Walentynkowa promocja w OvuFriend!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 24 lutego a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji - jesteśmy przekonani że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować. Sprawdź tabelę, co zyskasz w Premium TUTAJ

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 24 lutego 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 6 czerwca 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trudno uwierzyć w jego słowa, albo rzeczywiście to już nie miłośc albo mu sie ulało tym wszystkim...
    Tak jak mówi Kal, życie potrafi zaskakiwać i czasem przychodzi dziwny obrót sprawy i jest jeszcze lepiej niż przed ślubem.
    W każdym związku są problemy, wiadomo...pytanie na ile obojgu zależy na naprawie wszystkiego.

    Dzięki, synek to tak wstępnie ale za 3 tyg mam nadzieje że się okaże już bez gdybania.

    Selina lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 9 czerwca 2019, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny...
    Przepraszam, ze sie nie odzywałam ale ten czas ivf był dla mnie czymś okropnie stresującym... tak udało sie i mam nadzieje, ze będę mama
    Moje nieodzywanie sie wynikło tylko i wyłącznie z zajęcia ivf... zreszta tak jak Seli pisała pojawiły sie tez tematy ciążowe i oczywiscie ogromnie sie z nich cieszyłam ale w sercu było mi bardzo smutno...
    dzis postanowiłam do Was napisać... chociaż miałam czekac aż skończę 12 tydzień... liczyłam, ze to będzie czas radości - ale ja ciagle sie czymś martwię... najchętniej chodziłabym na usg codziennie, żeby zobaczyć sie z okruszkiem:)
    Jesteśmy bardzo szczęśliwi... ja jeszcze trochę w to nie mogę uwierzyć tym bardziej, ze poza spuchniętym biustem czuje sie bardzo dobrze :)
    W czwartek mierzyliśmy 1,61 cm! Wiec rośnie jak na drożdżach:)
    Proszę módlcie sie za nas i trzymajcie kciuki mocno...
    Przepraszam Was ogromnie, ze nie pisałam ale uwierzcie mi IVF to bardzo trudna droga...
    Obiecuje będę dawać znać co u Nas!!!
    Selinko.... jest mi bardzo przykro... nie wiem nawet co napisać... szczerze mówiąc bałam sie, ze Nas tez to może spotkać gdyby IvF nie wyszło... może jeszcze wszystko sie ułoży, złapiecie trochę oddechu od siebie i wróci to co było kiedyś... życzę Ci napewno żeby życie ułożyło sie jak najlepiej dla Ciebie Kochana :*

    Selina lubi tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 7605 9817

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina cholernie mi przykro. Nigdy nie wiem co napisać w takiej sytuacji. Życzę Ci, aby ten zły czas jak najszybciej się u Ciebie zakończył i w końcu zaświeciło dla Ciebie słońce :*

    Selina, Aishha lubią tę wiadomość

    Synek 31.08.2018r.
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1287

    Wysłany: 20 czerwca 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

    Po dłuższej przerwie wchodzę a tu takie informacje.
    Przykro mi selinko. Ja jednak wierzę ze nic nie dzieje się bez celu. Zapewne Bóg ma dla Ciebie wybrana drogę. Lepiej teraz na zmiany. Z dzieckiem którego będziesz mieć na pewno byłoby trudno. Jestem z Tobą z xalego serca.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1287

    Wysłany: 20 czerwca 2019, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Trudno uwierzyć w jego słowa, albo rzeczywiście to już nie miłośc albo mu sie ulało tym wszystkim...
    Tak jak mówi Kal, życie potrafi zaskakiwać i czasem przychodzi dziwny obrót sprawy i jest jeszcze lepiej niż przed ślubem.
    W każdym związku są problemy, wiadomo...pytanie na ile obojgu zależy na naprawie wszystkiego.

    Dzięki, synek to tak wstępnie ale za 3 tyg mam nadzieje że się okaże już bez gdybania.
    Jak się czujesz Aisha?

    Kropeczki a Ty?

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 21 czerwca 2019, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Jak się czujesz Aisha?

    Kropeczki a Ty?
    oj co raz ciężej. Brzuch mam już wyjątkowo duży, zaczeły sie skurcze i moje dotychczasowe latanie i za mała ilośc odpoczynku daje o sobie znać, bebzun twardnieje i mały szaleje. Na szczescie pracuje ostatni tydzien czerwca i ide na zwolnienie oszczedzać sie. Nie moge uwierzyc, że zostały tylko 4 miesiące, czas zleciał niesamowicie szybko.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) ja sie czuje dobrze czasem lekkie mdłości No i apetyt dość spory - tylko bym jadła:)
    Oczywiscie nie może byc tak kolorowo bo złapałam jakas infekcje i sie morduje z nią... niestety biorę ciagle luteinę dopochwowa i to 3 razy dziennie wiec jestem skazana na infekcje... odliczam dni żeby 12 tydzień skończyć... i troszkę odetchnąć... dzidziuś ładnie rośnie serduszko mocno bije ale niepokój jest ciagle...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka a dlaczego nie zamienisz luteiny na doustny progesteron? Działa tak samo i nie męczysz się z pieczeniem...u mnie czysciutko jak nie pcham nic wewnątrz.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishhha biorę i doustnie i dopochwowo niestety tak mi lekarz zlecił i nie chce zmienić... idę w tym tygodniu jak bedą wyniki posiewu i będę prosić o zmianę... bo zwariuje...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie dziwię się bo to strasznie upierdliwe tym bardziej że w ciąży masz zwiększoną ilość wydzieliny a do tego lutka powoduje podwójne pieczenie. Ja miałam kontrolować proga z krwi i jak rósł ładnie bez spadków to około 2 trymestru mogłam odpuścić luteine a zostawiłam 100mg doustnie. Od mięsiaca nie biorę wcale ale wiem też że po pierwszym trymestrze progesteron nie pełni już funkcji podtrzymania ciąży jak na początku tylko podaje się w przypadku skurczy, krwawien, krwiakow, jak skraca się szyjka i pewnie coś jeszcze by się znalazło. Jeszcze chwila i wejdziesz w bezpieczniejszy czas.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety nie jest to przyjemne... dostałam nystatyne tak na wszelki wypadek i jeśli nie będzie poprawy... a raczej średnio jest to mam sie zglosic wiec jutro zamierzam sie wybrać... niestety moja gin będzie dopiero 4 lipca wiec chodzę do rezerwowej... a powiedz mi Aishha bo ja oczywiscie jestem panikara numer jeden i ogólnie po tej nystatyne to wypływa ze mnie żółtawa tabletka a dzis rano przy sikaniu zobaczyłam sluz taki rozciągliwy - zbity ale rozciągliwy... nie było go duzo ale ja oczywiscie juz najgorsze wizje ze to czop i cos sie złego dzieje... Eh jak to jest z tym śluzem?

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przed ciąża brałam nystatyne tylko doustnie i szczerze to wątpię że masz infekcje, prędzej nadwrażliwość na luteine. Rozciagliwy śluz w ciąży zdarza się, też miałam pare razy i żółta wydzielina zdarzala się z wyplywaniem lutki. Teraz jest mleczna jak być powinno.
    Nie stresuj się na zapas, zawsze możesz właśnie konsultować się z innym lekarzem. Pamiętaj tylko żeby przy zmianie lekarzy nie robić zbyt często usg, zle to wpływa na maluszka.
    Ja swojego nie widziałam od 9 tygodni i mój lekarz był nieugiety ☺

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    9 tygodni wow to strasznie długo :) ja to bym mojego oglądała ciagle :) moja gin nie miała nic przeciwko wiec sobie podgladalysmy jak sie tam ma mój okruszek - pytałam kilka razy czy to nie zaszkodzi wiec mówiła ze nie i ostatnio mi juz robiła usg przez brzuch nie dopochwowo :)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam przez brzuch te pierwsze genetyczne i kolejna wizyta była wyznaczona na za miesiac. Pojechalismy oboje z nadzieją na zobaczenie małego a lekarz na to, że jak nic sie nie dzieje to w 16-17 tyg nie powinno sie robic usg. Oczywiscie nalegałam a on na to, że usg to nie tv...no w sumie ma racje bo to są te całe promienie czy jak sie fachowo to nazywa ale odpuściłam. W piątek mam połówkowe wiec bedziemy znowu z 40 minut oglądać maleństwo :)

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz po wizycie dostałam kolejna porcje leków na infekcje i czekamy na posiew... podejrzalysmy dzidziusia i ma juz 4 cm ❤️ Moje serduszko kochane wiercilo sie bardzo ;)

    Rudzik1, Aishha lubią tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1287

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Juz po wizycie dostałam kolejna porcje leków na infekcje i czekamy na posiew... podejrzalysmy dzidziusia i ma juz 4 cm ❤️ Moje serduszko kochane wiercilo sie bardzo ;)

    Super wiadomisc
    Do kiedy planujecie pracować?

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie pracuje od pozytywnej bety czyli od 7 maja - moja Pani doktor mówiła żebym nie wracała ze względu na charakter pracy, pracuje w przedszkolu wiec za duże ryzyko... dlatego lenie sie w domu :)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj Kropka zazdroszcze Ci ale ja już też jestem jedną nogą na zwolnieniu. Mam dosyc, 5 miesiac dał mi w kośc, upały i już nie te siły robią swoje.
    Ale przedszkole jest specyficzne, też bym nie pracowała.
    W maju miałam tylko stresującą sytuacje bo miała juz przyjsc do pracy na przyuczenie moja zastepczyni no i okazało sie, że jej dzieci pochorowały sie na ospe. Ona mimo to chciala przyjsc a ja zapowiedziałam, że albo ja albo ona, mi nie zależy i moge juz spadać ale jej nie bedzie komu nauczyc. I przyszła na szczescie miesiac pozniej...

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1410 854

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I dobrze bo z ospa w ciazy nie ma zartow! Ja byłam w poniedziałek tylko w pracy na chwile ogarnac swoje rzeczy i zwolnić miejsce nowej osobie ale szybko uciekałam bo w przedszkolu bostonka znow...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2121 696

    Wysłany: 28 czerwca 2019, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy po polowkowym ☺ Główka wysoko zaraz pod sercem bo poprzecznie ułożony więc już wiem co mnie pobolewa i czemu na prawym boku mi lepiej spać. Potwierdzony synek, chociaż najpierw powiedział że dziewczynka ale jak zaczęliśmy się śmiać ze miał być chłopak to sprawdził dokładnie i widać było jajeczka ☺ 460 gram więc spory, wszystkie parametry prawidłowe, u mnie wszystko ok, wyniki dobre. Waga +4,5kg mówił żeby uważać na słodycze ☺
    Oficjalnie zaczynam wolne!! 😀

    annkaa lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
‹‹ 922 923 924 925 926 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)