Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Sela przykro mi. W styczniu też pochowalismy wujka w tak młodym wieku.
    Nie mamy na to wpływu, jedynie na lepsze życie...

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzielę się z Wami info na temat clostybegytu i jego wpływu na na niski testosteron. U mojego męża po 3 miesiącach brania clo testosteron z 200 z kawałkiem podniósł się na 868 czyli ponad norme, która wynosi 827 ;)
    Mega się cieszę, teraz tylko zobaczymy po majowce jaki jest stan nasienia.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 1 maja 2018, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki jak tam??? U mnie biust chce mi eksplodować ale to standard przed okresem chociaż aż tak to dawno nie miałam - ostatnio jak prolaktyna mi skakała... dzis 25dc test oczywiscie kupiłam ale grzecznie sobie czeka...
    mam pytanie do dziewczyn które brały clo? Czy miałyście jakieś skutki uboczne? Cały czas zastanawia mnie tez dlaczego ta gin zdecydowała sie mnie stymulować skoro owu mam w każdym cyklu w każdym razie do tej pory tak było przy monitoringu... może mi cos podpowiecie :)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 maja 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Hej dziewczynki jak tam??? U mnie biust chce mi eksplodować ale to standard przed okresem chociaż aż tak to dawno nie miałam - ostatnio jak prolaktyna mi skakała... dzis 25dc test oczywiscie kupiłam ale grzecznie sobie czeka...
    mam pytanie do dziewczyn które brały clo? Czy miałyście jakieś skutki uboczne? Cały czas zastanawia mnie tez dlaczego ta gin zdecydowała sie mnie stymulować skoro owu mam w każdym cyklu w każdym razie do tej pory tak było przy monitoringu... może mi cos podpowiecie :)

    cześć, może lekarka chce sprawdzić czy uda się poprawić jakość jajeczka i dzięki temu uzyskać ciążę. Ale pamiętaj by nie stymulować się zbyt długo.

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 1 maja 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Aishha za odpowiedz. Zobaczymy skoro tak zaleciła to chyba nie powinno mi to zaszkodzić... chociaż mówiła ze przez 3 cykle postymulujemy wiec to chyba Oki:)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 2 maja 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Dzięki Aishha za odpowiedz. Zobaczymy skoro tak zaleciła to chyba nie powinno mi to zaszkodzić... chociaż mówiła ze przez 3 cykle postymulujemy wiec to chyba Oki:)

    odpowiedziała Bibika :)

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 2 maja 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaaa racja :) dzięki Bibika :) co u Ciebie? Udało Ci sie skontaktować z dr Zychem ?

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2018, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    aaaaa racja :) dzięki Bibika :) co u Ciebie? Udało Ci sie skontaktować z dr Zychem ?

    :) 3 cykle to wystarczający czas na zadziałanie clo. Rozmawiałam z dr Zychem i jesteśmy umówieni na wizytę wstępną, chcę z nim porozmawiać żeby ocenić czy warto podchodzić do tego hsg, niech mi też wypisze skierowania na potrzebne badania. Generalnie lekarze na hasło "ciąża heterotopowa" reagują jak dziecko na czekoladę :)

    Ale wpadałam żeby się pożalić. Dziś zadzwoniła moja mama i pytała co dalej z moim leczeniem. Powiedziałam jej, że to w zasadzie koniec i że lekarz prowadzący skierował nas na in vitro. Mój mąż oczywiście zaczął mi dawać sygnały żebym już skończyła i nie mówiła o tym. On nie rozumie, że ja już nie mam ochoty udawać i ukrywać przed wszystkimi, że problem nie istnieje. Szczególnie, ze jest to po mojej stronie. (Oczywiście nie mówię wszystkiego ze szczegółami, ale jak ktoś pyta, to krótko odpowiadam, że jest problem i że to JA nie mogę mieć dzieci).
    Mój mąż nie chce za bardzo też rozmawiać o tym co dalej, jeśli ten zabieg nie pomoże. Niby na początku rozmawialiśmy o adopcji, ale teraz wydaje mi się to takie odległe.

    Nie rozumiem jego reakcji. Czy on myśli, że cisza jakoś pomoże? Że niemówienie rozwiąże problem?... Jak jest u Was? Wasi mężczyźni też tak reagują?

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 4 maja 2018, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibika u nas mąż nigdy przy nikim nie zaczyna tematu dzieci, ciaży itp bo wiadomo, że większy problem jest po jego stronie. Ale jak słyszy, że z kim gadam o naszym leczeniu, lekarzach, badaniach to się nie denerwuje. Myślę, że byłby problem jakby słyszał, że mówię komuś o jego słabych wynikach.
    Ja na Twoim miejscu nie mówiłabym nikomu po czyjej stronie leży problem, nie dobijaj się tym, ludzie nie muszą wiedzieć.

    Ja się ostatnio tak podłamałam, że już też przed nikim nie będę udawać, że jest dobrze i że czekam itp
    Jak mi mama powiedziała o ciąży siostry ciotecznej, która rok po nas wyszła za maż i już się udało to wpadłam pierwszy raz w takiego doła, że przeryczałam cały wieczór i rano nadal łzy ciekły jak otworzylam oczy. Na pewno nie muszę Wam tłumaczyć, że to nie zazdrość i że dobrze życzę każdej ciężarnej. Ta niemoc po prostu strasznie dobija.

    Aktualnie mam pretensje o wszystko i do wszystkich. Ten ból wewnętrzny nie pozwala normalnie żyć. Do meża nie mam cierpliwości, ciagle się czepiam, ciagle mnie irytuje. Nawet moja siostra skomentowała wczoraj moje zachowanie a ja odpowiedziałam, że mam to w dupie. Coś pękło, nie chce się modlić, nie chce się spotykać z ludźmi, czekać na cokolwiek. Tylko tu mozna się wyżalić...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2018, 09:16

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 4 maja 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi To fajnie ze Ci sie udało z nim skontaktować:) tofajny lekarz i taki ludzki bardzo troskliwy szczerze polecam:) co do skierowań to ja dostałam od niego tylko skierowanie do szpitala bo powiedziałam ze nie mam skąd dostać takiego skierowania... pozostałe badania tylko powiedział co i jak - generalnie wszystko na własna rękę:) Bibi nie zdziw sie jak juz bedziesz po konsultacji i powie żeby robić te badania i pozniej zadzwoni nagle ze za kilka dni zabieg :) do mnie dzwonił w sobotę o 22:30 ze zabieg w najbliższy piątek o ile badania bedą w normie bo krew trzeba zrobic bardzo blisko terminu zabiegu nie wcześniej. Ja robiłam w poniedziałek na cito.

    Co do mężów to Hm... moj na początku podchodził do tego tak na luzie i generalnie nie rozmawiamy o tym z nikim - on mam wrazeniemie nie ma takiego parcia jak ja... ale pamietam jak chciałam wymusić na nim badania a on za nic nie chciał i wtedy powiedziałam mu o naszym forum... i ze jest trochę egoista i ze jak napisałam tu ze nie chce sie badać to wszyscy byli w szoku ze ja przechodzę tyle badań a on nic... pamietam jak sie wtedy wściekł... awantura była okropna... ale chyba mu to dało do myśle bo wkoncu poszedł i zrobił te badania... od tego czasu to nawet jak widzi ze siedzę na telefonie to sie pyta co tam znowu skrobie :) i śmieje sie czy juz jestem spokojniejsza Bo Wy mi cos poradzilyscie :)

    Selinka kupiłam dzis ten gel bo po odstawieniu lactovaginal pieczenie wróciło... i powiem Ci ze jestem w szoku... po pierwszej aplikacji rewelacja!!! Przeszło mi pieczenie :) dzięki za poradę:)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 4 maja 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i u mnie 28 dc miesiączka powinna przyjść jutro wiec czekam... poszłam do apteki po clo nawet moja mama mówiła nie kupuj bo może sie udało:p ale ja poszłam i dobrze bo okazało sie ze na zamowienie tylko wiec zamówiłam jak nie dostane okresu to nie odbiorę najwyżej:p ale na to nie liczę... piersi przestały bolec juz w srode wiec pewnie lada dzień sie pojawi @...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 4 maja 2018, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż też z nikim nie rozmawiał o problemie z zajściem. Teściowa dowiedziała się ode mnie bo temat tabu.

    Jak brat od męża "zaciszyl" na zasadzie bez ślubu " kochanie zróbmy sobie dziecko" to czułam rozpacz. Ludzie bez kasy bez zawodowego bezpieczeństwa 4-5 lat młodsi. Mała jak się urodziła nawet jej nie dotknęłam przez pierwszą godzinę wizyty . Jak poronilam i teściowa zaprosiła mnie bezmyślnie na objad a tam był brat z żoną i dzudckiem i tylko wszyscy tytali to mnie szlak trafiał. Zresztą do teraz nie podoba mi się podejście teściów do dziecka brata. Na imię Oliwia wypowiedziane w różnych dziecinnych torach reaguje spazmami.

    Podczas starań mąż jedynie co robił to dawał swoją sperme. On miał problem żeby suplementy nawet brać. Raz na 100 lat powiedział że mnie podziwia. Wszystkie badania moja inicjatywa to skąd na to kasa jest mój problem a poszło około 10 tys zł na leki lekarzy badania. On tak jakby nie przejmował się tym że przez równie m9glam zajść. Gdy okazało się że mam trombofilie to wtedy się troszkę ogarnął. Gdy poronilam nie kumal moich emocji. Gdy zaciszylam drugi raz długo mu zajęło żeby patrzeć na moją ciążę jsk na zagrożona.

    Ot to faceci bibika :)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 5 maja 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczynam sie stresować... u mnie 29dc miesiaczki póki co brak... objawów tez...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 5 maja 2018, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to dobry objaw :)

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 5 maja 2018, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślisz ze jak zrobie teraz test to bedzie wiarygodny?

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 5 maja 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na milion procent nawet wieczorem. Tzn jak będzie kreska to ciaza gdy nie będzie... chociaż powinna być bo beta 14 dpo jest około 300 więc każdy test chwyci chyba że dużo pitas. Jak masz dwa testy to zrób teraz i rano :) i daj znać:)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 5 maja 2018, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie kreska wyszła 10 dpo o 17:) ale test był 10.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 5 maja 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No trochę właśnie piłam :p idę ba spacer jak wrócę to sikne :) tez mam te z czułością 10 dzis kupiłam drugi żeby miec na jutro jakby dzis nie wyszedł a miesiączka nie przyszła:)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • JaKa Autorytet
    Postów: 493 320

    Wysłany: 5 maja 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko trzymam mocno kciuki za drugą kreskę :)
    Rzadko tu zaglądam ostatnio, nie czuję się jakoś rewelacyjnie. Mam straszne mdłości i wymiotuje, do tego jestem senna.
    Wczoraj byłam na serduszkowej i są dwa bijące :) dzieciaki wyglądają narazie jak ufo, ale ładnie rosną.
    Dziewczyny trzymam nieustannie za was kciuki żebyście dołączyły do mnie ;)

    Selina, D_basiula lubią tę wiadomość

    Jezu ufam Tobie <3
    <3 Piotruś i Tomuś <3 22 listopada 2018
    Aniołek [*] 5 maja 2017
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1509 934

    Wysłany: 5 maja 2018, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic zrobiłam ale biel...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

‹‹ 845 846 847 848 849 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego