Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 5 maja 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A do tego jak spróbowałam zbadać szyjkę to pojawiły sie białe grudki :( wiec pewnie grzybica po antybiotyku... Eh ja to mam szczęście :(

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 5 maja 2018, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko mówiłam że ten żel to bomba :) ale stosuj jeszcze że 3-4dni żeby się pozbyć na amen. Trzymam kciuki, żeby @ nie przylazła jednak :)


    My wracamy z Bieszczad. O matko, dawno tak nie wypoczęłam a to były tylko 3dni :) tam jest tak cudownie, towarzystwo też mieliśmy fajne. Przede wszystkim nie lykalam dosłownie NIC, nawet Bromka, bo dzień w dzień piliśmy i to było bez sensu ;) Czuję, że właśnie i ciało i dusza z psychiką odpoczęły. Pogodę mieliśmy pierwsza klasa, nawet się trochę opalilam :) a wszyscy już mi mówili, że jestem strasznie blada (nie ma się co dziwić jak dzień w dzień siedzę po 10h w gabinecie).
    Dodam jeszcze, że pogrzeb wujka był piękny jeśli tak to można ująć, ale był dla mnie strasznym przeżyciem. Pierwszy raz widziałam martwego człowieka w trumnie :( Dobrze, że stamtąd pojechaliśmy w trasę, bo bardzo mi to pomogło.


    BibiKa hej :) u mnie mąż chętniej by gadał z rodziną nt.naszych problemów niż ja, więc jest odwrotnie. Aczkolwiek i ja zaczynam się więcej oddzywac.

    Co do takich fajnych lekarzy, to odkryłam jednego na śląsku. Nie wiem czy już pisałam o nim, ale wybieram się początkiem czerwca. Oczywiście z mojej Pani dr w klinice nie rezygnuję, ale chcę jechać na konsultacje do jednego doktorka, który ma podobno super sprzęt usg 4D z którego często potrafi wyczytać różne nieprawidłowości, których an zwykłym usg nie widać. Jest też specjalistą od laparo i histeroskopii. Poleciły mi go 2 klientki (jedna też się długo o dziecko starała, miała endometrioze i ten dr robił jej laparo przezpochwowo), więc zobaczymy co mi powie za miesiąc :)


    Koniec starań
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 5 maja 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam takiego dola ze szok :( nie chodzi juz nawet o test ale o ta grzybice... w życiu nie miałam a tu nagle... wiecie może jak długo to sie leczy?

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 5 maja 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko ja zawsze przed miesiączka miałam dużo białego gęstego sluzu i żaden lekarz mi nie powiedział że to grzybica :/ potem ten biały sluz robił się taki mniejszy i przychodziła miesiączka. Jak byłam w ciazy sluz był taki galaretkowaty nie było go jakoś dużo.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 5 maja 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrra tylko ze to są takie kropeczki wielkości główki od szpilki innego sluzu nie mam... i one nawet nie wypływają tylko na palcu zauważyłam... Kurcze No sama juz nie wiem do tego to pieczenie niby ustępuje po tym żelu ale za jakiś czas znow wraca wiec czym prędzej aplikuje znow żel... czy dostane okresu czy nie to i tak idę do niej w poniedziałek i zrobic posiew bo wole dmuchać na zimne...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 5 maja 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Sarrra tylko ze to są takie kropeczki wielkości główki od szpilki innego sluzu nie mam... i one nawet nie wypływają tylko na palcu zauważyłam... Kurcze No sama juz nie wiem do tego to pieczenie niby ustępuje po tym żelu ale za jakiś czas znow wraca wiec czym prędzej aplikuje znow żel... czy dostane okresu czy nie to i tak idę do niej w poniedziałek i zrobic posiew bo wole dmuchać na zimne...
    Oczywiście że tak

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 5 maja 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko już jakiś czas masz te infekcję, żel stosujesz dopiero teraz. To że dawałaś wcześniej Lactovaginal, to nie leczyli tylko zaleczało a infekcja dalej była. Mnie zdarzało się i miesiac walczyć z dziadem. Musisz jeść w najbliższych dniach dużo naturalnych probiotyków typu żurek, ogórki kiszone (te prawdziwe, nie kwaszone), kapusta kiszona. Oczywiście probiotyki typu SanProbi też polecam jako uzupełnienie doustne, odstaw cukier i słodycze wszelkie do czasu wyleczenia.
    Żel rozumiem nabierasz do tego długiego aplikatora i wprowadzasz głęboko na noc?
    Myślę tak jak napisałam, że jeszcze z 4dni musisz postosowac żeby przeszło. Niestety migiem się nie da z tego wyleczyć.
    Jeśli mimo żelu nie będzie ustępowało, to dobrze żeby lekarz (nawet 1go kontaktu) przepisał Fluconazole. Zwykle wystarcza 1 tabletka doustnie
    Jak dostaniesz @ to posiewu Ci nikt nie zrobi, będziesz musiała poczekać do ok.9-10dc na to, aż nie będzie żadnego brudzenia głęboko na szyjce

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2018, 23:02

    Koniec starań
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 6 maja 2018, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Selinko za porady:* liczę ze może do poniedziałku jednak niedostane i uda mi siezrobic posiew... póki co biorę ten trivagin doustnie No i żel... kupiłam zapas kefiru i kapusty... odstawiłam cukier i pije wodę z cytryna... zobaczymy jak to zadziała no i liczę ze gin przepisze cos dla mnie i meza... idę tez zapytać co z clo bo chyba teraz bez sens to brać skoro zawieszam starania do momentu pozbycia sie tego...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 6 maja 2018, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selinko a myślisz ze starania w tym cyklu nie maja sensu? Tzn skoro nadal nie mam miesiaczki wiec jak jutro sie dostane i da mi cos na infekcje to do owu tak naprawdę teoretycznie 14 dni czy do tego czasu nie uda sie wyleczyć?

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 6 maja 2018, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Selinko a myślisz ze starania w tym cyklu nie maja sensu? Tzn skoro nadal nie mam miesiaczki wiec jak jutro sie dostane i da mi cos na infekcje to do owu tak naprawdę teoretycznie 14 dni czy do tego czasu nie uda sie wyleczyć?
    Infekcja nie jest przeszkodą w staraniach ogólnie. Starać się można tylko może to nie być przyjemne ;) bo później wszystko boli i szczypie. Myślę jednak, że powinnaś zdarzyc się z tym rozprawić do czasu kolejnych starań (o ile faktycznie @ przyjdzie ;) )

    Koniec starań
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 6 maja 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczęłam plamić... wiec okres będzie lada moment :/ przez to czytanie internetu zaczęłam juz wariować, ze to zapalenie przydatkow, które może byc konsekwencja hsg... :(

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 6 maja 2018, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Zaczęłam plamić... wiec okres będzie lada moment :/ przez to czytanie internetu zaczęłam juz wariować, ze to zapalenie przydatkow, które może byc konsekwencja hsg... :(
    Nie czytaj tyle, nie ma co. To pewnie poprostu infekcja i za parę dni minie a jak nie to tak jak mówiłam lek doustny dla Ciebie i męża

    Koniec starań
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 7 maja 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam test i wyszła blada kreska druga a i chwile po rozkręcił mi sie okres ...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 8 maja 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Zrobiłam test i wyszła blada kreska druga a i chwile po rozkręcił mi sie okres ...
    Przykro mi :( też miałam w poprzednim cyklu jasna kreskę a @ przyszedł i beta negatywna. Kiedyś też mnie już test w balona zrobił, to przykre. Nie był to czasem Bobo test u Ciebie?

    Koniec starań
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1508 934

    Wysłany: 8 maja 2018, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie to był taki z rossmana nie pamietam jak on sie nazywa taki za 11,99 super czuły na nim jest napisane:p

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 8 maja 2018, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurcze Kropka, a może to była dzidzia? :( ehh człowiek czeka na te dwie kreski i jak zobaczy to @...

    My jesteśmy po wizycie dzisiejszej i badaniu nasienia po lekach. No i zacznę od tego, że mąż się stresowal :( to na bank spowodowało jeszcze mniejsza ilość ejakulatu niż mieliśmy a i tak była poniżej normy bo 1.2 , dziś 0.7 ml...ale! W tej odrobinie jest o dwa razy więcej plemników niż było przed CLO no i morfologia skończyła z 4% na 16% i to mnie pocieszylo bo coś się dzieje. Niestety ruch z 12 zmalał na 8%. Ale tak sobie myślę że jakby się nie zestresowal tym seksowaniem w hotelu to byłaby chociaż trochę większa objętość i tym samym więcej plemników. Najważniejsze że clo działa i ewidentnie niski poziom testosteronu miał wpływ. No i teraz będziemy walczyć z przeciwcialami. Mąż ma brać razem ze mną Naltrekson i w następnym cyklu oboje Metronidazol. Plus oczywiście zdrowa dieta. Clo ma brać nadal ale co drugi dzień, żeby tylko podtrzymać testo.
    Pierwszy raz wróciłam pelna nadziei a nie rozczarowania. Oczywiście jeśli nie zaciąze to na jesień laparoskopia. Dostałam od doktora medalik Matki Bożej i polecił odmawiać NP żeby głowę odstresowac :)

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 9 maja 2018, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha cieszę się że wyniki się poprawiły :) a badaliscie testosteron po tym leczeniu? Jaki mąż miał wcześniej wynik?
    Mój miał w normie, ale blisko dolnej granicy, nic nie dostał na to tylko suple

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 9 maja 2018, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Aishha cieszę się że wyniki się poprawiły :) a badaliscie testosteron po tym leczeniu? Jaki mąż miał wcześniej wynik?
    Mój miał w normie, ale blisko dolnej granicy, nic nie dostał na to tylko suple

    Sela to wlasnie testosteron u meza odpowiadał za tak słabe wyniki. Przed leczeniem miał cos dwieście z kawalkiem czyli troche ponad dolną normę i dlatego dostał na 3 miesiace Clostybegyt. Przed wizytą mielismy zrobic badanie i testosteron wyszedł 827 czyli juz ponad górną normę :) ale samopoczucie meża, zachowanie, siły, chęci do zycia są nieporównywalne co potwierdził wczoraj lekarz - testo działa u nich jak u nas np progesteron, zbyt niski powoduje PMS, poronienia i całą resztę. Teraz ma brać pół tabletki co drugi dzien, żeby utrzymać dobry poziom. Jestem pewna, że to dzieki temu wyniki się poprawiły.

    Już teraz wiem o co chodzi z tym, że CLO u meżczyzn może zepsuć wyniki nasienia, owszem może ale u tych, u których testosteron jest na dobrym poziomie i podniesienie go w dużej mierze może uszkadzać plemniki. A u tych, u których testo jest niski, spowoduje poprawe hormonu i nasienia.

    Nie zmienia to faktu, że są w nasieniu przeiwciała i do kuracji trzeba dołożyć leki. Doktor powiedział, że nie da sterydu bo to nie jest rozwiązanie i dał wyzej wymieniony naltrekson i metronidazol. No i twierdzi, że trzeba w dużej mierze u meża skupić się na jelitach, które są centrum dowodzenia. Czyli zdrowa dieta, ruch, woda i eliminacja cukru.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 9 maja 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę to dziwię się że ani androlog ani gin nie przepisał mężowi tego Clo :/ może zagadał o to

    Koniec starań
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2129 699

    Wysłany: 9 maja 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kurczę to dziwię się że ani androlog ani gin nie przepisał mężowi tego Clo :/ może zagadał o to

    może nie widzą większych problemów w nasieniu :)

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
‹‹ 846 847 848 849 850 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego