność i słabe wyniki nasienia - Kwiecień 2017


    Łykam euthyrox i metforminę!
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 21 września 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    7 tydzień :) już powinno być serduszko bijące :) trzymam ogromnie kciuki.

    Nawet nie wyobrażacie sobie jak wielka mam nadzieje , że ten cykl da efekt. Jednocześnie obawiam się, ze gdy się nie uda to psychicznie bardzo to przeżyje. Liczę się z tym ale jednak wiem, że będzie to dla mnie duża porażka. Inaczej niż wcześniej. Po poronieniu moje pragnienie bycia mamą stało się jeszcze bardziej silne i boje się aż tego pragnienia. Basiula ja widzę, ze Ty zaszłam w pierwszym cyklu , w którym dostałaś zielone światło do starań po poronieniu?

    Kochana, 2 tyg. po łyżeczkowaniu (w lipcu) byłam na kontroli. Lekarz powiedział, ze jestem przed owulacją, że endometrium piękne i ogólnie wszystko się super zagoiło i jak jestem już na tyle gotowa (psychicznie) to możemy wykorzystać tą owulację - w sumie odpuściliśmy trochę i <3 były po owulacji.
    W obecnym cyklu mogliśmy już tak na 100% działać, ale po poronieniu wszystkie objawy zbliżającej się owu zniknęły, nawet bólu owulacyjnego nie czułam i tak na prawdę spisałam ten cykl na straty, czułam ciągle bolący jajnik - myślałam, że to cysta się robi, test zrobiłam tylko bo odstawiłam luteine a tam taka niespodzianka!!!

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 21 września 2017, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki...
    U mnie przygotowania do laparo gładko poszły:) wszystkie wyniki juz mam... jedyne czego nie mam to miesiączka :( jak na złość sie opóźnia.... jestem mega zestresowana od dwóch dni plamie i tylko plamie... martwię sie ze przesunie mi sie laparoskopia:( Eh nie wiem co mam zrobic żeby przyspieszyć ta miesiączkę bo tak sie słabo rozkręca ze szok:( poradzicie co zrobic... w ciazy nie jestem... to wiem... niestety w zeszłym tygodniu byłam chora i pewnie przez to sie wszystko opóźnia:(

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Chociaż napiszę Wam Dziewczyny, ze odkąd się staramy to przeszłam 4 ginekologów, 3 mężczyzn i 1 kobieta. I w moim odczuciu faceci lepiej wypadaja, jakoś bardziej im ufam. Nie wiem o co chodzi, ale tak już jest :)

    Twój post skłonił mnie do policzenia moich ginów i ja przerobiłam 3 kobitki i 2 panów, przy czym faceci są zdecydowanie delikatniejsi.

    Kropeczka niestety chyba nie ma opcji na przyśpieszenie @ - hmm ewentualnie może bierz wiesiołek w tabletkach - może powodować skurcze, może pomoże ruszyć?

    D-Basiula jak bym się nie nastawiała że będzie widać serduszko 6t4d to jednak jeszcze nie 7t, ale byłoby super jakbyś już je zobaczyła :)
    A w ogóle jak się czujesz? Jakieś objawy?

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 21 września 2017, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibika 6 tyg i 4 dni to jest 7 tydzień właśnie jak będzie 7 tyg i np 1 dzień to jest już 8 tydzień :) ta przynajmniej pokazuje w wyliczeniach kalkulator :)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 21 września 2017, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój Aniołeczek też miał być sprawdzany w 6 tyg i 6 dniu i lekarz mówił, że będzie to 7 tydzień.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 720 672

    Wysłany: 21 września 2017, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, że pytasz. czuję się dobrze - objawów ciąży brak... jedynie pobolewa mnie jajnik albo tak w dole brzucha, może niechęć do jedzenia. Jak na razie to się na nic nie nastawiam, jest jeszcze bardzo wcześnie jak dotrwamy do 12 tygodnia to chyba dopiero uwierzę, jak na razie to strasznie boję się cieszyć.
    Wczoraj lekarz mi powiedział, że może będzie już widoczne serduszko, zobaczymy...
    Tak chciałabym, żeby tym razem wszystko się udało..

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6826 2585

    Wysłany: 21 września 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Wczoraj lekarz mi powiedział, że może będzie już widoczne serduszko, zobaczymy...
    Tak chciałabym, żeby tym razem wszystko się udało..

    Przepraszam, że tak się wtrącam, czasami Was podczytuje i kibicuje zarazem, też jestem z rocznika 86 i widze jak bardzo ryzykowałam rozpoczynając starania w tym wieku...

    Ale do rzeczy, ja na usg byłam w 6t1d, płód byl oceniony na 5t6d i widac juz bylo pieknie bijące serduszko. Wiekszosc kobiet w 6 tygodniu (wedlug ginekologów) juz widzi serce. Trzymam kciuki!

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 21 września 2017, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HEJ EDWARDA

    jak ciażą? dobrze sie czujesz? jak kwietniowy wątek? :)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 21 września 2017, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Dziękuję, że pytasz. czuję się dobrze - objawów ciąży brak... jedynie pobolewa mnie jajnik albo tak w dole brzucha, może niechęć do jedzenia. Jak na razie to się na nic nie nastawiam, jest jeszcze bardzo wcześnie jak dotrwamy do 12 tygodnia to chyba dopiero uwierzę, jak na razie to strasznie boję się cieszyć.
    Wczoraj lekarz mi powiedział, że może będzie już widoczne serduszko, zobaczymy...
    Tak chciałabym, żeby tym razem wszystko się udało..

    musi być dobrze Basiula. Juz za dużo smutków. Musi być równowaga w przyrodzie i teraz czas na radość :)

    Rucola lubi tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6826 2585

    Wysłany: 21 września 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    HEJ EDWARDA

    jak ciażą? dobrze sie czujesz? jak kwietniowy wątek? :)

    Hej. Teraz juz dobrze, ale 3 tyg nie wstawałam z łózka, takie mdlosci i wymioty. Jak na razie wszystko w porządku. Watek rozkrecony na maxa. Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki caly czas.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9448 12431

    Wysłany: 21 września 2017, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Rucola a u kogo się obecnie leczysz?? ja też z okolic Rzeszowa - do końca października nie ma mojego lekarza i polecił mi w zastępstwie dr P. Szczerba - byłam wczoraj prywatnie i wydał mi się całkiem OK. Za 2 tygodnie mam przyjść z wynikami i będę mieć pierwsze USG. Mam nadzieję, ze przez te 2 tyg. wszystko będzie dobrze.
    Aktualnie mój 4ty ginekolod to Darousz Ulman w pro-familii. Jak masz jakies konkretne pytanie to śmiało pisz na privie :)

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Bibika 6 tyg i 4 dni to jest 7 tydzień właśnie jak będzie 7 tyg i np 1 dzień to jest już 8 tydzień :) ta przynajmniej pokazuje w wyliczeniach kalkulator :)

    Kalkulator może tak pokazywać, ale tak nie jest.

    edwarda20 wrote:
    Wiekszosc kobiet w 6 tygodniu (wedlug ginekologów) juz widzi serce. Trzymam kciuki!

    Jestem też na innym forum i mnóstwo dziewczyn pisało, że dopiero od 7 tygodnia, więc pewnie zależy po prostu :)

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9448 12431

    Wysłany: 21 września 2017, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzis zrobiłam proga 7dpo i niestety tylko 11,1 ng/ml. Ale spodziewałam się tego przy tak późnej owulacji. Od przyszłego cyklu już lametta, a od dziś glucophage.... Co tam u Was Dziewczyny nowego?

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na okres, ale ciągle mam nadzieję, że nie przyjdzie. Eh a są jasne sygnały, że jeszcze nie tym razem.

‹‹ 770 771 772 773 774 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego