Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 29 czerwca 2019, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to super :) ja juz się nie mogę doczekać czwartku minie nam ten 12 tydzień i może wkoncu puszcza mi nerwy:) ❤️ Aisha kiedy zaczął Ci rosnąć brzuszek bo u mnie póki co płasko :)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2122 697

    Wysłany: 29 czerwca 2019, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    No to super :) ja juz się nie mogę doczekać czwartku minie nam ten 12 tydzień i może wkoncu puszcza mi nerwy:) ❤️ Aisha kiedy zaczął Ci rosnąć brzuszek bo u mnie póki co płasko :)
    No właśnie tak po 12 tygodniu się rozszalal, zaczęło się od okrągłego dołu, później odstawal wyraźnie a w 16 tyg razem z bolami macica poszła do góry, poszerzyly się boczki i wczoraj lekarz sam stwierdził że przez miesiąc niezle uroslam ;)
    Nie spiesz się do tego, gwarantuje że będzie ciężko i problematyczne z ubraniami ;)

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1288

    Wysłany: 29 czerwca 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    No właśnie tak po 12 tygodniu się rozszalal, zaczęło się od okrągłego dołu, później odstawal wyraźnie a w 16 tyg razem z bolami macica poszła do góry, poszerzyly się boczki i wczoraj lekarz sam stwierdził że przez miesiąc niezle uroslam ;)
    Nie spiesz się do tego, gwarantuje że będzie ciężko i problematyczne z ubraniami ;)
    Ja juz 12 tyg miałam brzuch :)

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2122 697

    Wysłany: 29 czerwca 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Ja juz 12 tyg miałam brzuch :)
    W drugiej ciąży to normalne ☺

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 29 czerwca 2019, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie od wtorku tak brzuch lekko pobolewa niby wzdęcia niby rozpychanie Eh chyba za bardzo wsłuchuję sie w swoje ciało bo zaduzo wolnego czasu mam:)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2122 697

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Mnie od wtorku tak brzuch lekko pobolewa niby wzdęcia niby rozpychanie Eh chyba za bardzo wsłuchuję sie w swoje ciało bo zaduzo wolnego czasu mam:)
    Macica rośnie, tak ma być. Bierzesz magnez? Polecam magne b6 lek, ja od początku biorę ten forte, w tabletce jest 100mg i w zupełności wystarcza mi raz na dzień, dzięki temu zaledwie pare razy wzięłam nospe w gorszych bólach.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze ze mnie uspokoiłas bo ja oczywiscie wszystkim sie przejmuje - tak biorę magnez bo pisałam do gin i kazała brać 3x2 ale i tak pobolewa... wczoraj to miałam juz takie jazdy w nocy, ze do szpitala chciałam jechać bo zaczęłam sie martwić No ale z drugiej strony nie boli aż tak żeby jechać... nie plamie ani nic... czuje brzuch i czasem zakluja jajniki - gin mówiła ze te kłucia to więzadła ale swoje w głowie mi siedzi a tu wizyta dopiero we czwartek...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1288

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    W drugiej ciąży to normalne ☺
    Tak to prawda. Teraz wyglądam jak balon mimo że przytyłam 7 kg niecałe

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2122 697

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Dobrze ze mnie uspokoiłas bo ja oczywiscie wszystkim sie przejmuje - tak biorę magnez bo pisałam do gin i kazała brać 3x2 ale i tak pobolewa... wczoraj to miałam juz takie jazdy w nocy, ze do szpitala chciałam jechać bo zaczęłam sie martwić No ale z drugiej strony nie boli aż tak żeby jechać... nie plamie ani nic... czuje brzuch i czasem zakluja jajniki - gin mówiła ze te kłucia to więzadła ale swoje w głowie mi siedzi a tu wizyta dopiero we czwartek...
    W takim razie jeśli czujesz że już jest ciężko to weź sobie nospe, można maksymalnie brać 3 tabletki te po 80mg dziennie Ale u mnie taka jedna robi robotę na dobre i wszystko przechodzi.
    Nie można brać nospy non stop bo niektóre dziewczyny naduzywaja ale raz na jakiś czas jest ok. Bóle, ciągnięcia, kłucie w szyjce, ból krocza to wszystko będzie, zależy od stopnia bólu i częstotliwości. Dopóki nie plamisz jest ok i trzeba próbować zwalczyć ból. U mnie tez ciepla woda pod prysznicem na brzuch pomagała.

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Fisia Autorytet
    Postów: 272 121

    Wysłany: 2 lipca 2019, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Kochane!
    Po 1.5 roku starania, jednym poronieniu wciąż nieudolnie staramy się z mężem o dzieciątko.
    Mam niski wskaźnik AMH (rezerwa jajnikowa), koło 1.4.
    Lekarz zdiagnozował mi prawdopodobnie brak owulacji i słabą jakość jajeczek. Miałam zacząć brać lek Lametta od kolejnego cyklu, tylko okres mi się już spóźnia 4 dni, gdzie zazwyczaj był w terminie, maksymalnie 1 dzień opóźnienia.
    Testy ciążowe wychodzą negatywnie.
    Mam do Was prośbę, czy polecicie może jakiegoś lekarza z Poznania, który zająłby się mną kompleksowo i pomógł?
    Chodzę do różnych lekarzy, do przychodni Medicover, do kliniki Invimed. Tylko wszędzie trzeba czekać z miesiąc na wizytę, a kontakt z nimi jest ograniczony. Szukam takiego lekarza, do którego można zadzwonić, poradzić się i jeśli Cię coś niepokoi, zawitać do gabinetu bez czekania dwóch tygodni. Macie kogoś takiego?
    Już powoli mi nerwy siadają i czuję, że granica załamania jest bliska. Wszyscy wokoło mają dzieciaczki lub są w ciąży, sąsiadki, koleżanki. Strasznie jest to smutne i przygnębiające :(
    Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.

    04.2018 początek starań
    12.2018 ciąża naturalna, poronienie zatrzymane 8tc [*]
    AMH: 1.45 (09.2018), 1.11 (08.2019), 2.64 (11.2019)
    ANA, ASA, AOA - ujemne
    MTHFR 677C-T homo
    Wiek 33
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 2 lipca 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety nie pomoge bo daleko mi do Poznania...

    Wiadomość wyedytowana przez autora 2 lipca 2019, 12:45

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • annkaa Ekspertka
    Postów: 135 152

    Wysłany: 5 lipca 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Dobrze ze mnie uspokoiłas bo ja oczywiscie wszystkim sie przejmuje - tak biorę magnez bo pisałam do gin i kazała brać 3x2 ale i tak pobolewa... wczoraj to miałam juz takie jazdy w nocy, ze do szpitala chciałam jechać bo zaczęłam sie martwić No ale z drugiej strony nie boli aż tak żeby jechać... nie plamie ani nic... czuje brzuch i czasem zakluja jajniki - gin mówiła ze te kłucia to więzadła ale swoje w głowie mi siedzi a tu wizyta dopiero we czwartek...

    Cześć Dziewczyny
    Wreszcie dogrzebałam się do forum, choć dość haotycznie tutaj wszędzie... ;-)

    Kropeczka1986 jeśli mogę zapytać, z jakiego powodu bierzesz magnez?
    Ja mam problem podczas spania głównie, coś a la skórcze mi dokucza, i też chyba muszę coś w tym kierunku podziałać, bo utrudnia mi to spanie.

    Te więzadła to może być prawda w tym czasie i etapie, na którym się znajdujesz teraz.
    Przede wszystkim to pozytywne podejście. ;-)

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

    f2wldf9h0x3z4xg8.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 6 lipca 2019, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Annkaa :) magnez właśnie po to żeby nie było tych boli/skurczy:) generalnie bóle są raz na jakiś czas ale takie delikatne - byłam u lekarza i mieliśmy pierwsze prenatalne - dzidzia zdrowo rośnie ale nie chciała pokazać co ma miedzy nogami :) ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora 6 lipca 2019, 08:46

    Aishha, annkaa lubią tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • kamisia Autorytet
    Postów: 2478 1692

    Wysłany: 7 lipca 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fisia wrote:
    Cześć, Kochane!
    Po 1.5 roku starania, jednym poronieniu wciąż nieudolnie staramy się z mężem o dzieciątko.
    Mam niski wskaźnik AMH (rezerwa jajnikowa), koło 1.4.
    Lekarz zdiagnozował mi prawdopodobnie brak owulacji i słabą jakość jajeczek. Miałam zacząć brać lek Lametta od kolejnego cyklu, tylko okres mi się już spóźnia 4 dni, gdzie zazwyczaj był w terminie, maksymalnie 1 dzień opóźnienia.
    Testy ciążowe wychodzą negatywnie.
    Mam do Was prośbę, czy polecicie może jakiegoś lekarza z Poznania, który zająłby się mną kompleksowo i pomógł?
    Chodzę do różnych lekarzy, do przychodni Medicover, do kliniki Invimed. Tylko wszędzie trzeba czekać z miesiąc na wizytę, a kontakt z nimi jest ograniczony. Szukam takiego lekarza, do którego można zadzwonić, poradzić się i jeśli Cię coś niepokoi, zawitać do gabinetu bez czekania dwóch tygodni. Macie kogoś takiego?
    Już powoli mi nerwy siadają i czuję, że granica załamania jest bliska. Wszyscy wokoło mają dzieciaczki lub są w ciąży, sąsiadki, koleżanki. Strasznie jest to smutne i przygnębiające :(
    Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.


    Fisia, jeśli lekarz ma być dobry to trzeba poczekać. Do dobrego lekarza zawsze jest duża kolejka. Czasem warto uzbroić się w cierpliwość ;)

    8599s65g5nuo296e.png

    🔸33l 🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    🔹07.19 - I procedura ICSI
    🔹23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️

    🔹09.19 - II procedura ICSI
    🔹10.19 - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️

    🔹12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    🔹07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20
    🔸6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog - 24,2🔸10dpt beta- 173 / prog - 8,0🔸14dpt beta- 880 / prog - 30
    🔹27dpt jest <3
    29dpt szpital - krwawienie z pękniętego krwiaka ☹️
    32 dpt krwiak się zmniejsza, maleństwo ma 1cm <3
    🔹Mamy ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2122 697

    Wysłany: 18 lipca 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co u Was dziewczyny? jak brzuszki, jak starania? Selina co u Ciebie?

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 18 lipca 2019, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my w szpitalu... pojechałam na IP we wtorek wieczorem bo brzuch bolał i krzyż... i zostałam... z dzidziusiem wszystko dobrze❤️ dostałam pompę z magnezem i leżę... mam lekko podniesione crp i wbc i mnie trzymają...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2122 697

    Wysłany: 18 lipca 2019, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    A my w szpitalu... pojechałam na IP we wtorek wieczorem bo brzuch bolał i krzyż... i zostałam... z dzidziusiem wszystko dobrze❤️ dostałam pompę z magnezem i leżę... mam lekko podniesione crp i wbc i mnie trzymają...
    o masz...no ale takie bóle w określonych tygodniach beda sie pojawiac bo macica idzie w stronę żołądka :D miałam to samo jakos przed polówkowym ale przemeczyłam sie na nospie do dnia nastepnego i przeszło najwazniejsze zeby nie było krwawienia. Ile czasu planują Cie zostawić?

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 21 lipca 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No juz mnie tu trafia - leżę od wtorku i liczę, ze jutro wyjde... decyzja zapadnie po badaniach... moja gin jak jej wysłałam wyniki to sie zdziwiła ze przecież to dobre są wyniki i nie rozumie czemu mnie trzymają w szpitalu tym bardziej, ze nic mi nie podają Eh.... zwariuje tu jak jutro nie wyjde...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2122 697

    Wysłany: 22 lipca 2019, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    No juz mnie tu trafia - leżę od wtorku i liczę, ze jutro wyjde... decyzja zapadnie po badaniach... moja gin jak jej wysłałam wyniki to sie zdziwiła ze przecież to dobre są wyniki i nie rozumie czemu mnie trzymają w szpitalu tym bardziej, ze nic mi nie podają Eh.... zwariuje tu jak jutro nie wyjde...
    No niestety takich opowieści naczytalam się sporo tylko w przypadkach kiedy rzeczywiście coś się działo, krwiaki, krwawienia, niby poronienia a dziewczyny leżały tygodniami bez leków i niczego, wypisywaly się na życzenie idąc do innego szpitala i była inna bajka. W moim mieście chociażby tak się dzieje, wciskają różne kity, kasę za trzymanie biorą a leczenia żadnego nie ma.
    Zapytaj wprost kiedy wychodzisz skoro jest dobrze bo coś dziwnie to wygląda. Najważniejsze że się dobrze czujesz i z maluszkiem nic się nie dzieje.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1453 917

    Wysłany: 22 lipca 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co brzuch jak bolał tak boli co jakiś czas... wypisali mnie dzis... żadnych badań ani nic... tragedia mieli powtarzac morfologię i mocz a tu nic... ręce opadają...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3
    kce8qut.png

    zfxaeq5.png

    m3sxs65gqsj9lqp9.png

    f2w3rjjglpf39n3v.png
‹‹ 923 924 925 926 927 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)