Forum Starając się - ogólne FASOLKOWE PORADY
Odpowiedz

FASOLKOWE PORADY

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2013, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora wrote:
    Shagga ja też mam 5 kompletów na 56. Na 62 mam 7.

    Ja teraz zamierzam dokupić po 2 komplety więc będę miała po 7 :P
    Dora wrote:
    Mauysia to czekamy na fotkę:p
    Mauysia, to TA sukienka, tak ;) ?

  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 17 lipca 2013, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mauysia fotka konieczna

    z chłopcami to w sumie różnie bywa, na jednych ten patent działa na innych niekoniecznie. Na mojego brata nie było bata, często mu się zdarzało, ale w sumie to były tez dawne czasy, nie pamietam, ale przy nim chyba juz byly pampersy, tylko strasznie drogie wiec na wyjscia uzywane...

    ja osobiscie po rozmowach z koleznakami jestem fanka bodziakow zamiast zwykluch koszulek czy kaftanikow, sa po prostu praktyczniejsze, ale wszystko zalezy od tego co kto lubi i z czym komu wygodniej :)

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2013, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amicizia wrote:
    z chłopcami to w sumie różnie bywa, na jednych ten patent działa na innych niekoniecznie. Na mojego brata nie było bata, często mu się zdarzało, ale w sumie to były tez dawne czasy, nie pamietam, ale przy nim chyba juz byly pampersy, tylko strasznie drogie wiec na wyjscia uzywane...
    teraz przypomniało mi się,że rzeczywiście na Sz.R. uczulali nas na to,by zmieniając pieluszkę starą (zużytą) zostawiać pod pupą i dopiero gdy nowa będzie pod nią to wysunąć tę zbędną, zakleić nową i już :)
    A ja do tego dodam ,że im szybciej się to robi tym lepiej...szczególnie jesienią,czy zimą :)
    Amicizia wrote:

    ja osobiscie po rozmowach z koleznakami jestem fanka bodziakow zamiast zwykluch koszulek czy kaftanikow, sa po prostu praktyczniejsze, ale wszystko zalezy od tego co kto lubi i z czym komu wygodniej :)
    Ja mam takie doświadczenie : na początku, gdy maluch jeszcze niezbyt ruchliwy i do tego latem (jak to było przy moim Kubie) lepsze są kaftaniki pod śpioszkami (koniecznie rozpinanymi w kroku), dziecku nie jest tak gorąco, szybciej przewija się a jako,że dziecko nie rusza się zbytnio to koszulki nie ściągają się pod samą szyję :) Później wolałam bodziaki :)
    Teraz będę miała jesienne dziecko i planuję dokupić po 2 komplety z rozmiarów 56 i 62 (body z dł. rękawem + kaftanik + śpioszki).
    I jeśli mogę coś poradzić, dla mnie najlepsze (szczególnie na początek) były body maksymalnie rozpinane...miałam takie fajne zapinane kopertowo, ale miałam też z jedne czy ze dwa rozpinane tylko na ramionku (i w kroku of kors) i była masakra!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    My mieliśmy po 5 kompletów z rozmiarów 56 i 62 i starczyło...a Kuba zrobił fontannę może raz czy dwa ..więc nie jest to aż tak częste :) Jak szybko się przewija, to Młody nie zdążył mi zmarznąć a tym samym nie obsikał niczego :)
    PS. Rutka,to Ty to kupiłaś ;) ?

    Kupiłam :)

    Usprawiedliwiam się faktem że jest po 20 sztuk bodziaków ale w różnych rozmiarach :)

    Amicizia lubi tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 18 lipca 2013, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    Mauysia, to TA sukienka, tak ;) ?
    Yes :)

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 18 lipca 2013, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaczełp sie u mnie nocne wstawanie do WC

    Maluch ma swietna trampoline z mojego pcherza i M się smieje, gdzie my mu później taka znajdziemy :D

    Shagga_80 lubi tę wiadomość

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2013, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucia wrote:
    Kupiłam :)

    Usprawiedliwiam się faktem że jest po 20 sztuk bodziaków ale w różnych rozmiarach :)
    Jak dostaniesz to koniecznie pochwal się jakie te ubranka, w jakim stanie itd itp :)

    Rucia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2013, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagguś prawdopodobnie będą jutro więc wszystko Wam napiszę :)

  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 18 lipca 2013, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim:) jestem po dzisiejszej wizycie u gina. Ogólnie jest wszystko dobrze, a jedyne co mnie przygasiło to to, że mała jakoś za szybko przybrała na wadze od ostatniej wizyty teraz waży ok. 1600g (3 tyg. temu ważyła 1036). Może nie martwiłabym się tym tak gdyby nie to że jestem na diecie cukrzycowej. Natomiast moja waga od jakiegoś czasu stoi w miejscu (od początku ciąży przybyło mi ok 4 kg). Ale niestety cukrzyca ciążowa niesie za sobą właśnie m.in. ryzyko urodzenia dużego dziecka. Gin uspokajał że do końca ciąży może się ładnie wyrównać waga małej że wcale nie będzie za duża.
    Dostałam kartę do liczenia ruchów i nastepna wizyta za 3 tygodnie.

    Rucia, mauysia, Sandraa lubią tę wiadomość

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 18 lipca 2013, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mała chyba też jest juz spora, bo wczoraj jak się przeżyła, to juz ze wszystkich stron brzucha mi jej części ciała wystawały:)

    Aniu, pamietaj, że to tylko szacunkowa waga i juz nieraz slyszalam, że mylnie oszacowana.

    mauysia, anna_w lubią tę wiadomość

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 18 lipca 2013, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna moja koleżanka w 29 tyg i 2 dniu była u lekarza i waga dziecka 1908 +/- 250 gram więc chyba nie jest źle :)

    anna_w lubi tę wiadomość

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 19 lipca 2013, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, dzięki za podzielenie się z nami informacjami :)
    To, że martwisz się, że szacowana waga malutkiej jest tak duża z powodu cukrzycy ciażowej to zrozumiałe, ale mimo wszystko spróbuj nie martwić się na zapas. Dzieci w brzuchu miewają taki skoki wagi, potem to znowu zwalnia...
    Pamiętam, że w pierwszej ciąży Leo na wszystkich badaniach mieścił się dokładnie w połowie skali, a nagle gdzieś w trzecim trymestrze tak mu skoczyła waga, że był w górnej części normy (myślałam, że lekarz się pomylił ;) ). Bardzo mnie to wtedy zdziwiło. Koniec końców przy narodzinach ważył 3840.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2013, 09:10

    anna_w, Rucia lubią tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 19 lipca 2013, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, jutro mam następne - i ostatnie - podejście do testu obciążenia glukozą... Tym razem wyjdę odpowiednio wcześnie.
    Ale powiem Wam, że jestem WKURZONA, bo jutro na 13:00 robimy urodziny synia, jest jeszcze PEŁNO rzeczy do przygotowania, a ja jutro będę musiała siedzieć w tej klinice bezczynnie przez dwie godziny, a mogłabym w tym czasie tyle zrobic!!! Grrrr... No ale nic nie poradzę :(

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 19 lipca 2013, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora wrote:
    Moja mała chyba też jest juz spora, bo wczoraj jak się przeżyła, to juz ze wszystkich stron brzucha mi jej części ciała wystawały:)

    Aniu, pamietaj, że to tylko szacunkowa waga i juz nieraz slyszalam, że mylnie oszacowana.
    Może się przeciągała po obudzeniu :D

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 19 lipca 2013, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie rację dziewczyny, nie ma się co martwić na zapas ale wiecie jak to jest, jak to nam ciężarnym, każda najdrobniejsza nieprawidłowość w badaniu potrafi skutecznie spędzić sen z powiek. Ale już jakoś dałam trochę na luz, poczytałam inne fora gdzie dziewczyny miały podobne pomiary a nawet wyższe a dzieciaczki rodziły się prawidłowych wymiarach.

    Mauysiu powodzonka na badaniu glukozy!

    mauysia, Dora lubią tę wiadomość

  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 19 lipca 2013, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba jestem jakas inna nie przejmuje sue badaniami wynikami nue stresuje diejestem jakos spokojna o moje malenstwo.

    Zaliczylam dzis 1 podejscie do tego testuna glukoze imoje przeczucia sie sprawdzily, badanie piszlo w kanal. Nie dalam rady nie szlo piwstrzymac sie...za 2 tygodnie mam sprobowac znowu moze doszukam sie jakiegos sposobu na nia. Teraz dalej mbie mdli i jestem mega spiaca wiec pora na sen. Milego dnia.

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 19 lipca 2013, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Może się przeciągała po obudzeniu :D

    Nasza malutka ma zawsze przyplyw energii o 23, wyszaleje się przez jakieś 20 minut a potem jest spokój. Nawet nie wiadomo jaknte ruchy wtedy liczyć, bo to są cale serie. Najśmieszniejsze, jest to że ja " fazę 23" mialam jeszcze jako kilkulatek.

    Ami współczuję badania....

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 19 lipca 2013, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczynki :)
    wtrącę się na temat tego testu na glukozę. Ostatnio gadałam z koleżanką ciężarówką i jej ginka poleciła, żeby sobie wcisnęła pół cytryny do tegoż pysznego napoju :) podobno zdecydowanie lepiej wchodzi. Ciekawe tylko, czy wszędzie pozwalają na tą cytrynkę...

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 19 lipca 2013, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nie pozwolili na cytrynę, ale wolno bylo mieć kwasek cytrynowy.... ja nie stosowałam, bo na początku było ok, tylko na dnie masakra..

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 19 lipca 2013, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi kazali przynieść cytrynę i wycisnęli ale wypiłabym i bez tego, nie było tak źle ;)

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
‹‹ 101 102 103 104 105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego