Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9449 12431

    Wysłany: 2 listopada 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Ja robiłam zespół antyfosfolipidowy i miałam ujemny. Mam za to dodatnie Ana1 i 2
    Przepraszam, ze tak męczę, ale jakie miałas badania wykonywane w kierunku zespołu antygfosfolipidowego? Pamiętasz może?

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 2 listopada 2017, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny jestem już po. DziDzi ma 7 mm serduszko 160/min . Wiek ciąży o 2 dni lepiej niż z okresu. Wiek 6 tyg i 4 dni a z okresu 6 tyg i 2 dni. Jest prawdopodobnie z heparyny krwia 0.5 cm. Ma dwa tyg na wchłonięcia. Jestem przeziębiona do tego a to niebezpieczne. Mam 2 tyg leżeć. Dostałam l4 . Teraz mam zagwostke jak to pogodzić z działalnością. Ale to nie ważne. Ważne że dzisiaj zdrowa :) tylko ten krwia. Dr mówi że one są często.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2017, 17:43

    Rucola, JaKa lubią tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 2 listopada 2017, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Przepraszam, ze tak męczę, ale jakie miałas badania wykonywane w kierunku zespołu antygfosfolipidowego? Pamiętasz może?
    P.ciala antyfosfolipidowe, tak się nazywalo badanie. Nie pamiętam już ile płaciłam. Tak czy inaczej moje wyniki NK i Ana lekarze zignorowali, że skoro nie poroniłam to nie należy się przejmować. Byłam u dobrego immunologa, którego też zna moja obecna gin i podtrzymuje jego zdanie

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9449 12431

    Wysłany: 2 listopada 2017, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    P.ciala antyfosfolipidowe, tak się nazywalo badanie. Nie pamiętam już ile płaciłam. Tak czy inaczej moje wyniki NK i Ana lekarze zignorowali, że skoro nie poroniłam to nie należy się przejmować. Byłam u dobrego immunologa, którego też zna moja obecna gin i podtrzymuje jego zdanie
    Pytam o ten zespół antyfosfolipidowy bo u mnie składa się na niego 5 klas przeciwciał i nie wiem czy to wszystkie, bo czytałam o jeszcze jakis innych. W skład tego mojego badania wchodzą anty-toczeń, antykardiolipinowe IgG i IgM i przeciw beta 2 glikoproteinie też klasy IgG i IgM. Po prostu już nie chce niczego przeoczyć.
    A co do NK i ANA to ja Ci nie pomogę bo ja ANA nie mam a NK mam 8% więc nie orientowałam się co z tym fantem zrobić. Dziewczyny na Immunologii i szczepieniach limfocytami więcej Ci pomogą

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9449 12431

    Wysłany: 2 listopada 2017, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Hej dziewczyny jestem już po. DziDzi ma 7 mm serduszko 160/min . Wiek ciąży o 2 dni lepiej niż z okresu. Wiek 6 tyg i 4 dni a z okresu 6 tyg i 2 dni. Jest prawdopodobnie z heparyny krwia 0.5 cm. Ma dwa tyg na wchłonięcia. Jestem przeziębiona do tego a to niebezpieczne. Mam 2 tyg leżeć. Dostałam l4 . Teraz mam zagwostke jak to pogodzić z działalnością. Ale to nie ważne. Ważne że dzisiaj zdrowa :) tylko ten krwia. Dr mówi że one są często.
    Ponoć są często tym bardziej na leczeniu przeciwzakrzepowym. Sarra ty clexane bierzesz od pozytywnego testu czy od owulacji?
    Ja tez jestem na własnej działalności i powiem Ci, ze to chyba najgorsza opcja dla kobiety w ciąży ;/ 7 lat płace im pieprzone składki a jak daj Boże zajdę w ciążę to ciekawe ile mi oddadzą w chorobowym i macierzyńskim...

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 2 listopada 2017, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Ponoć są często tym bardziej na leczeniu przeciwzakrzepowym. Sarra ty clexane bierzesz od pozytywnego testu czy od owulacji?
    Ja tez jestem na własnej działalności i powiem Ci, ze to chyba najgorsza opcja dla kobiety w ciąży ;/ 7 lat płace im pieprzone składki a jak daj Boże zajdę w ciążę to ciekawe ile mi oddadzą w chorobowym i macierzyńskim...
    Rucola zus to masakra. Jak teraz płacisz 1122 zł zus to masz na rękę 2 tys zł. Przez rok. Żeby mieć 4 tys zł muszę przez pół roku płacić zus 3 tys zł albo przez 3 miesiące 6 tys zł. Co do l4 to tylko kłopot. Wzięłam ale nawet 1 fv nie mogę wystawić no masakra. Heparyna od owulacji. Jestem zdecydowanie przykładem że przy mutacji krzepliwości heparyna pomaga zajść. 12 miesięcy starać dwa razy heparyna od owu i 2 razy ciaza.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 2 listopada 2017, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Pytam o ten zespół antyfosfolipidowy bo u mnie składa się na niego 5 klas przeciwciał i nie wiem czy to wszystkie, bo czytałam o jeszcze jakis innych. W skład tego mojego badania wchodzą anty-toczeń, antykardiolipinowe IgG i IgM i przeciw beta 2 glikoproteinie też klasy IgG i IgM. Po prostu już nie chce niczego przeoczyć.
    A co do NK i ANA to ja Ci nie pomogę bo ja ANA nie mam a NK mam 8% więc nie orientowałam się co z tym fantem zrobić. Dziewczyny na Immunologii i szczepieniach limfocytami więcej Ci pomogą
    Niestety nie pomogą, bo średnio są pomocne. Byłam na tej grupie. Kazały jechać do Paśnika i basta. No noc, trzymam się tego co mi tutaj immuno powiedział i ta gin.
    Musiałabym sprawdzić na wynikach badań jak to mam dokładnie zapisane i Ci dam znać

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 2 listopada 2017, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też jestem na działalności i raczej będę kombinować jak zajde :/ Firmę chyba przepisze na męża i zatrudni mnie tak, żebym mogła mieć wychowawczy-bo tak to należy się tylko rok macierzyńskiego. Jaja to są, że przedsiebiorcze matki mają gorzej od reszty.
    Na szczęście nie jestem vatowcem, więc mogą mi skoczyć ;] Jak jestem nieraz u lekarza bo choruje i daje mi L4, to chętnie biorę, bo dostaje zwrot później na konto a w gabinecie i tak często zdarza mi się być w trakcie choroby. Niestety, państwo nas "okrada" często w chamski sposób, płacę składki zdrowotne co miesiąc a nie korzystam z tego bo kolejki kosmiczne a jak się już dostanę gdzieś to sprzętu nie ma dobrego albo lekarz konował, więc i ja czasem pokombinuje

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9449 12431

    Wysłany: 2 listopada 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Rucola zus to masakra. Jak teraz płacisz 1122 zł zus to masz na rękę 2 tys zł. Przez rok. Żeby mieć 4 tys zł muszę przez pół roku płacić zus 3 tys zł albo przez 3 miesiące 6 tys zł. Co do l4 to tylko kłopot. Wzięłam ale nawet 1 fv nie mogę wystawić no masakra. Heparyna od owulacji. Jestem zdecydowanie przykładem że przy mutacji krzepliwości heparyna pomaga zajść. 12 miesięcy starać dwa razy heparyna od owu i 2 razy ciaza.
    Sarra a jakie Ty masz dokładnie zaburzenia??

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 2 listopada 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mutacje pai homo i mthfr c677t hetero plus lekkie cd 4 do cd8 podwyższone. Niedomoga luteinowa. To wsumie tyle

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9449 12431

    Wysłany: 2 listopada 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Mutacje pai homo i mthfr c677t hetero plus lekkie cd 4 do cd8 podwyższone. Niedomoga luteinowa. To wsumie tyle
    Dzięki za informacje. Wniosek taki, że heparyną sobie nie zaszkodzę. Zaczekam jeszcze na wyniki pozostałych badań, w zasadzie do tej pory miałam tylko mutacje mthfr, teraz u docenta P wszystko dorobiłam z krwi, i w kierunku trombofilii i APS. Myślę ze nawet jeden pozytywny wynik (który zresztą już mam) jest wskazaniem do heparyny. Na razie biorę acard, jeśli do owu bede mieć resztę wyników to zaczynam się kłuć :0

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 2 listopada 2017, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola ale mthfr nie świadczy o trombofilii ale v liden oraz pai . Tak czytałam przynajmniej.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9449 12431

    Wysłany: 2 listopada 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Rucola ale mthfr nie świadczy o trombofilii ale v liden oraz pai . Tak czytałam przynajmniej.
    Hmm ale ja mthfr mam ujemne. Dodatnie mam przeciwciała przeciw beta 2 glikoproteinie. To jest w temacie APS a nie trombofilii, ale leczy się tak samo. A co do pai, v leiden to jeszcze nie mam wynikow

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 2 listopada 2017, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to źle zrozumialam. Miałam to badanie co masz dodatnie i u mnie nie wykazało.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 3 listopada 2017, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam od dziś brać dupka i kuźwa już 1szej dawki zapomniałam :( ale zła jestem grrr Będę mogła wziąć dopiero wieczorem, mam nadzieję że to nic :/

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 3 listopada 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Miałam od dziś brać dupka i kuźwa już 1szej dawki zapomniałam :( ale zła jestem grrr Będę mogła wziąć dopiero wieczorem, mam nadzieję że to nic :/

    Myslę, że nic sie nie stanie, też czasem tak miała z Lutką.

    Selina lubi tę wiadomość

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2017, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello, jak mija Wam weekend? U mnie po 42 dc wkońcu zawitała @. Brzuch boli niemiłosiernie.

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9449 12431

    Wysłany: 5 listopada 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. U mnie dość leniwie, coś tam ogarniam, coś gotuję....
    Dziwne rzezcy też się u mnie dzieją od 3 dni mam prawie pozytywne testy owu. Co prawda mam PCOS ale LH jeszcze nigdy mi tak szybko nie rosło po @, chyba ze to efekt lametty. Profilaktycznie się przytulamy ;)

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 5 listopada 2017, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wczoraj z mężem sie przeprowadziliśmy. Cały dzień wczoraj przelewal am w nowym łóżku żeby prz4ziebienie prz4szlo. Niestety mimo cytryn miodu itd nie przechodzi:(dzisiaj już troszkę poronilam e nowym mieszkaniu i teraz czuje plecy i znowu leżę. Boję się tego krwiak a więc nie chcę przeginac z ruszanianiem się. Jutro na sek jadę do kancelarii wziąć rzeczy i będę pracować w łóżku.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2017, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    My wczoraj z mężem sie przeprowadziliśmy. Cały dzień wczoraj przelewal am w nowym łóżku żeby prz4ziebienie prz4szlo. Niestety mimo cytryn miodu itd nie przechodzi:(dzisiaj już troszkę poronilam e nowym mieszkaniu i teraz czuje plecy i znowu leżę. Boję się tego krwiak a więc nie chcę przeginac z ruszanianiem się. Jutro na sek jadę do kancelarii wziąć rzeczy i będę pracować w łóżku.

    Ty to odpoczywaj dużo, a nie ganiasz i ogarniasz. Na spokojnie i zero wieszania firan, zasłon czy mycia okien. Masz dbać o siebie, chuchać i dmuchać żeby ten Twój cud się zdrowo urodził :)

‹‹ 798 799 800 801 802 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego