X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Gorące mamuśki 🤰❤️
Odpowiedz

Gorące mamuśki 🤰❤️

Oceń ten wątek:
  • veritaa Autorytet
    Postów: 2182 1864

    Wysłany: 23 lutego, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę myślałam że to rzadkie. A jednak nie. Akurat moje koleżanki które mają synków to tylko u mojego jest ten problem. Wszystkim już w wieku 4 lat schodzi napletek.
    Cholera myślałam że coś da tą maść :( mnie to trochę podłamało, bo było już dobrze i nagle totalnie regres. W tym momencie jest naprawdę tak słabo że nawet cewki moczowej nie widać.

    Zulu a jak długo smarujecie ? Z jaką czestliwoscia ? Niby wyczytałam ze 2 miesiące to jest minimum. My na razie mamy na 9 tyg przez pierwszy miesiac az 3 razy na dzien.
    Nam po dwóch dniach maści od razu zaczerwienie i zapalenie odeszło ale nadal jest taki stozek. No typowa wg mnie stulejka z tego co oglądałam w necie chociaż lekarz tak tego jeszcze nie nazwał .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 20:29

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Ounai Autorytet
    Postów: 14258 20657

    Wysłany: 23 lutego, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaa wrote:
    Kurczę myślałam że to rzadkie. A jednak nie. Akurat moje koleżanki które mają synków to tylko u mojego jest ten problem. Wszystkim już w wieku 4 lat schodzi napletek.
    Cholera myślałam że coś da tą maść :( mnie to trochę podłamało, bo było już dobrze i nagle totalnie regres. W tym momencie jest naprawdę tak słabo że nawet cewki moczowej nie widać.

    Zulu a jak długo smarujecie ? Z jaką czestliwoscia ? Niby wyczytałam ze 2 miesiące to jest minimum. My na razie mamy na 9 tyg przez pierwszy miesiac az 3 razy na dzien.
    Nam po dwóch dniach maści od razu zaczerwienie i zapalenie odeszło ale nadal jest taki stozek. No typowa wg mnie stulejka z tego co oglądałam w necie chociaż lekarz tak tego jeszcze nie nazwał .
    Napletek ma zejsc do 15 roku zycia. Jesli jest waski ale nie ma stulejki to nie jest zaden problem. Najlepiej powiedziec dziecku zeby sobie w kapieli troche odciagalo codziennie i tyle. Rytual jak mycie zebow.

    age.png

    age.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 14258 20657

    Wysłany: 23 lutego, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wiem ze nie to forum, ale macie panele winylowe moze u siebie?

    age.png

    age.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 2182 1864

    Wysłany: 24 lutego, 05:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jak to u nas wygląda to niestety nie jest tylko wąski. Lekarz mówił że trzeba już działać bo zdecydowanie u dziecka w 4 roku życia powinno to wyglądać inaczej .

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Zulugula Autorytet
    Postów: 9201 15291

    Wysłany: 24 lutego, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Verita, my juz rok temu zaczęliśmy.. 2 razy dziennie lub raz, zależy co lekarz akurat mowil. Każdy inne mial wytyczne. Pierwszy raz to mieliśmy smarować chyba 2msc potem przerwa. I na nowo

    💙 11.2020
    💗 11.2023
  • veritaa Autorytet
    Postów: 2182 1864

    Wysłany: 24 lutego, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zulugula wrote:
    Verita, my juz rok temu zaczęliśmy.. 2 razy dziennie lub raz, zależy co lekarz akurat mowil. Każdy inne mial wytyczne. Pierwszy raz to mieliśmy smarować chyba 2msc potem przerwa. I na nowo

    Dzięki za odpowiedź. Mam nadzieję że jakaś poprawa będzie. My teraz mamy przez 9 tyg smarować. Zobaczymy.

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Meggi110818 Autorytet
    Postów: 4455 3583

    Wysłany: 24 lutego, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Dziewczyny, wiem ze nie to forum, ale macie panele winylowe moze u siebie?

    Ja rozważałam czy w domu który kupiliśmy nie położyć na gres, albo skuć i położyć winyl, ale po wsiąknięciu w temat przy ogrzewaniu podłogowy nigdy bym nie dała winylu. Wiadomo z czego on jest zrobiony, plus podgrzewanie go, średnio zdrowe. Wiadomo żyjemy w zasyfionym świecie, ale dla mnie winyl i ogrzewanie podłogowe odpada.
    Na górze mam mam deskę dębową olejowana, super mocna. Na dole gres i pewnie gres zostanie. Może jak dzieci podrosną i nie będą mi wpadać z basenu do salonu to pomyślę o desce na dole, albo o panelu ale laminowanym. W mieszkaniu miałam aqua + I super się sprawiły.


    PS. Jakiego programu używasz do projektowania?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 14:18

    Oliwka ❤️ 30.12.2020
    Zosia ❤️ 17.07.2024
  • Lalia Autorytet
    Postów: 8483 18587

    Wysłany: 24 lutego, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, czytam raz na jakiś czas a nie mam kiedy odpisać. Verita, Ty mnie zmobilizowałaś bi temat w pewnym sensie nam bliski.

    Wiem, że są różne szkoły i różne podejścia i nie raz o tym dyskutowałyśmy, ale nam pediatra od początku mówiła żeby w kąpieli odsuwać napletek do pierwszego OPORU. Czyli jak pojawiał się opór to nie odsuwać dalej. Na każdym szczepieniu/bilansie pediatra sprawdzała na jakim "etapie " jest ta odsuwalność napletka i Kacprowi schodził beż problemu już po skończonym roku.
    U Olka odsuwał się bardzo mało i w okolicy drugich urodzin dostaliśmy maści ze sterydem i instrukcje JAK smarować. Przez tydzień mieliśmy nie ściągać, a naciągać napletek i smarować samą końcówkę, dosłownie tą skórkę, po tygodniu zacząć smarować końcówkę członka takim ruchem jak zakręcanie/odkręcanie zakrętki i po tych trzech tygodniach napletek beż żadnego problemu, oporu zszedł. Pilnowaliśmy ściągania w kąpieli, potem to zaniedbaliśmy i problem wrócił. Więc wróciliśmy do maści i pediatra powiedziała, że jeśli nie będziemy regularnie odsuwać, to problem będzie wracać, bo widocznie Oluś ma skłonności do tego. I faktycznie było tak że po "cyklu smarowania " się odsuwał tak długo jak regularnie odsuwalismy przy kąpieli, jak zapominaliśmy przy kąpieli, to problem wracał.
    W końcu gdzieś jesienią, po kolejnym cyklu smarowania maścią, "nauczyliśmy" Olka że ma sobie sam odsuwać w kąpieli, że ma "umyć siusiaka " i sam o tym pamiętał.
    Moim zdaniem pozostawienie samemu sobie to nie jest dobre rozwiązanie. Warto jest się wspomoc maścią, a potem wprowadzić regularność odsuwania w kąpieli tak żeby nie musieć wracać do maści.
    Owszem, będzie grono chłopców którzy sami ogarną w wieku 4, 6, 8 czy 10 lat, ale to będzie tą grupa która nie ma tendencji do stulejki/zwężonego napletka. I lepiej jednak teraz o to zadbać.

    Jak znajdę chwilę to napiszę ogólnie co u nas 😙

    "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
    Św. Augustyn


    💙💙 Aleksander 💙💙
    🎂18.12.2020 r. (38+4)🕖 7:12 ⚖️ 3500g📏 53 cm
    age.png

    💙💙 Kacper 💙💙
    🎂13.01.2023 r. (39+1) 🕐00:57 ⚖️3280 g 📏58 cm
    age.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 14258 20657

    Wysłany: 24 lutego, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi, uzywam homestyler. Ma bardzo realistyczne rendery, nawet 1K.

    Moj maz byl dzis na budowie. Za 2 tyg leja wylewki i potem juz tylko czekamy az wyschna i jedziemy z wykonczeniowka. Ekipa mowi ze wejda od razu. Probujemy jeszcze tylko ogarnac stolarzy. Wyglada na to, ze w czerwcu bedziemy sie juz powoli przeprowadzac co daje ok 3 miesiace obsuwy. Tragedii nie ma, ale szalu tez nie ;)

    age.png

    age.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 2182 1864

    Wysłany: 25 lutego, 06:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalia dziękuję za Twoją odpowiedź. Ja w tej kwestii mam identyczne zdanie jak Ty. Uważam że totalnie nie robić z tym nic jest błędem i lepiej jednak coś działać.

    Nam też chirurg mówił że jak już zejdzie to będziemy musieli regularnie nauczyć Bartka ściągać bo inaczej problem wróci. Ewentualnie raz w roku można zrobić powtórkę z maścią żeby się to wszystko utrwaliło do momentu aż przestanie być z tym probem.
    Na razie to u nas za bardzo nie ma co ściągać więc właśnie naciągamy końcówkę ile się da oczywiscie bez bólu . I smarujemy. Mam nadzieję że ten cykl smarowania pomoże nam , nie mówię że zupełnie ale chociaż w dużym stopniu ten napletek będzie odprowadzalny.

    Pozdrawiamy i napisz co słychać u Was :)

    Lalia lubi tę wiadomość

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Lalia Autorytet
    Postów: 8483 18587

    Wysłany: 25 lutego, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Verita, wydaje mi się jak teraz o tym myślę, to za tym pierwszym razem bardzo możliwe że smarowaliśmy dłużej niż te 3 tygodnie, kurcze nie pamiętam, ale po jakimś czasie na pewno pomogło. A potem jak wracał problem to już dużo szybciej ta maść działała, po kilku dniach. Trafiliście na super lekarza, u nas Ti jest taki "sławny " który ściąga na siłę i nie raz słyszałam że krew się lała 😬😭

    "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
    Św. Augustyn


    💙💙 Aleksander 💙💙
    🎂18.12.2020 r. (38+4)🕖 7:12 ⚖️ 3500g📏 53 cm
    age.png

    💙💙 Kacper 💙💙
    🎂13.01.2023 r. (39+1) 🕐00:57 ⚖️3280 g 📏58 cm
    age.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 2182 1864

    Wysłany: 25 lutego, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech teraz trafiliśmy dobrze, niestety pediatra wtedy na zwykłej patronazowej wizycie kiedy tylko poprosiłam go żeby spojrzał na siusiaka bo wydaje mi się że jest zaczerwieniony ściągnął mu napletek na żywca bez nawet nawilżenia. Ja się tylko na chwilę odwróciłam … dodam że pediatra który ma opinie tylko 5,0 na znanym lekarzu ponad 450 opini…. A on stwierdził „ no teraz jest udrożnione „ …
    Jak sobie dzisiaj o tym pomyślę to mam ciarki na plecach.
    Na kolejnej wizycie powiedziałam mu że popełnił błąd w sztuce, że takie nie są wytyczne itd a on powiedział że jak będziemy mieć problem w przyszłości to pokryje koszty operacji…. Oczywiście nie mam zamiaru już do niego nigdy wrócić.

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Ladyo Autorytet
    Postów: 2210 6106

    Wysłany: 25 lutego, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my dziewczynki jesteśmy w szpitalu…Zosi rsv poszło w zapalenie płuc, w piątek już miała duszności i prosto z imprezy urodzinowej do szpitala. Dziś jej odstawili sterydy i jak dobrze pójdzie to jutro nas może wypiszą do domu. W domu czeka Amelka z rsv i zapaleniem płuc 🤦‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 20:24

    age.png
    👧🏻 2008 👧🏼2021 👧🏼2024
  • Ladyo Autorytet
    Postów: 2210 6106

    Wysłany: 25 lutego, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .co/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 18:32

    Lalia, veritaa, Ulaa, KarolinaMaria lubią tę wiadomość

    age.png
    👧🏻 2008 👧🏼2021 👧🏼2024
  • Lalia Autorytet
    Postów: 8483 18587

    Wysłany: 25 lutego, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musiałam sprawdzić kiedy pisałam ostatni raz i nie wierzę, że przed świętami 🫣

    Karolina, baaardzo spóźnione życzenia urodzinowe dla Mati, przecież miała razem z moim Kacprem 😅🥰
    Suszi, dla Igi też spóźnione sto lat!

    A co u nas.. na początku stycznia mieliśmy wspólne urodziny Olka i Kacpra, tylko dla rodziny i wyszło naprawdę super 🥰 W połowie stycznia mnie złapała infekcja, a chłopców zapalenie oskrzeli, dostali antybiotyk i w miarę to znieśli. Olek miał Dzień Babci i Dziadka i nie chciał brać udziału w próbach, przekonywaliśmy go na wszystkie możliwe sposoby, jak już dzien przed występem zapytaliśmy czemu nie tańczył na próbach to nam powiedział: "Przecież jutro babcia będzie " i na występie wystąpił super 🫣 w ogóle on ma argument na wszystko, jak mówię żeby nie skakał z łóżka bo złamie nogę to skacze i mówi: "Mama, widzisz, nie złamałem!" 🤣

    9 lutego ja skończyłam 31. lat🥳 Moi chłopcy zorganizowali mi fanstatczne urodziny, byliśmy na targach Terrarystycznych i w McDonaldzie 🤣💙 ale było nprawdę super 🥰
    U nas na Podkarpaciu ferie są od połowy lutego, miałam ogromne plany porządkowo-sprzataniowe a 2 dni przed feriami Olkowi wyszedł pozytywny test na rsv 🫣 kilka dni później rozkręciło się u Kacpra 🫣 Olek przeszedł naprawdę łagodnie, u Kacperka pojawiły się już świsty i niestety nie obeszło się bez antybiotyku 😶

    W poniedziałek byliśmy z Olutkiem w Łodzi na rezonansie magnetycznym głowy. Strasznie się stresowałam, bo badanie musiało być w sedacji, miał założony wenflon, podane dożylnie leki usypiajace, a potem nam się na sali wybudzał. Wszystko przebiegło sprawnie, ale dla rodzica to trudna sytuacja 😔 płytę już mamy, a wyniki powinny być w ciągu 3 tygodni więc będziemy mieć kolejną cegielke w diagnozie.

    Olek na ten moment mówi już mega dużo, tzn moim zdaniem mowii wszystko, zdaniami, tyle że nadal bardzo niewyraźnie, jak moi rodzice widzą go raz na tydzień/dwa to mają problem żeby go zrozumieć. Ale teraz dostał się jeszcze do takiego programu w placówce gdzie ma WWR I będzie miał jeszcze jedną godzinę logopedii tygodniowo ekstra więc mam nadzieję że uda nam się wypracować jakościowo te mowę.
    Kacper mówi zdecydowanie więcej niż Olek w jego wieku ale są ta albo wyrazy dźwiękonaśladowcze albo pojedyncze sylaby, poczekamy jeszcze do wakacji, Alle myślę że też będzie wymagał wsparcia logopedy. Tal w ogóle to planujemy go zapisać na jesień do przedszkola, jak są miejsca yo nasza Pani dyrektor przyjmuje 2,5latki i mamy nadzieję że się uda. Co prawda będzie musiał później zostać w tej najmłodszej grupie i dołączyć ostatecznie do swojego rocznika, ale myślę że to i tak lepsze niż jak ma być w domu. No i w końcu zaczął lepiej spać!! Zdarzają nam się całkowicie przespane noce albo takie z mini pobudkami, więc my też zdecydowanie lepiej funkcjonujemy.

    U mnie w pracy ogólnie fajnie, już sobie wszystko powoli ogarniam, mam trudnych uczniów ale że wspierających rodzin więc ta współpraca naprawdę nieźle się kształtuje. Styczeń był dość wymagający, ale dałam rade. W ogóle teraz mam taki moment że znalazłam jakiś balans pomiędzy pracą, a byciem mamą, a jakimś czasem dla siebie. Sporo mi się przytyło jesienią (osiągnęłam swoją największą wagę nie licząc ciąży 🫣) ale już 4 kg spadło więc coraz lepiej się czuję, staram się dobrze odżywiać i w miarę regularnie ćwiczyć bo naprawdę dobrze mi to działa na głowę.

    Ladyo, Zulugula, KarolinaMaria lubią tę wiadomość

    "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
    Św. Augustyn


    💙💙 Aleksander 💙💙
    🎂18.12.2020 r. (38+4)🕖 7:12 ⚖️ 3500g📏 53 cm
    age.png

    💙💙 Kacper 💙💙
    🎂13.01.2023 r. (39+1) 🕐00:57 ⚖️3280 g 📏58 cm
    age.png
  • Ulaa Autorytet
    Postów: 6799 9563

    Wysłany: 26 lutego, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę ja nie miałam do tej pory problemów ze stulejką u chłopaków, myślałam, że to sporadyczne przypadki raczej, ale wychodzi na to, że trzy razy miałam szczęście 🙈

    W piątek Gabrysia skończyła 2 latka, a imprezkę robiliśmy w niedzielę, u nas w domu, sami najbliżsi, w sumie było 16 osób więc tak na spokojnie. Najpierw torcik i deserki, a później podaliśmy kolację 😊

    W tym roku postanowiłam, że w związku z tym, że Gabi uwielbia książki, a zabawek mamy za dużo, to każdy z Gości w prezencie urodzinowym kupił wybraną z listy stworzonej przeze mnie książkę. Dodatkowo jeszcze Gabrysia dostała piękną pościel do łóżka, klocki magnetyczne i lalkę bobasa (chociaż nie jest jakąś mega fanką bobasowych lalek).

    Wstawiam kilka zdjęć z moją dwulatką ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 07:01

    Zulugula, KarolinaMaria, veritaa lubią tę wiadomość

    15.10.2013 syn 💙
    21.10.2015 syn 💙
    06.2020 💔
    28.08.2021 syn 💙
    21.02.2023 córeczka 💗

    age.png
  • Zulugula Autorytet
    Postów: 9201 15291

    Wysłany: 26 lutego, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalia hej👋 fajnie, że wpadłaś opowiedziec co u Was😘 wyobrażam sobie jak trudną sytuacją dla Was byl ten rezonans. Trzymam kciuki za dobry wynik. Współczuję chorób, byle do lata 🤡
    Olek wariatuncio, niezniszczalny 😄 Super, że Kacpi lepiej sypia i przez to Wy jestescie bardziej wypoczęci. Teraz już z górki 😅
    Gratuluję mobilizacji w walce z dodatkowymi kg i generalnie ruchu dla zdrowia. Ja od stycznia tejpuje brzuch na rozejście u fizjo ale z ćwiczeniami u mnie kiepsko:( a 2kg na plusie nadal same nie chcą zejść 🧐🤣

    💙 11.2020
    💗 11.2023
  • Zulugula Autorytet
    Postów: 9201 15291

    Wysłany: 26 lutego, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula super urodzinki i mega pomysl na tort, to Twoja robota (pomysł lub/i wykonanie)? 🤩
    Ja też myslalam, że stulejki są rzadsze niz czestsze, dlatego nawet tu o tym nigdy nie pisałam, a tu proszę.

    💙 11.2020
    💗 11.2023
  • Ulaa Autorytet
    Postów: 6799 9563

    Wysłany: 27 lutego, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zulugula wrote:
    Ula super urodzinki i mega pomysl na tort, to Twoja robota (pomysł lub/i wykonanie)? 🤩
    Ja też myslalam, że stulejki są rzadsze niz czestsze, dlatego nawet tu o tym nigdy nie pisałam, a tu proszę.

    Pomysł zaczerpnięty z internetu, ale wykonanie 100% moje.
    Od ponad roku robię torty dla rodziny i przyjaciół na różne okazje 😊 i nie tylko torty, słodkie stoły też.
    Póki co mój największy słodki stół był na 50 osób 😄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 06:55

    Zulugula lubi tę wiadomość

    15.10.2013 syn 💙
    21.10.2015 syn 💙
    06.2020 💔
    28.08.2021 syn 💙
    21.02.2023 córeczka 💗

    age.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 14258 20657

    Wysłany: 27 lutego, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myslalam ze sezon chorobowy mamy już za sobą a wyladowalam na L4 z powodu.. krztuśca. Nie wyobrazam sobie zeby dziecko to zlapalo, okropna choroba

    age.png

    age.png
‹‹ 5855 5856 5857 5858 5859 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

100% nauki, czyli badania i rozwój w OvuFriend!

OvuFriend to jedna z nielicznych aplikacji na rynku, których działanie opiera się na wieloletnich pracach badawczo-rozwojowych, a jej skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Od 10 lat najlepszej klasy naukowcy i lekarze pracują nad tym, aby OvuFriend z najwyższą wiarygodnością analizowało cykl miesiączkowy, wyznaczało dni płodne, owulację i miesiączkę. W rezultacie wielu badań naukowych system OvuFriend uczy się płodności każdej kobiety, jej indywidualnych cech, trendów i zależności w cyklu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ